Przesunięty przez: Kor 23 Luty 2006, 12:01 |
Ostatni kontynent |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 24 Luty 2006, 18:04
|
|
|
Zakupione. Tylko dokoncze "Restauracje na koncu wrzechswiata" i sie zabieram.
Pierwsze wrazenie:
Grzbiet ma kolor niezwykle zaskakujacy - zolty <- mr. yellow. Papier przypomina ten z pierwszych wydan Koloru Magii, czy innego Rownoumagicznienia, czyli juz gorzej chyba byc nie moze. Dodatkowo jednak Proszynski jednak stwierdzil, ze papier jest drogi i czcionka jest najmniejsza w historii wydawania tworczosci Pratchetta w Polsce .
Czyli ogolnie rzecz biorac, to ksiazka odpycha i sprawia wrazenie jakiej trzeciorzednej literatury, ktorej nie warto porzadnie wydac.
Dali tez znowu zakladke, ale tym razem juz nie zwiazana ze Światem Dysku... Szkoda, ze na rynku wydawniczym nie ma konkurencji w wydawaniu tych samych ksiazek. Tak to Proszynski moze nas tak traktowac, a my sie mozemy tylko przygladac i smucic. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 18:12
|
|
|
Mam. Tłumaczenie, niestety dobre. Tylko dobre. Sporo dowcipów zaginęło (no bo kogo obchodzą filmy brytyjskie z lat 50.?) ale np:
- Zamiast australijskiej bandy "Mental as anything" mamy, niestety napisane z błędem "Defekt mózgu".
- Tekst dziekana: "Spadaj, dziadu".
- Niektóre kalambury (wooly jumper) wydają się naciągane, ale ujdzie w tłoku.
- Mad jest Madem. Dijabringabeeralong to Czyżeśpiwoszyniósłkol, Bugarup to Rospyepsh.
- Jest specjalny wstęp o Matyldzie, co ciekawe rytm pewnego zdania został zachowany!
Słowo 'bloke' PWC przetłumaczył jako 'ziom', 'strewth' (jak ktoś mówi strewth i ma na imię Bruce, to jest z australli. Nie ma zmiłuj) to 'ślag'. Ujdzie nawet. Ostatecznie trzeba czuć, że Australia i Wielka Brytania to dwa narody rozdzielone wspólnym językiem.
Ogólnie 6+ za książkę (moja ulubiona) i 5- za tłumaczenie. |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 18:18
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | | jest dużo grubsza |
Ma tak ze 300 stron.
| banita napisał/a: | | Jeżeli chodzi o grzbiet to inny kolor, niż żółty zaskoczyłby mnie bardziej niż medal dla Polski na Igrzyskach w Turynie. |
To jesteś zaskoczony. Kowalczyk zdobyła brązowy na 30 km.
| Cytat: | | Prószyński powoli wydaje wszystkie tomy w twardej oprawie (ostatnio SS), ale - niestety - pomiędzy tymi ładnymi okładkami nadal jest papier szorstki i szarawy |
Mogło być gorzej. Vide: Pierwszy nakład NGN (chyba). A zresztą ja nie lubię oślepiająco białego papieru, bo odbija światło i czasami ciężko czytać. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 24 Luty 2006, 18:24
|
|
|
| Erpegis napisał/a: | | Słowo 'bloke' PWC przetłumaczył jako 'ziom' |
Dla mnie lepsze byloby 'koleś', bo 'ziom' jest mlodzierzowe bardzo i do tego wiaze sie z subkulturami, ktore uzywaja tego slowa.
No ale... przeczytam, to zobacze. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Aida
Wiek: 31 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 18:32
|
|
|
| Erpegis napisał/a: |
- Tekst dziekana: "Spadaj, dziadu". | Umieram! Posadżcie orchidee na moim grobie!! Czy ktoś może ma znajomego ksrytobujcę?!!! |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 18:37
|
|
|
| Nie przesadzajmy, bo do niczego nie dojdziemy. To są tylko dwie linijki, i mnie rozśmieszyły - tym bardziej że w oryginale to po prostu "get lost, grandpa". |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 19:01
|
|
|
| VenaKruczowłosa napisał/a: | | Prószyński powoli wydaje wszystkie tomy w twardej oprawie |
No tak i to mu się chwali... Tylko, że ja mam już kilkanaście książek PTerry'ego i chciałabym skompletować wszystkie w miękkiej (to tak estetycznie wygląda na półce ). Ale to może niepotrzebne czepiactwo... Tylko zauważyłam, że Papier w Kontynencie jest w porównaniu do poprzednich książek gorszej jakości... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 19:05
|
|
|
| Erpegis napisał/a: | | "get lost, grandpa" |
Oooooo, czyli umiejętne wykorzystanie..... |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Maniaczek

Wiek: 31 Dołączył: 31 Gru 2005
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 00:23
|
|
|
| VenaKruczowłosa napisał/a: | | Prószyński powoli wydaje wszystkie tomy w twardej oprawie |
Co mam przez to rozumieć ? Ostatni tom wydany w twardej oprawie to Straż! Straż! i było to dosyć dawno temu. Myślałem, że Prószyński porzucił ten projekt wydawniczy. Gdzie jest jakaś informacja na temat jego wznowienia? Co konkretnie będzie wydawane w twardej oprawie?
Troszkę kapa, bo myślałem, że twarda oprawa skończyła się na Straż ! Straż! i zacząłem kupować dalsze tomy w miękkich. Osobiście badziej preferuję twardą oprawę - znika problem z zaginanymi rogami no i nie ma obawy przy szerszym otwarciu książki, że klej puści. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 00:40
|
|
|
| Nie wiem czy wiesz, ale jest taki zespół co się zowie Defekt Mózgu, erp. |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 01:10
|
|
|
| Maniaczek napisał/a: | | Ostatni tom wydany w twardej oprawie to Straż! Straż! i było to dosyć dawno temu. Myślałem, że Prószyński porzucił ten projekt wydawniczy. Gdzie jest jakaś informacja na temat jego wznowienia? Co konkretnie będzie wydawane w twardej oprawie? | Niestety, nie wiem co będzie wydawane w twardej oprawie i czy faktycznie projekt został zarzucony, czy nie - może warto napisać kolejny list do wydawnictwa? Jednak SS i P ukazały się w twardej oprawie mniej więcej wtedy kiedy Wiedźmikołaj, czyli ponad rok temu. |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 30 Dołączył: 13 Lut 2004

|
Wysłany: 25 Luty 2006, 12:08
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Nie wiem czy wiesz, ale jest taki zespół co się zowie Defekt Mózgu, erp. |
Ten zespół nazywa się Defekt Mózgó, Kor. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 12:57
|
|
|
| Krejt napisał/a: | | Defekt Mózgó |
Nie Mózgó, tylko Muzgó.
edit qbajak:
chlopaki... prosze o powrot do tematu
[ Komentarz dodany przez: Krejt: Sob Lut 25, 2006 2:46 pm ]
Nieładnie tak admina pouczać. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 19:25
|
|
|
Hm... Zakupione - recenzyjka będzie jak przeczytam / czyli niewkrótce |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 25 Luty 2006, 19:31
|
|
|
Ekhm... powiem tylko tyle.
Biore ksiazke z polki, aby zaczac czytac i co zauwazam? Folia z tylu odlazla w dosc duzym stopniu.
W ksiazce, ktora zdazylem przyniesc do domu i polozyc na polce. Nawet slowa z niej nie przeczytalem!!! Skandal.
Jako, ze zawsze przed zakupem dokladnie ogladam ksiazke, czy gdzies nie jest nadniszczona to jestem pewien, ze jak ja kupowalem to wszystko bylo w porzadku.
Teraz to juz sie zdenerwowalem na Proszynskiego i sie zastanawiam, czy nie napisac maila dotyczacego ich szacunku wzgledem czytelnika. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 19:38
|
|
|
| Może spróbowałbyś - jeżeli masz jakiś paragon - wymienić książkę w księgarni? A odłażąca folia to wina drukarni. Nie mam jeszcze OK, więc nie wiem, ale albo to warszawska N-T, albo opolski OPOLGRAF. Stawiałbym na Warszawę - ta drukarnia jakoś źle mi się kojarzy z paru innych pozycji. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 19:53
|
|
|
A ja, jak siostra wróci w poniedziałek to dopiero przeczytam...
| settler napisał/a: | | napisac maila dotyczacego ich szacunku wzgledem czytelnika. |
Napisz, ale jeżeli i nam [wypluj, wypluj] się rozwali, bo to może być tylko jednostkowy wypadek. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 25 Luty 2006, 20:32
|
|
|
Mi stalo sie to pierwszy raz, ale juz na forum kilka osob pisalo, ze mialo taki problem z poprzednimi ksiazkami (chyba jeszcze 2 poprzednie byly niezbyt pod tym wzgledem).
PS. A poza tym te folia to tylko dopelnila goryczy. Reszte zastrzezen napisalem wczesniej.
Teraz jak zaczalem czytac, to musze powiedziec, ze z powodu wielkosci czcionki i odstepow miedzy literami (ktore sa mniejsze nawet niz przysluguja takiej czcionce, jak mi sie zdaje) to czytanie jest meczace. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 20:42
|
|
|
| Czy ja wypatrzyłam błąd ortograficzny? Zawsze wydawało mi się, że "łatwopalny" pisze się razem - a w książce jest mowa o "łatwo palnej krowie"... Czy to może zależy od kontekstu? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 20:49
|
|
|
| No. Wypatrzyłaś. Dołącz to listu settler. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
|
|