Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kor
23 Luty 2006, 12:01
Ostatni kontynent
Autor Wiadomość
Inkwizycja 
VIP


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Paź 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Maj 2007, 10:00   

coquet/coquette. Może faktycznie coś w tym jest :) .
_________________

- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary.
 
 
     
Lu Tzy 


Wiek: 38
Dołączył: 24 Kwi 2007
Skąd: Provincia Romana
Wysłany: 4 Maj 2007, 22:45   

Kormaciek napisał/a:
a jak jest kokietować po ang?


Slownik podaje 'cocquetry'. Jak i my, zerzneli od Zabojadow.
Ale to daleko i od towarzyskiego krokieta, i zawodowego krykieta.

A ja nadal zdycham, jak sobie przypomne australijskie smaczki. Starczy, ze uslysze na ulicy 'no worries'; 'she'll be good' jest niestety rzadsze.
 
     
Inkwizycja 
VIP


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Paź 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Maj 2007, 08:42   

Żeby być ścisłym - coquetry to kokieteria, nie kokietować. Jedno to rzeczownik, drugie czasownik ;) .
_________________

- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary.
 
 
     
Lu Tzy 


Wiek: 38
Dołączył: 24 Kwi 2007
Skąd: Provincia Romana
Wysłany: 5 Maj 2007, 09:23   

Fucktycznie. Zapomnialem to dopisac.
Dzieki.
 
     
Gracjan 


Wiek: 25
Dołączył: 24 Lut 2005
Skąd: MOCKBA
Wysłany: 10 Sierpień 2007, 19:13   

...dziś skończyłem OK - i to jest chyba 2ga słabsza powieść TP (IMO) Kilka niezłych gagów - ale ogólnie historia jakaś naciągana...

I do jasnej cholery czemu Mad nie został przetłumaczony np na Wściekły? wtedy żart by się zgadzał ("Mad to nie jest imię" czy coś tak jakoś)*

jaskis taki niezadowolony jestem(żarty o australijczykach były dla mnie czytelne - tylko cy aby napewno wszystkie?)

*czy że jakoś w ten sposób.
_________________
Ночной Дозор Москва
 
     
I.Inni 


Wiek: 20
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 10 Sierpień 2007, 19:24   

Gracjan napisał/a:
I do jasnej cholery czemu Mad nie został przetłumaczony np na Wściekły?


Zapewno dlatego, by zachować aluzję do Pewnego Filmu z Melem Gibsonem.
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Keisy 


Wiek: 22
Dołączyła: 18 Lis 2006
Skąd: Wawa
Wysłany: 22 Wrzesień 2007, 16:28   

Wyjątkowo niebezpieczna książka, moim zdaniem. Przez nią mam teraz straszną ochotę na spędzenie wakacji (tudzież, ferii zimowych) w Australii. Powód jest prosty: połowy dowcipów nie rozumiem ;)
Ale nawet mi się podobało, przyjemnie było widzieć swego rodzaju Happy End Rincewinda. mimo iż książka wydała mi się napisana wyłącznie z powodu tego happy endu. Tak jakby po prostu PTerry'emu żal się zrobiło Rincewinda, który musi wciąż uważać na spadomisie ( :mrgreen: ) i ludzi. Potraktowałam tą książkę jak ułaskawienia dla biednego niby-maga. :]
_________________
I'm Keisy. The Fireball Master!
You must stop!
FIREBALL!!!
<bum>
Hm... Odkupie?
 
     
arekrem 


Wiek: 21
Dołączył: 10 Sie 2007
Skąd: Inąd Zdrój
Wysłany: 22 Wrzesień 2007, 19:42   

Wiesz, tutaj dowcipy dotyczą głównie kultury australijskiej :P Czyli np. żarty z kina ("Mad Max" na przykład), architektury (gmach opery w Sydney) URODY australijskich dziewcząt :)
_________________
"Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu."
 
 
     
Keisy 


Wiek: 22
Dołączyła: 18 Lis 2006
Skąd: Wawa
Wysłany: 23 Wrzesień 2007, 13:54   

Dlatego też piszę, że pod wpływem tej książki mam pojechać do Australii i dopiero po powrocie z tamtąd zabrać się za lekturę po raz drugi. Oczywiście inną możliwością byłoby na przykład zagłębienie się w setki różnych książek dotyczących kultury australijskiej, ale mam wrażenie, że to by nie było takie fajne ;)
A spadomisia chciałabym zobaczyć na żywo :mrgreen:
_________________
I'm Keisy. The Fireball Master!
You must stop!
FIREBALL!!!
<bum>
Hm... Odkupie?
 
     
arekrem 


Wiek: 21
Dołączył: 10 Sie 2007
Skąd: Inąd Zdrój
Wysłany: 24 Wrzesień 2007, 19:29   

Obawiam się że takie coś nie istnieje :) Terry`emu chodziło zapewne o leniwce...
_________________
"Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu."
 
 
     
LeeLa 


Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2007
Skąd: Cieszyn/Katowice
Wysłany: 24 Wrzesień 2007, 19:36   

a nie o koale? też większość czasu spędzają na drzewach, no i są typowo australijskie.
_________________
"me have feeling you only have books"
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Wrzesień 2007, 20:00   

Spadomisie istnieją. Use google.
 
 
     
arekrem 


Wiek: 21
Dołączył: 10 Sie 2007
Skąd: Inąd Zdrój
Wysłany: 25 Wrzesień 2007, 06:17   

Zwracam honor, Kormaciek ma rację :) Przeczytajcie sobie info w Wikipedii... Po tej lekturze na nowo zrozumiałem ten fragment :)
_________________
"Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu."
 
 
     
nanom 


Wiek: 24
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 26 Lipiec 2008, 14:20   

Czasami czytam jak ludzie narzekają na OK i zupełnie tego nie rozumiem. Mnie ta książka bardzo się spodobała, mimo że nie wyłapałem wszystkich żartów (ok, Blaszany Ned i Mad Max były czytelne). Wątek z bogiem ewolucji nieco gorszy, ale magowie pod wodzą Mustruma są klasą samą w sobie. No i Rincewind wyjątkowo dobrze adaptujący się do otoczenia. Tak, zdecydowanie po lekturze tej książki mnie też marzy się wizyta na Terra Australis...
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 27 Lipiec 2008, 17:43   

Miałem podobne odczucia, po przeczytaniu OK, chciałem (i caly czas chcę) wybrać sie w podróż do Australii, szkoda że bilet w jedną to ok 5 tys pln :|
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 27 Lipiec 2008, 17:47   

Pitololo 5k w obie strony kosztuje. Chyba, ze Kor lata biznesklasa tylko.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 4 Sierpień 2008, 16:46   

A lotniska w Australii to podobne wyglądają jak przystanek PKSu w Truskawach czy innych Dupicach...
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group