Przesunięty przez: Kor 23 Luty 2006, 12:01 |
Ostatni kontynent |
| Autor |
Wiadomość |
Damex

Wiek: 25 Dołączył: 06 Mar 2006 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 17 Czerwiec 2006, 18:52
|
|
|
Spadomisie rzadza
macie moze tapety z Rincewindem autorstwa Paula Kidby'ego |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 17 Czerwiec 2006, 20:08
|
|
|
| Tapet Ci nie dam, za to może chcesz dostać 3 ostrzeżenie. Pamiętasz za co masz osta? |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
Agutii

Wiek: 19 Dołączyła: 11 Maj 2006 Skąd: Skądś na pewno
|
Wysłany: 18 Czerwiec 2006, 17:39
|
|
|
Kurczę, ja nie mogę się doczekać na tą książkę...
Ale znając okrutne życie i tak przez dłuższy czas nie uda mi się zebrać odpowiedniej sumki.
Gdzie się podziała sprawiedliwość?? |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 18 Czerwiec 2006, 19:08
|
|
|
| Agutii napisał/a: | | Gdzie się podziała sprawiedliwość?? |
Poszla za prawem. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 29 Lipiec 2006, 10:54
|
|
|
| Pozwolę sobie wyrazić moją opinię... beznadziejna. I albo tylko ja mam takie wrażenie, albo Prószyński zatrudnia speców od reklamy, którzy nie mają pojęcia co robią. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 29 Lipiec 2006, 11:20
|
|
|
A mnie się podoba.
Jest taki australijsko-pratchettowy(kirbowy). IMO Jeszcze lepiej by wyglądał gdyby postaci na bannerze zostały zastąpione "rysunkami" z wnętrza jaskiń.
Ps. Niektórzy mogą nie widzieć banneru. Co nie oznacza, ze go tam nie ma. Jeżeli zmiana przeglądarki nic nie dała to wyłączcie firewalla (jak w moim przypadku) i odświeżcie stronę. Powinno pomóc.
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 29 Lipiec 2006, 16:45
|
|
|
Najfajniejszy motyw to pędząca łódka i puszka.
Chociaaż jedna rzecz jest nielogiczna. Goście w łódce uciekają w stronę lecących strzał, zamiast uciekać od nich. |
|
|
|
 |
Trino

Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2006 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 13:43
|
|
|
Te puszki wyglądają na lekko zgniecione, ale też mi się podobają
Wracając do książki: oczywiście, spadomisie i "spadaj, dziadu" są przecudnej urody, ale dla mnie nic nie przebije zupy z zielonego groszku (a zwłaszcza tego fragmentu, w którym Rincewind upewniał się, że chodzi o rośliny strączkowe) - pewnie dlatego, że tuż przed lekturą OK coś kazało mi odświeżyć sobie wiadomości o I wojnie światowej, więc skojarzyłam to ze słynną "miksturą z pachnącego groszku"... |
_________________ "Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?"
"Mort" |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 22 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 25 Styczeń 2007, 13:05
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Zgodzę się z przedmówczynią i dodam jeszcze, że uwielbiam coraz to nowsze prawa Rince'a dotyczące ucieczki. Jego wywody, rady na temat uciekania są nieziemsksie. |
...a jakie praktyczne!
mnie się najbardziej podobały pijackie wywody Rincewinda. |
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 1 Marzec 2007, 21:52
|
|
|
Czytając po raz drugi OK zacząłem się zastanawiać - dlaczego w dyskusji dotyczącej sexu w kontekście ewolucji pojawia się - jako gra towarzyska - krokiet....
Czy ktoś, kto ma pod ręką tekst źródłowy w oryginale mógłby sprawdzić jak ten fragment brzmi?
Wikipedia podaje, że zarówno krokiet jak i krykiet to podobne gry. |
_________________ |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2007, 21:03
|
|
|
| Damex napisał/a: | Spadomisie rzadza |
Agata znalazła na joemonsterze - w artykule dotyczącym pytań turystów do australijskich biur podróży - coś takiego :
| Cytat: | P: - Mam pytanie odnośnie słynnego australijskiego zwierzęcia, tylko zapomniałem jak się nazywa. To taki niedźwiedź, co wisi na drzewie. (USA)
O: - Nazywany jest Drop Bear. Są tak nazywane z powodu spuszczania się z drzew i zjadania mózgów tych, co przechodzą pod nimi. Możesz je przestraszyć spryskując swoje ciało ludzkim moczem. |
No i zainspirowało mnie to do poszperania po wikipedii. Oto efekt:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Drop_bear |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2007, 21:33
|
|
|
Jak zwykle lepszy opis jest na angielskiej Wikipedii, gdzie nawet jest wsponiany OK.
http://en.wikipedia.org/wiki/Drop_bear |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2007, 21:35
|
|
|
| settler napisał/a: | | gdzie nawet jest wsponiany OK. |
Na polskiej też jest wspomniane.
Dział ciekawostki.
[ Komentarz dodany przez: settler: 21 Kwiecień 2007, 22:35 ]
ślepy settler |
|
|
|
 |
Lu Tzy

Wiek: 38 Dołączył: 24 Kwi 2007 Skąd: Provincia Romana
|
Wysłany: 3 Maj 2007, 20:24
|
|
|
| wawrzyniec napisał/a: | Czytając po raz drugi OK zacząłem się zastanawiać - dlaczego w dyskusji dotyczącej sexu w kontekście ewolucji pojawia się - jako gra towarzyska - krokiet....
Czy ktoś, kto ma pod ręką tekst źródłowy w oryginale mógłby sprawdzić jak ten fragment brzmi?
Wikipedia podaje, że zarówno krokiet jak i krykiet to podobne gry. |
To nie moze byc angielska Wiki .
KrYkiet, to jest cos, co przypomina baseballa: ktos rzuca pilke, ktos ja kijem odbija, ktos lapie albo nie. Charakterystyczna jest konstrukcja z kijkow, ktorej rozbicie wywoluje orgazm u miotacza. A jeden mecz trwa trzy dni.
Wszyscy Anglosasi, za wyjatkiem Amerykanow i Kanadyjczykow, a z dodatkiem innych nieanglosaskich krajow, niegdys bedacych brytyjskimi koloniami, maja na punkcie krykieta ciezkiego zajoba. DUZO popularniejszy od rugby.
KrOkiet zas polega na uderzaniu drewnianej kuli za pomoca dlugiego mlotka tak, by przechodzila przez kolejne, ustawione na trawniku, bramki. Popularne w Anglii do - prawie - konca XIX w.
Na temat zas:
'The Last Continent' znam tylko w oryginale. Ubawilem sie ta ksiazka, jak Bibliotekarz przy grze w Barbarzynskich Najezdzcow. Dla mnie - jedna z najlepszych pozycji cyklu. Bez pretensji do cienkiej filozofii, sarkastyczna do wzerow na podniebieniu. Pozbawiona fabuly, niczym dwie pierwsze dyskowe powiesci. To jest PTerry w najwyzszej formie.
Zawsze wolalem Riencewinda od Vimesa, tak jak wole Woody Allena od Johna Wayna (ok, on bardziej przypomina Eastwooda) |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 3 Maj 2007, 21:08
|
|
|
Różnicą między krykietem (cricket) a krokietem (croquet) jest jeszcze to, że w to pierwsze grają wyspecjalizowane drużyny, a to drugie jest grą, w którą się grywa/grywało na imprezach towarzyskich - grały w to i kobiety, i mężczyźni, w przerwie między piciem herbatki i zajadaniem maślanych ciasteczek . |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 4 Maj 2007, 08:20
|
|
|
| A mi sie zawsze wydawało że dwuznaczność polega na "kokiecie" (od kokietować) a "krokiecie". |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 4 Maj 2007, 09:36
|
|
|
| a jak jest kokietować po ang? |
|
|
|
 |
|
|