Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Agata_G
16 Kwiecień 2010, 20:09
Niewidoczni akademicy
Autor Wiadomość
Asdark 


Wiek: 24
Dołączył: 01 Gru 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Lipiec 2010, 21:05   

Gdzieś na forum były podane linki do Kart przedstawiających graczy z UU, można prosić jeszcze raz o te odnośniki?
_________________
(...) Ale przecież wszyscy byliśmy kiedyś młodzi.
Śmierć rozważył to dokładnie.

NIE, stwierdził. NIE WYDAJE MI SIĘ
 
     
I.Inni 


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 22 Sierpień 2010, 13:43   

aschar napisał/a:
Spoiler:

A co w takim razie z tym meczem nadrektorów? Mieli zagrać o kapelusz, ale w końcu Henry został sędzią. Z meczu nici, czy go przełożyli?
Wiem, że pytam o rzeczy, o które nie powinienem pytać, czytając książkę. Ale chrzestnej pożyczyłem i chwilowo sięgnąć po książkę nie mogę... :)



Spoiler:

Na końcu powieści dowiadujemy się, że mecz uniwersytetów przełożono z powodu gigantycznej kury grasującej w Pseudopolis.

 
     
bele 
Moderator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Gru 2007
Skąd: Ankh-Morpork

Wysłany: 18 Grudzień 2011, 10:49   

Okej, będę ożywał ten temat, bo właśnie zabieram się za tę ksiażkę. Chcę ją przeczytać zanim wypłyną jakieś fotki z ekranizacji, o której coś przerażająco cicho.
_________________
may you live in interesting times.
 
 
     
bele 
Moderator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Gru 2007
Skąd: Ankh-Morpork

Wysłany: 25 Grudzień 2011, 10:29   

Skonczone. Slyszalem tyle negatywnych opinii, ze troche sie bałem. Najwyrazniej nie ma czego. Badzo dobrze mi sie czytało, a najwiekszym problemem bylo jedynie obecnosc pilki noznej za ktora nie przepadam, ale w zaden sposob nie psulo mi to frajdy czytania. Nowe postcie sa na tyle sympatyczne, by pociagnąć ksiazke (ale juz nie na tyle by ciagnac kolejna obawiam sie). Nutt jest calkiem fajna postacia.
obecność magów to tradycyjnie czysta przyjemnosc. Mało Rincewinda. Szkoda, chociaz on i tak sie przewija przez całą powieść, wiec mozna go sobie wyobrażać wszedzie gdzie jest wiecej magów.
Nie jest najlepsza ksiazka, ale jest barzo fajna i mysle, ze entuzjastom piłki nożnej mozna to polecac jako dobrą wprawkę do dysku :)

A w kwestii ekranizacji nie beda mieli lepszego momentu na podzielenie odcinkow niż w momencie przemiany Nutta i odkryciu prawdy. :)

:-({|= a na koniec ikonka ze skrzypcami, bo mnie rozbawiła.
_________________
may you live in interesting times.
 
 
     
hamlet 


Wiek: 24
Dołączył: 04 Sie 2008
Wysłany: 27 Grudzień 2011, 10:47   

Bo to nie jest zła książka. Całkiem przyjemny one-shot. Szkoda, że jak na razie orki zostały porzucone na rzecz goblinów (też ciekawych swoją drogą) w naprawdę słabym Snuffie (powinniśmy pisać to częściej, to może zaszczepisz się przed nim ;) )
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 28 Grudzień 2011, 01:32   

bele napisał/a:
:-({|= a na koniec ikonka ze skrzypcami, bo mnie rozbawiła.

rozbawiłeś mnie;-)
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime