Przesunięty przez: Uboot 14 Luty 2009, 13:20 |
Nauka Świata Dysku III. Zegarek Darwina |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2 Sierpień 2005, 10:54 Nauka Świata Dysku III. Zegarek Darwina
|
|
|
| Temacik troszke na wyrost, jednak ksiazka jest juz w planach wydawniczych Proszynskiego. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2 Sierpień 2005, 12:21
|
|
|
| sa 3 (ta poki co jest ostatnia) i ja nic nie slyszalem o planach kolejnych |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2 Sierpień 2005, 13:01
|
|
|
| Na ogicjalnej stronie Kidby'ego możemy zobaczyć okładkę trójki- http://www.paulkidby.com/.../1-tndarwin.jpg |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 2 Sierpień 2005, 13:56
|
|
|
I oby więcej części nie było |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2 Sierpień 2005, 14:04
|
|
|
| Czemu? Jakiś konkretny powód, uprzedzenie czy coś inszego jeszcze? |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 30 Dołączył: 13 Lut 2004

|
Wysłany: 2 Sierpień 2005, 14:13
|
|
|
| Sayoko napisał/a: | | Czemu? Jakiś konkretny powód, uprzedzenie czy coś inszego jeszcze? |
Pierwsza część to była pewna nowość i naprawdę miło mi się to czytało. W drugiej panowie Stewart i Cohen przekroczyli o pięć mil granice nudy i powtarzalności brutalnie mordując chęć do czytania.
Do tej pory ksiażki nie skończyłem i, wstyd przyznać, nie chce mi się nawet po nią wyciągnąć ręki. |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2 Sierpień 2005, 15:26
|
|
|
| A mi, szczerze mówiąc, obie NŚD się podobały i chciałabym więcej... cóż, najprawdopodobniej jestem dziwadłem. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 22 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 5 Sierpień 2005, 00:20
|
|
|
| Mnie się część pierwsza bardzo podobała, ta druga mniej, jednakże przeczytałem całość bez większego psioczenia. Czy ktoś z forumowiczów czytał "Darwin's Watch" w oryginale i wie, jak ta prezentuje sie na tle innych? |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 6 Sierpień 2005, 15:58
|
|
|
| Z opinii internautów "trójka" jest jeszczed bardziej nudniejsza od "dwójki" i podobna fabuła - znowu Szekspir chyba będzie. |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 6 Sierpień 2005, 16:39
|
|
|
| Yhm... patrząc po tytule raczej spotkamy się z Darwinem i jego teorią ewolucji. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 6 Sierpień 2005, 19:27
|
|
|
| Krejt napisał/a: | | Do tej pory ksiażki nie skończyłem i, wstyd przyznać, nie chce mi się nawet po nią wyciągnąć ręki. |
To ja to samo moge napisac jednak o czesci pierwszej.. co do drugiej to moge napisac ze tylko nie wiem po co kupilem.. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 8 Sierpień 2005, 12:43
|
|
|
U mnie to tak jest:
1 - Uszła w tłoku.
2 - Przeczytane tylko wątki ŚD.
3 - Chyba nie kupię*
---
*- Znając mnie pewnie kupię, przeczytam kilka rozdziałów, i książka wyląduje na półce i przeczytam ją za 10 lat. Jak miło... ;D |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 8 Sierpień 2005, 13:36
|
|
|
| Blade_Master napisał/a: | | Znając mnie pewnie kupię, przeczytam kilka rozdziałów, i książka wyląduje na półce i przeczytam ją za 10 lat |
Ja mam takie podejście do "Wojny i Pokoju" . Dostałam od mamy na zakończenie trzeciej klasy i do tej pory przebrnęłam tylko przez Księgę Pierwszą.
Ale stoi na półce, w najbardziej rzucającym się w oczy miejscu- patrzcie, Sayoko czyta ambitne książki |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 8 Sierpień 2005, 14:39
|
|
|
To ja chyba mam tu i tak w miare dobre podejcie do NSD. Pierwsza bardzo mi sie podobala, byla raczej taka fizyczna, a w tamtym czasie zdazylo mi sie tez czytac inne (normalne) ksiazki popularno-naukowe z tej dziedziny. Druga, byla juz filozoficzna (w wiekszosci). Czesc mnie wynudzila, jednak czesc (szczegolnie ostatnie pare rozdzialow) bardzo mi sie podobaly. Chociaz uwazam, ze teorie autorow byly zbyt plytko przedstawione i mogly byc tylko podstawa do jakis rozmow (tymbardziej, ze z wieloma sie nie zgadzalem).
Ja i tak kupie czesc 3 i mam nadzieje, ze bedzie lepsza niz 2. Jesli nie, jesli znow bedzie tylko przecietna, to chyba lepiej, zeby kolejnych nie wydawali. Bo to juz bedzie historia z serii - byla niezla ksiazka/film to zrobmy pare sequeli... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Magus_Flaggus
Dołączył: 18 Sie 2005
|
Wysłany: 18 Sierpień 2005, 21:45
|
|
|
Nauka Świata Dysku - to znaczy OBIE jej części są genialne! Owszem, narracja wątków dyskowych kuleje, ale za to świeże spojrzenie na wszechświat (cz. 1) i człowieka (cz. 2... ach, teoria memu jak dla mnie REWELACYJNA!) rekompensuje zminimalizowaną dyskowość obu książek. Obie mi się bardzo podobały, ze wskazaniem na część drugą!
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 25 Sierpień 2005, 21:00
|
|
|
Szczerze mówiąc NŚD mnie jakoś strasznie dołuje, nawet nie wiem dlaczego. Jak chcę sobie popsuć humor albo stracić chęć do życia to czytam.
Za to NŚD2 głównie zaciekawiły mnie wątki naukowe - niektórych rzeczy nie wiedziałam. Ogólnie taka ot sobie komercha... |
|
|
|
 |
Osin

Wiek: 31 Dołączył: 16 Gru 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 16 Grudzień 2005, 21:33
|
|
|
Po przeczytaniu pierwszej części "Nauki Śwaita Dysku" wiedziałem, że nie należy do niej podchodzić jako do typowego dzieła Pana Pratchetta, lecz odmiennego spojrzenia dwóch naukowców, na sprawy wszechświata. Druga część umocniła mnie w tym przeświadczeniu i jestem w stanie zrozumieć niechęć do tego cyklu, fanów Terrego, nie lubiacych gatunku popularno-naukowego.
Po zapoznaniu się ze stylem I. Stewarta i J. Cohena od razu zakupiłem pozycje ich pióra np. "Wytworzy rzeczywistości" - dla tych co zagustowali w NŚD polecam i tą pozycję, oraz "Czy Bóg gra w kości?" I. Stewarta.
Czekam z niecierpliwością na koleją część "Nauki". Mam nadzieję, że jej format będzie zbliżlony do części drugiej, gdyż pierwsza jest stanowczo na duża - zbyt wyróżnia się pośród innych pozycji T.P. |
_________________ Magia Wyobraźni |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 16 Grudzień 2005, 21:58
|
|
|
Format powinien być raczej z tych mniejszych, skoro wznowienie NŚD było już w takim małym formacie. Mam w domu tę trzecią część, ale jakoś nie chce mi się czytać w oryginale. Chyba poczekam, aż tłumacz się pomęczy i ułatwi mi sprawę. |
|
|
|
 |
Straszydło

Wiek: 21 Dołączyła: 23 Lis 2005 Skąd: Koszmar senny.
|
Wysłany: 17 Grudzień 2005, 11:09
|
|
|
Co do formatu... pierwszą NŚD mam tą wielgachną, półkę przez nią musiałam podnosić
A NŚD2 wyglada idiotycznie koło NŚD1, albo odwrotnie... jakby Prószek się nie mógł zdecydować na zaden konkretny rozmiar |
|
|
|
 |
|
|