Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Na glinianych nogach
Autor Wiadomość
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 6 Marzec 2006, 12:52   

Gadio napisał/a:
Ja zachowuję dozę krytycyzmu. Mówię tylko, że każda ksiązka Pratchetta jest dobra. I, że nie zdażyła mu się taka prawdziwa wpadka.

i to samo mialem na mysli - tylko ze przez przypadek rozpetalem burze w szklance wody - przepraszam panowie ze mogliscie zle zinterpretowac te moja gre słowna
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
otencja 


Wiek: 29
Dołączyła: 01 Mar 2006
Wysłany: 6 Marzec 2006, 16:49   

czytam Prachetta w sumie od niedawna i nie przeczytałam jeszcze wszystkiego, ale myślę, ze wkrada się tu błąd logiczny: nie każda książka jest dobra, ale każda jest na swój sposób ciekawa, fajna itd. Odwołuję się tu do czysto literackiego określenia książki jako "dobrej", bo uważam, ze to słowo niesie ze sobą takie własnie literackie odniesienie. Te ksiązki, które czytałam są bardzo zróżnicowane jeśli chodzi o wartość literacką, ale wszystkie są nieątpliwie wesołe, ciekawe i mądre.
_________________
Zawsze wiem gdzie jestem. Tylko czasem nie wiem gdzie jest wszystko inne...
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 7 Marzec 2006, 12:46   

Ja uważam NGN za jedną z najlepszych części ŚD.
Owszem, zarzuca sięjej schematyczność, brak "zaskoku" i wiele innych rzeczy... ale ja uwielbiam tę część. Nie potrafię powiedzieć, dlaczego.
Pewnie za Nobby'ego arystokratę, otrutego Patrycjusza i pierwsze pojawienie się Wizytuja.
Dla mnie ten tom to... hm, sama radość
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Damex 


Wiek: 25
Dołączył: 06 Mar 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: 7 Marzec 2006, 16:08   

Czołowka ŚD, ale Zbrojni są jednak lepsi od NGN, nieznacznie, ale jednak
 
 
     
Aida 
Moderator

Wiek: 30
Dołączyła: 21 Cze 2004
Skąd: znikąd
Wysłany: 9 Marzec 2006, 15:38   

Damex :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ! Ściski.

Tysiąc razy o tym pisałam. :D 1.seria o straży (a właściwie o Vimesie i Vetinarim) jest moją ulubioną 2.NGN po raz pierwszy czytałam z wypiekami na twarzy i zarwałam noc, co mi się nie zdarza. Świetna książka. 3.Równie wielkie wrażenie zrobili na mnie "Zbrojni" (a właściwie MAA). 4. Dlatego nie umiem powiedzieć,która książka lepsza, ale są obydwie są na top of the list. 5. Do "topów" należą jeszcze Jingo (BHA-M) i Hogfather (W).
6 i ost. dlaczego tak jest to mogę całe eseje pisać .:D
_________________
Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje.
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 9 Marzec 2006, 15:43   

Aidmin napisał/a:
"Zbrojni" (a właściwie MAA)

a skąd to 'a właściwie'?

Aidmin napisał/a:
dlaczego tak jest to mogę całe eseje pisać

Mamy temat z ZO, przeznaczony do tego, więc jak tylko znajdziesz czas :D
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 9 Marzec 2006, 16:44   

Pewno daltego, ze z tego co pamietam to Aida czytala to po angielsku.
A tak, to pozwole sobie zwrocic uwage, ze to nie ten temat :roll: , wiec EOT.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 15 Marzec 2006, 15:30   

Przepraszam, ale o co chodzi w całej tej dyskusji? Każdy ma swoje ulubione książki. Jednemu podobaja sie te, a drugiemu inne. Żadnej prawdy absolutnej tu nie ustalimy, bo to tak jakbyśmy próbowali udowodnić wyższość koloru niebieskiego nad zielonym.
_________________

 
     
otencja 


Wiek: 29
Dołączyła: 01 Mar 2006
Wysłany: 17 Marzec 2006, 13:38   

ha! ale zawsze można trenować trudną sztukę dyskusji:D
_________________
Zawsze wiem gdzie jestem. Tylko czasem nie wiem gdzie jest wszystko inne...
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 29
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 17 Marzec 2006, 16:15   

banita napisał/a:
Żadnej prawdy absolutnej tu nie ustalimy, bo to tak jakbyśmy próbowali udowodnić wyższość koloru niebieskiego nad zielonym.

[OT] Niebieski jest lepszy, bo jest bardziej niebieski niż zielony. [/OT]
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19 Marzec 2006, 15:17   

[ot]nie no zielony jest lepszy, bo jego "effki" występują wcześniej niż te od niebieskiego, poza tym jest bliżej środka pasma widzialnego - po prostu jest lepszy i tyle[/ot]
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
Przyfil 


Dołączył: 28 Mar 2006
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 12:45   

Ja do NGN żywię pewien sentyment (dobre słowo?), jako jest to pierwsza moja książka ze ŚD. I jedna z najlepszych moim jakże skromnym zdaniem.
_________________
"Mówią, że owoc ten niby swiat nasz cały
Tak słodki. Ale ja powiadam, że jak serce
Tak czerwone z wierzchu, ale w środku bez trudu
Znajdujemy robaka, zgniliznę, zepsucie.
Jakby nie błyszczał owoc, jedno ugryzienie
Wskaże, że niejeden człowiek od wewnątrz gnije."
 
     
Blek_Rajder 


Wiek: 23
Dołączył: 14 Lut 2005
Wysłany: 13 Listopad 2006, 19:16   

Przeczytałem. Genialna książka. Podobała mi się chyba nawet bardziej, niż Muzyka Duszy i Kosiarz ;o
_________________
- JAK WSADZAJĄ DO ŚRODKA TE KAWAŁKI CZEKOLADY? (...) PRZECIEŻ CZEKOLADA POWINNA ROZPUŚCIĆ SIĘ PRZY PIECZENIU...
- - - - - - - -
jupikajej

http://www.last.fm/user/blekrajder/
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 14 Listopad 2006, 08:28   

To żeś dużo napisał :wink:
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 14 Listopad 2006, 15:34   

A ty jeszcze więcej :lol:

[ Komentarz dodany przez: Krejt: 14 Listopad 2006, 18:01 ]
Co to, druga edycja konkursu na najkrótszego posta? :roll:
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Trino 


Wiek: 20
Dołączyła: 19 Maj 2006
Skąd: Leszno
Wysłany: 13 Styczeń 2007, 19:12   

Sayoko napisał/a:
Ja uważam NGN za jedną z najlepszych części ŚD.
Owszem, zarzuca sięjej schematyczność, brak "zaskoku" i wiele innych rzeczy... ale ja uwielbiam tę część. Nie potrafię powiedzieć, dlaczego.
Pewnie za Nobby'ego arystokratę, otrutego Patrycjusza i pierwsze pojawienie się Wizytuja.


Zgadzam się w całej rozciągłości. Dorzuciłabym jedynie grafomańskie zapędy podtruwanego Patrycjusza - nie chcielibyście słyszeć kwiku, jaki wydałam z siebie podczas czytania - i golemy, przez które dostałam syndromu łażenia bez celu po domu i obijania się o meble.
_________________
"Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?"
"Mort"
 
 
     
Mirel 


Wiek: 22
Dołączyła: 18 Sty 2007
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 19:39   

Świetna, świetna, świetna :mrgreen: Przesmieszna, no i akcja naprawdę szybko się toczy. Uwielbiam książki o straży, bo przez większość czasu można je czytać jak kryminały ;) Tylko... Nobby nie jest hrabią? Bo juz miałam taką nadzieję, biedny Nobby ;) Chociaż, takie życie to jednak stanowczo nie dla niego :>
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 19:42   

A dla mnie NGN to chyba najsłabsza książka z serii o straży. I ciężko mi jest wytłumaczyć czemu. Mi się z reguły wszystkie książki podobają, tylko niektóre darzę wielką sympatią, a tej jakoś nie darzę.
 
 
     
Akari 


Wiek: 22
Dołączyła: 01 Sty 2007
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 21:46   

Nie pamiętam dokładnie( pożyczałam z biblioteki ksiązke) ale w tej książce był taki cytat kóry szczególnie mi się podobał mniej więcej : Po czym rozpoznać dobrego dobrego bohatera? Dobry nie waha się strzela odrazu(...) mamy mniejsze szanse na przeżycie niż przy złym.
Oczywiscie podoba mi się motyw Angui i Marchewy :) Heh ah ta miłość Krasnoluda i Wilkołaka...
_________________
ZMIENIANIE CUDZYCH WPISÓW TO BARBARZYŃSTWO !!!
a to urocza świnka wietnamska :)
 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 22:05   

Akari napisał/a:
Nie pamiętam dokładnie( pożyczałam z biblioteki ksiązke) ale w tej książce był taki cytat kóry szczególnie mi się podobał mniej więcej : Po czym rozpoznać dobrego dobrego bohatera? Dobry nie wacha się strzela odrazu(...) mamy mniejsze szanse na przeżycie niż przy złym.
Oczywiscie podoba mi się motyw Angui i Marchewy :) Heh ah ta miłość Krasnoluda i Wilkołaka...


Moja droga. Na mój nos w tej chwili mówisz o Zbrojnych. Cytat przy okazji ostatecznej rozprawy z doktorem Crucesem i miłość, która zaczęła się właśnie w tej książce. Zbrojni, w oryginale Men at Arms.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group