 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
Na glinianych nogach |
| Autor |
Wiadomość |
Akari

Wiek: 22 Dołączyła: 01 Sty 2007
|
Wysłany: 25 Styczeń 2007, 16:47
|
|
|
| Gadio napisał/a: | | Moja droga. Na mój nos w tej chwili mówisz o Zbrojnych. | Może masz racje, bo już mi się myli wiem na pewno , że w "Na glinianych nogach" był golem
faktycznie historia z rusz-nicem była w zbrojnych więc dzięki za przypomnienie. |
_________________ ZMIENIANIE CUDZYCH WPISÓW TO BARBARZYŃSTWO !!!
a to urocza świnka wietnamska
 |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 18:59
|
|
|
| Cytat: | | Po czym rozpoznać dobrego dobrego bohatera? Dobry nie waha się strzela odrazu(...) mamy mniejsze szanse na przeżycie niż przy złym. |
A można wiedzieć przepraszam, dlaczego ten cytat ci się podoba? |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Akari

Wiek: 22 Dołączyła: 01 Sty 2007
|
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 20:28
|
|
|
J | Aida napisał/a: | | A można wiedzieć przepraszam, dlaczego ten cytat ci się podoba? | Oczywiście Bo jest głęboki i ma w sobie morał nie chodzi o dosłowne zabijanie ( ja jestem przecież pacyfistką niech nikt o tym nie zapomina a w szczególności pani od matmy która mówi , ze chce wypowiedzieć nam wojne ) Chodzi przede wszystkim o to , że pokazuje całą głupote filmów akcji i bajek, w których zły bohater na ogół zabija się sam a dobry zawsze zwycięża choćby nawet zły stał przed nim z pistoletem. |
_________________ ZMIENIANIE CUDZYCH WPISÓW TO BARBARZYŃSTWO !!!
a to urocza świnka wietnamska
 |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 22:12
|
|
|
Jak to nie chodzi o dosłowne zabijanie? Jeżeli jesteś pacyfistką, to radzę Ci znaleźć inny, bardziej pasujący cytat... |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 23:01
|
|
|
| Cytat: | | zły bohater na ogół zabija się sam a dobry zawsze zwycięża choćby nawet zły stał przed nim z pistoletem. |
Mi się wydawało, że w tym cytacie chodzi o to, że w filmach/bajkach itp. źli bohaterowie zanim strzelą lubią przez dziesięć minut gadać o tym, jak to fajnie, że w końcu dorwali swego wroga, że od początku wiedzieli, że im się to uda i że ich wróg za chwilę na pewno zginie i nic nie jest w stanie tego zmienić (co oczywiście każdy bohater wykorzystuje i jakoś jednak udaje mu się nie zginąć); dobry bohater za to jest pewien swoich racji więc strzeli od razu, bo nie ma sensu dawać temu drugiemu czasu do ucieczki .
Nie jestem pewna, czy miałaś na myśli to samo . |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 23:08
|
|
|
LOL
Moje pytanie było podchwytliwe stąd słodkim głosem zadane....
Więc dla wszystkich co (poza Agatą_G - ukłon) jeszcze nie skumali: dobry bohater, który zabija innego bohatera nie jest dobrym bohaterem.
Kłopot w tym, że wielu ludzi traktuje literaturę dosłownie (wierzy w to co czyta ) zakładając, że skoro autor to napisał to ma rację). I potem takie kwiatki wyskakują w filmach, że dobry bohater wyrzyna pół wsi i wszyscy mu dziękują. I Bogu dzięki jak to się ograniczy do filmów...
edit:
| Cytat: | | źli bohaterowie zanim strzelą lubią przez dziesięć minut gadać |
Ale to tylko w amerykańskich produkcyjniakach. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 23:28
|
|
|
"Z poradnika złego lorda zła (aktualnie żywego)
1. Jeśli schwytasz wroga zabij go od razu
2. Jeśli go niezabijasz nie opowiadaj mu jakie są twoje plany, zabij go.
(...)"
O czywiście nie jest to Kodeks Złowrogiego Harrego Lęka. |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 28 Styczeń 2007, 23:31
|
|
|
| Cytat: | | dobry bohater, który zabija innego bohatera nie jest dobrym bohaterem |
A jeżeli bohater robi to w obronie życia swego/rodziny/miasta/świata ? Nie ma wątpliwości, że zabijanie jest złe, ale mimo wszystko czasami można je usprawiedliwić tak zwanym dobrem ogółu. A przynajmniej zazwyczaj się to robi - usprawiedliwia się żołnierzy na wojnach, przywódców politycznych, bohaterów literackich...
Oczywiście nie mam tutaj na myśli wspomnianego wyrzynania połowy wsi z byle powodu, który bohater mógł sobie uznać za wystarczający . |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Akari

Wiek: 22 Dołączyła: 01 Sty 2007
|
Wysłany: 29 Styczeń 2007, 11:00
|
|
|
Nigdy nie podejrzewałabym , że to powiem ale Inkwizycja jak zwykle wie co mówi | Inkwizycja napisał/a: | | dobry bohater za to jest pewien swoich racji więc strzeli | - właśnie o to mi chodziło
| Aida napisał/a: | | ]dobry bohater, który zabija innego bohatera nie jest dobrym bohaterem. | tak zgadzam się z tym, ale bohater nie powinien chyba czekać aż zły go zabije bo mądry głupiemu ustępuje ( dlatego ten świat tak wygląda ).Przede wszystkim nie należy traktować literatury dosłownie jak sama zaznaczyłaś.
| Inkwizycja napisał/a: | | Nie ma wątpliwości, że zabijanie jest złe, ale mimo wszystko czasami można je usprawiedliwić tak zwanym dobrem ogółu | nic nie jest w stanie usprawiedliwić zabijania. Wojna to najgorsze co może być. Ale tu chodzi o to , żeby dobro nie przestawało działać tylko dlatego, że zło ma pistolet. |
_________________ ZMIENIANIE CUDZYCH WPISÓW TO BARBARZYŃSTWO !!!
a to urocza świnka wietnamska
 |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 29 Styczeń 2007, 19:33
|
|
|
| Inkwizycja napisał/a: | | mimo wszystko czasami można je usprawiedliwić tak zwanym dobrem ogółu |
To i to jest właśnie ten błąd o który mi chodzi. Bo niby gdzie się kończy a gdzie zaczyna "dobro ogółu"?
Przypominam, że owszem, z punktu widzenia tego co przeżyje, to najwyżej strata dobrego samopoczucia, ew. wolności jeśli go wsadzą, ale z punktu widzenia zabitego, bez względu na jego poglądy to utrata wszystkiego. I wcale nie wiadomo czy w zamian za cokolwiek.
W życiu prawo (w Polsce przynajmniej) definiuje sprawę dość jasno, określając ściśle granice obrony koniecznej. Z tym, że obrona konieczna nie sprowadza się do mordowania człowieka, ale do obezwładnienia go w miarę możliwości. W literaturze itd. autor ma pełen wpływ na bohatera i zawsze może wywołać zachowanie zgodne z sytuacją, a nie kończące się śmiercią przeciwnika (np. niespodziewane silne kopnięcie w czułe miejsce, obezwładnienie, związanie w kij i zwołanie policji, oraz ew. - jeśli delikwent "wie za dużo" wysłanie go na kontynent XXXX najbliższą pocztą morską).
Jakby nie było, tłumaczenie, że bohater jest "dobry" mimo, że rozmyślnie popełnił morderstwo, jest IMHO poważnym błędem mącącym jak widać w głowach czytelnikom (vide posty powyżej ). Zaś nagromadzenie przemocy w postaci rozrywki w kinie i innych dzieła twórczości, tylko mąci spojrzenie na sprawę. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 29 Styczeń 2007, 20:41
|
|
|
| Aida napisał/a: | | W życiu prawo (w Polsce przynajmniej) definiuje sprawę dość jasno, określając ściśle granice obrony koniecznej. |
właśnie dlatego je mają modyfikować...... [bo granice nie są wcale takie ścisłe] |
_________________ |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 31 Styczeń 2007, 13:50
|
|
|
wogóle nie są ścisłe.
ale za to jest coś takiego, że należy ustalić "wartość dobra" tzn. np w stanie wyższej konieczności. można poświęcić mniejsze dobra na rzecz większego dobra. z tym, że życie ludzkie ma zawsze tę samą wartość tym samym - pomimo ogłónej zasady - nie mozna zabić jednego żeby uratować stu, prawo tego nie dopuszcza.
Morderstwo - to jest zabójstwo z premedytacją wykonane w zamiarze bezpośrednim - tym samym zawsze jest czystym złem. |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 31 Styczeń 2007, 14:38
|
|
|
Dokładnie o to chodzi.
P.S. edit: dla zainteresowanych pisownią, historią itd. słynny cytacik :
לחסידי אומות העולם ששמו נפשם בכפם להצלת יהודים
swoją drogą ciekawe jak to się czyta. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 31 Styczeń 2007, 14:59
|
|
|
Czyta się od prawej do lewej. A kiedy się nie wie, gdzie wstawiać samogłoski, to brzmi trochę jak odchrząkiwanie...
"Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat" ? |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 31 Styczeń 2007, 18:18
|
|
|
Tak, to ten cytat, talmud, Sanhedryn 37a, ale mnie ciekawi wymowa, bo pojęcia nie mam jak się te kwadraciki czyta. Hebrajski dla mnie wygląda jak pismo kosmitów z Danikena. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 1 Luty 2007, 23:08
|
|
|
Jest kilka polskich stron o języku hebrajskim i tam można dowiedzieć się co znaczy każdy znaczek - np. tutaj . Kiedyś trafiłam na stronę, gdzie można było ściągnąć fragmenty tekstów hebrajskich w mp3, ale gdzieś mi się zapodział adres - jeżeli chcesz, to mogę w weekend go poszukać .
A coś mi świta, że chyba ten fragment Talmudu mógł być odczytywany na uroczystościach związanych z pielgrzymką Benedykta XVI do Auschwitz - w każdym razie na pewno słyszałam, jak ktoś tam mówił po hebrajsku. |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 2 Luty 2007, 13:37
|
|
|
Dzięki! Bardzo ciekawe zwłaszcza historia języka.
edit: to mnie rozwaliło http://www.republika.pl/hebrajski/ a myślałam, że to ja gryzmolę... |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Keisy

Wiek: 22 Dołączyła: 18 Lis 2006 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 26 Wrzesień 2007, 07:25
|
|
|
Przed dwoma dniami właśnie skończyłam. ^^
Tak trochę mam wątpliwości co do tej książki. Znaczy się... fabuła fajna, Patrycjusz jak to Patrycjusz pouczający jak diabli no i kilkadziesiąt komizmów sytuacji. Plus, zrozumiałam dlaczego niektórzy próbują przebrać Aidę za Cud Tyłeczka
But... Tak, zawsze jakieś ale, nudna jestem, mam obiekcje wobec Marchewy. W sumie nie powinnam się się czepiać, w końcu nie możliwe jest by mieszkając w Ankh-Morpork charakter postaci nie uległ zmianie (no, chyba, że chodzi o nianię Ogg ), ale patrząc na wypowiedzi i zachowanie Marchewy, zaczynam odczuwać sentyment do tego starego, świeżego Marchewy ^^ Nie wiem, czy się dobrze wyraziłam, po prostu trochę mnie rozczarowała przemiana charakterologiczna niedoszłego króla.
Ale ogólnie mi się podobała. |
_________________ I'm Keisy. The Fireball Master!
You must stop!
FIREBALL!!!
<bum>
Hm... Odkupie? |
|
|
|
 |
Turin Dagnir

Wiek: 17 Dołączył: 31 Sie 2008 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 5 Wrzesień 2008, 17:54
|
|
|
| Cytat: | | Świetna, świetna, świetna Przesmieszna, no i akcja naprawdę szybko się toczy. Uwielbiam książki o straży, bo przez większość czasu można je czytać jak kryminały Tylko... Nobby nie jest hrabią? Bo juz miałam taką nadzieję, biedny Nobby Chociaż, takie życie to jednak stanowczo nie dla niego :> |
Chyba jednak jest, bo pod koniec książki pada mniej więcej takie zdanie:
"Dobrze- pomyślał w duchu- że nie powiedziałem im o tiarze, pierścieniu i trzech złotych medalionach"
Czy jakoś tak .
Książka podobała mi się bardzo, zwłaszcza golemy. Ich spokojna natura . Jak myślicie ile czasu zajmie uratowanie naszemu ulubionemu golemowi uratowanie wszystkich jego braci?
Poza tym dla mnie rozmowa golema (Dorfla tak?), a potem z kapłanami pod koniec książki to po prostu cudo. Zwłaszcza przemowy Dortfla. |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang |