Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Muzyka duszy
Autor Wiadomość
Mattiah 


Wiek: 21
Dołączył: 03 Lut 2006
Skąd: Al Khali
Wysłany: 13 Luty 2006, 21:16   Muzyka duszy

Muzyka Duszy - kolejna książka z serii o Śmierci. Moim zdaniem może się równać z Mortem i Wiedźmikołajem. Dużo humoru, dużo mądrości, trochę mroku i świetna okładka. Czyli wszystko co powinna spełniać każda szanująca się książka z serii ŚD.
Jakoś nie mam dziś siły się rozpisywać, zostawiam to zadanie wam. :roll:
_________________
A mulato, an albino, a mosquito
My libido
 
     
Koziasty 

Dołączył: 19 Gru 2005
Wysłany: 14 Luty 2006, 19:05   

Hmm.. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale Muzyka Duszy jest przed Wiedźmikołajem (poprawcie mnie jeżeli się mylę).
Osobiście - wcale niezła, ale nie powiem, że tak dobra jak Mort / Kosiarz.
(Do W. jestem trochę uprzedzony)
Możliwe, że to dlatego, ze byłem na straaasznym zadupiu przez 2 tygodnie. I miałem tylko tą książkę. Efekt przeczytana z 9 razy ;P
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 23 Luty 2006, 12:11   

Ah, MD. Uwielbiam tą ksiażkę. Może dlatego że tak samo jak książki uwielbiam muzykę, sao coś gram i wogóle. Zacznijmy od przepięknej okładki. Przepiękna, prawda?

Sama książka - naprawdę fajna - odniesienia i nawiązania do muzyk, klimat książki, główne posatcie, i niezapomniane teksty (jesteśmy z misją od Bouga :mrgreen: ). Oczywiście ksiażka dużo lepsza od filmu animowanego.

Pamiętam, że w jakimś wywiadzie PWC mówił, że ciężko mu się tłumaczyło tę książkę, bo nie chciał ominąć żadnego nawiązania do muzyki, których to Pratchett poukrywał mnóstwo.

Co do stawiania jej w szeregu z Mortem i Wiedźmikołajem. Dla mnie stoi po środku, czyli:
M, MD i W. Mort nieco fajnieszy od MD, za to MD dużo ciekawsza od W. Wiedźmikołaj to mi się średnio podobał, ale o tej książce jest inny temat.
 
 
     
Straszydło 


Wiek: 20
Dołączyła: 23 Lis 2005
Skąd: Koszmar senny.
Wysłany: 25 Luty 2006, 10:08   

Koziasty napisał/a:
zadupiu

Protestuję przeciw używaniu Brzydkich Słów! To może zostawić trwały uraz na mej młodej psychice!
Ewentualnie "zapupie" jest dopuszczalną formą :mrgreen:



A co do "Muzyki Duszy"... nie jestem fanką książki. Nie jest zła, ale mogłaby byc lepsza. Z cyklu o Smierci bez wątpienia najlepszy jest "Kosiarz".
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 25 Luty 2006, 12:47   

Straszydło napisał/a:
Z cyklu o Smierci bez wątpienia najlepszy jest "Kosiarz".


Ja jednak wolę MD. Ze względu na muzycznę nawiązania. Fajnie mi było myśleć o tym do czego nawiązują. Co nie znaczy, że odrzucam Wiedźmikołaja. Jest on jednak książką w trochę innym stylu.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
Henna 
Aniołek Krejta


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 5 Marzec 2006, 15:49   

MD rzeczywiscie bardzo dobra. Chociaż cały czas się zastanawiam jak wyglądałby człowiek z rozżażoną kamizelka pod skórą... Hmmm... A co do Wiedźmikołaja to właśnie jestem w trakcie. Tak szczerze to Śmierć nie pasuje mi do tej roli - był zdecydowanie lepszym Kosiarzem...
_________________

"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
  
 
 
     
Angelina 


Wiek: 18
Dołączyła: 05 Mar 2006
Wysłany: 5 Marzec 2006, 17:30   

Co tak mało odpowiedzi w tym temacie? Książka moim zdaniem bardzo dobra, ciekawy był wątek o muzyce. Okładka też mi się podobała. Najlpeszy był fragment o fortepianie :)
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 5 Marzec 2006, 17:35   

MD przeszedlem z zaciekawieniem ale chyba jednak Kosiarz wywarl na mnie wieksze wrazenie. Chodz muzyke wykrokowa slucham na codzien (chodzi o rock) a co ja glupoty gadam...jednak wole MD :lol:
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Henna 
Aniołek Krejta


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:39   

A ja mam pytanko trochę z innej beczki - w tytule jest napisane, że temat ogólny, możliwe spoilery. Czy te spoilery mogą być na zasadzie: "a propo chleba mam ochotę na jablko"??
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 20
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:41   

Gehenna napisał/a:
Czy te spoilery mogą być na zasadzie: "a propo chleba mam ochotę na jablko"??


??? Co to za zasada?
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Henna 
Aniołek Krejta


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:50   

Zasada wymyślona przez moją kumpelę - tzn. podstawa rozmowy jest ta sama (jak np. kalkulator i samolot - to i to maszyna) ale tak właściwie to zupełnie co innego...
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 20
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:52   

Chyba tępy jestem, bo nadal nie rozumiem...
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:55   

Gehenna napisał/a:
Czy te spoilery mogą być na zasadzie: "a propo chleba mam ochotę na jablko"??

Kod:
Spoiler, psuj (ang. to spoil - psuć) to informacje zdradzające ważne
elementy fabuły filmu/książki/rtc. np. zakończenie, kto zabił, kto zginął; inaczej mówiąc są to szczegóły, mogące popsuć zabawę, tym którzy nie
widzieli filmu/nie czytali książki/etc. Zazwyczaj stosuje się tzw spoilerspace, czyli nie umieszcza się od razu soilera, tylko przygotowuję się czytających post do spoileru, używając takiego, bądź podobnego oznaczenia:

U
W
A
G
A

S
P
O
I
L
E
R


Tak więc, to co napisałeś, to można z braku fantazji nazwać jako: niewiadomoco, napewno nie jest to spoiler.
 
 
     
Henna 
Aniołek Krejta


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 5 Marzec 2006, 19:07   

Mhm, dzięki za wyjaśnienie... Ale mnie się podoba bo ładnie brzmi :wink: Tak szczerze to pierwszy raz spotkałam się z określeniem spoiler... Stąd te błędy - wszystkiemu winna niewiedza... (na kogoś przecież muszę zwalić...)
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 5 Marzec 2006, 19:18   

A przypomniało mi się: PWC mówił na spotkaniu w Trafficu, że miał dylemat z tytułem do Muzyki Duszy. No bo jednak samo soul music, to muzyka soul.
 
 
     
Damex 


Wiek: 25
Dołączył: 06 Mar 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: 7 Marzec 2006, 16:05   

Wg. mnie to najbardzie drętwa z ksiązek o ŚMIERCI do Kosiarza i Wiedźmikołaja sie nie umywa!
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 7 Marzec 2006, 16:36   

Damex napisał/a:
Wg. mnie to najbardzie drętwa z ksiązek o ŚMIERCI do Kosiarza i Wiedźmikołaja sie nie umywa!

czem uwazasz ja za dretwa? ja uwazam ze jest calkiem dobra . Moze nie najlepra ale calkiem dobra- no i te dowcipy z nazwami grup i ich tlumaczeniami :D - chyba ze to juz pomysl tlumacza.
dziwny jest ten dyskkkkkk....


Tak jakoś mi nie podchodzi, po za tym Susan m tej kisążce jakaś taka...no nie wiem inne książki o ŚMIERCI są moim zdaniem lepsze
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 7 Marzec 2006, 20:29   

sie zrobilo - wlasnie z tego powodu zostal zmakniety temat "Kosiarz" (o potrzebie usuniecia ktorego mi walsnie przypomniales) coby dla kazdej ksiazki oddzielnego tematu nie robic
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 7 Marzec 2006, 22:29   

Nobby napisał/a:
chyba ze to juz pomysl tlumacza.

Na spotkaniu mówił właśnie ów tłumacz, że ciężko się tłumaczyło tę pozycję, bo naszpikowana była odniesieniami, cytatami i innymi faktami muzycznymi.
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 20
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 19 Marzec 2006, 19:08   

Jak skończył się wątek Susan w Muzyce duszy? Bo jakoś nie załapałem.
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group