Przesunięty przez: Krejt 19 Maj 2009, 20:55 |
Łups! |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 09:48
|
|
|
| Gooseberry z Thuda to BlackBerry. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 10:14
|
|
|
eee tam, żaden BlackBerry nie ma TAKICH funkcjonalności
no i nie będzie czule nazywał właściciela "Insert Name Here"... |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 18:46
|
|
|
Taki telefon 3G |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 29 Dołączył: 13 Lut 2004
|
Wysłany: 13 Sierpień 2007, 19:40
|
|
|
Ponieważ podczas wyjazdu w Beskidy trochę padało (a konkretnie - ostatnie 3 dni), z nudów skończyłem sobie THUD!a.
Plusy:
+ książka jest cholernie mroczna i poważna, oprócz okazjonalnych humorystycznych wstawek i paru porównań nie ma w tej książce nic śmiesznego. I to - wbrew pozorom - pasuje.
+ jest mało Marchewy (uff...), wszystko kręci się wokół Vimesa.
+ jest jedno dramatyczne wydarzenie, które naprawdę mnie zaskoczyło (Pratchett w pewnym momencie postąpił z Vimesem dość... radykalnie).
+ Mr Shine, A.E. Pessimal i Willikins z nożem do lodu.
+ Cherry, Sally, Angua i Tawneee robiące nocną rundkę po knajpach (Screaming Orgasm coś mi przypomina... ).
Minusy:
- ... ale to wszystko już było! Miks 5E, CJ i BHAM.
- [SPOILER!] robienie z Vimesa na samym końcu kogoś w rodzaju pół-boga. [/SPOILER!]
- [SPOILER!] niepotrzebne IMO angażowanie magów w wyprawę do Koom Valley. [/SPOILER!]
- i ogólnie zakończenie lekko mi nie trybi. Niby wszystko się ładnie kończy, ale... no właśnie - tak mroczna historia nie zasługuje na cukierkowy happy-end.
- i jeszcze raz - to już było. |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
Silmone

Wiek: 29 Dołączyła: 10 Wrz 2007 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 10 Wrzesień 2007, 10:02
|
|
|
| Krasnola napisał/a: | | Thud jak na razie pokazuje mi, ze pratchett zachowuje schematycznosc caly czas - nie mamy jeszcze wampira w strazy? To go dorzucimy... |
Kiedy znajomy powiedział mi że w Thud! będzie wampir moją pierwszą myślą było - OMG Vimes nie żyje. Tak się zawsze zarzekał biedaczysko, że po jego trupie i w ogóle.
Książka jest świetna i moim zdaniem tylko Night Watch jest lepsza. |
_________________ Look, that's why there's rules, understand? So that you think before you break 'em. |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 26 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 19 Styczeń 2008, 17:10
|
|
|
Małe pytanko, bo kupiłem sobie paperback (wychodzi taniej niż polskie wersje, choć przecierpieć trzeba paskudne amerykańskie okładki Corgi), i teraz się zastanawiam, czy mi coś wcześniej nie umknęło.
A mianowicie, wątek Cudo z gragiem Bashfullsonem. Głowę bym dał, że jak czytałem pierwszy raz, to oni ku sobie się nieco mieli. A teraz mam amerykański paperback, i dziwne, ale nie zauważam tego wątku. Może mi coś umknęło? Bo ZTCP to wcześniej było to też leciutko zasygnalizowane.
To co? Zdawało mi się, amerykańscy purytanie wyrzucili, czy może myli mi się z inną książką? |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 19 Styczeń 2008, 18:26
|
|
|
Ja np. nie wiem, o czym piszesz |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 Luty 2008, 10:02
|
|
|
Przeczytałam przez ferie i muszę powiedzieć, że jest... dobre. Co prawda nie będzie moją ulubioną częścią ŚD, ale uważam go za jedną z lepszych.
A.E. Pessimial rządził. Naprawdę się cieszyłam z jego przemiany, bo od początku wzbudził we mnie sympatię (przy pytaniu Vimesa, jak zwracają się do niego przyjaciele).
Bashfullsson też mi się bardzo podobał. Jedna z najmądrzejszych postaci Dysku...
Sally wydaje mi się być całkowicie pozbawiona charakteru natomiast. Rozumiem, nie można z każdego wampira robić kogoś jak Maladict(/a), ale... jest inteligentna, pewna siebie, dowcipna i zdolna. Świetnie. A teraz niech ktoś da łopatę, zrobimy głębię.
Jej jedyną cechą jest właściwie to, że jest wampirem. Terry, stać Cię na więcej...!
W końcu dostaliśmy porządny ogląd na krasnoludzką i trollową kulturę - ich wierzenia, tradycje, okultyzm. To duży plus, przedtem byli przedstawiani jako małe/wielkie skurczybyki z toporem/gołą pięścią, które wszczynają tylko kolejne burdy.
Krasnoludzki okultyzm troszkę mnie przerażał. Czułam się cholernie niepewnie wieczorem, kiedy na każdej stronie było "Summoning Dark" (w wydaniu Corgi spełniało funkcję taką, jak u Prószka "słoniki"). Nocą chowałam książkę do szafy, żeby coś z niej nie wylazło
| Erpegis napisał/a: | | A mianowicie, wątek Cudo z gragiem Bashfullsonem. Głowę bym dał, że jak czytałem pierwszy raz, to oni ku sobie się nieco mieli. A teraz mam amerykański paperback, i dziwne, ale nie zauważam tego wątku |
KE?! Żartujesz....
Też mam paperbacka, więc nie znalazłam nic takiego. Ale w gruncie rzeczy to byłoby ciekawe, a wątek faktycznie zapowiadałby się sympatycznie. Nawet całkiem by do siebie pasowali, całkowicie nietradycjonalny grag myślący o toporach i Cudo, krasnoludzka feministka.
Jeszcze jedno. Tawnee |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
| |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 10 Luty 2008, 13:10
|
|
|
| Sayoko napisał/a: | | "Summoning Dark" (w wydaniu Corgi spełniało funkcję taką, jak u Prószka "słoniki") |
Tak tez bylo oryginalnym wydaniu. To zapewne pomysl Pratcha i od samego poczatku zastanawiam sie, czy Proszek go zachowa.
| Sayoko napisał/a: | | Jeszcze jedno. Tawnee |
|
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 10 Luty 2008, 15:05
|
|
|
| Szczwana Kuna napisał/a: | | ak tez bylo oryginalnym wydaniu. To zapewne pomysl Pratcha i od samego poczatku zastanawiam sie, czy Proszek go zachowa. |
Masz poczucie humoru Seciu.
Jak u prószka nie widzą nawiązania do obrazu Rembrandta to myślisz, że zobaczą nawiązanie do krasnoludów Tolkiena?
Będą słonie na bank. |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 13 Luty 2009, 23:20
|
|
|
Temat można już przechrzcić na "Łups!"
Okładka do obejrzenia na http://discworld.pl w zapowiedziach na górze strony
grafik pojechał znowu hardcorowo i mamy czerwone tabelki na błękitno-szarym rysunku :O |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 00:39
|
|
|
| Anakolut napisał/a: | | grafik pojechał znowu hardcorowo |
A moim zdaniem jest duzo lepiej niz ostatnio bywalo. Czerwony moglby byc ciemniejszy (jak w logo na dole), ale o dokladnych odcieniach nie mam co mowic, bo wiadomo, ze na kazdym monitorze jest inaczej, a w druku to juz zupelnie.
W kazdym razie teraz kolory sa dobrane z sensem, moze lepiej by bylo, gdyby to co szare (litery i ramka) byly czerwone, a tlo szare, ale bym musial zobaczyc, zeby porownac.
Takze moim zdaniem krok na przod. Jako, ze moja teoria jest taka, ze grafik poswieca 2 min na okladke, to teraz dodal kolejne 2 na zastanowienie sie. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 16:47
|
|
|
ten czerwony jest oczojeb... yym, oczobijny bez sensu. Na litość boską, czy oni - zanim wypuszczą okładkę - nie robią czegoś w rodzaju badań marketingowych??? |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 17:11
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | ten czerwony jest oczojeb... yym, oczobijny bez sensu. Na litość boską, czy oni - zanim wypuszczą okładkę - nie robią czegoś w rodzaju badań marketingowych??? | Niech ktos kto ma książki pod ręką sprawdzi czy gdzieś już była czerwona ramka. Nie wydaje mi się żeby była oczojebna na żywo.
Ważne że cała okładka jest. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 18:20
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | ten czerwony jest oczojeb... yym, oczobijny bez sensu |
Z odcieniem zobaczymy, bo jak juz pisalem - dopoki nie zobaczymy wydruku to nie bedziemy wiedziec jak on faktycznie wyglada. Natomiast czerwony jak najbardziej pasuje. Mamy szary bo taka jest wiekszosc okladki i mamy czerwony bo jest krew na okladce. Dzieki temu calosc sie komponuje, pierwszy raz od dawna.
Do tego tak jak Uboot pisze, nie mamy zadnego gwaltu poprzez niewyjasnione kadrowanie.
Bez rewelacji, ale zdecydowanie krok na przod. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 19:40
|
|
|
| settler napisał/a: | | Do tego tak jak Uboot pisze, nie mamy zadnego gwaltu poprzez niewyjasnione kadrowanie. |
Szczerze to wiele grafik popsuć nie mógł tym razem, bo Kidby zrobił centralny obrazek jak w Piekle Pocztowym.
Jednak jakby się uparł to mógłby wykadrować samego Vimesa i nici z nawiązania do gry w Thuda.
Nie wiem jak Wy, ale ja się już cieszę na Łupsa. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 21 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 19:49
|
|
|
| Uboot napisał/a: | Szczerze to wiele grafik popsuć nie mógł tym razem, bo Kidby zrobił centralny obrazek jak w Piekle Pocztowym.
Jednak jakby się uparł to mógłby wykadrować samego Vimesa i nici z nawiązania do gry w Thuda. |
Gorzej niż w Night Watch już nie bedzie - tym się można pocieszać. Nie ma to jak włócznia na pierwszym planie i lustrzane odbicie, nie? |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Stasiek

Wiek: 23 Dołączył: 11 Wrz 2008
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 21:14
|
|
|
Nie wiem czy ktoś już o tym pisał, ale natrafiłem na zakładkę na której są przedstawione najnowsze zapowiedzi prószka odnośnie Pratchetta.
Łups! jest zapowiedziany na maj z tym, że książka nie wygląda tak jak ta z discworld.pl Napisy i grzbiet książki są jasnoniebieskie.
Na zakładce znajduje się także zapowiedż "Świata Finansjery" na sierpień. Okładka wygląda identycznie jak ta z Piekła pocztowego. |
_________________ Pod ziemią czeka nasze przeznaczenie.
I pomyśl tylko! Do grobów naszych blisko mieć będziemy! |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 14 Luty 2009, 22:05
|
|
|
"Świat finansjery" w sierpniu? To świetnie, będę czekać na sierpień, mimo tego, że wtedy kończę 18 i nie będzie już beztroskiego dzieciństwa.. |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
|
|