Przesunięty przez: Krejt 19 Maj 2009, 20:55 |
Łups! |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 3 Listopad 2006, 11:36
|
|
|
| Fajer napisał/a: | | kosztuje około 90,- pln |
Bo miekka oprawa chyba dopiero wychodzi na dniach.
Natomiast 90 zl to i tak taniej niz ja zaplacilem, bo kupilem za cale 18 funciakow z londynskiego watersotna. Dlatego jest to dobra cena. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 3 Listopad 2006, 11:58
|
|
|
| A mi się wydawało, że Thud! już jest w sprzedaży jako paperback... |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 3 Listopad 2006, 12:16
|
|
|
| No fakt, od miesiaca jest, ale te 9 dych to na pewno hard i to dobra cena, jak juz wspomnialem. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 7 Grudzień 2006, 15:34
|
|
|
No i mam Thuda. Rzeczywiście "łup". Zaczęło się wampirem w straży. A na 20 stronie jest "Drużyna A". Zgadnijcie kto ich sprowadził. Spadłam ze stołka... Tak się nawet zastanawiałam ostatnio, czemu Pterry jeszcze tego motywu nie wykorzystał. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 10 Grudzień 2006, 19:39
|
|
|
No to wczoraj przeczytałam go o 3 rano. Dobra książka. Początek trochę nudnawy ale potem się rozkręca. A pod koniec jest doskonała scena z Vimesem i krówką... I oczywiście Śmierć z książką bije rekordy.
Ogólnie: ciąg dalszy 5E, znowu krasnoludy i Koom Valley. Mroczny (dosłownie) nastój i... literatura bardzo współczesna. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Rose

Dołączyła: 26 Lut 2007 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 17:42
|
|
|
Skończyłam czytać przed kilkoma dniami. Przychylam się do powyższych wypowiedzi, Pratchett nam poważnieje . Pochłonęłam w niecałe 2 godziny, przetrawiłam i w osobistym rankingu ŚD umieszczam gdzieś pośrodku (może dlatego, że mniej już szukam trafnych obserwacji psychologicznych, a bardziej czczej rozrywki?). Na razie nie mam ochoty do "Thud" wracać, pomimo rozkosznych sekwencji z Vimesem... powaga tematu w połączeniu z prozą życia codziennego trochę mnie przybija. |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 17:47
|
|
|
| Rose napisał/a: | | bardziej czczej rozrywki |
No to od tego są ksiązki o Rincewindzie ( z "Blaskiem fantastycznym" i "Erykiem" na czele) |
|
|
|
 |
Rose

Dołączyła: 26 Lut 2007 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 17:51
|
|
|
Nie AŻ TAK czczej |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 17:56
|
|
|
A, to zmienia postać rzeczy...
BTW. Pare dni temu przeczytałem Wiedzmikołaja. I trzeba przyznac, ze jest to chyba ścisła czołówka Swiata dysku... (tzn. ubaw miałem setny). |
|
|
|
 |
faj3r

Wiek: 32 Dołączył: 09 Sty 2005 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 17:58
|
|
|
ja się tam przy Thud! bawiłem jak zawsze |
_________________ www.smoking.gnu.pl
"Steal five dollars and you were a petty thief. Steal thousands of dollars and you were either a government or a hero." - Terry Pratchett, Going Postal
|
|
|
|
 |
Rose

Dołączyła: 26 Lut 2007 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 17:59
|
|
|
| ciacho00 napisał/a: |
(tzn. ubaw miałem setny). |
Nie Ty jeden, nie Ty jeden... "W" jest moim zdecydowanym faworytem. Pewnie dlatego, że stanowi dla mnie idealne wyważenie wspomnianej czczej rozrywki i humanizmu najczystszej wody. |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 18:05
|
|
|
| Rose napisał/a: | | idealne wyważenie wspomnianej czczej rozrywki i humanizmu najczystszej wody. |
To samo ma miejsce w Kosiarzu...
No, ale wracamy do Thuda, bo nas moderatorzy pozabijają |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 20:41
|
|
|
Angole na jednym forum już dawno stwierdzili autorytatywnie, że to najgorsza książka z serii...
czy ja wiem? było ze 2-3 "Deus ex machina", które mi się nie podobały i niektóre postaci nie były tak wielopłaszczyznowe, do jakich się u PTerry'ego przyzwyczaiłem. ale ubaw - jak wspominali interlokutorzy - po pachi same [/i] |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 21:28
|
|
|
Mnie Thud! lekko rozczarowało, ale nie potrawię powiedzieć, dlaczego . W książce było sporo fragmentów, które czytałam z szalonym zapałem, ale było też trochę takich, które mnie nudziły. Dodatkowo bardzo irytująca Angua... No i książka dość ponura. Z jednej strony świetna, z drugiej dość nierówna...
Ale możliwe, że jak przeczytam książkę drugi raz, to zmienię zdanie. |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 08:35
|
|
|
| A jak się ma w porównaniu do Night Watch? Bo NW czytałem, a T! jeszcze nie? Tylko bez spoilerów proszę! |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 10:39
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | jak się ma w porównaniu do Night Watch |
nijak Vimes w roli głównej tylko je łączy. |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 10:48
|
|
|
| Chodziło mi o klimat książek. Bo obie, mimo iż są mniej lub więcej o Vimesie, to są przecież o Straży, o ulicach AM, itd. |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 12:19
|
|
|
mi NW leżała bardziej - i akcja i opisy i bohaterowie (sporo nowego o znanych od dawna postaciach). w T! jest inaczej. jeśli chodzi o klimat - w T! jest chyba zimniej, ze względu na geografię |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
faj3r

Wiek: 32 Dołączył: 09 Sty 2005 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 13:52
|
|
|
| nie wiem, co Wam się w T! nie podoba. Świetna książka, oderwać się nie mogłem. Gorąco polecam. |
_________________ www.smoking.gnu.pl
"Steal five dollars and you were a petty thief. Steal thousands of dollars and you were either a government or a hero." - Terry Pratchett, Going Postal
|
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 15:42
|
|
|
Bardziej podobało mi się Night Watch, ze względu na tematykę, częstotliwość występowania niektórych postaci i akcję, która miała chyba szybsze tempo niż w Thud!. Pod względem klimatu są dość podobne - obie miejscami dość ponure... |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
|
|