Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Świat Dysku w eBook
Autor Wiadomość
Słupek 
VIP


Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 22 Styczeń 2007, 18:27   

A dla leni, którym się nie chce wychodzić z domu, pozostaje Merlin i inne takie :mrafroamerykanin:
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
datirez 


Wiek: 37
Dołączył: 02 Sty 2007
Skąd: Niemczech
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 10:27   

E-Book´s to super sprawa. Czytam czesto Ebooks na swoim Pocket PC w drodze do pracy. Uzywam go tez przed pójsciem spac. Leze sobie wygodnie w luzku, zona spi swiatlo zgaszone a ja sobie pocichutku ksiazke w wersji ebaook na mym Pocket PC czytam. fajna sprawa. :) Pratchetta ksiazki w postaci ebook ma tylko do ksiazki piaty elefant. :( Ale pomimo tego ze lubie te ebooks to mam tez wszystkie te ksiazki w originalnej Formie ksiazkowej. Nie ma to jak zapach papieru i trzymania ksiazki w rekach. :)
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 16:43   

Thud też jest jako eb-uuk, z tego co się orientuję.

Ps. zmieniłem lekko jedno słowo w temacie :mrgreen:
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 17:05   

To ja teraz ugryzę sprawę od innej strony.
I proszę o ustosunkowanie się do mojej wypowiedzi forumowych pasjonatów prawa.

Otóż, jest takie prawo,które mówi, ze gdy mamy oryginalną płytę CD z muzyką, czy grę komputerową to możemy zrobić sobie jej legalną, jedną kopię "bezpieczeństwa". Taką kopię na własny użytek.
Czy czasami to prawo nie ma odzwierciedlenia z papierowymi książkami? Czy tylko odnosi się do danych zapisanych na wymiennych "magazynach" danych?

Mam papierową wersję ksiazki, za którą zapłaciłem niemałe pieniądze. Może mi wpaść do wanny, gdy sie kąpię, może mi się rozlecieć z biegiem lat, a może i kot w stanie czystym podrzeć ją na strzępy.
Czy nie mam prawa "przepisać" jej sobie na mój dysk twardy i korzystać na własny użytek?
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 17:31   

Po mojemu książki, tak jak muzyka, podchodzą pod dozwolony użytek, a co za tym idzie, możesz nie tylko zrobić kopię sobie, ale nawet komuś z rodziny albo przyjaciół.

Niech mnie forumowa Gildia Prawników poprawi, jeśli się mylę :mrgreen:
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 18:30   

Kopię tylko dla siebie. Dla "rodziny" i "przyjaciół" to już się piractwo nazywa ;)
_________________

 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 20:11   

Tak wlasnie. Bo przyjaciol to mozesz miec 6 miliardow :) .
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 20:12   

Udostępnienie (wypożyczenie) książki bratu nie jest "piractwem". Zrobienie mu kopii - tak. Uogólniając. Problemem jest zrobienie kopii na serwerze internetowym (rapdishare na przykład) i przypadkowe podanie adresu bratu/koledze/koleżance kolegi z wojska. To tak jakby wskazać, że w sypialni na półce po lewej trzymam kopię bezpieczeństwa;-)
_________________
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 23:27   

E, to jak to jest, że muzykę czy film mogę bratu (którego nie mam :mrgreen: ) skopiować (tak przynajmniej czytałem, m.in. na vagla.pl), a książkę już nie?
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 08:43   

Nie możesz skopiowac czegoś komuś ze swojej oryginalnej wersji, żęby to było legalne. Możesz jedynie zrobić sobie kopię bezpieczeństwa na swój użytek. I nie możesz jej umieszczać na serwerach linkowanych. Tak jak pisali Waw.

Tylko Uboot, ja nie wiem. Jak masz płytę, to robisz kopię płyty, a nie mp3? Nie wiem, jak z mp3 w tej kwestii. Czyli wychodzi, że książki sobie możesz zrobić jedno ksero - tak przez analogię.
 
 
     
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Konin/Warszawa
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 10:08   

Kormaciek napisał/a:
Jak masz płytę, to robisz kopię płyty, a nie mp3? Nie wiem, jak z mp3 w tej kwestii.

Z tego co się orientuję, to nie ma znaczenia czy robisz sobie wierną kopię płyty (czyli audio CD) czy też cyfrową (czyli mp3). Masz do tego prawo i już :wink:
_________________

And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible

"Juggernauts" Enter Shikari
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 12:09   

USTAWA
z dnia 4 lutego 1994 r.
o prawie autorskim i prawach pokrewnych
(tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631 z późn. zm.) napisał/a:


Oddział 3
Dozwolony użytek chronionych utworów

Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.

2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

Art. 231. Nie wymaga zezwolenia twórcy przejściowe lub incydentalne zwielokrotnianie utworów, niemające samodzielnego znaczenia gospodarczego, a stanowiące integralną i podstawową część procesu technologicznego oraz mające na celu wyłącznie umożliwienie:

1) przekazu utworu w systemie teleinformatycznym pomiędzy osobami trzecimi przez pośrednika lub

2) zgodnego z prawem korzystania z utworu.

Art. 24. 1. Wolno rozpowszechniać za pomocą anteny zbiorowej oraz sieci kablowej utwory nadawane przez inną organizację radiową lub telewizyjną drogą satelitarną albo naziemną, jeżeli następuje to w ramach równoczesnego, integralnego i nieodpłatnego rozpowszechniania programów radiowych lub telewizyjnych i przeznaczone jest do oznaczonego grona odbiorców znajdujących się w jednym budynku lub w domach jednorodzinnych obejmujących do 50 gospodarstw domowych.

2. Posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.

3. 4. Art. 25. 1. Wolno rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji:

1) już rozpowszechnione:

a) sprawozdania o aktualnych wydarzeniach,

b) aktualne artykuły na tematy polityczne, gospodarcze lub religijne, chyba że zostało wyraźnie zastrzeżone, że ich dalsze rozpowszechnianie jest zabronione,

c) aktualne wypowiedzi i fotografie reporterskie;

2) krótkie wyciągi ze sprawozdań i artykułów, o których mowa w pkt 1 lit. a i b;

3) przeglądy publikacji i utworów rozpowszechnionych;

4) mowy wygłoszone na publicznych zebraniach i rozprawach; nie upoważnia to jednak do publikacji zbiorów mów jednej osoby;

5) krótkie streszczenia rozpowszechnionych utworów.

2. Za korzystanie z utworów, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. b i c, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.

3. Rozpowszechnianie utworów na podstawie ust. 1 jest dozwolone zarówno w oryginale, jak i w tłumaczeniu.

4. Przepisy ust. 1-3 stosuje się odpowiednio do publicznego udostępniania utworów w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym, z tym że jeżeli wypłata wynagrodzenia, o którym mowa w ust. 2, nie nastąpiła na podstawie umowy z uprawnionym, wynagrodzenie jest wypłacane za pośrednictwem właściwej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi.

Art. 26. Wolno w sprawozdaniach o aktualnych wydarzeniach przytaczać utwory udostępniane podczas tych wydarzeń, jednakże w granicach uzasadnionych celem informacji.

Art. 27. Instytucje naukowe i oświatowe mogą, w celach dydaktycznych lub prowadzenia własnych badań, korzystać z rozpowszechnionych utworów w oryginale i w tłumaczeniu oraz sporządzać w tym celu egzemplarze fragmentów rozpowszechnionego utworu.

Art. 28. Biblioteki, archiwa i szkoły mogą:

1) udostępniać nieodpłatnie, w zakresie swoich zadań statutowych, egzemplarze utworów rozpowszechnionych;

2) sporządzać lub zlecać sporządzanie egzemplarzy rozpowszechnionych utworów w celu uzupełnienia, zachowania lub ochrony własnych zbiorów;

3) udostępniać zbiory dla celów badawczych lub poznawczych za pośrednictwem końcówek systemu informatycznego (terminali) znajdujących się na terenie tych jednostek.

Art. 29. 1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.

2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów w podręcznikach i wypisach.

21. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów w antologiach.

3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2 i 21, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.

Art. 30. 1. Ośrodki informacji lub dokumentacji mogą sporządzać i rozpowszechniać własne opracowania dokumentacyjne oraz pojedyncze egzemplarze, nie większych niż jeden arkusz wydawniczy, fragmentów opublikowanych utworów.

2. Twórca albo właściwa organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi jest uprawniona do pobierania od ośrodków, o których mowa w ust. 1, wynagrodzenia za odpłatne udostępnianie egzemplarzy fragmentów utworów.

Art. 301. Do baz danych spełniających cechy utworu nie stosuje się art. 28, art. 29 ust. 2 i 3 i art. 30.

Art. 31. Wolno nieodpłatnie wykonywać publicznie rozpowszechnione utwory podczas ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich lub oficjalnych uroczystości państwowych, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowych i artyści wykonawcy nie otrzymują wynagrodzenia, z wyłączeniem imprez reklamowych, promocyjnych lub wyborczych.

Art. 32. 1. Właściciel egzemplarza utworu plastycznego może go wystawiać publicznie, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.

2. W razie podjęcia decyzji o zniszczeniu oryginalnego egzemplarza utworu plastycznego znajdującego się w miejscu publicznie dostępnym, właściciel jest obowiązany złożyć twórcy utworu lub jego bliskim ofertę sprzedaży, jeżeli porozumienie się z nim, celem złożenia oferty, jest możliwe. Górną granicę ceny określa wartość materiałów. Jeżeli sprzedaż nie jest możliwa, właściciel jest obowiązany umożliwić twórcy sporządzenie kopii bądź - zależnie od rodzaju utworu - stosownej dokumentacji.

Art. 33. Wolno rozpowszechniać:

1) utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku;

2) utwory wystawione w publicznie dostępnych zbiorach, takich jak muzea, galerie, sale wystawowe, lecz tylko w katalogach i w wydawnictwach publikowanych dla promocji tych utworów, a także w sprawozdaniach o aktualnych wydarzeniach w prasie i telewizji, jednakże w granicach uzasadnionych celem informacji;

3) w encyklopediach i atlasach - opublikowane utwory plastyczne i fotograficzne, o ile nawiązanie porozumienia z twórcą celem uzyskania jego zezwolenia napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody. Twórcy przysługuje wówczas prawo do wynagrodzenia.

Art. 331. Wolno korzystać z już rozpowszechnionych utworów dla dobra osób niepełnosprawnych, jeżeli to korzystanie odnosi się bezpośrednio do ich upośledzenia, nie ma zarobkowego charakteru i jest podejmowane w rozmiarze wynikającym z natury upośledzenia.

Art. 332. Wolno korzystać z utworów dla celów bezpieczeństwa publicznego lub na potrzeby postępowań administracyjnych, sądowych lub prawodawczych oraz sprawozdań z tych postępowań.

Art. 333. Wolno w celu reklamy wystawy publicznej lub publicznej sprzedaży utworów korzystać z egzemplarzy utworów już rozpowszechnionych, w zakresie uzasadnionym promocją wystawy lub sprzedaży, z wyłączeniem innego handlowego wykorzystania.

Art. 334. Wolno korzystać z utworów w związku z prezentacją lub naprawą sprzętu.

Art. 335. Wolno korzystać z utworu w postaci obiektu budowlanego, jego rysunku, planu lub innego ustalenia, w celu odbudowy lub remontu obiektu budowlanego.

Art. 34. Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Art. 35. Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy.
_________________
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 29
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 12:15   

tl;dr
Prosimy o wersję z komentarzem.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 12:22   

Cytat:
Dozwolony użytek prywatny (osobisty)

Mimo że podstawowym celem ustaw o prawie autorskim jest zapewnienie twórcy wyłączności decydowania o sposobie wykorzystywania jego dzieła, to jednak - poza pewnymi ściśle określonymi wyjątkami - zazwyczaj zezwalają one jednocześnie na wykorzystywanie utworów udostępnionych publiczności na własny użytek osobisty (prywatny).

Zasadniczo istota „dozwolonego użytku prywatnego” polega więc na możliwości korzystania z dzieła bez zgody twórcy lub innego podmiotu uprawnionego. Wskazuje się przy tym, że źródłem omawianego ograniczenia praw wyłącznych jest najczęściej realizm ustawodawcy. Charakterystyczne dla tej regulacji jest to, że została ona wprowadzona, aby nie tworzyć przepisów martwych. Zgodnie bowiem z monopolem autorskim przy każdym korzystaniu z utworu należałoby uzyskać zgodę autora i wypłacić mu stosowne wynagrodzenie. W praktyce taki obowiązek ustawowy - w przypadku wykorzystywania chronionych dzieł na potrzeby osobiste - nie byłby jednak ani przestrzegany, ani najczęściej możliwy do kontrolowania, także ze względu na brak stosownych możliwości technicznych. Taka argumentacja może obecnie tracić na znaczeniu zwłaszcza w związku z powszechnym stosowaniem technologii cyfrowej, umożliwiającej niekiedy bardzo precyzyjne ewidencjonowanie poszczególnych aktów wykorzystywania chronionych dóbr.

W celu umożliwienia swobodnego korzystania z utworów przez indywidualnego użytkownika polski ustawodawca przyznał mu zgodnie z art. 23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych [ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., t.jedn.: Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 904; dalej jako - pr.aut.] uprawnienie, według którego wolno takiemu użytkownikowi bez zezwolenia twórcy (oraz nieodpłatnie) korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Ustęp drugi tego artykułu precyzuje, że zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. Zaprezentowana konstrukcja ma charakter bardzo ogólny w tym znaczeniu, że nie określa bliżej ani celu, dla jakiego można w zakresie użytku osobistego korzystać z utworów, ani też rozmiaru wykorzystywanych materiałów. Ze względu zatem na brak bliższego doprecyzowania uregulowań polskiej ustawy przyjmuje się, że dozwolone jest wszelkie korzystanie z utworów, co w praktyce oznacza przede wszystkim zwielokrotnianie (reprodukcję) utworów chronionych. Polska ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie zawiera także ograniczenia co do ilości sporządzanych w ramach reprodukcji kopii, jednak wykonanie większej ich liczby może prowadzić do naruszenia zasad normalnego korzystania z utworów, a tym samym jest sprzeczne z przepisem art. 35 pr.aut. Brak określenia celu, dla jakiego można korzystać z utworów, oznacza, że może być on dowolny, a zatem np. naukowy, archiwalny, rozrywkowy.

Należy jednocześnie podkreślić, że instytucja dozwolonego użytku osobistego nie odnosi się do wszystkich gatunków utworów. Zgodnie bowiem z treścią art. 23 ust. 1 pr.aut. przepis ten „nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego”, natomiast w świetle art. 77 pr.aut. dozwolony użytek osobisty nie dotyczy korzystania z programów komputerowych. Warto ponadto zwrócić uwagę na fakt, że ustawa o ochronie baz danych z 2001 r. rozszerza wskazany wyżej katalog wyjątków także o elektroniczne bazy danych. Przepis art. 14 powołanej ustawy (przewidujący kilka zmian w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych), w pkt 4 wprowadza zasadę, że dozwolony użytek osobisty nie ma zastosowania do „korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym”.


LOL;-)
_________________
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 12:40   

Czyli jeżeli dobrze zrozumiałem, to mogę sobie kopiowac tyle ile chce płyt, nawet po tyle ile chce sztuk, dla mojego uzytku, którym będzie rozrywka, ponieważ, jeżeli np. skopiuje sobie od takiego VAntiego, to moge powiedziec, że jestem z nim w związku towarzyskim, bo gadamy sobie często na forum...? Oczywiście wszystko będzie legalne jeżeli Vanti ma oryginały płyt, które ja będe od niego kopiował, i jezeli nie weźmie za to kasy?
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 13:02   

Problem dotyczy zakazu naruszenia zasad korzystania z utworu. To, że zrobisz kopię Vantiemu powoduje, że Vanti nie musi kupować oryginału płyty, prawda? Czyli nie wydaje pieniędzy, czyli nie traci, czyli jest bogatszy niż byłby gdyby nie dostał płyty od Ciebie.
Pokrętne, prawda?

Według mojej wiedzy nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
_________________
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 17:57   

Czy to odnosi się także do książek? Bo już w końcu nie wiem czy nie mam racji, czy mam tylko trochę racji.

Ze zgrozą stwierdzam, że mnie bardzo te zagadnienia pociągają i jak nie będę ostrożny to jeszcze mi może coś odwalić, że zechcę iść na prawo :p
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 20:18   

Słupek napisał/a:
jak nie będę ostrożny to jeszcze mi może coś odwalić, że zechcę iść na prawo

byle nie "I sprawiedliwość".
Zgłoś się do specjalisty, póki nie jest za późno.
:mrgreen:

a książka to również utwór, w rozumieniu ustawy...
_________________
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 28 Marzec 2007, 03:24   

Stirlitz napisał/a:
Tłumaczę książkę od niedawna i zastanawiam się nad jej publikacją na blogu, tak jak zrobiłem to z "Fantomem" Goodkinda rok temu. Nie sądzę, aby było to nielegalne.

Z pewnością Pratchett będzie zachwycony, gdy się dowie, że za darmo można znaleźć w sieci jego książkę. Wydawnictwo Prószyński także, zwłaszcza jeśli przez przypadek zakupiło już za ciężki szmal prawa do polskiego wydania tej książki.
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28 Marzec 2007, 06:31   

Stirlitz napisał/a:
Nie sądzę, aby było to nielegalne. Nielegalne jest rozpowszechnianie oryginału i zatwierdzonego tłumaczenia. Tak więc powołuję się na wolność słowa (bo ponoć jeszcze istnieje w tym kraju)


:lol:

Oczywiscie, ze jest to nielegalne, bo nie masz wykupionego prawa (od Pratchetta), ktore by Ci pozwalalo na takie tlumaczenie. Nie wiem, jak wyglada sytuacja wzgledem Proszynskiego (to znaczy jaka jest umowa miedzy wydawnictwem, a autorem), bo mozliwe, ze maja zapewniona wylacznosc, wtedy ich tez potencjalnie okradasz, wedlug prawa. Tlumaczenie tego wolnoscia slowa poprostu mnie zabilo. Genialne!

Natomiast, zeby Cie pocieszyc, to powiem, ze juz bylo kiedys fanowskie tlumaczenie (Carpe Jugulum) i autor jeszcze zyje.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang