Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Aida
1 Październik 2006, 22:40
Nasz "Świat Dysku"
Autor Wiadomość
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 13 Luty 2006, 16:34   Nasz "Świat Dysku"

Każdy inaczej odbiera twórczość Terrego Pratchetta. Jedni uważają, że to tylko parodia rzeczywistości, inni uważają, że to humorystyczna powieść, która uczy, znajdą sie i tacy, którzy uważają, że to bajka(...), a inni jeszcze inaczej zinterpretują treść jego książek...

Jak to jest z wami?

---
Moim zdaniem "Świat Dysku" Terrego Pratchetta to nie tylko humorystyczne powieści, ale także seria książek, które uczą (Pamiętacie? Był kiedyś taki temat :)) . Oprócz rozbawiania nas inteligentnymi (lub i nie) kawałami Pterry uczy - pokazuje, różne historyczne wydarzenia, wydarzenia teraźniejsze, różne ciekawe aluzje i nawiązania.

Mam nadzieję, że temat nie jest bezsensowny.
Jeśli tak, to wybaczcie mi, nie chciałem...
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Mattiah 


Wiek: 21
Dołączył: 03 Lut 2006
Skąd: Al Khali
Wysłany: 13 Luty 2006, 19:06   

Zgadzam się z Blade Masterem - Świat Dysku oprócz ośmieszania rzeczywistości może czytelnika czegoś nauczyć, a także wzruszyć. Dobra powieść satyryczna to taka, która skłoni nie tylko do śmiechu, ale także do refleksji.
_________________
A mulato, an albino, a mosquito
My libido
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 15 Luty 2006, 13:12   

Zgadzam sie z moimi przedmówcami. Dodam też, że Pterry moim zdaniem jedt filozofem, który umiejętnie wypłaszczając naszą kulę do postaci dysku, wypłaszcza też nasze zachowania.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 15 Luty 2006, 13:20   

Czasami wręcz je rozsmarowuje, więc w tej płaskiej formie są nasze zachowania, fobie i przywary doskonale widoczne. :wink:
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 15 Luty 2006, 13:49   

Blade_Master napisał/a:
seria książek, które uczą


A czego uczą ? Nawiązują to napewno, ale uczą ? Chyba że miałeś na myśli naukę śmiania się z samego siebie i otaczającego świata, łacznie z zachowaniami ludzkimi.

Książki Pratchetta nie nauczą nas że byli kiedyś jacyś filozofowie, że w chinach panuje taka a nie inna kultura, że był taki musical jak Upiór w Operze.
To Ty sam musisz wiedzieć że takowe coś było (jest), a dzięki temu więcej wyciągniesz z samej ksiażki. Tak mi się wydaje.

No chyba że masz jakiegoś asa w skarpecie o którym nie wiem :wink:
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 15 Luty 2006, 15:54   

Uboot - może cię np. nauczyć, że jeśli się czegoś chce, to mozna to osiągnąć i inne takie :P

Nawiązania, nawiązaniami, ale posiadają bardzo istotne złote myśli i przmyślenia.
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Aureus 

Wiek: 22
Dołączył: 24 Paź 2004
Skąd: Luboń
Wysłany: 15 Luty 2006, 18:22   

Co do filozofii, to osobiście dostrzegam tam egzystencjalizm. Ktoś jest przeciw?

Pratchett uczy, iż ci bohaterowie, którzy postąbiliby tak, jak on, zostaną wynagrodzeni, zaś ci, którzy są niesprawiedliwi; tj., tacy, którymi Pratchett by być nie chciał, zostaną ukarani. Niesamowite moralizatorstwo, doprawdy ; )
 
 
     
jagocha 


Wiek: 21
Dołączyła: 14 Lut 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Luty 2006, 19:47   

dla mnie ŚD to tylko trochę ukoloryzowana rzeczywistość, bo jak się głębiej zastanowić to na to wychodzi. A co do moralizatorstawa to być może, ale cóż z tego?:)
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 15 Luty 2006, 21:02   

Mnie nauczyły dziwnego poczucia humoru, który nie każdy przyjmuje za poczucie humoru. Patrzą czasem na mnie jak na cynika/chama/okropnego złośliwca - a ja wtedy: "No co, to przez Pratchetta!" - Przez co? - pytają. - Nieważne - odpowiadam.
 
 
     
Monkey 


Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lip 2004
Skąd: Kwidzyn/Toruń
Wysłany: 15 Luty 2006, 21:08   

Mnie także nauczyły poczucia humoru. Jednak jest on raczej akceptowany przez moje otoczenie (nie mam tu na myśli różowych nastek :roll: ). Mówią, że jestem przez czytanie Pratchetta pesymistką i że często posługuję się ostrą ironią i sarkazmem. No i mam co mówić. Dysk bardzo rozwija wyobraźnie. Może uczy też pewnej tolerancji?? A najlepsze jest to, że bohaterami są ludzie niezwykli w swojej zwyczajności :wink:
_________________
"Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi."
 
 
     
jagocha 


Wiek: 21
Dołączyła: 14 Lut 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Luty 2006, 21:18   

No ja jak stwierdze, że lubię książki Pratchetta to znajome sie na mnie nierozumiejącym wzrokiem patrzą. W sumie to sie nie dziwie jak one tylko romansidła czytają...
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 15 Luty 2006, 21:55   

U mnie też rozwinął się sarkazm, cyznizm
 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 15 Luty 2006, 22:05   

Sarkazm i pesymizm, to chyba przez Rienca. A cynizm przez Vimesa. Ja przez Pratchetta uchodzę w "mojej" szkolnej klasie za twórcę kiepskich dowcipów. nic dziwnego jak ci z mojej klasy czytają tylko komunikaty gier "zabiłeś 10 cywilów", lub świerszczyki.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 15 Luty 2006, 23:35   

U mnie też sie wybił sarkazm cynizm i ironia.

Na szczęście mam w rodzinie (przyszłej rodzinie) "kuzyna", który mimo że nie czyta pratchetta, też swietnie operuje ironią i sarkazmem.

Oto przykład:
Ostatnio w niedzielę idzie z moją kuzynką do mnie (wchodzą na 4 piętro) i widzę że są deczko zasapani. Pytam:
"-Co tak sapiecie ?
a On,- A bo kurcze mieszkasz na ostatnim piętrze a winda się zepsuła (winda lol)
-No tak, ona coś ostatnio często się psuje"

A moja kuzynka tylko na nas patrzy i się pyta :"O czym wy mówicie, z czego się śmiejecie ?" :mrgreen:
Nam wystarczy tylko porozumiewawcze spojrzenie i w głębi duszy kulamy się po ziemi ze śmiechu.

Inny przykład.
Ten sam "kuzyn" dzwoni domofonem, odbiera mój ojciec. Pyta się kto, kuzyn odpowiada, ojciec mówi ok i zamiast otworzyć drzwi, odkłada słuchawkę.
Po 10 sec znowu domofon. Ojciec- Słucham.
A kuzyn: "Wiesz wujek, ale przez otwarte drzwi łatwiej się wchodzi" :mrgreen:

No myślałem że pęknę ze śmiechu :D . Kiedyś to bym się pewnie tylko uśmiechnął pod nosem i o wszystkim zapomniał, ale teraz (czyt. po lekturach książek Pratchetta) będę o tej sytuacji pamiętał do końca życia. :P

Ech a wszystko dzięki P'Terremu (i Monty Pythonowi- oni byli pierwsi) :wink:
 
 
     
Marta
Gość
Wysłany: 16 Luty 2006, 16:16   

No to wpisuję się i ja w grono z nie-zawsze-rozumianym-ironicznym-poczuciem-humoru ludzi. Ale lubię czasami te dziwne spojrzenia koleżanek :mrgreen:
 
     
jagocha 


Wiek: 21
Dołączyła: 14 Lut 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Luty 2006, 16:27   

Moja kuzyka właśnie stwierdziła, że sie ze mnie "sarkazm wylewa" :)
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 16 Luty 2006, 20:20   

A ja, dzięki Pratchettowi, dzięki temu forum i na tym forum poznałem wiele wspaniałych osób. Parafrazujac Gawlińskiego: Fajnie, że jesteście :wink:
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 17 Luty 2006, 10:14   

A ja dzięki Pratchettowi przeczytałem wszystkie książki Pratchett'a które zostały wydane w Polsce;-)
_________________
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17 Luty 2006, 10:25   

Idąc dalej tropem wawrzyńca, to ja dzięki Pratchettowi dowiedziałem się że był taki rysowsnik jak Kirby i jest taki rysownik jak Kidby :P

I dzięki Pratchettowi mamy to forum (a nie jak dotychczas myślano-Krejtowi :wink: ). Gdyby nie PT nie byłoby ŚD, a gdyby nie ŚD, pewnie nigdy byśmy się nie "spotkali"......jakie to wzruszające :cry:
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 17 Luty 2006, 11:15   

Uboot napisał/a:
Idąc dalej tropem wawrzyńca


nie radzę;-) ostatni tropiący znajduje się w moim awatarze :lol:

BTW: też się wzruszyłem
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group