Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Discworld Games PL (projekt nie upadnie, chyba
Autor Wiadomość
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 13:54   

No właśnie, te, które jestem pewien na 99% to tłumacze :D Zamieszczajcie tu, termin nieokreślony.
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Figgin 

Wiek: 21
Dołączył: 10 Gru 2005
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 14:35   

Dlaczego ty, mm, nosisz sukienkę?
To jest szata maga, nie sukienka.
Znałem kiedyś pewną piosenkę.| Wspaniała piosenka, mm,| była chyba o marynowaniu (? chodzi o marynowanie?, bo nie jestem pewien) węgorzy.

Myślę, że tak można przetłumaczyć początkowy fragment :P . Niby nic specjalnego, ale to wydaje mi się całkiem dobrym sposobem na rozwiązanie podobieństwa słów "dress" i "adress", choć to nigdy nie będzie to samo, co oryginał :) .
Spróbowałbym przetłumaczyć dalsze teksty, ale nie bardzo łapię się w słowach: Pickles, pickling i itp. - dla mnie to wszystko jest marynowanie albo kiszenie, a z tekstu wynika, że to ma również jakiś inny sens np.
Splendid lass, mm,|very good at pickling eels.
Pickling? Oh, how fascinating.
Pickled? Who's pickled?
No one's pickled!|You started it.|I don't even like pickles.
What? They were wonderful pickles!
(choć możliwe, że to Windle po prostu sobie bredzi :P )
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 14:52   

Gra słów, ot co. Dlatego dałem to pod wasz warsztat.

Jest jeszcze cholernie trudne cuś ze słowem WURST - WORST. (Wurst z niem. - kaszanka)

Kod:
You don't seem to realise the|gravity of your accusation!
Twenty seven years I've been studying to be a cook's|apprentice!  I've got top marks for basic flipping,|left hand and right, and batter stirring,|pan greasing, and pancake stacking.
Oh.  How many did you get for Customer Relations?
Two per cent! Clear off!
This is the worst kitchen I've have ever seen!
It would be worse if there were wurst.
What's worst?
It's a wossname - a, a sausage.
Wurst sausage?
No - if you want the worst sausage, try Dibbler's.
Oh, dear.  So it's to be puns, is it?
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 29
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 15:06   

Blade_Master napisał/a:
(Wurst z niem. - kaszanka)

Kiełbasa.
 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 16:59   

Figgin napisał/a:
Pickles, pickling i itp. - dla mnie to wszystko jest marynowanie albo kiszenie, a z tekstu wynika, że to ma również jakiś inny sens np.


Pickled może znaczyć rownież "pijany". Najlrepiej to chyba przetłumaczyć jako "zalany".
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
Figgin 

Wiek: 21
Dołączył: 10 Gru 2005
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 17:46   

A może po prostu pikle - pijane? :P . Co o tym sądzicie?
Największy problem w tym tekście chyba sprawi podobieństwo angielskich słów "węgorze" oraz "elfy" (eel, elfves, jakby ktoś nie wiedział :)) . Może zamiast węgorzy dać delfiny? :D Idiotycznie to brzmi, ale delfiny i elfy, brzmią już w miarę podobnie, nie? :P
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 15:37   

Dobra, poradziłem sobie z tym.

Teraz takie króciutkie: [edit: co jest? Nie wierzę, że napisałem tam "Ó"!]

It's as if I'm thrashing about in|a sea of questions - like I'm screaming|out against soul-destroying winds...

Nie wiem za bardzo jak to przetłumaczyć.

No i macie zobrazowany postęp pracy :) (nie przeklinać mnie :D )

_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 16:59   

Blade_Master napisał/a:
No i macie zobrazowany postęp pracy :) (nie przeklinać mnie :D )

To jest "pasek postępu"?
 
 
     
ciacho00 


Wiek: 23
Dołączył: 29 Gru 2006
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 18:59   

Blade_Master napisał/a:
No i macie zobrazowany postęp pracy

No to idzie ci tak samo jak naszym przygotowania do Euro :D
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 19:37   

Tak, oto on. Będe zamieszczał co miesiąc :D To będzie taka mobilizacja.
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 20
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 31 Lipiec 2008, 23:26   

Blade_Master napisał/a:
It's as if I'm thrashing about in|a sea of questions - like I'm screaming|out against soul-destroying winds...


Nie znam kontekstu, ale spróbuję:

"To tak, jakbym wił się w morzu pytań - jakbym krzyczał przeciw niszczącym dusze wiatrom [wichrom]...".
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 4 Sierpień 2008, 10:16   

Kontekst? Proszę:

Cytat:

Czy to miejsce zawsze tak musi wygladac?

To znaczy jak?

No, tak!

To miejsce jest pograzone w chaosie, jest... - jest niezdyscyplinowane.|To tak, jakbym wił się w morzu pytań - jakbym krzyczał przeciw niszczącym dusze wiatrom

Isn't that a mixed metaphor? [Czy nie jest to przypadkiem zgrabnie uzyta metafora?]

Chodzi o to, ze czasami mam ochote|porzadnie potrzasnac tym miejscem|by stalo sie normalniejsze.

Tez tak czasami mam!

Naprawde?

Tak!

W jednej magicznej chwili, stapam niczym intelektualista,|niczym gigant stoje na szczycie swiata,|rozwiazuje gordianskiego cosia|i caly czas mysle jakbym byl pijany!
... i wtedy mam kolejny wspanialy sen, w ktorym |tone w owocowym jogurcie|i nagle zostaje wciagniety przez wieloryba...


I proszę o pomoc jeszcze w jednym:

Cytat:
Od kiedy magowie stali sie ekstremalnie dlugowieczni,|jedynym sposobem by awansowac stalo sie morderstwo|wyzszych stopniem kolegow.

They've been popping off like mayflies around here|some seasons. Czasami mamy... czekaj...|more wasards that wizards.

Ja im nie groze.|Nigdy nie myslalem o awansie.

Was-ards, rozumiesz? Haha... no, niewazne.

Moje stanowisko jest bezpieczne. Komu by sie chcialo marnowac tyle energii|by awansowac w miejsce jakiegos ksiegowego w smiesznym kapeluszu?!

Zapamietaj moje slowa, folding trouser press.|Przezycie polega na|odnalezieniu wlasciwiego dla siebie miejsca.

Czyli takiego, ktorego nikt|inny by nie pragnal.


Cytat:
This is it - this is as good as life gets?


No i postęp:



A tu jeszcze to wcześniejsze:

Cytat:
You don't seem to realise the|gravity of your accusation!
Twenty seven years I've been studying to be a cook's|apprentice! I've got top marks for basic flipping,|left hand and right, and batter stirring,|pan greasing, and pancake stacking.
Oh. How many did you get for Customer Relations?
Two per cent! Clear off!
This is the worst kitchen I've have ever seen!
It would be worse if there were wurst.
What's worst?
It's a wossname - a, a sausage.

Wurst sausage?
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
nanom 


Wiek: 24
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 4 Sierpień 2008, 17:38   

This is the worst kitchen I've have ever seen!
It would be worse if there were wurst.
What's worst?
It's a wossname - a, a sausage.

to jest ciekawy kawałek. "It would be worse if there were wurst." ciężko, bo po angielsku wurst brzmi podobnie do worst. "Byłaby gorsza gdyby w ogóle istniały gorsze [kuchnie]".

wossname - brzmi nieco z niemiecka, po polsku mamy niezły odpowiednik. Wichajster. Co Ty na to?
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 4 Sierpień 2008, 17:55   

Ja to załatwiłem tak.

Słowa:

- Kicha!

- Kaszana!

są chyba odpowiednie. Stworzyłem coś takiego:

Cytat:
- To najgorsza kuchnia jaka w zyciu widzialem!
- Bylaby gorsza gdyby byla w niej kaszanka.
- Gdzie kaszana? Jaka kaszana?
- To taka nazwa [wichajster?] - e, e, kielbaski.
- Ta kielbasa to kaszana?
- Nie, jesli chcesz jakas kaszane zamiast dobrej kielbaski to sprobuj te u Dibblera.
- O Boze. Wiec to sa dwa rozne slowa, tak?
- Po prostu poogladaj sobie nalesnik.|To bardzo uspokajajace.


Cytat:
- To najgorsza kuchnia jaka w zyciu widzialem!
- Bylaby gorsza gdyby byly w niej kiszki.
- Jaka kicha? Gdzie?
- To taka nazwa [wichajster] - e, e, kielbaski.
- To te kielbaski sa do kichy?
- Nie, jesli chcesz kielbaski, ktore sa do kichy to sprobuj te u Dibblera.
- O Boze. Wiec to sa dwa rozne slowa, tak?
- Po prostu poogladaj sobie nalesnik.|To bardzo uspokajajace.


A tu przekombinowane moim zdaniem z "dorszami":

Cytat:
- To najgorsza kuchnia jaka w zyciu widzialem!
- Bylaby gorsza gdyby byly w niej dorsze.
- Ale co jest gorsze?
- To taka nazwa [wichajster] - e, e, ryby.
- Ale czemu te ryby sa gorsze?
- Nie, jesli chcesz gorsze ryby, to sprobuj u Dibblera.
- O Boze. Wiec to sa dwa rozne slowa, tak?
- Po prostu poogladaj sobie nalesnik.|To bardzo uspokajajace.
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group