|
Ulubiona seria ŚD |
| Ulubiona seria ŚD |
| Rincewind |
|
14% |
[ 25 ] |
| Straż |
|
46% |
[ 82 ] |
| ŚMIERĆ |
|
24% |
[ 42 ] |
| Wiedźmy |
|
13% |
[ 23 ] |
| książki spoza serii |
|
1% |
[ 2 ] |
| Akwila |
|
0% |
[ 1 ] |
|
| Głosowań: 140 |
| Wszystkich Głosów: 175 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 10 Maj 2004, 19:04 Ulubiona seria ŚD
|
|
|
| Ok, to na dobry początek: Ulubiona seria książek ŚD |
_________________
 |
|
|
|
 |
Antrajk

Dołączył: 11 Kwi 2004 Skąd: Katoffice
|
Wysłany: 10 Maj 2004, 19:13
|
|
|
Dlamnie wiedźmy.. bo sa nietuzinkowe i ogolnie w kazdej [poza perdita] widze cechy mojej dziewczyny - jestem romantynkiem i chyba wlasnie ten sentyment sprawia ze tak je lubie |
_________________ Antrajkus Masterus Koderus stapajacy Na Glinianych Nogach, Arcykaplan Pomniejszych Bostw, Honorowy czlonek Strazy Miejskiej Ankh-Morpork, ulubieniec patrycjusza, itp etc |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 Maj 2004, 19:33
|
|
|
Jak dla mnie straż. Uwielbiam postacie uczestniczące w tym cyklu, humor zamieszczony w tychże książkach jest jak dla mnie zdecydowanie najśmieszniejszy( Vimes, Nobby, Marchewa,ach ta galeria postaci). Pozatym odpowida mi taki miejski klimat, szczypta kryminału, ogółem miodzio |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 28 Dołączył: 12 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 10 Maj 2004, 21:13
|
|
|
| Zaglosowalem na Smierc, ale to byl mimo wszystko blad, no bo jednak Straz... i Rincewind tez. Rincewind w szczegolnosci i Vimes nader wszystko, nie wspominajac o Nobbym.. W kazdym bardz razie powinienem oddac glos na wszystko procz Wiedzm. Niestety ale tych ksiazek zdecydowanie nie trwaie i slabo mi wchodza, szczegolnie Babcia..... |
|
|
|
 |
Uncle [Usunięty]
|
Wysłany: 10 Maj 2004, 21:16
|
|
|
Cieżko sie zdecydowac, ale chyba Śmierć. Jakoś tak mistycznie, ale z humorkiem, jak zwykle. Resztę cenie na równi. No i nieśmiertelny ugrzecznieny lokaj . |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 10 Maj 2004, 21:50
|
|
|
Straz. Za klimat, humor i klimat |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 29 Dołączył: 13 Lut 2004
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 09:32
|
|
|
| Vanti napisał/a: | Straz. Za klimat, humor i klimat |
Jak wyżej. I za duet Colon-Nobby. |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 10:22
|
|
|
a ja sie wstrzymam, bo kazda lubie za cos innego
Wiedzmy - za podejscie do zycia Babci
Śmierć - za poruszanie probelmow egzystencjalnych (bądź co badz ale to chyba najpowazniejsza seria)
Staż - za calokształt "prężnej ograznizacji" (i jej członków).... no i za kawe klatchańską
Rincewind (Magowie) - no... za magie .... i atowaanie świata poprzez ciągłą ucieczkę |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
SKRP
Moderator

Wiek: 23 Dołączył: 16 Lut 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 16:10
|
|
|
Oddałem głos na Rincewinda - widaomo, pierwszy, najlepszy, a w dodatku pełen drwin z naukowców |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 16:38
|
|
|
kurczę zagłosowałem na serię ze Śmierciem, ale teraz myslę że może jednak Straż. Stało się.
QbaJak. Tak swoją drogą to rzeczywiście uważasz że seria o Śmierci jest napoważniejsza ? |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 18:19
|
|
|
| re: Kormaciek to jasne. Jak to dobrze QbaJak ująłeś, ''porusza problemy egzytencjalne''. Czytając książki o Śmierci(a szczególnie Kosiarza), jest się praktycznie zmuszonym do głębszych przemyśleń. A tak zresztą, to prawie wszystkie ksiązki Pratchett'a są poważne, jest to jednak ukryte pod płaszczykiem żarcików. To dzięki temu połączeniu książki Mistrza są takie niezwykłe. |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 26 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 18:23
|
|
|
| Ja nie głosuję. Cykle cyklami, ale ostatnio podobaj± mi się jednostrzałówki: "Pomniejsze bóstwa", "Regiment", i "Prawda". |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 18:40
|
|
|
sam nie glosowalem, a to dlatego, ze wybor strasznie ciezki
a co do strony technicznej to brakuje punktu z ksiazkami poaza seria - wiec wlasnie taki dorobie |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:04
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | QbaJak. Tak swoją drogą to rzeczywiście uważasz że seria o Śmierci jest napoważniejsza ? |
TAK i jeszcze raz tak, pamietam ze na kazdej ksiazce z serii o Śmierci potrafiłem przerwać czytanie nawet w połowie zdania i zacząć sobie myśleć o tym albo tamtym
Prawda jest także to co pisał BlackDagger - ze wszystkie książki PTerrego maja jakies dno (albo my je po prostu chemy widziec ), ktore nadaje ksiazce wieloznacznosci (tkz. parabolizm powiesci - jakie ja madre slowa jeszcze pamietam ) i ktore w wiekszosci przypadkow da sie wylapac za 2 czy 3 przeczytaniem ksiazki, i to ze szczególnym nastawieniem na ich poszukiwanie... ale w ksiażkach o Śmierci jest ono szczególnie widoczne.
Co wiecej, ostatnio z toku czytania potrafia mnie wybic pojedyncze mysli/zdania, ktore mnie w jakis sposob uderzyly, i ktore potem dokladnie notuje na kartce, chociaz przynam ze w tym wypadku moze to byc tez spowodowane poprzez sposób tłumaczania Pana Cholewy - nie chodzi mi bynajmniej o bledy/zle tlumaczenie ale o sama tresc zdania i to co one wyraza... az sie chce powiedziec jego "przesłanie" |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:10
|
|
|
Dokładnie o to chodzi. To się nazywa chyba talent, czy kunszt autorski albo coś, nieważne z resztą. W każdym razie uważam, że jest to literatura na wysokim poziomie. (Takie trochę traktaty średniowieczne, nie? Pod powierzchowną treścią kryją się głębsze przesłania jeśli umie się je wyszukać. )
Ja jako socjo-politykofil głosuję na "straż". (Niech któryś z modów za mnie wciśnie guzik ).
QBAJAK: Sie zrobiło - oddałem swoj głos Aidzie |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 21:27
|
|
|
| Myślę ze jednak dla mie najlepsza była o Rincewindzie. |
|
|
|
 |
Madame_Kadamon [Usunięty]
|
Wysłany: 19 Maj 2004, 17:42
|
|
|
| Wiedźmy - za elfy, wampiry i operę. |
|
|
|
 |
Wampi [Usunięty]
|
Wysłany: 19 Maj 2004, 22:59
|
|
|
Narazie Wiedźmy. Ale Straż Goni... |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 27 Maj 2004, 10:21
|
|
|
| SQL ERROR |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Blade_Master-
Gość
|
Wysłany: 19 Czerwiec 2004, 18:11
|
|
|
Dla mnie straż i wiedźmy !
Oni ... Oni PO PROSTU MAJą TO COŚ
A na wyróżnienie zasługuje Rincewind i Śmierć |
|
|
|
 |
|
|