|
Ulubiona seria ŚD |
| Ulubiona seria ŚD |
| Rincewind |
|
14% |
[ 25 ] |
| Straż |
|
46% |
[ 82 ] |
| ŚMIERĆ |
|
24% |
[ 42 ] |
| Wiedźmy |
|
13% |
[ 23 ] |
| książki spoza serii |
|
1% |
[ 2 ] |
| Akwila |
|
0% |
[ 1 ] |
|
| Głosowań: 140 |
| Wszystkich Głosów: 175 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Lukasch89

Wiek: 22 Dołączył: 04 Sty 2007 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 4 Styczeń 2007, 00:43
|
|
|
Uwielbiam serie o Straży, a najbardziej ,,Bogowie, honor, ankh-morpork`` Na drugim miejscu ,,Piąty Elefant`` a potem ,,Na glinianych nogach``. Są świetne, zawsze dobrze ułożona intryga, poczucie humoru i przesłanie.... i oczywiście Nobby i Colon, wymiatają |
|
|
|
 |
Akari

Wiek: 22 Dołączyła: 01 Sty 2007
|
Wysłany: 4 Styczeń 2007, 19:25
|
|
|
Ja również najbardziej lubie serie o Straży dobrze , że od niej zaczęłam Może lepiej , żebym w ogóle o tym nie wspominała ale w ogóle nie podobają mi się ksiażki o Rincewindzie co moze wydawać się dziwne, szczególnie ,że od tego Prattchet wogóle zaczął. Jednak może to dobrze o nim świadczy, bo nie robi wszystkich książek na jedno kopyto. Humor i Klimat w książkach o Straży i seriia o Śmierci ( na drugim miejscu) jest według mnie inny niż w tych o Rincewindzie. |
_________________ ZMIENIANIE CUDZYCH WPISÓW TO BARBARZYŃSTWO !!!
a to urocza świnka wietnamska
 |
|
|
|
 |
DamKam

Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Skąd: Pyskowice
|
Wysłany: 14 Styczeń 2007, 21:31
|
|
|
Mnie osobiscie najbardziej przypadla do gustu seria o Strazy Podoba mi sie w niej praktycznie wszystko, ale chyba najbardziej te specyficzne polaczenie humoru z kryminalem I uwielbiam tamtejszych bohaterow, w szczegolnosci pracownikow Strazy, z Marchewa na czele |
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 22 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 15 Styczeń 2007, 11:59
|
|
|
| bezapelacyjnie seria o Rincewindzie. |
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
beladonna
VIP

Wiek: 31 Dołączyła: 29 Lis 2006 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15 Styczeń 2007, 13:55
|
|
|
Może powiem tak, że dla mnie Świat Dysku to w całości niezły majstersztyk Seria o Akwili jest jednak tą, przez którą chyba w życiu nie przebrnę, potem jest seria o Rincewindzie, następnie Śmierć a na topie?
Trudno mi się zdecydować Wiedźmy czy Straż
Jedna i druga seria jest mi bardzo bliska. Może gdybym miała decydować na podstawie
" Piątego Elefanta " i " Carpe Jugulum " to szala przeważyłaby się na korzyść Straży |
_________________ Nie trzeba umieć grać w szachy, żeby umiejętnie rozstawiać pionki
http://beladonna.posadzdrzewo.pl/
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 15 Styczeń 2007, 14:40
|
|
|
| beladonna napisał/a: | | Seria o Akwili jest jednak tą, przez którą chyba w życiu nie przebrnę |
A czemu? |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
|
|
|
 |
beladonna
VIP

Wiek: 31 Dołączyła: 29 Lis 2006 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16 Styczeń 2007, 11:39
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: |
| beladonna napisał/a: |
Seria o Akwili jest jednak tą, przez którą chyba w życiu nie przebrnę |
A czemu? |
Hmm.. Czemu???
Szczerze powiedziawszy na właściwy trop naprowadził mnie Apaczyk pisząc, że może to przez tłumaczenie.. Chyba jeszcze krótko siedzę w Świecie Dysku i chyba żyłam sobie w przekonaniu, że jedynym i słusznym tłumaczem Pratchetta u Pruszyńskiego pozostaje Piotr Cholewa....
Gdy zaczęłam czytać Kapelusz pełen nieba, przebrnęłam przez pierwsze 10 stron... Potem sięgnęłam po Wolnych Ciutludzi i było to samo....
Poczułam się jakbym dostała jakąś oszukaną wersję Brakowało mi czegoś i zupełnie nie wiedziałam czego, czy tego szalonego klimatu, czy jakiejś płynności tekstu...
Nie wiem, może to zboczenie zawodowe, ale wydaje mi się, że przyzwyczaiłam się do pewnej jakości tłumaczenia, a tu coś się nagle zmienia i jest dla mnie nie do przyjęcia
Co prawda na półce stoi jeszcze Dobry Omen ( w innym tłumaczeniu niż Piotr Cholewa ), ale już podchodzę do tego jak do jeża
Można się więc zastanowić nad tym, czy słuszne jest zatrudnianie kilku tłumaczy do tłumaczenia jednego autora?
Pozdrawiam
Edit by Vanti: Pozwoliłem sobie poprawnie sformatować posta (cytowanie) |
_________________ Nie trzeba umieć grać w szachy, żeby umiejętnie rozstawiać pionki
http://beladonna.posadzdrzewo.pl/
 |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 29 Dołączył: 13 Lut 2004
|
Wysłany: 16 Styczeń 2007, 13:27
|
|
|
Z tym tłum(a/o)czeniem Young Adult to w ogóle jakaś śmieszna sprawa.
Bo taki Maurycy, też przecież "robiony" przez DMG nadaje się do czytania. Nie czuć tu co prawda tej lekkości, jaką charakteryzują się przekłady Piotra, ale nie jest źle. Ba, jest całkiem dobrze (oprócz nieszczęsnej ciężarówki).
I wydaje mi się, że później ktoś z "góry" powiedział:
| Ktoś z "góry napisał/a: | | Jest ok, ale zróbcie tak, żeby się podobało dzieciom. I tylko im. |
I seria o Akwili jest w polskim tłumoczeniu taka właśnie zdziecinniała, a przecież w zamierzeniu autora wcale nie miała taka być.
Natomiast DO jest przetłumaczony wyrobniczo. Nie ma dużo błędów, ale jest zrobiony metodą "po linii najmniejszego oporu". Ale i tak jest fajny. |
|
|
|
 |
Yumi

Wiek: 19 Dołączyła: 20 Gru 2006 Skąd: Z daleka ^^
|
Wysłany: 12 Kwiecień 2007, 19:46
|
|
|
Straż! Vimes to zdecydowanie ciekawa osobowość. Patrycjusz także. I czytając serie o Straży mogę się pozłościć na Marchewę.
Zaraz za Strażnikami jest Rysiu, który swoim wiecznym uciekaniem przed wszystkim bije rekordy. |
_________________ "Think of me as your... better half" ^^ |
|
|
|
 |
Keisy

Wiek: 22 Dołączyła: 18 Lis 2006 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 29 Wrzesień 2007, 09:12
|
|
|
Chyba seria Śmierci... Po pierwsze dlatego, że mam wielką słabość do tej postaci, a po drugie jego wędrówka i takie "drążenie" świata ludzi, który powiedzmy sobie szczerze jest dla niego niemalże zupełnie obcy, jest urocze i BARDZO komiczne ^^
Na drugim miejscu zdecydowanie seria ze Strażą. Za Marchewę, za Vimesa, za absurdalny świat przestępczy. Cud, miód i kinder czekolada |
_________________ I'm Keisy. The Fireball Master!
You must stop!
FIREBALL!!!
<bum>
Hm... Odkupie? |
|
|
|
 |
Pingwin

Wiek: 23 Dołączył: 28 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 29 Wrzesień 2007, 19:42
|
|
|
Zagłosowałem na straż, choć ja mam póki co w Pratchecie braki - tyle, co trochę nadgryzłem ŚMIERĆ i trochę więcej straż... Ale Marchewa, Nobby z papierami na człowieczeństwo, Vimes, Cudo Tyłeczek... |
_________________ Czyli Krasnol. |
|
|
|
 |
Acibuk

Wiek: 21 Dołączył: 05 Lip 2007 Skąd: Pszów
|
Wysłany: 6 Październik 2007, 19:21
|
|
|
Zacząłem od straży, potem były wiedźmy. Widać kolejność chyba tez ma znaczenie (głosowałem na straż ) |
|
|
|
 |
wiedźma

Wiek: 58 Dołączyła: 20 Paź 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 23 Październik 2007, 13:04
|
|
|
Dla mnie najlepsza jest seria o ŚMIERCI. Jego sarkastyczno-ironiczne uwagi budzą śmiech i uznanie.
Zaraz potem seria o wiedźmach (wiadomo czemu...). Niania Ogg mi nawet wyszła w teście w 50%.
No i o straży, oczywiście. Vimes, duet Colon-Nobbs no i Marchewa, po prostu cudo. |
_________________ Koty są jak czarownice |
|
|
|
 |
Dianath

Wiek: 20 Dołączyła: 17 Lis 2007
|
Wysłany: 23 Listopad 2007, 17:13
|
|
|
| wiedźma napisał/a: | | Dla mnie najlepsza jest seria o ŚMIERCI. Jego sarkastyczno-ironiczne uwagi budzą śmiech i uznanie. |
popieram |
|
|
|
 |
sokołek
Wiek: 18 Dołączyła: 15 Wrz 2007
|
Wysłany: 23 Listopad 2007, 19:45
|
|
|
| wiedźma napisał/a: |
No i o straży, oczywiście. Vimes, duet Colon-Nobbs no i Marchewa, po prostu cudo. |
zgadzam sie.
Mnie najbardziej podoba się właśnie seria o Straży
Trochę kryminału, bohaterowie i w ogóle całokształt tej serii przciagnął mnie na swoją stronę.
| wiedźma napisał/a: | | Dla mnie najlepsza jest seria o ŚMIERCI. Jego sarkastyczno-ironiczne uwagi budzą śmiech i uznanie. |
Na drugim miejscu mam serię o Śmierci i tu również podzielam opinię Wiedźmy. |
|
|
|
 |
Nacia

Wiek: 23 Dołączyła: 25 Lis 2007 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 27 Listopad 2007, 12:20
|
|
|
No cóż ja tak jak większość widzę najbardziej lubię serię o straży Choć równie dobra jest o Czarownicach (Niania Ogg wymiata)
Dlaczego? Właściwie sama do końca nie wiem...ale te książki najbardziej mnie śmieszą i zmuszają do refleksji... |
| |
|
|
|
 |
arekrem

Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Skąd: Inąd Zdrój
|
Wysłany: 27 Listopad 2007, 12:54
|
|
|
Nie "chodź" tylko "choć"...
[ Komentarz dodany przez: Agata_G: 27 Listopad 2007, 13:39 ]
Jak będziesz tak poprawiał ortografy, to dla mnie nic do roboty nie zostanie. DZIĘKUJĘ! Świetnie wychowany użytkownik!
[ Komentarz dodany przez: QbaJak: 27 Listopad 2007, 20:48 ]
Podpisuje sie pod Agatą... jak już chcecie poprawiać innych użytkowników to róbcie to przez PM do nich... ewentualnie czekajcie az Agata wejdzie na forum |
_________________ "Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu." |
|
|
|
 |
nanom

Wiek: 24 Dołączył: 28 Maj 2008 Skąd: warszawa... prawie
|
Wysłany: 28 Maj 2008, 23:28
|
|
|
| te ankiety to straszne są... ja wiem czego NIE wybiorę. Rincewinda i książek spoza serii. A reszta? Rzut monetą... chwila wahania... Wiedźmy o włos wygrały ze Śmiercią. Zaraz po nich jest Straż, tabelę zamyka Akwila (którą nawiasem mówiąc całkiem lubię, nawet mimo tłumaczenia dwóch pierwszych części. "Góralski" język Figli jakoś mi się nie podoba...) |
_________________ stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!! |
|
|
|
 |
Drozdu

Wiek: 17 Dołączył: 11 Cze 2008 Skąd: Wrocław/Ankh-Morpork
|
Wysłany: 11 Czerwiec 2008, 11:07
|
|
|
Oczywiście Straż z Vimesem na czele. Kiedyś nie lubiłem straży w ogóle ale jak tochę poczytałem książek z tej serii nie mogę się od nich oderwać |
|
|
|
 |
|
|