|
Ulubiona dyskowa rasa |
| Jaka jest twoja ulubiona dyskowa rasa? |
| krasnoludy |
|
19% |
[ 42 ] |
| trolle |
|
10% |
[ 23 ] |
| nieumarli |
|
9% |
[ 21 ] |
| wampiry |
|
11% |
[ 24 ] |
| wilkołaki |
|
10% |
[ 22 ] |
| gargulce |
|
6% |
[ 13 ] |
| elfy |
|
3% |
[ 8 ] |
| golemy |
|
4% |
[ 9 ] |
| ciutludzie |
|
12% |
[ 26 ] |
| igory |
|
12% |
[ 28 ] |
|
| Głosowań: 127 |
| Wszystkich Głosów: 216 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Ninja
Dołączył: 18 Sty 2007
|
Wysłany: 19 Styczeń 2007, 14:46
|
|
|
Fakt jestem nowy na forum ale jeśli mogę się wtrącić to uważam że najfajniejsze istoty to Igory-za pęd do samodoskonalenia się i powiedzonko "Jak se pościelisz tak się wyśpisz" ... |
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 22 Styczeń 2007, 10:15
|
|
|
| Ciutludzie za "Na litość!" i "Poczuj mój but!" |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
PsychoMan

Wiek: 23 Dołączył: 05 Lut 2007
|
Wysłany: 5 Luty 2007, 23:26
|
|
|
Jak widzę z wyników tejże aniety, ludziska podzielają moje krasnoseksualne skłonności ^^
Bo nie zna życia ten, kto nie dostał w łeb krasnoludzkim pieczywem bojowym. |
_________________
|
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 6 Luty 2007, 09:35
|
|
|
| PsychoMan napisał/a: | | Bo nie zna życia ten, kto nie dostał w łeb krasnoludzkim pieczywem bojowym. |
Po takim uderzeniu nie zazna tym bardziej. No, chyba że bogatego życia wewnętrznego w typie "saprofagi".
Nie jestem w stanie znaleźć tu swojego posta, ale w ankiecie brałam udział ( i nie pamiętam, co zaznaczyłam).
Wampiry- abstynenci. Zwłaszcza ci z wadą wymowy. Chociaż Maladict jej nie miał, a był przecudny.
Wampiry uzależnione od kawy/ czekolady/ fotografii/ tuwstawdowolnąinnąrzecz są rozczulające po prostu. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 6 Luty 2007, 10:59
|
|
|
| właściwie wszystkie rasy, które PTerry przybliża bardziej stają się ludzkie - trzeba je rozpatrywać w kategorii jednostek, a nie "rasowej sztampy". tak jest z krasnoludami. z trollami zaczyna się w Thud, a może już w Monstrous Regiment, tak jak z wilkołakami i Igorami. wampiry z Carpe Jugulum i "Black Ribonners" też już przestały być masą tła. golemy się dla mnie jakoś z tej koncepcji wyłamują. no i Feegle... |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 6 Luty 2007, 13:16
|
|
|
i gargulce
Szkoda, ze tak malo o nich. Wlasnie dlatego, ze sa tak inne. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Frost (S)word

Wiek: 20 Dołączył: 23 Gru 2006 Skąd: inąd-jelenia góra
|
Wysłany: 8 Luty 2007, 01:34
|
|
|
heh, głos na igory. tylko na dysku występują jako rasa... do głosu przekonał mnie głównie "5 elefant" - "mam w chłodni parę rąk, prawie nie używane" czy jakoś tak...
no i na trolle, za detrytusa, i jego procesy myślowe
za to brakuje mi orangutana, choć na usprawiedliwienie, byl kiedyś człowiekiem, nie? ale ile człowieczeństwa zachował, nie wiadomo... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lindilea

Dołączyła: 03 Kwi 2007
|
Wysłany: 8 Kwiecień 2007, 15:29
|
|
|
| igory w piątym elefancie - genialne!!! x) |
_________________ "nie, tylko nie pomyśl w ten sposób."
Myśl, myśl, myśl. - Kubuś Puchatek |
|
|
|
 |
InsanityInside

Wiek: 26 Dołączyła: 26 Lut 2007
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2007, 21:12
|
|
|
| Igory. Ponieważ każdy z nich jest bardzo... złożoną postacią ;P I w ogóle za całokształt. |
|
|
|
 |
Lu Tzy

Wiek: 38 Dołączył: 24 Kwi 2007 Skąd: Provincia Romana
|
Wysłany: 24 Kwiecień 2007, 20:56
|
|
|
Igory. Malo sie nie udlawilem, kiedy pierwszy raz sie natknalem na Igora. Szatanski pomysl.
Krasnoludy: tak jak Igory, sa najlepszymi pastiszami Pratchetta.
Bylbym zapomnial: czesc i chwala PT za wlasciwe przedstawienie elfow. Nigdy jakos ich nie lubilem. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 24 Kwiecień 2007, 22:10
|
|
|
| Lu Tzy napisał/a: | | Krasnoludy: tak jak Igory, sa najlepszymi pastiszami Pratchetta. |
Pratchett nijak mi nie przypomina krasnoluda, chyba że jako pastisz Marchewy?;-)
[ Komentarz dodany przez: Aida: 24 Kwiecień 2007, 23:53 ]
lol! |
_________________ |
|
|
|
 |
jendrju
Wiek: 28 Dołączył: 29 Kwi 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29 Kwiecień 2007, 19:28
|
|
|
Krasnoludy ze Świata Dysku są kapitalne.
Drugi głos oddałem na igory choć to raczej rodzina niż rasa. |
|
|
|
 |
Lu Tzy

Wiek: 38 Dołączył: 24 Kwi 2007 Skąd: Provincia Romana
|
Wysłany: 3 Maj 2007, 00:39
|
|
|
| wawrzyniec napisał/a: | | Lu Tzy napisał/a: | | Krasnoludy: tak jak Igory, sa najlepszymi pastiszami Pratchetta. |
Pratchett nijak mi nie przypomina krasnoluda, chyba że jako pastisz Marchewy?;-)
[ Komentarz dodany przez: Aida: 24 Kwiecień 2007, 23:53 ]
lol! |
Przykazanie Siedem A:
Sarkazmu nadaremno uzywal nie bedziesz.
Ktos (cos) - kogos (czegos).
Roj Hektora, albo pastisz Pratchetta.
[ Komentarz dodany przez: Kormaciek: 3 Maj 2007, 02:33 ]
Przykazanie tysiąc pięćset dwa dziewięćset N:
Humoru będziesz na UA-M używał w nadmiarze! |
|
|
|
 |
ArtWero

Dołączyła: 19 Cze 2007
|
Wysłany: 19 Czerwiec 2007, 19:09
|
|
|
Oddałam głos na wilkołaki i Igory-obie...rasy (no, Igory to raczej rodzina xP) świetnie opisane w "Piątym Elefancie" Lubię jeszcze wampiry, chociaż drażni mnie nieco ich wymowa v zamiast w, oraz Nac Mac Feeglów |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 19 Czerwiec 2007, 21:41
|
|
|
| ArtWero napisał/a: | | drażni mnie nieco ich wymowa v zamiast w |
V sumie lepsze to niz seplenienie Igorów albo Gaspoda |
|
|
|
 |
Aquafortis
Dołączyła: 01 Lip 2007 Skąd: ZMC
|
Wysłany: 2 Lipiec 2007, 15:05
|
|
|
Gargulce i elfy.
Gargulce po prostu z jakiejs dziwnej sympatii dla tej rasy i dla funkcjonariusza Rzygacza. Nie istnieje chyba żaden sensowny powód - te cierpliwe skubańce siedzą ciagle na dachach, a ja mam lęk wysokości i łatwo sie denerwuję wiec jakieś wytłumaczenia o pokrewienstwie charakteru/wygladu odpadają. A moze właśnie dlatego?
Elfy za inne spojrzenie na tą rasę. Elfy dyskowe są podobne do tych z 'Ostatniego Władcy Pierścienia' Yeskova czyli znacznie fajniejsze od tych, na przyklad, tolkienowskich.
Co do wad wymowy to grunt, że wampiry, Igorów czy Gaspode`a zawsze można zrozumieć, a gargulców niekoniecznie. I to jest piękne. |
_________________ Moja Wielka Trójca:
PRATCHETT, KULT I PRISON BREAK |
|
|
|
 |
Acibuk

Wiek: 21 Dołączył: 05 Lip 2007 Skąd: Pszów
|
Wysłany: 7 Lipiec 2007, 12:24
|
|
|
Krasnoludy, choćby za wychowanie Marchewy i "kopalniany" styl życia (podoba mi sie motyw z zawaloną sztolnią 5 w "Wyprawa Czarownic"). Trolle- Przy odpowiedniej temperaturze
włącza się inteligencja . A najlepszy jest konflikt pomiędzy tymi rasami. Z wampirów podobał mi sie jeden, mianowicie ten który pracował w fabryce ołówków, przy przelewaniu wody święconej, testował okulary przeciw słoneczne, a potem zgłaszał Straży zamachy na życie
Nieumarli- Szukasz igły i sznurka?? znajdź nieumarłego xD Elfy- nigdy ich nie lubiłem, i po prostu kocham Pratchettowski przedstawienie elfów. Założyć elfowi metalową zbroję?? Świetny pomysł!!! |
|
|
|
 |
melaso
Wiek: 16 Dołączył: 26 Lip 2007
|
Wysłany: 26 Lipiec 2007, 10:50
|
|
|
| ciutludzie za imiona a krasnale za jedzenie szczurów |
|
|
|
 |
arekrem

Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Skąd: Inąd Zdrój
|
Wysłany: 9 Wrzesień 2007, 20:34
|
|
|
2 pytania:
- gdzie ludzie?
- i czy przypadkiem nieumarli nie są nazwą grupy, do której zaliczają się wilkołaki, wampiry i inne |
_________________ "Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu." |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 9 Wrzesień 2007, 22:22
|
|
|
Wilkołak to wilkołak. Wampiry kojarzysz. A nieumarli, to ludzie (no chyba ludzie, nie?) którzy w momencie śmierci nie umarli tak chyba do końca i szwendają się jako nieumarli po świecie. Verence był duchem, z tego co się orientuję. Reg Shoe - jest zombiem. Umarł i ożył, i teraz może odpaść mu coś - przyszyje i będzie funkcjonoawć dalej. W RO Windle był chyba nieumarłym, prawda?
Mogę się mylić i może nieumarli określają pewną grupę ras, które po prsotu po śmierci dobrze sobie radzą z nieprzemijaniem, czyli właśnie wampiry, wilkołaki, zombie... |
|
|
|
 |
|
|