Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubieni i nielubiani Strażnicy
Autor Wiadomość
Mattiah 


Wiek: 21
Dołączył: 03 Lut 2006
Skąd: Al Khali
Wysłany: 5 Luty 2006, 17:21   Ulubieni i nielubiani Strażnicy

Czyli którzy członkowie Straży Miejskiej są waszymi ulubieńcami, a których nie lubicie. Dlaczego i za co.
Moi faworyci:

Marchewa - za sympatyczność, za siłę podchodzenia do świata w sposób pozytywny, za wprawianie czarnych charakterów w zdziwienie bez względu na okoliczności.
Vimes - za cynizm, za całokształt
Angua - za waleczność, za charakter, za wygląd (okładka NGN ^_^)
Detrytus - za humorystyczne sytuacje związane z jego pojawianiem się, za kuszę :mrgreen:
Dorfl - lubię stworzenia które starają się zrozumieć świat w którym się znalazły (Śmierć, Dorfl, rozumiecie)
Rzygacz - za oryginalność.

Nie lubię:

Colon - nie ma w nim nic ciekawego, a rozdziały z nim związane są po prostu... nudne.

A kto jest waszym ulubieńcem i nie tylko? Zapraszam do dyskusji.
_________________
A mulato, an albino, a mosquito
My libido
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 5 Luty 2006, 22:15   

Hm... moim zdaniem temat za bardzi miesza się z "ulubiona postać", ale nie ode mnie zależy co z nim będzie.

Mój typ:
Dobry wojak:
- Angua - za to, że jest niepowtarzalna i jedyna ;]
- Cuddy - tego małego to lubiłem najbardziej - dlaczego zginął? buu...

Zły wojak:
- C. Tyłeczek - nie wiem... nie lubię - po prostu. :wink:
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Monkey 


Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lip 2004
Skąd: Kwidzyn/Toruń
Wysłany: 5 Luty 2006, 22:26   

hmmm...

Lubię:
Vimes - za vimesowatość ;] no za cały cynizm, przemyślenia i duet VV czyli Vimes-Vetinari.
Nobby - ^^ za wszystko. Dzięki ci Nobby... za to... hmmm... że jesteś! :mrgreen:
Reg - bo lubię Rega? 8-)
Tyłeczek - na początku nie lubiłam, ale potem była już sympatyczna
Angua - też mnie irytowała (jak wszyskite kobiece twory Dyskowe jest specyficzna), ale poza tym niezła z niej babka ;)
Wizytuj - śmieszny :mrgreen:

Nie lubię:
Colon - za The Fifth Elephant

Są mi obojętni:
Marchewa - dobry, fajny, tego... tyle, zupełnie mi ie zależy na tym co się z nim stanie
Dorfl - to samo
Detrytus - no już trochę bardziej zwracam uwagę, ale nic szczególnego
_________________
"Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi."
 
 
     
El Pasik 


Wiek: 21
Dołączył: 31 Gru 2005
Skąd: wziąść pieniądze?
Wysłany: 7 Luty 2006, 10:33   

Ja z lubię:
Detrytusa - za to jak "przesłuchuje" ludzi =D
Vimesa - trudno mi powiedzieć... on jest taki "Vimesowy", za to go lubię :D
Nobby - ma specyficzny styl życia, mimo że jest typowym zawsze jest upity, to bardzo sympatyczny bohater.
Angua - niezla laska, a pozatym jakos zawsze byłem fanem wilkołaków.
Wizytuj - bardzo śmieszny człowiek =D, szczególnie jeśli chodzi o te ulotki

Nie lubię:
Dorfla - mam wrażenie jakby coś ukrywał... mówię wam, on coś kręci :D
Tyłeczek - wydaje mi się nieporadna... na początu ją lubiałem, ale jak sie dowiedziałem że jest kobietą która próbuje to ukryć... to mnie zniesmaczyło
 
     
Scypion 


Wiek: 29
Dołączył: 11 Lut 2006
Skąd: Schwarzwald
Wysłany: 12 Luty 2006, 09:22   

Moimi ulubionymi straznikami sa Nobby i Collon, chociazby za Cecila ;) , a tak najzupelniej powaznie lubie ten duet za doskonala opozycje w stosunku do wiekszosci znanych duetow policyjnych np Marchewy i Angui... Marchewa i Angua sa dla mnie najnudniejszymi postaciami w Yardzie choc trudno powiedzec ze ich nie lubie.
 
 
     
Mostly Human 


Dołączyła: 30 Maj 2004
Wysłany: 17 Luty 2006, 21:56   

Ulubieni:
Nobby- za całą jego nobbsowatość
Vimes-za cynizm, podejście do świata
Angua- bo wytrzymuje z Marchewą ;)
Rzygacz i Reg- bo są

Nie przepadam za to za Marchewą. Jest taki jakiś irytujący...
_________________
-Posiadam taką zadziwiającą moc!Patrz!- uniósł pobliski kamień, chwycił to, co leżało pod nim, i machnął ręką- Wiszisz? Zaskoczony, co?
-Bardzo.
-Aha!
-Nigdy dotąd nie widziałem, żeby ktoś tak postępował ze skorpionem.
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Luty 2006, 21:11   

Jakos tak nie lubię Marchewy i Angui.
Marchewa jest za bardzo pożądny i prawy. Cechy te w realnym życiu nie są wadą, ale w ŚD, gdzie wszystko jest przerysowane i wyśmiewane (możliwe że ta prawość to właśnie metoda wyśmiania) Marchewa po prostu nie pasuje.

Co do Angui....to ciężko mi coś wykombnować...nie podchodzi mi i już. Może to wpływ i bliska obecność Marchewy wykrzywia tą postać w mojej ocenie. :P

W duży humor wprawia mnie funkcjonariusz Wizytuj i jego broszurki :D

A właśnie, a propos broszur. Jak nazywały się broszurki rozdawane przez Wizytuj ?
Tak się ostatnio ze Słupkiem zastanawialiśmy, ale nie mogliśmy sobie przypomnieć.
Ja obstawałem przy "Strażnicy", ale to chyba mi się ze strażą po prostu skojażyło :roll:
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Luty 2006, 22:31   

Uboot napisał/a:
Marchewa jest za bardzo pożądny i prawy. Cechy te w realnym życiu nie są wadą, ale w ŚD, gdzie wszystko jest przerysowane i wyśmiewane (możliwe że ta prawość to właśnie metoda wyśmiania) Marchewa po prostu nie pasuje.


Chcę zauważyć tylko skromnie, że właściwie wszyscy strażnicy są w jakiś sposób "niedopasowani" i różnią się znacznie od reszty społeczeństwa (ale mimo wszystko świetnie razem działają). Więc i Marchewa musiał się czymś wyróżniać.
Nie wiem, czy w realnym życiu te cechy nie są wadą - tzn. pewnie nasi (tfu, tfu) posłowie uważają je za grzech ciężki (sądząc po ich postępowaniu :evil: ).

Uboot napisał/a:
Ja obstawałem przy "Strażnicy"

Czy "Strażnica" to nie pisemko Świadków Jehowy? :lol: Co ty czytasz? :D
_________________

 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Luty 2006, 22:42   

Agata_G napisał/a:
Czy "Strażnica" to nie pisemko Świadków Jehowy? Co ty czytasz?


No właśnie nie wiem gdzie to zasłyszałem, albo zaczytałem :P
A jakos tak mi się ze Strażnikami skojarzyło i pomyślałem że to takie chamskie nawiązanie :wink:
 
     
Gadzinisko 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 18 Luty 2006, 23:10   

Uboot napisał/a:
Marchewa jest za bardzo pożądny i prawy.


Bo taki miał być. Przecież to Prawowity Król. Ma Znamię i Miecz, którym Chroni i Służy. Nie zna nic oprócz Prawdy. Wszystko przecież musi być w zgodzie z przepowiednią, którą możesz przeczytać w S!S!. Marchewa ma być jakby opozycją do Vetinariego i całego A-M. Ma pokazać, że królowie to nie jest bardzo dobry pomysł.

A co do mnie ogólnie:

Nobby i Colon - kocham ich za dialogi i w ogóle to moje ulubione postacie. Nobby jest taki interesującą postacią.
Vimes - lubię za monologi
Marchewa - za wspomnianą opozycję do całego A-M
Angua - wilkołak w Straży? To musiało wypalić
Wizytuj - ulotki :P to chyba mówi same za siebie
Detrytus - jest doskonałym sierżantem, lubię gościa za prymitywność i sposób przesłuchiwania
Cuddy - fajna postać, to, że zginął jest czynem, od którego mógłbym znielubić PTerrego...
Dorfl - Ognioodporny Ateista, Wyzwolony Golem; ma "to coś"
Tyłeczek - bojowniczka o prawa krasnoludzich kobiet; ciekawy pomysł, ale wydaje mi się, że trochę zmarnowany; chociaż feministkom się spodoba :mrgreen:
Reg Shoe - bardziej lubiłem go w Kosiarzu, ale w Straży też daje czadu.
Rzygacz - podoba mi się forma życia jaką są gargulce


Czy wspominałem już kiedyś, że lubię Straż? :mrgreen:
Za co? Może za to jak ktoś wspomniał, że są oni "niedopasowani", a sam się czasem taki czuję... :? Niezrozumiany
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 18 Luty 2006, 23:19   

Uboot napisał/a:
Marchewa jest za bardzo pożądny i prawy
Uboot napisał/a:
ale w ŚD, gdzie wszystko jest przerysowane i wyśmiewane

Sam sobie przeczysz :lol:
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Luty 2006, 00:00   

gadio napisał/a:
Bo taki miał być. Przecież to Prawowity Król. Ma Znamię i Miecz, którym Chroni i Służy. Nie zna nic oprócz Prawdy. Wszystko przecież musi być w zgodzie z przepowiednią, którą możesz przeczytać w S!S!. Marchewa ma być jakby opozycją do Vetinariego i całego A-M. Ma pokazać, że królowie to nie jest bardzo dobry pomysł.


No to to ja wiem gadio #-o
Przecież ja tylko uzasadniałem dlaczego mi się Marchewa niepodoba i nic ponadto :P
Nie miałem w żadnym wypadku na myśli treści.

Kormaciek napisał/a:
Sam sobie przeczysz

A no faktycznie :mrgreen:
Po ponownym przeczytaniu posta zauważyłem, że za dużo chciałem zawrzeć w jednym zdaniu :P
 
     
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 21 Luty 2006, 00:36   

po pierwsze:

nie wolno mowic nikomu ze Colon jest niefajny, umowmy sie ze demokracja i wlasne zdanie wlasnym zdaniem, ale pewnych rzeczy mowic nie wolno. Nawet jezeli powodem tego jest 5E, ktorej to ksiazki nie czytalem, wiec krotko mowiac - tym bardziej.

jak mozna domyslec sie Colona lubie, nie tak oczywiscie jak potencjalnego strazowego wilkolaka to jest Nobby`ego. Za co? Chociazby, za to ze potrafi palic papierosa jakby bylo to przestepstwo. Skomplikowana postac.. glownie anatomicznie, ale zawsze..

Vimes`a tez lubie i to glownie za wspominana tutaj vimesowatosc. Gdy czytalem poprzednie posty troche mnie trafialo, ze wiekszosc uzywala jako argumentu tego przymiotnika, ale coz. Czy trzeba pisac wiecej? Uwielbiam go za tego "bad cop, good cop" siedzacego w srodku. Za to, ze tak naprawde jako jedyny z calej strazy jest prawdziwym gliniarzem.

Marchewa? Denerwuje mnie, musze sie do tego przyznac. Chociaz oczywiscie, sceny z nim sa jak najbardziej zabawne, tyle ze kazdy jego wystep musze kwitowac slowami "na Offlera co za osiol!".

Reszta to tlo... Zacne, ale jednak tlo... Szczegolnie Reg. Zabijcie mnie, ale nie powiem Wam kto to jest...
 
 
     
clegane 


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Lut 2006
Skąd: wrocław
Wysłany: 24 Luty 2006, 11:18   

Trudno mi wybrać kogo nie lubię, bo z sympatią jest najprościej - uwielbiam ich wszystkich.

Ale myślę, że Angua. Nie wzbudza we mnie antypatii, jak już mówiłam wyżej lubię wszystkich, ale ją jakoś najmniej.

Rządzi zdecydowanie Nobby. Tancerka Betty, to za to właśnie. :D
I Reg Shoe. Vide mój podpis. :)
_________________
- Reg...
- Tak?
- Ucho ci wisi.
- Naprawdę? Co za draństwo. A myślałem, że gwóźdź wytrzyma.
 
 
     
Straszydło 


Wiek: 21
Dołączyła: 23 Lis 2005
Skąd: Koszmar senny.
Wysłany: 2 Marzec 2006, 20:39   

Lubię:
NOBBY- spoooooooon!
Vimes- najprzyzwoitsza chyba postać na całym Dysku
Angua
Wizytuj
Reg Shoe

Nie lubię Marchewy. Zbyt uczciwy , jak na mój gust.
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 5 Marzec 2006, 17:33   

Nie mam zadnych nie lubianych straznikow. Mam jedynie tych najbardziej lubianych:
- Number One- Nobby Nobbs :D - zaskoczenie co nie?;) - za wszystko- od geografi twarzy po pudełko po herabacie
- Marchewa- za to ze on "wierzy w to co mowi Vimes- naprawde wierzy"
- Detrystus - za IQ równe pokojowej temperaturze
- Angua- ale zdecydowanie wole ja z okaldki BHAP niz NGN
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Damex 


Wiek: 25
Dołączył: 06 Mar 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Marzec 2006, 17:34   

Ten z książki ofkoz, tego z forum nie znam, 1 dzień na tym forum jestem :mrgreen:
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 22
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 6 Marzec 2006, 20:17   

Najbardziej lubię Vimesa za ten wizerunek typowego, zmęczonego życiem szefa policji. Poza tym oczywiście Nobby za jego maniery i ogólną obleśność.

Nie przepadam zbytnio za Anguą i Colonem, są jacyś tacy bezpłciowi w porównaniu z innymi strażnikami. To nie tak, ze ich nie lubie. po prostu inn wydają się być ciekawsi.

Nie rozumiem do końca, czemu czepiacie się marchewy i jego kryształowości. On ma taki być, prowokować do zastanawiania się, jakim to by mógł być dobrym/złym królem. Poza tym świetny krasnolud z niego.

Mały punkcik dla funkcjonariusza Wizytuj za to, że jest fanatycznym omnianinem :mrgreen:
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
Damex 


Wiek: 25
Dołączył: 06 Mar 2006
Skąd: Łódź
  Wysłany: 7 Marzec 2006, 18:52   

Własnie sobie czytnąłem 4opowaidania ze ŚD co są chyba tylko w necie (Trollowy Most, Śmierć i co dalej, Teatr okrucieństwa, Rybki małe ze wszystkich mórz) i po przeczytaniu Teatru Okrucieństwa nadal obstawian na Nobbyego., choćby za ten dialog (a także za całokształt):


"Był piękny letni poranek. W taki dzień człowiek aż się cieszy, że żyje. Człowiek leżący na ziemi zapewne również chciałby się tym cieszyć - był jednak martwy. Tak martwy, że bycie w choć minimalnie większym stopniu martwym wymagałoby przejścia specjalnego szkolenia.
- Dobrze - powiedział sierżant Colon (strażnik, Straż Miejska Ankh-Morpork) - Jak dotąd ustaliliśmy, że przyczyną zejścia było: a) pobicie na śmierć co najmniej jednym tępym narzędziem, b) uduszenie pętem kiełbasek, c) atak przynajmniej dwóch dzikich zwierząt o długich, ostrych zębach. I co teraz, Nobby?
- Teraz aresztujemy podejrzanego, panie sierżancie! - zawołał kapral Nobby, salutując.
- Podejrzanego, Nobby?
- Znaczy, jego - wyjaśnił Nobby, trącając zwłoki czubkiem buta - Jak dla mnie, to takie leżenie trupem pośrodku ulicy wygląda bardzo podejrzanie. W dodatku podejrzany pił. Moglibyśmy go aresztować za niechlujstwo i za nieżywotność.
Colon podrapał się w głowę. Aresztowanie zwłok miało, oczywiście, pewne plusy. Jednak...
- Coś mi się widzi - powiedział powoli - że kapitan Vimes chciałby, żeby tę sprawę załatwić. Zabierz no lepiej to ciało do wartowni, Nobby.
- A potem będziemy mogli zjeść kiełbaski, panie sierżancie? - spytał kapral Nobbs"

8-)
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 7 Marzec 2006, 20:14   

Damex napisał/a:
Własnie sobie czytnąłem 4opowaidania ze ŚD co są chyba tylko w necie (Trollowy Most, Śmierć i co dalej, Teatr okrucieństwa, Rybki małe ze wszystkich mórz) i po przeczytaniu Teatru Okrucieństwa nadal obstawian na Nobbyego., choćby za ten dialog (a także za całokształt):
sorry za offtop ale- mozesz zarzucic linka?^^
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group