|
Ulubieni bohaterowie ze Świata Dysku |
| Autor |
Wiadomość |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 21 Luty 2007, 22:28
|
|
|
| El Pasik napisał/a: | | Naddyrektor |
Nadrektor, znaczy ? Ridcully ? |
|
|
|
 |
El Pasik

Wiek: 21 Dołączył: 31 Gru 2005 Skąd: wziąść pieniądze?
|
|
|
|
 |
Rose

Dołączyła: 26 Lut 2007 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26 Luty 2007, 17:49
|
|
|
1. Vimes, Niania Ogg, Detrytus
2. Vimes
3. Niania Ogg
4. Śmierć oczywiście
5. Niania... (powtarzam się?)
6. Kwestor
7. Vimes once again...
8. Dorfl
Antybohaterowie: SUSAN. I Rincewind. |
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 23 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 16:25
|
|
|
| Rose napisał/a: |
Antybohaterowie: (...) I Rincewind. |
|
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 16:36
|
|
|
| Rose napisał/a: | | Antybohaterowie: SUSAN. I Rincewind |
Co do Susan to moge sie zgodzić...
Rincewind? herezja |
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 23 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 16:43
|
|
|
proponuję lincz. |
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
LeeLa

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Sty 2007 Skąd: Cieszyn/Katowice
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 16:45
|
|
|
Może ma złe doświadczenia z takimi facetami
Też nie wiem jak go można nie lubić... Skarbnica mądrości i w ogóle |
_________________ "me have feeling you only have books" |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 16:50
|
|
|
| Moze nie chodzi o Rincewinda jako postac, ale o niechęć do niektórych ksiazek, w jakich sie Rincewind pojawia, bo np. Czarodzicielstwo było raczej marne... ( nie bijcie). |
|
|
|
 |
LeeLa

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Sty 2007 Skąd: Cieszyn/Katowice
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 17:01
|
|
|
| Rose napisał/a: | | W kwestii zasadniczego tematu forum uprzedzam, że ŚD czytam wybiórczo |
To w "Witajcie w Ankh-Morpork" było, więc ewentualnie możesz mieć rację.
W sumie najlepiej by chyba było gdyby to sama autorka wyjaśniła... |
_________________ "me have feeling you only have books" |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 23 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 17:06
|
|
|
właśnie, właśnie!
na litość, Rincewinda nie lubić?! tożto grzech śmiertelny [na tyle śmiertelny, że się robię niebezpieczna w stosunku do takiej osoby ]!!!!!
tłumaczyć mi się tu proszę raz-dwa!
p.s. toś zamieszanie spowodowała. |
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 17:25
|
|
|
| Proponuje oddać głos Rose i nie pisać kolejnych postów w stylu "Jak można Rinca nie lubić" |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 23 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 27 Luty 2007, 17:31
|
|
|
| QbaJak napisał/a: | | Proponuje oddać głos Rose i nie pisać kolejnych postów w stylu "Jak można Rinca nie lubić" |
to przecie własnieśmy zrobyly. |
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
Rose

Dołączyła: 26 Lut 2007 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 1 Marzec 2007, 01:08
|
|
|
| Znacie, waszmości, piękne przysłowie: o gustach się nie dyskutuje? Uzasadnianie swojej antypatii w obliczu tłumu rozhisteryzowanych fanów jest co najmniej bezcelowe... Nie lubię i już. Jak w życiu: jeden kogoś opluje, drugi temu samemu człowiekowi piwo postawi. Swoją drogą: wśród znanych mi z realu fanów Pratchetta Rincewind plasuje się gdzieś na szarym końcu... Interesujące. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 1 Marzec 2007, 15:32
|
|
|
| Rose napisał/a: | | ak w życiu: jeden kogoś opluje, drugi temu samemu człowiekowi piwo postawi. |
masz u mnie piwo;-)
Pytanie, czy mówimy o lubieniu postaci jako takiej, czy też widzenie w takiej postaci bohatera numeru uno twórczości PTerrego. W kontekście postaci jako takiej - mnie Rinso denerwuje, a jego Mądrość Życiowa coraz mniej do mnie przemawia. Średnio rozwinięty umysłowo brudas i do tego tchórz..... Jako Bohater również nie należy do czołówki, ale też nie powiem, że książki z jego udziałem mnie odrzucają. Nie wiem, czy to co napisałem jest zrozumiałe, bo nie do końca potrafię wyjaśnić różnicę między tymi dwoma sposobami oceniania. |
_________________ |
|
|
|
 |
Rose

Dołączyła: 26 Lut 2007 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 1 Marzec 2007, 17:30
|
|
|
Ach, będę mieć towarzysza na stosie Przy okazji, podyskutowałam o tym ze znajomymi miłośnikami ŚD (w liczbie 6)... Łącznie z obecnymi tu fanami i antyfanami Rincewinda nie stanowią oni oczywiście reprezentatywnej grupy, ale mniej więcej widać, że im człowiek starszy, tym większa niechęć do tej postaci. |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 1 Marzec 2007, 17:58
|
|
|
Rincewind jest antybohaterem, i tej wersji będę się trzymał. Podobnie jak Vimes czy Moist czy Colon z Nobbym. tylko że inni, niektórzy przynajmniej, w przeciwieństwie do Rinca z tego wyrastają (z braku lepszego słowa). dlatego on jest klasyczny
ale w kontekście tego wątku chodzi chyba o najmniej lubianą (albo najbardziej nielubianą) postać. i tu faktycznie de gustibus... się stosuje. nie rozumiem, ale akceptuję |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 1 Marzec 2007, 18:19
|
|
|
| Lu-Tze napisał/a: | | Podobnie jak Vimes czy Moist |
Moist w przezyl cudowna odmiane i sie z toba zgodze. Za to Vimes to dosc typowy bohater. Zycie zmienilo go tak, jak zmienia nas wszystkich. Odstawil alkohol i mial szczescie znalezc sie w odpowiednim momencie, w odpowiednim miejscu (Straz! Straz!), gdzie zadzialal po swojemu. Dalej to juz ewolucja, ktorej katalizatorem byly czynniki zewnetrzne.
U Moista za to przemiana bylo dosc spontaniczna. Poczta zajal sie z powodu braku wyboru, jednak dalej stal sie nagle przykladnym obywatelem, ktoremu zalezy. Jestem ciekawy, jak sie zacznie Making Money. Jesli Moist bez problemu zgodzi sie zajac mennica, to chyba najgorsze co moze byc, bo taka odmiana jest nielogiczna.
Co do Rincewinda, to lubie go/jest mi obojeny. Jest to postac humorystyczna, jednak, zeby bohater, ktorego moznaby za cos podziwiac? W zyciu! Czlowiek, ktory prawie nic nie potrafi, boi sie wyzwan, nic nie osiagnal, itd. A jego zlote mysli tez traktuje tylko w ramach dobrego humoru, a nie jako zyciowe madrosci.
Jest to postac, ktora jako bohater komiczny (majacy rozsmieszyc), jest mily, fajtłapowaty, taki jaki powinien byc. Jednak jako postac, ktora ma czegos uczyc to jest na szarym koncu. I tez zdecydowanie nie jest na poczatku listy moich ulubionych bohaterow. Duzo mu brakuje do Vimesa, Vetinariego, Moista, Babci, czy chociaz Nianii. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
LeeLa

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Sty 2007 Skąd: Cieszyn/Katowice
|
Wysłany: 1 Marzec 2007, 18:30
|
|
|
| settler napisał/a: |
Jest to postac humorystyczna, jednak, zeby bohater, ktorego moznaby za cos podziwiac? W zyciu! Czlowiek, ktory prawie nic nie potrafi, boi sie wyzwan, nic nie osiagnal, itd. A jego zlote mysli tez traktuje tylko w ramach dobrego humoru, a nie jako zyciowe madrosci. |
Pisząc, że nie wiem jak można Rincewinda nie lubić własnie o tym mówiłam. Dla nikogo chyba nie jest wzorem postępowania czy jakąś wyrocznią, po prostu rozbraja jego podejście do świata, jego charakter i sposób myślenia.
| Cytat: | | Duzo mu brakuje do Vimesa, Vetinariego, Moista, Babci, czy chociaz Nianii. |
No, albo do Marchewy
| Rose napisał/a: | | im człowiek starszy, tym większa niechęć do tej postaci |
Nie wiem dlaczego ale chyba faktycznie, z wiekiem się chyba ludzie coraz bardzie odpowiedzialni robią i tacy jak Rincewind im na nerwy działają |
_________________ "me have feeling you only have books" |
|
|
|
 |
|
|