|
Największe zakapiory Świata dysku |
| Autor |
Wiadomość |
Nobby

Dołączył: 05 Mar 2006 Skąd: Mroki
|
Wysłany: 6 Marzec 2006, 20:12
|
|
|
Oczywiscie Ze Bagaż Greebo, Nobby, Tak sie zastanawiam czy Bibliotekarza nie zaliczyc- w kncu sporo rozrabia pod Załatanym bebnem, nalerzy do strazy, jest muzyczny i jak slyszy sie jego Ukkk to czlowiek zastanawia sie ktora konczyna mu sie zaraz złamie:D |
_________________ Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule. |
|
|
|
 |
Mattiah

Wiek: 21 Dołączył: 03 Lut 2006 Skąd: Al Khali
|
Wysłany: 12 Marzec 2006, 20:42
|
|
|
Zakapiory... Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o bandzie Siaty z Wiedźmikołaja? |
_________________ A mulato, an albino, a mosquito
My libido |
|
|
|
 |
Nobby

Dołączył: 05 Mar 2006 Skąd: Mroki
|
Wysłany: 13 Marzec 2006, 08:25
|
|
|
| Mattiah napisał/a: | | Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o bandzie Siaty z Wiedźmikołaja? |
ja jakos za nimi nie przepadałem - poprostu mi sie nie podobali |
_________________ Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 13 Marzec 2006, 08:49
|
|
|
| Mattiah napisał/a: | | Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o bandzie Siaty z Wiedźmikołaja? |
Dla mnie byli trochę za mało wyraziści. Chcieli być źli, może i byli, ale zupełnie im to nie wychodziło przy Herrbatce. Z bezwzględnych złoczyńców stali sie pieskami Skrytobójcy.
BTW,
chciałbym kiedyś przeczytać książkę z przestępcami Ankh-Morpork w roli głównej.
Takie inne spojrzenie na największe miasto ŚD. Nie strażników, nie bohaterów raczej pozytywnych, a poprzez pryzmat tej drugiej, mroczniejszej strony miasta. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Marzec 2006, 10:03
|
|
|
| W The Truth będziesz miał inne spojrzenie na A-M, oczami pana Pina i Tulipa (tacy tarantinowscy przestępcy). |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 13 Marzec 2006, 11:07
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | tacy tarantinowscy przestępcy |
To zes mi Kor smaku narobil... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Marzec 2006, 21:42
|
|
|
Ale tacy bondowscy też (z filmu Diamonds are forever) |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 13 Marzec 2006, 21:49
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | Ale tacy bondowscy też (z filmu Diamonds are forever) |
O kureczki. Oglądałem ten film. TACY? |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 13 Marzec 2006, 23:12
|
|
|
| Eh... Ja uwielbiam Tarantino, wiec chetnie bym poczytal ksiazke Pratchetta w stylu gangstersko-tarantinowskim, jednak Tarantino zbyt amerykanski chyba jest. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Przyfil

Dołączył: 28 Mar 2006
|
Wysłany: 4 Kwiecień 2006, 17:19
|
|
|
| Zakapior... To taki Zły? Nie? W takim razie moja decyzja zapada: Terminarz Vimes'a. |
|
|
|
 |
Andariel
Wiek: 22 Dołączyła: 24 Cze 2006 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 29 Lipiec 2006, 01:30
|
|
|
Też średnio się orientuję, ale sądząc z wypowiedzi dochodze do wniosku, że to tacy, co najwięcej rabanu robią
Jeśli mam rację, to stawiam na babcię W., i w pewnym sensie też Dwukwiata. |
_________________ ...a właściwie kim jest babcia Weatherwax? (czekam na te prostokątne rzeczy do budowy, co to miały spaść) |
|
|
|
 |
strzelec260
Wiek: 17 Dołączył: 22 Cze 2006
|
Wysłany: 31 Lipiec 2006, 21:27
|
|
|
Jak zakapiory to takie co robią największą zadymę to stawiam na: detrytusa, Vimensa (rozkazami ) i Marchewa w Straż!Straż no i lekką też robią Wiedzimy :mrnigga: |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 1 Sierpień 2006, 14:47
|
|
|
[quote="Słownik Języka Polskiego]zakapior
zakapior m IV, DB. -a, Ms. ~orze; lm M. -y, DB. -ów
pot. «awanturnik, łobuz»
Napadło go kilku zakapiorów.
z ros.[/quote]
w mojej ocenie "zakapior" to ktoś kto swoim wyglądem wzbudza podejrzenie, iż za chwilę w okolicy będą latały pourywane ręce, jest paskudą ze szramami, w brudnym, cuchnącym wdzianku. Stanowczo ma kaca. Zakapiorem jest Marv z Sin City na przykład. A w ŚD - przede wszystkim Greebo i Bagaż. Chociaż punt dotyczący ubioru jest tu mniej wiądący. Ale - na litość - nie Marchewa lub Babcia W. A już z tym Dwukwiatem lub Vimesem to totalna pomyłka. Jeśli pytanie będzie dotyczyło "trefnisia" (kolejne trudne słowo) lub "kuglarza", to ja już się boję..... |
_________________ |
|
|
|
 |
Rosuł
Wiek: 23 Dołączył: 04 Sie 2006 Skąd: Zgorzelec
|
Wysłany: 5 Sierpień 2006, 21:47
|
|
|
IMO Bagaż jest największym zakapiorem - biorąc pod uwagę zimne fakty.
Bo przecież jego bali się najbardziej zatwardziali kryminaliści A-M! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 12 Sierpień 2006, 06:50
|
|
|
| Przy takiej definicji, to Rozbój jest zakapiorem. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 12 Sierpień 2006, 17:46
|
|
|
Kor> to nie jest moja definicja. To jest ogólnie przyjęte rozumienie słowa zakapior.
CHyba, że z założenia popełniono błąd w nazwaniu tego tematu i nie chodziło o zakapiora, a o osobę o silnej osobowości z tendencją do wywierania wpływu (niekoniecznie fizycznego) na inne osoby. |
_________________ |
|
|
|
 |
Mattiah

Wiek: 21 Dołączył: 03 Lut 2006 Skąd: Al Khali
|
Wysłany: 13 Sierpień 2006, 17:54
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | W The Truth będziesz miał inne spojrzenie na A-M, oczami pana Pina i Tulipa (tacy tarantinowscy przestępcy). |
Mam pytanie - czy to parodia Pana Croupa i Pana Vandemara z "Nigdziebądź" Neila Gaimana? |
_________________ A mulato, an albino, a mosquito
My libido |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Sierpień 2006, 18:44
|
|
|
| Z tego co wiem, to ta para to ogólenie parodia pary łobuzów. Może być z Pulp Fiction, może być z Bonda (Diamenty są wieczne), może być Nigdziebądź. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 13 Sierpień 2006, 18:51
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Bonda (Diamenty są wieczne) |
A Ci bandyci są homoseksualni? Bo Ci w DF byli. To by była wskazówka co do pochodzenia. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 22 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 28 Sierpień 2006, 02:32
|
|
|
Faktycznie tarantinowscy ci gangsterzy Ten fragment to ewidentna parodia Pulp Fiction:
| The Truth, p.110 napisał/a: | ''Do you know what they called a sausage-in-a-bun in Quirm?' said Mr Pin, as the two walked away.
'No?' said Mr Tulip.
'They called it le sausage-in-le-bun,'
'What, in a --ing foreign language? You're --ing kidding!'
'I'm not a --ing kidder, Mr Tulip.'
'I mean, they ought to call it a . . . a . . . sausage dans lar derriere,' said Mr Tulip. He took a bite of his Dibbler delight. 'Hey, that's what this --ing thing tastes of,' he added, with his mouth full.
'In a bun, Mr Tulip.'
'I know what I meant. This is a --ing awful sausage.'
Dibbler watched them go. It wasn't often you heard language like that in Ankh-Morpork. Most people talked without leaving gaps in their sentences, and he wondered what the word 'ing' meant.
' |
|
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
|
|