 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
Najlepsze cytaty ze Świata Dysku |
| Autor |
Wiadomość |
Ariel_Lindt

Wiek: 26 Dołączyła: 26 Sie 2006 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 27 Sierpień 2006, 16:12
|
|
|
Oh my goth!! To dla mnie wyzwanie... A więc... Mój osobisty zestaw Aforyzmów (tak je nazwałam) z Pratchetta. Jeszcze nie skończone, ale mam nadzieje, że w końcu to skończę:P
***
Los zawsze wygrywa…
Przynajmniej kiedy ludzie trzymają się zasad.
„Ciekawe Czasy”
***
Największą obfitość chaosu można znaleźć tam, gdzie szuka się porządku. Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany.
„Ciekawe Czasy”
***
Istoty ludzkie zawsze przedkładają zdrowy rozsądek nad logikę.
„Ciekawe Czasy”
***
Akt obserwacji zmienia przedmiot obserwowany, ale zmienia też obserwatora.
„Ciekawe Czasy”
***
Kiedy wielu oczekuje wspaniałego rumaka, zobaczą podkowy i na mrówce.
„Ciekawe Czasy”
***
Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, często wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
„Trzy Wiedźmy”
***
Trzeba urodzić się błaznem, żeby zostać królem.
„Trzy Wiedźmy”
***
Każda z czarownic czyni magię na własny sposób.
„Trzy Wiedźmy”
***
Czarownice zawsze używają jedynie kuchennego wyjścia. W życiu człowieka są tylko trzy okazje, kiedy wypada przejść przez drzwi frontowe, ale wtedy go przenoszą.
„Trzy Wiedźmy”
***
Taka jest podstawowa zasada magii. Nie można chodzić po świecie i rozkazywać ludziom zaklęciami, bo wciąż trzeba by używać tych zaklęć więcej i więcej.
„Trzy Wiedźmy”
***
Każde miejsce leży tam, gdzie jest, od czasu kiedy pierwszy raz tam trafiło. To się nazywa geografia.
„Trzy Wiedźmy”
***
Jeśli czarownica jest dla kogoś miła, robi to wyłącznie z sobie znanych powodów.
„Trzy Wiedźmy”
***
Kiedy straci się szacunek, jest się nikim.
„Trzy Wiedźmy”
***
Jeśli czarownica nie potrafi o siebie zadbać, nie powinna nazywać siebie czarownicą.
„Trzy Wiedźmy”
***
Magia jest po to, żeby nią władać, nie żeby władała.
„Trzy Wiedźmy”
***
Dziewięćdziesiąt procent prawdziwej miłości to mocne, czerwieniące uszy zakłopotania.
„Trzy Wiedźmy”
***
Istnieją tysiące powodów, dla których magia nie rządzi światem. Nazywają się czarownice i magowie.
„Trzy Wiedźmy”
***
Czarownice, nawet kiedy pomagają innym, robią to przede wszystkim dla siebie.
„Trzy Wiedźmy”
***
Im bardziej przyzwyczajasz się do magii, tym bardziej chcesz z niej korzystać. I tym bardziej staje ci na drodze. (…) Najtrudniejsza jest ta magia, z której w ogóle nie korzystasz.
„Trzy Wiedźmy”
***
Gdyby pogoda była ludźmi, to burza spędzałaby czas w papierowej czapeczce za ladą hamburgerowego piekła.
„Trzy Wiedźmy”
***
Pies zawsze najmocniej gryzie dłoń weterynarza.
„Trzy Wiedźmy”
***
Czarownica nie zna słowa „porażka”.
„Trzy Wiedźmy”
***
Odpowiedzialne zachowanie to coś, co przychodzi z wiekiem. Jak żylaki.
„Trzy Wiedźmy”
***
Szczery gniew jest jedną z największych twórczych potęg świata. Trzeba jednak nad nim panować. To nie znaczy, że można pozwolić mu wyciekać i znikać. Należy go spiętrzyć, ostrożnie, żeby osiągnął spad roboczy, pozwolić mu zalać całe doliny umysłu i dopiero wtedy, kiedy cała konstrukcja ma za chwilę pęknąć, otworzyć wąską rurę u samej podstawy, by twardy jak stal strumień gniewu pchnął turbiny zemsty.
„Trzy Wiedźmy”
***
Ludzie powinni zostawać tam, gdzie się ich postawiło.
„Kolor Magii”
***
Nienawiść jest siłą przyciągającą, tak jak miłość.
„Kolor Magii”
***
Najważniejsze we wspomnieniach jest to, żeby mieć się gdzie zatrzymać i tam je wspominać.
„Blask Fantastyczny”
***
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
„Blask Fantastyczny”
***
Historia ma zwyczaj zmieniać ludzi, którzy myślą, że ją zmieniają.
„Równoumagicznienie”
***
Kiedy człowiek zstępuje w przepaść, jego życie zawsze zyskuje jasno określony kierunek.
„Równoumagicznienie”
***
Mówią, że niepełna wiedza jest rzeczą niebezpieczną, ale jednak nie tak złą, jak całkowita ignorancja.
„Równoumagicznienie”
***
Rzeczywistość nie zawsze jest tym, czym się wydaje.
„Mort”
***
Ludzie nie zmieniają historii, tak jak ptaki nie zmieniają nieba.
„Mort”
***
Nikt nie uzyska wybaczenia za życie.
„Mort”
***
Ludzie tylko dlatego uważają, że czas jest ważny, bo sami go wymyślili.
„Mort”
***
To właśnie cali śmiertelnicy - mają tylko parę chwil na tym świecie, a poświęcają je na komplikowanie najprostszych spraw.
„Mort”
***
Talent określa co człowiek robi, nie określa, kim człowiek jest.(...) Kiedy wiesz, kim jesteś, możesz dokonać wszystkiego.
„Czarodzicielstwo”
***
Gdyby porażka nie znała kary, sukces nie byłby nagrodą.
„Czarodzicielstwo”
***
Są ludzie, którzy nie wierzą, by dzieci były do końca ludźmi. Sądzą, że w stosunku do nich funkcjonowanie zwykłych dobrych manier ulega zawieszeniu.
„Czarodzicielstwo”
***
I nic tak naprawdę się nie zmienia, nawet, jeśli zostaje takie samo.
„Piramidy”
***
Ludzie potrzebują wiary w bogów, choćby dlatego, że tak trudno jest wierzyć w ludzi. Bogowie są niezbędni.
„Piramidy”
***
Przyszłość przelewa się w przeszłość przez zwężenie w teraźniejszości.
(klepsydra – dop. Paula) „Kosiarz”
***
Każdy dzień ciągnie się przez całe wieki, co jest dziwne, ponieważ dni - w liczbie mnogiej - mijają w pędzie.
„Kosiarz”
***
Żywi nigdy nie zauważają połowy tego, co się naprawdę dzieje, ponieważ zbyt są zajęci życiem.
„Kosiarz”
***
Gdyby ludzie wiedzieli kiedy umrą, prawdopodobnie wcale by nie żyli.
„Kosiarz”
***
Zadziwiające, co w danej chwili ludzie potrafią uznać za znakomity pomysł.
„Kosiarz”
***
Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości - dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiał, nie zostanie zebrany.
„Kosiarz”
***
Czas trwania czyjegoś życia, to tylko jądro rzeczywistego istnienia.
„Kosiarz”
***
Niczego nie można się dowiedzieć, obserwując, co ludzie do siebie piszą - język jest tam tylko po to, żeby ukryć myśli.
„Kosiarz”
***
Na co może plon mieć nadzieję, jeśli nie na troskę kosiarza.
„Kosiarz”
***
Wszystko, co istnieje, pragnie żyć. Na tym właśnie polega cykl życia. To jest energia, która napędza ogromne, biologiczne pompy ewolucji. Wszystko stara się wspiąć wyżej, używając pazurów, macek, czy zwyczajnie pełzając do kolejnej niszy, aż wreszcie dostaje się na sam szczyt - który, prawdę mówiąc, jakoś nigdy nie wydaje się wart tego wysiłku.
„Kosiarz”
***
Ludzie są czymś więcej niż kłosami. Pędzą przez te swoje ciasne, zatłoczone żywoty, napędzani dosłownie mechanizmami zegarowymi, od brzegu wypełniają swoje dni samym wysiłkiem życia. I każde życie trwa tyle samo. Nawet to bardzo długie i to bardzo krótkie. W każdym razie z punktu widzenia wieczności. Z punktu widzenia właściciela to dłuższe jest lepsze.
„Kosiarz”
***
Zadziwiające - czuć, że jest się maleńką, żyjącą istotą, wciśniętą miedzy dwa urwiska ciemności. Jak ludzie mogą wytrzymać życie?
Najwyraźniej trzeba się do tego urodzić...
„Kosiarz”
***
Wiara jest jedną z najpotężniejszych sił organicznych w multiwersum. Być może, nie potrafi dosłownie przenosić gór, ale potrafi stworzyć kogoś, kto potrafi.
„Kosiarz”
***
Bogowie nie lubią ludzi, którzy nie pracują. Ludzie, którzy nie są przez cały czas zajęci, mogliby zacząć myśleć.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Kiedy najmniejsze, co mogą ci zrobić, to wszystko, wtedy najgorsze, co mogą zrobić, nagle przestaje budzić grozę.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
W co zawsze wierzyłem? Że tak w ogóle, generalnie, jeśli człowiek żył jak należy, nie według tego, co mówią jacyś kapłani, ale według tego, co wewnątrz wydaje się przyzwoite i uczciwe, to w końcu to wszystko mniej więcej dobrze się skończy.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Bogom nie przeszkadzają ateiści, pod warunkiem, że są to ateiści gorący, głębocy, żarliwi (...). Ateiści, którzy całe życie nie wierzą, całe życie nienawidzą bogów za to, że ci nie istnieją. Taki ateizm jest niczym skała. To prawie wiara...
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Wiara jest pokarmem bogów.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Jesteśmy tutaj i jest teraz. Wszystko poza tym, moim zdaniem, to już tylko domysły.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Nie być pewnym: na tym właśnie polega filozofia.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Grawitacja to nałóg, z którym ciężko zerwać.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Wiara się przesuwa. Ludzie zaczynają od wiary w boga, a kończą na wierze w strukturę.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Człowiek nadaje bóstwu kształt, jakby wlewał galaretę do formy.
„Pomniejsze Bóstwa”
***
Bogowie pomagają tym, którzy sami sobie pomagają.
„Maskarada”
***
Muzyka i magia mają ze sobą wiele wspólnego. Na przykład obie są na "m".
„Maskarada”
***
Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.
„Maskarada”
***
Czterech Jeźdźców, których przybycie zwiastuje koniec świata, to jak wiadomo Śmierć, Wojna, Głód i Zaraza. Ale również mniej spektakularne wydarzenia mają swoich Jeźdźców. Na przykład Czterej Jeźdźcy Przeziębienia to Zasmarkanie, Kaszel, Katar i Brak Chusteczek; Czterej Jeźdźcy, których przybycie poprzedza wszelkie publiczne święta, to Burza, Wichura, Deszcz oraz Roboty Drogowe.
„Ciekawe Czasy”
***
Buty Siedmiomilowe…? Obuwie, które stara się zmusić użytkownika, by stawiał kroki długości siedmiu mil, wywołuje poważne naprężenia pachwinowe.
„Ciekawe Czasy”
***
Jedni chcą, byś pozostał ich niewolnikiem, drudzy chcą, żebyś rządził krajem, a przynajmniej im pozwolił rządzić, a oni będą ci tłumaczyć, że to tak naprawdę ty.
„Ciekawe Czasy”
***
Doświadczony tchórz nie dba o „dokąd”, dopóki „przed czym” stanowi problem tak fascynujący.
„Ciekawe Czasy”
***
To, co nazywamy normalnością, to tylko krąg światła wokół ogniska.
(?)
***
Uniwersytety są skarbnicami wiedzy: studenci przychodzą ze szkół przekonani, że wiedzą już prawie wszystko; po latach odchodzą pewni, że nie wiedzą praktycznie niczego. Gdzie się podziewa ta wiedza? Zostaje na uniwersytecie, gdzie jest starannie suszona i składana w magazynach.
„Nauka Świata Dysku”
***
Bogów nigdy nie interesowały sądy nad duszami zmarłych, więc ludzie szli do Piekła tylko wtedy, gdy w głębi serca wierzyli, że powinni tam trafić. Oczywiście nie wierzyli, jeśli nie wiedzieli o jego istnieniu. To tłumaczy, dlaczego tak ważne jest, by strzelać bez ostrzeżenia do wszelkich misjonarzy.
„Eryk”
***
Wszystkie triumfy i katastrofy tego świata ludzie powodują nie dlatego, że są z gruntu dobrzy, albo z gruntu źli, lecz dlatego, że są ludźmi.
„Dobry Omen”
***
Co nie umiera, nie żyje. Co nie żyje, to się nie zmienia. Co się nie zmienia, to się nie uczy.
„Panowie i Damy”
***
Martwi nie powinni zabijać żywych. Byłby to niebezpieczny jak mu tam… precedens. Przede wszystkim bylibyśmy w mniejszości.
„Trzy Wiedźmy”
***
Przeznaczenie rzeczywiście jest ważne, ale ludzie mylą się sądząc, że nimi kieruje. Jest odwrotnie.
„Trzy Wiedźmy”
***
Ludzie wierzą, że to oni wpływają na opowieści. Tymczasem jest odwrotnie.
Opowieści istnieją niezależnie od osób, które w nich występują. Dla kogoś, kto o tym wie, wiedza to potęga. (…)
Samo ich istnienie narzuca delikatny, ale trwały wzorzec chaosowi, którym jest historia. Opowieści ryją rowki dość głębokie, by ludzie podążali nimi w taki sam sposób, w jaki woda spływa po zboczu pewnymi trasami. A za każdym razem, kiedy nowi aktorzy podążają ścieżka opowieści, rowek staje się głębszy. (…)
Opowieść to forma pasożytnicza, naginająca życie ludzi tak, by służyło jej samej.
„Wyprawa Czarownic”
***
W całym wszechświecie żyją prymitywne plemiona (uznawane za prymitywne przez ludzi, którzy noszą więcej odzieży niż członkowie tych plemion), które nie ufają lustrom i obrazom. Uważają bowiem, że lustra kradną część duszy, a przecież tej duszy nikt nie ma aż tak dużo. Ludzie, którzy noszą więcej odzieży, twierdzą, że to przesądy. Twierdzą tak, mimo że ci, którzy przez całe życie pojawiają się na takich czy innych obrazach, zwykle staja się chudzi i przezroczyści. Składa się to na karb przepracowania i niedożywienia.
Zwykły przesąd. Ale przesądy nie muszą być fałszywe.
Lustro może wessać kawałek duszy. Lustro może pomieścić odbicie całego wszechświata, niebo pełne gwiazd w kawałku posrebrzanego szkła, nie grubszego niż tchnienie.
Kto rozumie lustra, ten rozumie prawie wszystko.
„Wyprawa Czarownic”
***
Każda sytuacja ma swoje dobre strony, jeśli tylko wie się, gdzie patrzeć.
„Wyprawa Czarownic”
***
Czy ludziom powinno się dawać to, czego chcą, czy raczej to, czego potrzebują?
Z mojego punktu widzenia ludzie dostają to, co im się daje.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wróżki chrzestne osiągają głębokie zrozumienie ludzkiej natury, dzięki czemu te dobre staja się łagodne, a te złe potężne.
„Wyprawa Czarownic”
***
Przeciętna czarownica z natury nie jest towarzyska, przynajmniej jeśli chodzi o inne czarownice. Następuje konflikt dominujących osobowości. Czarownice przypominają grupę przywódców pozbawionych zespołów do przewodzenia. Podstawowa niepisana zasada czarownictwa mówi: „Nie rób, co chcesz; rób, co ja mówię”.
„Wyprawa Czarownic”
***
Oczy się nie zmieniają, a czarownice zawsze patrzą na oczy.
„Wyprawa Czarownic”
***
Niezwykła cechą wszystkich poszukiwaczy mądrości jest to, że nieważne, gdzie się akurat znajdują, zawsze szukają jej bardzo daleko. Mądrość to jedna z tych rzeczy, które wydają się tym większe, im sa dalej.
„Wyprawa Czarownic”
***
Gdyby Stwórca chciał, żeby przemieszczać kamienie za pomocą magii, nie stworzyłby łopat. Prawdziwa czarownica wie, kiedy należy użyć łopaty.
„Wyprawa Czarownic”
***
Status człowieka określa się na podstawie siły jego wrogów.
„Wyprawa Czarownic”
***
Jeden pens przykładu wart jest dolara kary.
„Wyprawa Czarownic”
***
Większość śpiących po obudzeniu wykonuje przyspieszony, pełen paniki proces kontrolny: kim jestem, gdzie jestem, kim jest on/ona, wielki Boże, dlaczego tulę do siebie policyjny hełm, co się działo w nocy?
Dzieje się tak dlatego, że ludzi nęka zwątpienie. To pęd, który pcha ich przez świat. To gumowa pętla w małym samolociku ich duszy i przez całe życie nakręcają ją, aż się zasupła. Ranek to najgorsza chwila – zawsze łączy się z chwilowym lękiem, że śpiący odpłynął gdzieś nocą i coś innego zajęło jego miejsce.
„Wyprawa Czarownic”
***
Gra z kimś, kto nie umie grać, to przecież żaden hazard, tylko zdrowy rozsądek.
„Wyprawa Czarownic”
***
Ludzka natura wszędzie jest taka sama.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wszystkie czarownice zdają sobie sprawę z potęgi opowieści. Wręcz wyczuwają opowieści, tak jak kąpiący się w małym stawie wyczuwa niespodziewane muśnięcie pstrąga.
Wiedza, jak toczy się opowieść to niemal wygrana bitwa.
Na przykład: kiedy osoba w oczywisty sposób naiwna siada przy stole z trójką doświadczonych szulerów i pyta: „Więc jak się gra w te grę?”, jest jasne, że ktoś dozna takiego szoku, że zęby mu powypadają.
„Wyprawa Czarownic”
***
Nie można ludziom pomóc czarami, ale można przez skore. To znaczy robiąc coś naprawdę.
„Wyprawa Czarownic”
***
Szczęśliwe zakończenia są świetne, jeśli okażą się szczęśliwe. Ale nie można tego załatwiać za innych. Bo jedynym pewnym sposobem doprowadzenia do szczęśliwego małżeństwa jest ucięcie im głów, gdy tylko powiedzą „tak”. Nie da się stworzyć szczęścia.
„Wyprawa Czarownic”
***
Czarownice zwykle nie mają przed sobą sekretów, choćby z tego powodu, że są niezwykle wścibskie i nie dają najmniejszej szansy na ich utrzymanie.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wilki nigdy nie zbliżają się do człowieka, chyba że jest ich dużo i że to koniec bardzo ciężkiej zimy. I robią to nie dlatego, że sa duże, złe i niegodziwe, ale dlatego, że sa wilkami.
„Wyprawa Czarownic”
***
Świnie – to, czym jest wieprzowina, zanim się stanie wieprzowiną.
„Wyprawa Czarownic”
***
Są rzeczy, które budzą wstręt nawet u szakali.
„Wyprawa Czarownic”
***
Czarownice bywają wszędzie. Jak karaluchy.
„Wyprawa Czarownic”
***
Nikt nie może powiedzieć, że czarownice złości krytyka.
W każdym razie nie dwa razy.
„Wyprawa Czarownic”
***
Afront wyrządzony jednej czarownicy jest afrontem dla wszystkich czarownic.
„Wyprawa Czarownic”
***
Ubłocenie się, kiedy czeka człowieka wanna z gorącą wodą, bywa całkiem zabawne. Ubłocenie się, kiedy może się spodziewać tylko błota, wcale nie bawi.
„Wyprawa Czarownic”
***
Jeśli nie masz szacunku, to nic nie masz.
„Wyprawa Czarownic”
***
Łatwo jest czytać w umyśle mrówki. To tylko pojedynczy strumień ważnych, prostych myśli: Iść, Iść, Gryźć, Wejść Do Kanapki, Iść, Jeść. Stworzenie typu psa jest już bardziej skomplikowane – pies może snuć kilka myśli równocześnie. Ale umysł człowieka to wielka, ponura, przecinana błyskawicami chmura myśli, a wszystkie zajmują skończoną ilość pracy umysłu. Odkrycie, co właściciel myśli, że myśli pośród smogu uprzedzeń, wspomnień, zmartwień, nadziei i lęków, jest prawie niemożliwe.
„Wyprawa Czarownic”
***
Nie jest zły nagi sztylet albo strome urwisko. Ale dłoń trzymająca sztylet albo spychająca człowieka z urwiska może być zła. Być złym, to znaczy móc dokonywać wyboru.
„Wyprawa Czarownic”
***
Istnieje gdzieś chyba specjalny generator morficzny produkujący staruszki, które lubią się śmiać i nie mają nic przeciwko jakiemuś kufelkowi, zwłaszcza płynu sprzedawanego zwykle w bardzo małych kieliszkach. Można je spotkać wszędzie, często parami (zawsze przed wami w kolejce, na przykład).
I zwykle przyciągają się nawzajem. Być może, nadają niesłyszalne sygnały wskazujące, że jest tu ktoś, kto da się namówić do okrzyków „Ooo!” nad obrazkami wnuków innych osób.
„Wyprawa Czarownic”
***
Ogień optymistów – dwa polana i nadzieja.
„Wyprawa Czarownic”
***
Żadna czarownica nie lubi się przyznawać do mniej niż niemal absolutnej potęgi, ani nawet słyszeć jak robi to inna czarownica.
„Wyprawa Czarownic”
***
Kapelusze sa ważne. Nie są tylko nakryciami głowy. Kapelusze definiują głowę. Określają, kim się jest. (…) Ale nie noszenie kapelusza się liczy, ale posiadanie go, co czyni noszenie możliwym. Każdy zawód, każdy fach ma swój kapelusz. Wystarczy zabrać królowi koronę, a zostanie tylko ktoś, kto ma cofnięty podbródek i najlepiej radzi sobie z machaniem do ludzi. Kapelusze mają moc. Są ważne. Ale ludzie także.
„Wyprawa Czarownic”
***
Powszechnie wiadomo, że każda niewinna uwaga wygłoszona przez dowolnego nowożeńca w dowolnej grupie roboczej natychmiast powoduje rubaszne żarty jego starszych i bardziej doświadczonych kolegów. Dzieje się tak nawet, gdy wszyscy zainteresowani maja po dziewięć odnóży i żyją na dnie oceanu amoniaku na ogromnej i mroźnej planecie. To po prostu jedna z tych rzeczy.
„Wyprawa Czarownic”
***
W każdej kuchni leży jeden starożytny nóż z rękojeścią całkiem wytartą i ostrzem wygiętym jak banan, ale nie wiadomo dlaczego jest tak ostry, że sięganie nocą do szuflady przypomina raczej wyławianie jabłek z basenu pełnego piranii.
„Wyprawa Czarownic”
***
Bycie czarownicą oznacza czasem konieczność udawania się do miejsc, gdzie człowiek nie miał ochoty trafić.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wiele tańców w paradach ma pewna cechę wspólną: wyrażają wprost to, co takie na przykład gaiki jedynie sugerują. I osłaniają to cekinami.
„Wyprawa Czarownic”
***
Dla wilków, świń i niedźwiedzi uczucie, że są ludźmi, jest tragedią. Dla kota to po prostu nowe doświadczenie.
„Wyprawa Czarownic”
***
Czarownica potrafi wszystko, jeśli tylko się skupi.
„Wyprawa Czarownic”
***
Czarownice dobrze sobie radzą z odczytywaniem instynktów.
„Wyprawa Czarownic”
***
Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę, a zło przynajmniej może w piątki wcześniej wracać do domu.
„Wyprawa Czarownic”
***
Czarownica nie ma pojęcia, czym jest wzorzec kwantowej nieuchronności; nie poznałaby go, gdyby nawet spotkali się na kolacji. Gdyby wymówić przy niej słowa „paradygmaty czasu i przestrzeni”, powiedziałaby tylko: „Co?”. Ale to nie znaczy, że jest ignorantką. To znaczy, że nie przywiązuje wagi do słów, a zwłaszcza do bełkotu. Wie tylko, że w ludzkiej historii ciągle, niczym trójwymiarowe klisze, powtarzają się pewne zjawiska – opowieści.
„Wyprawa Czarownic”
***
Kiedy człowiek zna się na mechanizmie zegara, zna się na wszystkim.
„Wyprawa Czarownic”
***
Opowieści na ogół nie interesują się świniopasami, którzy pozostają świniopasami, ani biednymi, lekceważonymi szewczykami, którzy umierają trochę biedniejsi i o wiele bardziej lekceważeni.
„Wyprawa Czarownic”
***
Jeśli ludzie nie mają właściwie niczego, cokolwiek może się stać niemal wszystkim.
„Wyprawa Czarownic”
***
Czarownice nienawidzą wszystkiego, co wyznacza ludzki los, co ogłupia ludzi, czyni z nich coś mniej niż ludzkie istoty.
„Wyprawa Czarownic”
***
Szczęście nie jest naturalnym stanem ludzkości i nie da się go osiągnąć od zewnątrz.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wszystkie najlepsze kuchnie w całym multiwersum zostają rozwinięte przez ludzi, którzy desperacko usiłują wykorzystać składniki odrzucone przez ich władców. Nikt przecież nie próbowałby jeść ptasiego gniazda, gdyby nie musiał. Tylko głód może skłonić człowieka, by skosztował swojego pierwszego aligatora. Nikt nie jadłby płetwy rekina, gdyby pozwolono mu zjeść resztę.
„Wyprawa Czarownic”
***
Koty grawitują do kuchni jak kamienie grawitują do grawitacji.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wielu ludzi jest wewnątrz zwierzętami. Wiele zwierząt jest wewnątrz ludźmi.
„Wyprawa Czarownic”
***
Na bagnie różnica pomiędzy ziemią a wodą to właściwie kwestia wyboru.
„Wyprawa Czarownic”
***
Dobrzy sa niewinni i kreują sprawiedliwość. Źli są winni i właśnie dlatego wymyślają litość.
„Wyprawa Czarownic”
***
Nie można tak sobie budować lepszego świata dla ludzi. Tylko ludzie mogą zbudować lepszy świat dla ludzi. W przeciwnym razie to klatka.
„Wyprawa Czarownic”
***
Postęp oznacza jedynie, że złe rzeczy przydarzają się szybciej.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wszyscy wiedzą, że dobrzy zawsze wygrywają, zwłaszcza wtedy, kiedy źli mają przewagę liczebną.
„Wyprawa Czarownic”
***
Koty są jak czarownice. Nie walczą, żeby zabić, ale żeby zwyciężyć. To istotna różnica. Nie warto zabijać przeciwnika. W ten sposób nie wie, że przegrał, a żeby być prawdziwym zwycięzcą trzeba mieć przeciwnika, który został pokonany i zdaje sobie z tego sprawę. Nie ma poczucia tryumfu nad trupem; za to pokonany przeciwnik, który pozostanie pokonany każdego dnia reszty swego smętnego i nędznego życia, to prawdziwy skarb.
Koty, naturalnie, nie racjonalizują w ten sposób. Po prostu lubią odesłać kogoś kulejącego i pozbawionego ogona oraz kilku cali kwadratowych futra.
„Wyprawa Czarownic”
***
Magia jest zbyt ważna, by ją wykorzystywać do rządzenia ludźmi.
„Wyprawa Czarownic”
***
Nie można magią uczynić rzeczy dobrymi; można tylko sprawić, by nie były złe.
„Wyprawa Czarownic”
***
Kłopot z czarownicami polega na tym, że nigdy nie uciekają przed tym, czego naprawdę nienawidzą.
A kłopot z małymi futerkowymi zwierzątkami w kącie polega na tym, że raz na jakiś czas jedno z nich okazuje się mangustą.
„Wyprawa Czarownic”
***
Co niby jest takiego szczególnego w pełni księżyca? Przecież to tylko duży krąg światła. A nów księżyca to tylko ciemność.
Za to w połowie drogi między nimi, kiedy księżyc znajduje się pomiędzy światami ciemności i światła, kiedy nawet on żyje na krawędzi… Może wtedy czarownica mogłaby uwierzyć w księżyc.
„Wyprawa Czarownic”
***
Kiedy czarownica używa takich słów jak „każdy” i „nikt”, nie dotyczy to jej samej. To jest czarownictwo. Od strony ostrego końca.
„Wyprawa Czarownic”
***
Wszystkie opowieści pragną szczęśliwych zakończeń. I wcale nie dbają o to, dla kogo będą szczęśliwe.
„Wyprawa Czarownic”
***
Dobro i zło to trudna sprawa. Nigdy nie jest się pewnym, gdzie kto stoi. Może najważniejsze jest, w która stronę patrzy.
„Wyprawa Czarownic”
***
Nie ma to jak w domu…?
W tysiącach miejsc jest całkiem tak samo jak w domu. Ale tylko w jednym się mieszka.
„Wyprawa Czarownic”
***
Trzy to naturalna liczba dla czarownic. (…) Kiedy są trzy, jedna może się starać doprowadzić do zgody w razie kłótni. Kiedy sa dwie, działają sobie na nerwy. We trójkę potrafią działać na nerwy wszystkim pozostałym na całym świecie, a to o wiele zabawniejsze. (…)
Ponieważ wprawdzie trzy to dobra liczba dla czarownic, ale musza to być odpowiednie trzy. Trzy odpowiedniego… rodzaju.
„Maskarada”
***
Sa ludzie, którzy zawsze demonstrują swoją niezależność i samodzielność. Kłopot jednak polega na tym, że człowiek powinien mieć kogoś obok siebie, żeby mu demonstrować, jaki to jest niezależny i samodzielny.
Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, żeby im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
„Maskarada”
***
Nic nie stymuluje magicznych nerwów bardziej od uczucia niedopasowania.
„Maskarada”
***
Ludzie usilnie starają przekonać się nawzajem, że uroda to tylko zewnętrzna forma, liczy się tylko wnętrze – tak jakby ktoś zakochał się kiedyś w parze nerek.
„Maskarada”
***
Czarownice są dziwne, leżą w poprzek świata, zamiast równolegle, jak należy i jak to czynią wszyscy inni. I stale szukają takich dziwacznych osób jak one same.
„Maskarada”
***
Książki muszą mieć wpisane imię, żeby wszyscy wiedzieli, kto zawinił.
„Maskarada”
***
Krzywa katastrof, to to, po czym posuwa się opera. Opera dzieje się dlatego, że zdumiewająca liczba rozmaitych rzeczy nie zdołała się nie udać.
„Maskarada”
***
Większość kotów jest nerwowa i trochę zagubiona, kiedy znajdą się poza swoim terytorium. Książki o kotach radzą, że trzeba smarować im łapy masłem – pewnie dlatego, że ślizgając się bezustannie i wpadając na ściany, biedne zwierze przestaje się przejmować, gdzie te ściany stoją.
„Maskarada”
***
Koci stosunek do własności, polega na przekonaniu, że nic jadalnego nie ma prawda należeć do innych.
„Maskarada”
***
Jedno z uniwersalnych praw głosi, że niezależnie od tego, jak coś byłoby trudne, jeśli raz zostało dokonane, staje się o wiele łatwiejsze, a zatem będzie dokonywane częściej. Potężna góra może być zdobyta przez silnych mężczyzn dopiero po stuleciach nieudanych prób, ale kilkadziesiąt lat później babcie będą wybierać się na szczyt, by wypić herbatkę, a potem wracać, żeby sprawdzić, czy nie zostawiły tam okularów.
„Maskarada”
***
Czasami życie dociera do tego rozpaczliwego punktu, gdzie zły wybór musi być dobrym wyborem. Nie ma znaczenia, w która stronę człowiek wyruszy. Zwyczajnie trzeba się ruszyć.
„Maskarada”
***
Wszystko jest lepsze, jeśli dociera z bardzo daleka. To cała tajemnica.
„Maskarada”
***
Nienawiść jest siłą przyciągającą – to po prostu miłość odwrócona plecami.
„Maskarada”
***
Coś prowadzi czarownice na krawędzie zjawisk, gdzie stykają się różne stany. Wyczuwają przyciąganie drzwi, obwodów, granic, bram, luster, masek…
…i scen.
„Maskarada”
***
Wszyscy przeżywamy swoje życie najlepiej, jak potrafimy. (…)
Zanim zaczniesz kogoś krytykować, przejdź milę w jego butach.
„Maskarada”
***
Czarownictwo to nie tylko praktykowanie głowologii na niemądrych staruszkach, przyrządzanie leków, umiejętność bronienia swego albo odróżnianie jedno zioło od drugiego. Czarownicą ktoś staje się wtedy, kiedy otwiera umysł na świat i starannie bada wszystko, co tam znajdzie.
„Maskarada”
***
Kiedy zamknie się jakąś przestrzeń, staje się ona wszechświatem samym w sobie. Pewne rzeczy pozostają w niej schwytane.
„Maskarada”
***
Na tym polega główna zaleta czarnych ubrań – ubierając się na czarno, można udawać każdego. Matka Przełożona czy Madame, to tylko kwestia stylu. Wszystko zależy od detali.
„Maskarada”
***
Koty zjawiają się wtedy, kiedy chcą by je nakarmić.
„Maskarada”
***
Czarownice są ciekawe z definicji i dociekliwe z natury.
„Maskarada”
***
Dobro i Zło sa kategoriami całkiem zbytecznymi, jeśli człowiek dorasta z wysoce rozwiniętym poczuciem tego, co Słuszne i Niesłuszne.
„Maskarada”
***
Są stare pieniądze, które stają się jakoś godne szacunku dzięki temu, że ludzie trzymali je przez lata. Sa też nowe pieniądze, które zarabiają ci wszyscy karierowicze, jakich pełno ostatnio. Jednak większość ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że najlepsze pieniądze to te, które leżą w ich dłoni, zamiast w cudzej. Najlepsze pieniądze to te moje, nie twoje.
„Maskarada”
***
Ludzie będący snobami w wystarczającym stopniu, mylą nieuprzejmość z dobrym pochodzeniem. W taki sposób, w jaki ludzie naprawdę bogaci nie mogą być obłąkani (są najwyżej ekscentryczni), nie mogą być też niegrzeczni (sa tylko otwarci i szczerzy).
„Maskarada”
***
Ludzie wierzą, że maski ukrywają twarz.
Ale tylko tę, która jest na wierzchu.
„Maskarada”
***
Jeśli ludzie koniecznie chcą pouczać innych ludzi, to powinni pamiętać, że inni ludzie też wiedzą to i owo o ludziach.
„Maskarada”
***
Czarownice zawsze mają wszystko wspólne.
…ale łatwo mieć wszystko wspólne, kiedy nikt nic nie ma.
„Maskarada”
***
Niektórzy uważają, że szczur to dobre jedzenie, co tylko dowodzi, jaki dziwny byłby świat, gdybyśmy rodzili się jednakowi.
„Maskarada”
***
Jedna z najbardziej fundamentalnych zasad fizyki mówi, że czas to pieniądz. A zatem pieniądze to czas.
„Maskarada”
***
Czarownicą ktoś staje się wtedy, kiedy zechce nią być.
„Maskarada”
***
„Gdzie ja jestem?”. Człowiek nie mówi takich rzeczy, kiedy odzyskuje przytomność po omdleniu. Mówi takie rzeczy, bo słyszał, że powinien się tak zachowywać, odzyskując przytomność.
„Maskarada”
***
Ludzie nie umieją się bawić. Nawet najbardziej podstawowe czynności wiążą się z niewiarygodnymi komplikacjami.
„Maskarada”
***
Kotom nie można ufać w niczym, poza tym, że zjawią się na posiłek.
„Maskarada”
***
Miasto to po prostu bardziej sucha dżungla. I żyje w nim więcej drapieżników.
„Maskarada”
***
Żywoty kotów sa jak opery, jeżeli się dobrze zastanowić.
„Maskarada”
***
Czasami to stare kłamstwo jest prawdą i rozmiar naprawdę się nie liczy. Liczy się to, czego człowiek nim dokonuje.
„Maskarada”
***
Nie zajdziesz daleko, jeżeli będziesz wierzyć we wszystko, co usłyszysz.
„Maskarada”
***
Książki potrafią patrzeć ci prosto w twarz, a mimo to kłamać.
„Maskarada”
***
Nie ma nikogo lepszego niż chór, jeśli idzie o plotki. A ludzie, którzy nie uwierzyliby najwyższemu kapłanowi, gdyby powiedział, że niebo jest niebieskie, a nawet przedstawił na poparcie owej tezy pisemne oświadczenia swojej siwowłosej matki staruszki i trzech westalek, uwierzą praktycznie we wszystko, co zasłaniając dłonią usta, wyszepcze im tajemniczo obcy typ w barze.
„Maskarada”
***
Czarownice nie mają nic wspólnego z psychiatrią. Są pewne sztuki czarne nawet dla czarownic. Praktykują głowologię. I chociaż między psychiatrą a głowologiem może istnieć powierzchowne podobieństwo, w praktyce różnią się zasadniczo. Kiedy psychiatra ma do czynienia z pacjentem, który wierzy, że ściga go wielki i straszny potwór, będzie się starał go przekonać, że potwory nie istnieją. Czarownica da komuś takiemu stołek, żeby na nim stanął, i bardzo gruby kij.
„Maskarada”
***
Kiedy umiesz odróżnić Dobro od Zła, to nie możesz wybrać Zła. Nie możesz tego zrobić i żyć dalej.
„Maskarada”
***
W maskach ukryta jest pewna magia. Zasłaniają twarz, ale odkrywają inną. Tę, która ujawnia się tylko w ciemności.
„Maskarada”
***
Ci, co tworzą zakończenia, sami ich nie zaznają.
„Maskarada”
***
Czarownice nigdy nie uznają wtrącania się za wtrącanie, jeśli one to robią; automatycznie zakładają, że cudze sprawy są ich sprawami; idą przez życie zawsze w linii prostej; a kiedy zastają gdzieś dowolna sytuację, natychmiast zaczynają ja zmieniać.
„Maskarada”
***
Żeby coś się zaczęło, coś innego musi się skończyć.
„Maskarada”
***
Wszyscy nosimy maski, takie albo inne.
„Maskarada”
***
Pieniądze są użyteczne tylko dzięki temu, co można z nimi osiągnąć.
„Maskarada”
***
Nigdy nie wybieraj sobie imienia, z którym nie możesz szorować podłogi.
„Maskarada”
***
Gumowy wąż ogrodowy zostawiony w szopie – choćby nie wiem jak starannie go zwijać, nocą i tak się rozwinie i oplącze razem kosiarkę do trawy z rowerami.
„Panowie i Damy”
***
Dla umarłych nie istnieją złudzenia. Umrzeć to jak obudzić się po naprawdę udanej imprezie, kiedy człowiek ma jeszcze sekundę lub dwie niewinnej swobody, nim zacznie sobie przypominać, co robił wczoraj w nocy, a co wydawało się takie logiczne i takie śmieszne. (…) Po czym uświadamia sobie, że dzisiaj wielu osobom będzie musiał spojrzeć w oczy, a jest już trzeźwy, i oni też, ale wszyscy pamiętają…
„Panowie i Damy”
***
Człowiek jest tak stary, jak się czuje.
„Panowie i Damy”
***
Elfy są przedziwne. Budzą zdziwienie.
Elfy są cudowne. Sprawiają cuda.
Elfy są fantastyczne. Tworzą fantazje.
Elfy są urocze. Rzucają urok.
Elfy są czarowne. Splatają czary.
Ich uroda powala. Strzałą.
Kłopot ze słowami polega na tym, że ich znaczenie może się wić jak wąż. A jeśli ktoś chce znaleźć węże, powinien ich szukać za słowami, które zmieniły swój sens.
Nikt nigdy nie powiedział, że elfy są miłe.
Elfy są złe.
„Panowie i Damy”
***
Być czarownicą oznacza między innymi trzymać się swojego zdania.
„Panowie i Damy”
***
Jeśli człowiek chce naprawdę zirytować czarownicę, powinien wyświadczyć jej przysługę, za którą nie można się odwdzięczyć. Niedopełnione zobowiązanie będzie ją dręczyć jak złamany paznokieć.
„Panowie i Damy”
***
Trzeba odpłacać dobro i zło. Istnieje więcej niż jeden rodzaj zobowiązania. Rzeczy muszą się równoważyć. Nie można postanowić, że będzie się dobrą czarownicą albo złą czarownicą. W dłuższym okresie nigdy nic z tego nie wychodzi. Można tylko starać się być czarownicą, ze wszystkich sił.
„Panowie i Damy”
***
Nie wolno mówić: Gdyby to się nie stało, to tamto by się spełniło, bo przecież nie wiesz wszystkiego, co mogło się stać. Może ci się wydawać, że coś było dobre, ale to dobre może się przecież obrócić na gorsze. Nie mów „Gdybym tylko.,..”, bo nie wiadomo, do czego by to doprowadziło. Chodzi o to, że nigdy nie wiesz na pewno. Chwila przeminęła. Nie warto już o tym myśleć.
„Panowie i Damy”
***
Osobiste to nie to samo co ważne. Ludziom tylko się tak wydaje.
„Panowie i Damy”
***
Czarownice zawsze bardzo dobrze wiedza, czego chcą.
„Panowie i Damy”
***
Cokolwiek robi czarownica, robi to w stu procentach.
„Panowie i Damy”
***
Niektórzy ludzie przez całe życie starają się nie rzucać w oczy, być grzecznymi, przepraszać, kiedy ktoś ich potrąci… Starają się być uprzejmi. I co osiągają? Ludzie traktują ich, jakby nie rzucali się w oczy, byli grzeczni i uprzejmi.
„Panowie i Damy”
***
Ludzie mają słaba pamięć, ale społeczności pamiętają dobrze, kodując informacje tak, by prześliznęła się przez cenzorów umysłu. Historia przechodzi z babci na wnuki w drobnych nonsensownych fragmentach, których nie chce im się nawet zapominać. Czasami prawda utrzymuje się przy życiu chytrymi sposobami, mimo wszelkich oficjalnych strażników informacji.
„Panowie i Damy”
***
Najkrótszą jednostką czasu w multiwersum jest nowojorska sekunda, definiowana jako okres pomiędzy zmianą świateł na zielone i uruchomieniem klaksonu przez taksówkę z tyłu.
„Panowie i Damy”
***
Nie ważne, co masz, ale jak to zdobyłaś.
„Panowie i Damy”
***
Ceną za bycie najlepszym to zawsze… zawsze to, że musisz być najlepszy.
„Panowie i Damy”
***
Zwierzęta nie mogą mordować. Tylko my, razy wyższe, jesteśmy zdolni do mordu. To jedna z cech, które odróżniają nas od zwierząt.
„Panowie i Damy”
***
Wystarczy wiedzieć, że wszystko się gdzieś wydarza.
„Panowie i Damy”
***
Ludzie nie znajdują magii. Ona sama do nich przychodzi.
„Trzy wiedźmy”
***
Uczucia nigdy nie sa proste. Wystarczy je zerwać, a pod spodem pojawiają się inne…
„Trzy wiedźmy”
***
Takie rzeczy jak korony niedobrze oddziałują na mądre osoby. Lepiej zostawić królowanie ludziom, którym przy próbie myślenia brwi spotykają się nad nosem. W pewnym sensie o wiele lepiej się do tego nadają.
„Trzy wiedźmy”
***
Czarownica z pewnością przyjdzie szukać swego kota.
„Trzy wiedźmy”
***
Szanse są tam, gdzie człowiek je znajduje.
„Ruchome Obrazki”
***
Chwile, które odmieniają życie człowieka, to te, które nadchodzą niespodziewanie – jak moment śmierci.
„Ruchome Obrazki”
***
Jedną z największych tragedii tego świata są ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego maja zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami. Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami. Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć.
„Ruchome Obrazki”
***
Słońce jest przypięte do nieba jak medal za bycie pięknym dniem.
„Ruchome Obrazki”
***
Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy. Wilgotny psi nos nie jest ściśle rzecz ujmując – najgorszą możliwością; posiada jednak własną, niezwykłą straszność, którą koneserzy koszmarów oraz właściciele psów dobrze poznali i nauczyli się jej lękać. To jakby ktoś przycisnął człowiekowi do skóry kawałek zamrożonej i tającej powoli wątróbki.
„Ruchome Obrazki”
***
Bitwy, nawet gdy jedna ze stron uznaje się za zwycięzcę, kończą się zwykle rezultatem: Ludzie: 0, Kruki: 1000.
„Ruchome Obrazki”
***
Budzenie kogoś, kto chodzi przez sen może myć niebezpieczne. Słyszy się historie o ludziach, którzy śnili, że ścinają im głowy, a potem, kiedy ktoś klepnął ich w ramię, głowy naprawdę im odpadały. Skąd ktoś mógł wiedzieć, o czym śnią martwe osoby, nie zostało wyjaśnione. Może ich duchy przychodziły nocą i stawały przy łóżku, żeby się poskarżyć?
„Ruchome Obrazki”
***
Jak wie nawet początkujący odkrywca, nagroda przypada nie temu, kto pierwszy postawi stopę na dziewiczym lądzie, ale temu, kto pierwszy dostarczy ową stopę do domu. Jeśli wciąż jest umocowana do nogi, można to uznać za dodatkową premię.
„Bogowie, Honor, Ankh-Morpork”
***
Ludzie żyją obok siebie całe lata, codziennie w drodze do pracy przyjaźnie kiwają sobie głowami, a potem zdarza się jakiś drobiazg i ktoś musi wyciągać sobie z ucha widły.
„Bogowie, Honor, Ankh-Morpork”
***
Kłopot z najemnikami polega na tym, że trzeba im płacić, by zaczęli walkę. I jeśli nie ma się wyjątkowego szczęścia, w rezultacie trzeba im zapłacić jeszcze więcej, żeby jej zaprzestali.
„Bogowie, Honor, Ankh-Morpork”
***
Wiedźmy przypominają nieco koty. Nie przepadają specjalnie za swoim towarzystwem, ale lubią wiedzieć, gdzie znajdują się wszystkie inne, tak na wszelki przypadek. Na przykład by poinformować cię, całkiem po przyjacielsku, że zaczynasz sama do siebie gadać. (…) Wiedźmy musza mieć świadomość, ze inne czarownice przyglądają im się przez cały czas.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Wiedźmy umieją patrzeć.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Czarownice nienawidzą nie wiedzieć.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Czarownica potrafi zadawać pytania w ten sposób, by uzyskać odpowiedzi, których sobie życzy. Nieźle też sobie radzi z prośbami, na które druga osoba nie odpowie pytaniem „dlaczego”.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Nauki czarownic: Zawsze stawaj twarzą w twarz ze swym lękiem. Staraj się mieć tyle pieniędzy, ile ci trzeba, nigdy za wiele. I kawałek sznurka. Nawet jeśli coś się stało nie z twojej winy, ty ponosisz odpowiedzialność. Wiedźmy załatwiają różne sprawy. Nigdy nie stawaj pomiędzy dwoma lustrami. Nie jazgocz. Czyń swoją powinność. Nie kłam, ale nie zawsze musisz być całkiem prawdomówna. Nie wypowiadaj życzeń ani na głos, ani w duszy. A zwłaszcza gdy spoglądasz w gwiazdy, bo to wyjątkowo głupie. Otwórz oczy, a potem jeszcze raz otwórz oczy.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Wiedźmy zapełniają przestrzeń, Choć trudno powiedzieć, dlaczego tak się dzieje, wydają się bardziej realne niż wszystko, co je otacza. Bardziej je po prostu widać.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Czarownice potrafią słyszeć to, co ludzie mówią naprawdę.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Czarownice posiadają tzw. myślenie trzeciego stopnia: Pierwsze myśli są myślami codziennymi. Każdy je ma. Drugie myśli są myślami stawiającymi w wątpliwość sposób, w jaki się myśli. Tak myślą ci, dla których myślenie jest radością. Myślenie trzeciego stopnia osiąga niewielu, tylko ci, którzy potrafią przyglądać się światu i wyciągać wnioski z tego, co widzą. Ich myśli są rozumne. Takich ludzi spotyka się rzadko i często bywają niewygodni. Słuchanie ich należy do zajęć czarownicy.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Żeby zostać czarownicą trzeba mieć bardzo rozwiniętą wyobraźnię.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Czarownice nie oczekują, że osiągną coś tylko dzięki szczęśliwemu trafowi. Zakładają, że będzie się używać mózgu. Jeśli nie używa się mózgu, nie ma co wchodzić w ogóle w ten biznes. Świat nie ułatwia nam życia, powtarzają. Trzeba się uczyć jak najszybciej się uczyć.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
W skorupie orzecha niekoniecznie musi się znajdować orzech. Na przykład może się w niej mieścić kunsztowna miniaturowa scena ze złota i kamieni szlachetnych wykonana w dziwnej świątyni położonej na dalekich lądach. Mówię tylko, że może. Żadne prawo tego nie zabrania. Przynajmniej nie dosłownie. Świat jest pełen niespodzianek.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Wiedźma nigdy nie oczekuje zapłaty i nigdy o nią nie prosi, może mieć tylko nadzieje, że nigdy nie będzie zmuszana wyciągać ręki po jałmużnę.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Nie możesz nie pomóc komuś tylko dlatego, że jest głupi, niemiły lub ma krótka pamięć.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Ktoś musi przemawiać za tych, którzy sami nie mają głosu.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Czarownice w pewien sposób pomagają innym za pomocą magii. Dbają o to, by ludzie nie cierpieli fizycznie, i używają do tego celu na przykład ziół. Na tym polega magia. Umieć poznać, że coś jest magiczne, o czym inni ludzie nie wiedzą.
„Kapelusz Pełen Nieba”
***
Opowiada się nam historie, które mają nas przestraszyć, żebyśmy się bali. Nie chodź do wielkiego złego lasu, bo jest tam mnóstwo niebezpiecznych rzeczy, tak nam się mówi. Ale naprawdę wielki zły las powinien się bać nas!
„Kapelusz Pełen Nieba” |
_________________ "To, co nazywamy normalnością, to tylko krąg światła wokół ogniska." - Pszaszesik ^_^
Sorry, I missed church. I was busy practicing witchcraft and becoming a lesbian
Queer rocks !!! XD
 |
|
|
|
 |
XXXX-janka

Dołączyła: 21 Lip 2006 Skąd: XXXX
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 20:51
|
|
|
OMG.... :mr_omg:
kandydujesz do konkursu na najdłuższego posta miesiąca?
btw ile czasu to pisałaś? |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 21:02
|
|
|
re up> Takie rzeczy kopiuje się zwykle ze stworzonego wcześniej pliku wiec jakies 10sekund
Ariel> na forum mamy specjalny temcik do aforyzów Złote myśli Świata Dysku wiec jakby Ci sie chciało Twojego posta skrócić o te hasełka której już się wcześniej pojawiły to będziesz tam miała swój osobisty wkład
(tylko nie przeklejaj całości bo sie zdenerwuje ) |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Ariel_Lindt

Wiek: 26 Dołączyła: 26 Sie 2006 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 1 Wrzesień 2006, 11:23
|
|
|
| XXXX-janka napisał/a: | | ile czasu to pisałaś? |
U siebie w domu - ok. kilku dni, ciągle coś dopisuje A tutaj - ObaJak ma racje - kilka sekund
Jak będę miała więcej czasu, na usunięcie tego, co juz było, to tak zrobię, bardzo chętnie, dziękuję za info |
_________________ "To, co nazywamy normalnością, to tylko krąg światła wokół ogniska." - Pszaszesik ^_^
Sorry, I missed church. I was busy practicing witchcraft and becoming a lesbian
Queer rocks !!! XD
 |
|
|
|
 |
czlowiekwiadro

Wiek: 20 Dołączył: 20 Gru 2006 Skąd: Kraków NH
|
Wysłany: 20 Grudzień 2006, 14:15
|
|
|
O wodzie w Ankh "Coś co przepłynęło przez tyle nerek musi być czyste"
i jeszcze "Niech żre własne oczy!" |
|
|
|
 |
amarth

Wiek: 25 Dołączyła: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 29 Grudzień 2006, 17:02
|
|
|
Mój chwilowy faworyt to ("Zbrojni"):
- Mamy tu do czynienia ze zboczonym umysłem - oznajmił Vimes.
- Nie! Naprawdę pan tak myśli?
- Tak.
- Ale... Nie... To niemożliwe. Przecież Nobby był z nami przez cały czas.
- Nie z Nobbym - rzucił niechętnie Vimes. - Cokolwiek mógłby zrobić ze smokiem, wątpię, czy skłoniłby go do wybuchu. Mój chłopcze, na tym świecie zdarzają się ludzie jeszcze dziwniejsi od kaprala Nobbsa.
Twarz Marchewy zastygła powoli w wyrazie zdumienia i grozy.
- Niesamowite - szepnął. |
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 22 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 7 Styczeń 2007, 13:54
|
|
|
kilka cytatów, które przebyły drogę ŚD -> mój pamiętnik -> to forum.
"Szczęście to moja drugie imię.
Co prawda moje pierwsze imię brzmi Nie..." [Rincewind oczywiście ]
"Podobało mi się tam. Było nudno." [Rincewind również]
"Nie chcę nic ckliwego ani krzykliwego. Żadnych bezsensownych koronek ani nic, co noszą idioci, którzy w swoich pokojach piszą wiersze i ubierają się jak wampiry, a naprawdę są wegetarianami." [Susan, Muzyka duszy <to o mnie? >
"Uciekam, więc jestem. A raczej: uciekam, więc przy odrobinie szczęścia za chwilę nadal będę." [Rincewind ]
"Aby nuda była przyjemna, musi istnieć coś, z czym można ją porównać."
może nie są dla Was wybitne, ale dla mnie mają wartość emocjonalną. |
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
Kalembik

Wiek: 20 Dołączył: 12 Sty 2007 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 12 Styczeń 2007, 23:56
|
|
|
*Żłopanie przypomina picie, tylko więcej się rozlewa
"Trzy Wiedźmy"
***
Sprzedawcy ciastek i kiełbasek w bułce pojawili się znikąd* i handlowali żwawo.
*Zawsze się pojawiają. Wszędzie. Nikt nie widzi, skąd przybywają. Jedyne logiczne wytłumaczenie stwierdza, że ich wyposażenie składa się ze straganu, papierowej czapeczki i małej maszyny czasu z napędem gazowym
"Trzy Wiedźmy"
***
Cały Dysk Teatrem jest jedynie, zanotował. A mężczyźni wszyscy i kobiety to zaledwie aktorzy. Popełnił błąd i przerwał; spadła kolejna cząstka natchnienia i pchnęła jego myśli na całkiem nowe tory.
Spojrzał na słowa na papierze i dopisał: Prócz tych, co sprzedają prażoną kukurydzę.
"Trzy Wiedźmy" |
_________________ Whatever makes you happy
Whatever you want
You're so fucking special
I wish I was special
But I'm a creep
I'm a weirdo
What the hell am I doing here?
I don't belong here
I don't belong here
Radiohead - Creep
www.last.fm/user/Kalembik |
|
|
|
 |
Allatar'

Wiek: 20 Dołączył: 13 Sty 2007 Skąd: Budka z piwem
|
Wysłany: 13 Styczeń 2007, 11:01
|
|
|
"Tacy ludzie jak brat Tynkarz upieką się na wolnym ogniu, jeśli tylko będę miał w tej sprawie do powedzenia, a będę. I jego figgin* też
*W spisie słów, od których oczy szczypią "figgin" definiowany jest jest jako małe chrupiące ciastko z rodzynkami."
"Straż! Straż!"
"I Bob jest twoim wujem."
"Straż! Straż!"
Jak coś więcej znajdę to znów wpiszę.
Całkiem ciekawy temat chociaż trudno jest znaleźć jakiś cytat pośrodku książki, jeśli się dobrze nie pamięta jego treści. |
|
|
|
 |
skrajna

Wiek: 22 Dołączyła: 07 Sty 2007 Skąd: z kukułczego gniazda
|
Wysłany: 13 Styczeń 2007, 14:35
|
|
|
Larwy! To właśnie będziemy dziś jedli. I co zrobimy, żeby dostać się do larwalnego żarcia? Grzebiemy w ziemi, jak larwa! Hurra!
[Rincewind na Czteriksie]
Mówią, że tutejszy upał i tutejsze muchy mogą człowieka doprowadzić do szaleństwa. Ale nie trzeba w to wierzyć - tak jak nie wierzył ten jaskrawy, jasnofioletowy słoń, który właśnie przejechał obok na rowerze.
Miejsce: XXXX.
Czyś Ty do reszty skwestorzył?!
[wszystko z "Ostatniego kontynentu"] |
_________________ jeśli z Tobą, to oczy wypatrzeć
po manowcach się snuć
i po snach
jeśli z Tobą, to drogę bez butów
i płaszcza... |
|
|
|
 |
Tler

Dołączył: 06 Lut 2007 Skąd: Vlotryan
|
Wysłany: 14 Marzec 2007, 05:04
|
|
|
"Boże, uchroń mnie przed ludźmi myślącymi dosłownie"
No jakoś tak.. zapamiętałem zdanie, gdyż co dzień się stykam z takimi osobami
..niestety.
Czasem mogliby trochę przestrzenniej pomyśleć ludzie.. tak jak Ja! |
_________________ Śmierć mym życiem,
przemoc moim natchnieniem,
...na każdy dzień mój.
http://uwagaprzyjechalteatr.blog.onet.pl/ |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 15 Marzec 2007, 22:41
|
|
|
jak będziesz myślał w L-przestrzeń to nie zapomnij dowiązać nitki
takie golden oldie:
"Załatany Bęben był jednym z tych miejsc, w których piwo nie tyle się kupuje co wypożycza na chwilę". (może nie być dosłowny, tak, jak mi w głowie zostało) |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 15 Marzec 2007, 23:45
|
|
|
znaczy - za chwilę sie zwraca to piwo?
A-mazing!.....nie zwróciłem uwagi na ten fragment |
_________________ |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 19 Marzec 2007, 09:40
|
|
|
słyszałeś kiedyś jak ktoś o "piwie" mówił: "ale siki!" ? |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
Lindilea

Dołączyła: 03 Kwi 2007
|
Wysłany: 8 Kwiecień 2007, 15:23
|
|
|
| "Jesli zobaczysz coś wychodzacego z morza i próbującego oddychać, możesz mu wytlumaczyć, zeby dało sobie spokój" - Rincewind w Eryku (z pamieci) |
_________________ "nie, tylko nie pomyśl w ten sposób."
Myśl, myśl, myśl. - Kubuś Puchatek |
|
|
|
 |
Yumi

Wiek: 19 Dołączyła: 20 Gru 2006 Skąd: Z daleka ^^
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2007, 08:58
|
|
|
Zdecydowanie mój ulubiony to "Demoniszcza, Tysiącletnia wskazówka i krewetki".
To jest taki.. sympatyczne |
_________________ "Think of me as your... better half" ^^ |
|
|
|
 |
Lindilea

Dołączyła: 03 Kwi 2007
|
Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 19:55
|
|
|
| Yumi napisał/a: | | Zdecydowanie mój ulubiony to "Demoniszcza, Tysiącletnia wskazówka i krewetki". |
na drzwiach pokoju wywiesiłam ostrzeżenie przed nimi... są absolutnie urocze ^^
"- Odnoszę wrażenie, że poziom cynizmu w straży jest... jest...
- Niewystarczający? - uzupełnił Vimes.
Patrycjusz westchnął. "
"Na glinianych nogach" |
_________________ "nie, tylko nie pomyśl w ten sposób."
Myśl, myśl, myśl. - Kubuś Puchatek |
|
|
|
 |
Kalembik

Wiek: 20 Dołączył: 12 Sty 2007 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 2 Czerwiec 2007, 21:40
|
|
|
"Moim zdaniem życie sprawia panu tyle problemów, ponieważ wierzy pan, że są ludzie dobrzy i źli. Myli się pan, oczywiście. Istnieją wyłącznie i niezmiennie źli ludzie, ale niektórzy stoją po przeciwnych stronach"
"Straż! Straż!" |
_________________ Whatever makes you happy
Whatever you want
You're so fucking special
I wish I was special
But I'm a creep
I'm a weirdo
What the hell am I doing here?
I don't belong here
I don't belong here
Radiohead - Creep
www.last.fm/user/Kalembik |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 21 Czerwiec 2007, 14:34
|
|
|
natrafiłem na bardzo znamienny, w sam raz dla modów
chyba już wyszło po polsku, ale ja mam tylko oryginał:
Marchewa, o clacks'ach:
"...In a few months they say we'll be able to send messages all the way from Ankh-Morpork to Genua in less than a day!"
Vimes: "Yes indeed. I wonder if by then we'll have anything sensible to say to each other."
"The Fifth Elephant" |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
Dianath

Wiek: 20 Dołączyła: 17 Lis 2007
|
Wysłany: 19 Listopad 2007, 22:03
|
|
|
"Dwukwiat spróbował wytłumaczyć.
Rincewind próbował zrozumieć."
"To musiał być Śmierć. Nikt inny nie włóczy się z pustymi oczodołami. Oczywiście, kosa na ramieniu tez o czyms świadczyła."
"Kolor Magii"
"Albo walczysz, albo urządzasz pokazy.
Twój wybór."
"Ciekawe czasy" |
_________________ Lubił czerń. Pasowała prawie do wszystkiego. A prędzej czy później pasowała już do wszystkiego bez wyjątku. |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |