|
Najlepsza książka z cyklu ŚD - sonda ręczna |
| Autor |
Wiadomość |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Listopad 2008, 09:17
|
|
|
| Akurat siostra Esme i nabijanie się ze schematu bajek przypadło mi do gustu, także nie podzielam tej dwójki. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 14 Listopad 2008, 14:34
|
|
|
Wyprawa Czarownic była jedną z zabawniejszych pozycji
Trzeba pamiętać, że to cykl o wiedźmach, który ma trochę inny styl intelektualnej rozrywki, niż cykle o śmierci czy straży. Dla mnie WC pozostaje najlepszą z cyklu wiedźmowego. |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 24 Grudzień 2008, 15:43
|
|
|
Nie rozumiem, czemu Powtorny regiment dostał 1+ u Dartha Jedna z ciekawszych książek.
Ale to chyba zależy od człowieka... dla każdego coś innego
---
Ja się ostatnio zacząłem zachwycać Moistowymi przygodami. Coś nowego, taki powiew świeżości |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 24 Grudzień 2008, 21:25
|
|
|
o, tak, Moist jest świetny! chociaż na razie przeczytałam tylko Piekło, bo tyle jest dostępne po polsku
Moją najukochańszą książką Terry'ego pozostanie chyba "Straż Nocna". Nie wiem, nie pytajcie mnie, dlaczego xD Przypadła do gustu i tyle. Może to ten mhroczny klimat, a jednocześnie nadal Pratchettowski humor?
też bardzo lubię "Bogowie, Honor i Ankh-Morpork" oraz "Piatego eelfenta" - czyli dalsze, najbardziej dopracowane części o Straży. Coś mi się wydaje, że przemawia przeze mnie sentyment, bo cyklem o Straży zaczynałam. Teraz się zaczytuję w wiedźmowych i Rincewindowych. wiedźmowe bardzo na tak, R jest w porządku, jednak Vimesowi do pięt nie sięga.. ^^
SN moze zpechnąć chyba tylko jedno - "Maskarada", na którą poluję z racji nawiązań do Upiora, którego uwielbiam (aczkolwiek nie w tej nieszczęsnej wersji filmowej z roku 2004 bodajże..) |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
bele

Wiek: 24 Dołączył: 29 Gru 2007 Skąd: Ankh-Morpork
|
Wysłany: 29 Listopad 2011, 08:25
|
|
|
Tak sobie myślę, że ciężko mi by było ocenić czytane książki Pratchetta tak jak wy w skali 1-6. Większość czytałem dawno. Ale z tych co czytałem to zdecydowanie na przód wychodzi wiecznie "Straż! Straż!" i "Wyprawa Czarownic". Potem zapewne Moist. No i w sumie wszystko co czytałem o Straży bardzo dobrze mi się czytało. Na minus wypadł chyba "Zbrojni", bo czytałem, koncówkę wręcz dwa raz, bo raz zapomniałem jak się skończyło. Nic mi w głowie z tej książki nie zostało.
No i jakkolwiek to zabrzmi to cykl o Tiffanny jest spoko, a "Zimistrz" to absolutne mistrzostwo. |
_________________ may you live in interesting times. |
|
|
|
 |
|
|