|
Wystrzegajcie się! |
| Autor |
Wiadomość |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 5 Luty 2007, 17:15
|
|
|
| IMO seksu grupowego - jedna z najlepszych scen jakie widziałem ostatnio. Nie wyobrażam sobie jak to mozna było nakręcić, pokazując tyle nagości, a zarazem oprócz piersi nic. Przegięcie. Poza tym scena niesamowita. |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 5 Luty 2007, 17:49
|
|
|
Powiedział Kor - specjalista ROTFL wybaczcie moją złośliwość... |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 5 Luty 2007, 17:54
|
|
|
| XXXX-janka napisał/a: | No ale bez przesady, jakiś wyrok mógł dostać (no fakt, że dostał ale mogli go wykonać a nie odpuścić sobie publiczną egzekucję na rzecz seksu grupowego) |
to może jednak przeczytaj książkę;-)
Nie widziałem filmu, ale w książce na orgii się nie kończy....
Dla mnie książka jest jedną z tych ulubionych. A jej zakończenie: Mniam! |
_________________ |
|
|
|
 |
XXXX-janka

Dołączyła: 21 Lip 2006 Skąd: XXXX
|
Wysłany: 5 Luty 2007, 20:05
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | jak to mozna było nakręcić, pokazując tyle nagości, a zarazem oprócz piersi nic |
No to chyba nieuważnie patrzyłeś
| wawrzyniec napisał/a: | Nie widziałem filmu, ale w książce na orgii się nie kończy....
Dla mnie książka jest jedną z tych ulubionych. A jej zakończenie: Mniam! |
Właśnie słyszałam wiele opinii, że książka o wiele lepsza, więc z pewnością sięgnę |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 6 Luty 2007, 00:46
|
|
|
[OFFTOP]
| Kormaciek napisał/a: | | IMO seksu grupowego |
Spadałem z krzesła nie wiem, jaki macie rozkład ilości postów na stronę w topiku... ale wchodzą sobie na ostatnią stronę niniejszego topicu i na wstępie takie zdanie...
Sorry Kor ale pierwsze co mi przyszło na myśl to, że masz jakieś doświadczenia pod tym względem, właśnie wróciłeś od lekarza i próbujesz ostrzec wszystkich przed zagrożeniami jakie to ze sobą niesie... no nie mogę :megalol:
[EoOFFTOP] |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 6 Luty 2007, 10:34
|
|
|
Ostatnio oglądałem jakiś film gore, kumpel podrzucił mi kilka, bo mówię najwyższy czas zapoznać się z tą konwencją. No i tam takie rzeczy to, że tak powiem, nic nowego. Np. i mpreza w piekle w przybytku rozkoszy diablic, gdzie trafia główny bohater
Po pooglądaniu czegoś takiego, scena z Pachnidła jest dziełem sztuku, Qba.
A inne filmy też się swego czasu widziału, nie mogę mówic, matka w kuchni
W kazdym bądź razie, teraz mam zamiar dalej zagłębiać się w stylistykę gore, a konkretnie w Canibal Holocaust. Dlatego po tym, jak pooglądam program Pascal, po prostu gotuj, to scena, kiedy poda na koniec poda wątróbkę z przyprawami, będzie dla mnie katharsis, Qba .
[ Komentarz dodany przez: settler: 6 Luty 2007, 13:21 ]
inne filmy, czyli Gorące wargi 4 |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 6 Luty 2007, 13:20
|
|
|
Oglądałam Cannibal Holocaust w wakacje. Było tak nudne, że przewijałam film i oglądałam tylko te sceny, no, typowo z gatunku gore... (i myślałam sobie "Boże, jaka ja jestem nienormalna" ). Właściwie pomysł na film był niezły, ale wykonanie tchnęło nudą.
Już bardziej podobał mi się Nekromantik, przynajmniej można było się pośmiać... |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 17 Luty 2007, 00:33
|
|
|
Ostatnio wypożyczyłem sobie Zywe Srebro, autorstwa Neala Stephensona. Trylogia, recenzenci okreslili to mianem cyklu barokowego.
Wszystko zapowiada sie ciekawie, problem polega na tym, ze na zapowiedziach sie konczy. Ksiazka jest tak nudna, ze zasypialem po kilku stronach. A o co w tym chodzi ? Nie wiem
Doczytałem to badziewie do 50 str. i koles przez cały czas gdzies lazł, od czasu do czasu z kims pogadał (i nie sa to typowe dialogi, to sa całe[bardzo długie] konwersacje na wybitnie wazne tematy) i nikt nie wie po jaką cholere to wszystko.
Ponadto nieco uciazliwy jest sposób narracji. raz wszystko pisane jest w czasie terazniejszym, a zaraz pozniej - nie wiedziec czemu - w przeszłym.
A wszystko jest dłuugie, nuudne i bez sensu.
NIe czytajcie tego, wzroku szkoda |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 4 Kwiecień 2007, 20:08
|
|
|
Trzech facetów z Teksasu
Nie spodziewałem się wiele po pełnometrażowym debiucie Wesa Andersona. Zdawałem sobie sprawę, że w tym filmie może nie być jego późniejszego specyficznego poczucia humoru. Miałem chociaż nadzieję, że ten obraz będzie zabawną komedią.
Jednak nie jest.
[tak w ogóle, polecam wszystkie pozostałe filmy Wesa Andersona: Rushmore, Genialny klan i Podwodne życie ze Stevem Zissou. Ale ostrzegam - trzeba być kompatybilnym z tym rodzajem humoru. Ja jestem - Anderson stał się jednym z dwóch Moich Ulubionych Reżyserów] |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2007, 21:29
|
|
|
Krótka histeria czasu
Dominikowi Matwiejczykowi udała się niesamowita rzecz: nakręcił komedię, w której ani jeden żart nie jest zabawny! I popełnił straszne błędy jako reżyser i scenarzysta:
- główny bohater to jakiś antypatyczny idiota;
- na dodatek komentuje łopatologicznie akcję z offu;
- no i w sumie nie wiadomo, o co chodzi w tej historii.
Wielkie rozczarowanie, bo lubię tematykę podróży w czasie. |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Gracjan

Wiek: 25 Dołączył: 24 Lut 2005 Skąd: MOCKBA
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2007, 09:45
|
|
|
Film troche kuleje, ale pomysł ciekawy. kojaży mi się zdeka z efektem motyla.
pierwsza scenka z pracownikiem fizycznym smieszna.
dalej slabo, zdeka na odpierdziel.
powinni czechom scenariusz podrzucic. zrobiliby to lepiej. |
_________________ Ночной Дозор Москва
 |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2007, 10:06
|
|
|
Najpierw: czego się wystrzegać: Cień Wiatru, Zafona. Pseudointelektualny gniot. Pisze się pisze, a potem się kończy. Płasko.
Z czym się nie zgadzam: Z Żywym Srebrem: Książka jest mecząca, trudna i w większości momentów, nudna. Ale nie da się ukryć, że jest barokowa. Żeby dobrze się bawić przy tej książce wystarczy mieć dosyć daleko posunięte zainteresowania w kierunku:
- tom pierwszy - historii, fizyki, Newtona, rozwoju medycyny.
- tom drugi - Jack Shaftoe i powieść awanturnicza oraz Eliza - to się czyta przyjemnie i nawet narracja jest w miarę spójna, filozofia, Leibnitz.
- tom trzeci - po części pisany szyfrem:>, dużo Leibnitza i historii.
Jak mój znajomy mawiał - prawdziwa zabawa z tą książką jest taka, żeby wyłapywać nieścisłości z historią i z filozofią Leibnitza, czy czymśtam:>. Uwierzyłem mu na słowo, bo ja wyłapałem tylko kilka zabiegów z odkryciami Newtona.
To nie jest strata wzroku. To ciężka i wzbogacająca lektura. Warto spróbować, a nuż:).
Druga trylogia jest już w sklepach, jakby coś:>. |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2007, 10:38
|
|
|
| Kaen napisał/a: | | Książka jest mecząca, trudna i w większości momentów, nudna |
| Kaen napisał/a: | | To nie jest strata wzroku |
Jak czegos po prostu nie da sie czytac to juz nic nie pomoze. Mnie tam troche było szkoda oczy Tematyka od biedy ujdzie, ale to jest po prostu fatalnie napisane.
Tegoż autora czytałem kiedyś "Zodiac". to ponoc kryminał ekologiczny, ale napisany równie marnie jak to nieszczesne "Zywe srebro". Jakoś nie planuje juz czytania innych jego ksiazek. |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2007, 14:00
|
|
|
| Cytat: | Jak czegos po prostu nie da sie czytac to juz nic nie pomoze. Mnie tam troche było szkoda oczy Tematyka od biedy ujdzie, ale to jest po prostu fatalnie napisane. |
Czytaj w oryginale. Książka jest niesamowicie płynnie napisana i biorąc pod uwagę dosyć ciężkie poruszane kwestie, to nawet łatwym językiem... |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2007, 14:14
|
|
|
| Kaen napisał/a: | | Czytaj w oryginale |
Po polsku nie mozna było przebrnac, az strach zagladać do oryginału, zwlaszcza ze tam pełno specyficznego słownictwa, które niekoniecznie jest mi znane...
Ja jednak tego autora sobie odpuszcze |
|
|
|
 |
Gracjan

Wiek: 25 Dołączył: 24 Lut 2005 Skąd: MOCKBA
|
Wysłany: 16 Sierpień 2007, 10:03
|
|
|
przedwczoraj, obejżąłem Nocznoj dozor - adaptacje I-szego epizodu książki Łukianienki pod tym samym tytułem.
Chyba gorzej to my tylko zwaliliśmy wiedźmina...
NIE DOTYKAC ! OMIJAĆ! NIE PATRZEĆ! natomiast OST z filmu polecam (tylko ten soundtrack to taki bardziej inspirowany... niż z filmu.) |
_________________ Ночной Дозор Москва
 |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 16 Sierpień 2007, 10:59
|
|
|
Ale dlaczego? Według mnie film był niesamowity, choć dosyć mocno pozmieniano wątki z książki.
Postaci dobrane były bardzo dobrze, aktorsko też nie było źle.
Polecam, bo to kawał dobrej zabawy.
Straż dzienna była już trochę gorsza, a i zakończenie miała tragiczne. |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
Gracjan

Wiek: 25 Dołączył: 24 Lut 2005 Skąd: MOCKBA
|
Wysłany: 16 Sierpień 2007, 11:38
|
|
|
zmian się nie będe czepiał, to prawo filmu, ale nocny patrol jaki znałem z książki nijak nie odnosi się do tego z filmu...
Naiwnie rozegrano to z tymi armiami Hesera i Zawulona, które pakt zawarły...
image co poniektórych postaci mnie załamał. (Nocni nie zasuwali non stop w tych łachach... z filmu, no a o Kostii nie wspomnę)
przedstawienie 'Zmroku" - zupełnie nietrafne...
gra aktorska+niektóre txt - dolina.
aha reklama nescafe
Boże - co oni zrobili z Zawulona?
Naiwe, pretensjonale - spieprzone maksymalnie. |
_________________ Ночной Дозор Москва
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 16 Sierpień 2007, 13:08
|
|
|
Ja nie czytałem książki, ale film był taki sobie. Nie podobał mi się. Najgorsze jest to, że nie wiem czemu. ALe ode mnie nie dostaje etykiety Wystrzegajcie się.
Za to z czystym sercem mogę napisać: Wystrzegajcie się Sadysty (ang. Captivity). Popłuczyny po Piłach i Hostelach. Porażka, Nic nie straszy, nic nie wywołuje ciar, nic nie przykuwa uwagi, wszystko już było, gra aktorów słaba. |
|
|
|
 |
|
|