|
Świat Seriali |
| Autor |
Wiadomość |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2008, 09:10
|
|
|
Nie przesadzajamy Nazgul, nie przesadzajmy. A scenarzyści zmuszeni byli usunąć aktorkę z III sezonu z powodu ciąży jak również zwyczajnego konfliktu między nimi a nią. Ale od samego początku tak rozpisali III sezon, że ewentualnie Sara może wrócić. Tk samo jak Kellerman. Nikt nie widział ich śmierci. Linc otwierając pudło był w takim szoku, że może przez 5 sekund widział, to co się w nim znajduję. Także zrobią idiotę z Linca, że nie poznał Sary, czy to Sara, czy nie Sara straciła głowę dla Michaela A cel? Motywacja Michaela do działania. Tak wyczytałem w wywiadach. |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2008, 11:09
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | Zacząłem oglądać Rzym, ale tak średnio mi się podoba, nie wciąga mnie aż tak jak myślałem, a lubię jak mnie serial wciąga |
Tuś mnie zaskoczył. Po pierwszych dwóch, trzech, może czterech odcinkach, od Rzymu nie można się wszak oderwać. A finałowe trzy odcinki pierwszej serii po prostu urywają jaja. Dla mnie jeden z najlepszych seriali jakie kiedykolwiek powstały.
Tak napisanych i tak zagranych ról serialowych nie znajdzie się nigdzie (mówię zwłaszcza o postaciach historycznych: Cezar, Atia, Marek Antoniusz, Oktawian, Oktawia, Agryppa, Kleopatra - no wprost same perełki).
Jeśli po obejrzeniu całości nie zmienisz zdania, to stwierdzę, że oglądałeś jakąś podróbę... |
_________________ Moje Dziewczęta!
Moje Dziewczęta updated! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2008, 11:31
|
|
|
Znaczy same mechanizmy korupcji, władzy, intrygi, dwulicowość jak również gra aktorów wypadają bardzo dobrze. Nie wiem, czemu nie jestem przekonany. Na razie |
|
|
|
 |
.spk

Wiek: 25 Dołączył: 19 Gru 2006
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2008, 13:33
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Ale od samego początku tak rozpisali III sezon, że ewentualnie Sara może wrócić. Tk samo jak Kellerman. |
No to do czego strzelali jak nie do Kellermana? Do strażnika jak ten był w spisku też? |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2008, 14:15
|
|
|
| Kellerman coś powiedział, jak otwarły się drzwi - Co tak długo? Dwuznacznie to brzmiało, jeżeli weźmiesz pod uwagę fakt, że same strzały widać było z boku, i nie wiemy kto strzelał, do kogo, kto przeżył. Ja mam przeczucie, że żyje i że pojawi się w IV sezonie. |
|
|
|
 |
nAzGuL22

Dołączył: 17 Kwi 2008 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2008, 23:03
|
|
|
Akurat w PB to czy Kellerman będzie żył czy nie , to w dalszym ciągu wielka niewiadoma. Wcale się nie zdziwię, jeśli okaże się, że ojciec Michaela i Linca też żyje Ten serial jest tak przewrotny, że nawet to jest możliwe. Całkiem możliwe, że całą intrygą kieruje małpa
A tak poważnie powinni już zakończyć PB bo potencjał, jaki w sobie posiadał juz wykorzystali całkowicie, co więcej z braku laku trzeci sezon bazował na pomyśle z pierwszego, który w mojej opinii był najlepszy i, co już kiedyś znajomemu mówiłem, Niech nie ciągną tego serialu tak jak planowali do piątego, bo go spłycą i całkowicie zmarnują. Zresztą podobnego losu zaznały również Gwiezdne Wrota niestety:/ |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 09:33
|
|
|
Ale się WĄTEK wyspecjalizował.
A nie ma!
- Pushing Dasies - Wczoraj sobie zestrimowałem pierwszy odcinek. Bardzo fajne, spokojne... Taki trochę Burton trochę Dead Like Me, tylko z większym budżetem. Gdyby tylko trwało 30 minut, a nie 40, to może nawet nie byłoby takie nużące. Ale może dalej będzie lepiej. Aktorzy sympatyczni. Bez zachwytów.
- Death Note - ominęło mnie wcześniej. Ale to za to z zachwytami. Świetny scenariusz, doskonale zbudowani bohaterowie i napięcie jak w Lostach.
Tyle, ze nie do końca. Gdzieś mniejsza połowa już nie jest taka fajna, jest trochę naciągana i robi się mniej CSI Las Vegas, a bardziej Przygody Supermana. Naturalnie jest to wynik procesu zwanego milking, bo serial powinien się skończyć wcześniej. I w wersji reżyserskiej (dwugodzinny film Death Note - The Visualizing God) kończy się tak jak skończyć się powinien. I muzyka świetna, może poza tym grindcorowym kawałkiem w ostatnich odcinkach.
[ Komentarz dodany przez: Agata_G: 22 Kwiecień 2008, 12:40 ]
"Wołtek" |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 10:59
|
|
|
| Już od 2 osób słyszę o Death Note. Mógłby mi ktoś przybliżyć nieco fabułę (to normalny żywy serial w ogóle, czy animowany) coś o klimacie? |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 11:33
|
|
|
Ja bym Wikipediował, ale...:>
1. Animowany.
2. Chłop znajduje notatnik, który pozwala mu zabijać osoby, których imię w nim zapisze. Stwierdza, że wykorzysta go, żeby naprawić całe zło i stać się Bogiem Nowego Świata. W sprawie masowych śmierci rusza międzynarodowe śledztwo.
Serial jest ogólnie oparty na walce dwóch nie do końca normalnych umysłów - bohatera i gościa, który prowadzi śledztwo. Dużo napięcia, zwroty akcji są naprawdę zaskakujące i wszystko co się dzieje jest w miarę logiczne (przynajmniej w pierwszej części serialu).
3. Serial ma najmniej sympatycznego głównego bohatera jakiego spotkałem. Straszny buc.
4. 38 odcinków x 0,5h.
Jest też film fabularny, ale pomimo całkiem niezłych efektów to jednak film TV i aktorstwo trochę kuleje. |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
.spk

Wiek: 25 Dołączył: 19 Gru 2006
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 13:36
|
|
|
Korku jak lubisz mange i anime to jest szansa że ci sie spodoba.
A odnośnie Kellermana no to ok w sumie możliwe.
Ojca Micheala i Linca raczej już nie wskrzeszą bo to już by była komedia wtedy.
Zupełnie jak w jakimś odcinku bodajże Dallas gdzie jakiś zabity bohater po paru latach jak gdyby nigdy nic wychodzi spod prysznica. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2008, 14:09
|
|
|
| .spk napisał/a: | | Korku jak lubisz mange i anime to jest szansa że ci sie spodoba. |
Nawet jak nie nie jestes fanem, to jest szansa, ze ci sie spodoba. To jest drugi serial anime jaki mnie wciagnal. Poprzedni jakies 6 lat wczesniej. Pomysl naprawde fajny i pierwsza polowa naprawde wciaga, niestety tez moge potwierdzic, ze druga polowa juz sie z lekka ciagnie. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Mufka

Wiek: 20 Dołączyła: 21 Kwi 2008 Skąd: B-B (prawie jak A-M)
|
Wysłany: 24 Kwiecień 2008, 20:34
|
|
|
Moim ulubionym serialem jest zdecydowanie dr.House, to jedna z niewielu rzeczy jaką w ogóle oglądam w telewizji. Fakt, niektóre odcinki są do siebie podobne (najpierw prawie zabijają pacjenta, a potem go ratują) ale dowcipy Housa są zawsze powalające
Denerwuje mnie to, że już od kilku tygodni dwójka daje na zmianę serial i piłkę nożną...
PS a z typowo komediowych seriali najlepsze były Allo Allo i Hotel Zacisze |
|
|
|
 |
BlackMayo

Wiek: 23 Dołączyła: 07 Gru 2007 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2008, 12:48
|
|
|
| Kaen napisał/a: | | 3. Serial ma najmniej sympatycznego głównego bohatera jakiego spotkałem. Straszny buc. |
Tu się zgadzam,Light to okropny dupek,nienawidzę gościa.
Z seriali polecić mogę serię emitowana na Comedy Central pt. "Hoży doktorzy". To jest boskie i genialne. Świetne postacie i cięte dowcipy co niektórych (dr. Cox to mistrz!)...
Ogólnie to nie jestem fanka seriali o szpitalach i doktorach,ale ten przypadł mi do gustu bo nie skupia się na akcjach ratunkowych i pacjentach,ale głównie na postaciach lekarzy i ich prywatnym życiu a wszystko ukazuje w niesamowicie powalony sposób. |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2008, 23:20
|
|
|
| A to nie jest Scrubs w kombinacji z tłumaczem ułomnego umysłu? |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
Saviq

Wiek: 28 Dołączył: 25 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2008, 23:44
|
|
|
| Kaen napisał/a: | | A to nie jest Scrubs | Owszem. |
_________________ 42! |
|
|
|
 |
arekrem

Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Skąd: Inąd Zdrój
|
Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 09:39
|
|
|
| Co do zabawnych seriali, to jak ktoś lubi Jacka Blacka to polecam Tenacious D. Swego czasu leciało toto na HBO chyba. |
_________________ "Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu." |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 13:16
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | "Wołtek" |
To specjalnie było. Taki błąd jest niemożliwy do popełnienia nawet przez dyslektyka.
Enyłej,
Nie wiedziałem, że był serial o Tenacious D, ale płyty wymiatają.
Zapożyczyłem sobie Rome, po tym, jak skapitulowałem przy Pushing Dasies i po pierwszych dwóch odcinkach mogę polecić. Wciąga. |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
arekrem

Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Skąd: Inąd Zdrój
|
Wysłany: 27 Kwiecień 2008, 20:58
|
|
|
Wracając do Tenacious D, to był serial i dwa filmy W ich świetle obie płyty TD mają zupełnie inną wymowę Że zacytuję youtube:
http://www.youtube.com/watch?v=Ews6lVhIDxU |
_________________ "Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu." |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 22 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 2 Maj 2008, 19:53
|
|
|
A w filmie najlepsze jest to, że pojawia się boski Dio
EDIT Popieprzyłem coś i się wkleił link arekrama, zamiast dobrego. Teraz jest w pytę.
http://pl.youtube.com/watch?v=hvvjiE4AdUI
A żeby nie było, że offtopikuję po dość długiej nieobecności to napiszę, że ostatnio oglądam brytyjskie produkcje - Doctora Who (tytułowy Doktor podróżuje budką telefoniczną w czasie) i jego spin-off Torchwood (o organizacji powołanej do zwalczania kosmitów). Raczej niezbyt to głębokie, ale ogląda się dobrze. |
| |
|
|
|
 |
.spk

Wiek: 25 Dołączył: 19 Gru 2006
|
Wysłany: 2 Maj 2008, 21:09
|
|
|
| Słupek napisał/a: | | Doctora Who (tytułowy Doktor podróżuje budką telefoniczną w czasie) i jego spin-off Torchwood (o organizacji powołanej do zwalczania kosmitów). Raczej niezbyt to głębokie, ale ogląda się dobrze. |
Doctora Who ogląda mi sie megawpytnio. Ja nie wiem jak oni to robią ale jak coś ma być smutne to takie jest a jak coś ma być śmieszne to też jest takie.
Mimo tego że oglądam teraz jeszcze pierwszy sezon (troche nie po kolei fakt) ale nadal uważam że David Tennant jest do tej roli wręcz stworzony.:]
Ale z tym spin offem to żeś mnie zaskoczył. Będe musiał sie temu przyjrzeć. |
|
|
|
 |
|
|