 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
sienkiewicczyzna kontra staropolszczyzna |
| Autor |
Wiadomość |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław

|
Wysłany: 20 Maj 2006, 23:50 sienkiewicczyzna kontra staropolszczyzna
|
|
|
| Łukasz napisał/a: | A ja właśnie przeczytałem "Ogniem i Mieczem" Sienkiewicza. Nigdym wcześniej nie podejrzewał, że zapałam do niej takim srodze wielkim afektem. Teraz zaś przymierzam się do "Potopu".
Uwaga! W najbliżym czasie waszmoście zapewne zauważą, że wplątywać będę do pisma mego staropolszyznę. Nie miejcie mi tego za złe! Jestem "pod wpływem". |
cytat, chyba z Kuzynek:
"Trylogia sienkiewicza wyrządziła więcej strat w pojmowaniu języka staropolskiego niż 100 lat rusyfikacji". |
_________________
|
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 21 Maj 2006, 00:03
|
|
|
Pilipiuk może sobie tak pisać i tak uważać. Prawda zaś jest taka, że językiem staropolskim są pisane np. pamiętniki Paska. Nie chciałabym czytać sienkiewiczowskiej trylogii, spisanej takim językiem. I nie wiem czy ktokolwiek chciałby.
Sienkiewicz zrobił tylko stylizację, podobnie jak teraz robi to Sapkowski w trylogii husyckiej. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław

|
Wysłany: 21 Maj 2006, 00:24
|
|
|
Podobnie jak Pilipiuk mówiła moja polonistka w podstawówce i rozumiem, że ona "też może sobie tak uważać".
Ale nie o to chodzi, jak Sienkiewicz miał pisać. Tylko chodzi o to, że większość ludzi żyje w błędnym przekonaniu, że to jest staropolszcyzna a tymczasem to jest sienkiewiczyzna.
ot i tyle. A Pilipiuka można lubić albo nie - ale akurat cała sytuacja w której pada rzeczone zdanie jest moim zdaniem świetnie skonstruowana a przy tym bardzo, bardzo prawdziwa. |
_________________
|
| |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 21 Maj 2006, 00:37
|
|
|
| Keyff napisał/a: | | Podobnie jak Pilipiuk mówiła moja polonistka w podstawówce i rozumiem, że ona "też może sobie tak uważać". [...] większość ludzi żyje w błędnym przekonaniu, że to jest staropolszczyzna a tymczasem to jest sienkiewiczyzna. |
Oczywiście, że Twoja nauczycielka może sobie tak uważać. Widać nie jest lepsza od Pilipiuka w oskarżaniu sienkiewiczowskiej Trylogii o mącenie maluczkim w umysłach. I nie, nie jest prawdziwe zdanie Pilipiuka, bo to nie wina Trylogii, że ludziom się wydaje, że Sienkiewicz pisał staropolszczyzną. A w podstawówce są przerabiane teksty staropolskie - nie jestem pewna jak teraz - miał je w szkole Pilipiuk i na pewno przerabiała je Twoja nauczycielka. A ponieważ zdecydowana większość Polaków ma wykształcenie podstawowe, więc powinni rozróżnić, prawda?
Czy pisząc Quo vadis Sienkiewicz też narobił bigosu, bo większość ludzi żyje w błędnym przekonaniu, że w Rzymie mówili po polsku? |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław

|
Wysłany: 21 Maj 2006, 01:04
|
|
|
spójrz parę postów wyżej skąd się wzięła dyskusja. I gwarantuję Ci, że jakbyś zrobiła badania, to byś miała wynik rzędu 75% na to, że "trylogia jest napisana staropolszyzną". A twierdzenia typu, że się przerabia to i przerabia tamto - cytując Mądrość Syracha: "orzeżwiają moje kości".
btw. nie wiem jak teraz, bo do podstawówki chodziłem lat temu ponad dziesięć, ale u mnie zwracano uwagę na to, jaki wpływ miały różne dzieła i jakie refleksy dzieł istnieją w społeczeństwie i w tym kontekście o tym rozmawialiśmy.
A bynajmniej nie chodziło o żadne oskarżanie trylogii Sienkiewicza. Którą jak miałem 10 lat czytałem z wypiekami na twarzy [chociaż tolkien podobał mi się bardziej]. Tylko, jak pisałem, o to jak się ją postrzega. Dzisiaj trylogia Sienkiewicza to jest lektura szkolna, ale musisz pamiętać o tym że swego czasu było po prostu popularną powieścią.
Ech, jak widzę jesteś nastawiano lekko wrogo do tego co piszę, wiec zapewne nie ma sensu ciągnięcie tego offtopica. |
_________________
|
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 21 Maj 2006, 12:38
|
|
|
Nie moge spojrzeć parę postów wyżej, bo mocą swojego moheratorstwa wydzieliłeś temat interesujący - jak widać - tylko dwie osoby. Mogliśmy więc popolemizować na miniczacie, a nie zaśmiecać forum. To raz.
Dwa - padło zdanie, że forumowicz będzie wplatał staropolszczyznę. I tu się zgadzam, gdyż Sienkiewicz używał w swej trylogii słów charakterystycznych dla wieku XVII. Więc nie ma tu żadnej sprzeczności.
Trzy - nie zauważyłam dyskusji o "refleksach dzieł", tylko o błędnym mniemaniu wielu osób, a to IMO spora różnica.
Cztery - czy zawsze, jeżeli ktoś ma inny, niż Ty, pogląd na sprawę, lub nie uznaje Twoich autorytetów, to uważasz, że jest wrogo nastawiony?
Pięć - proponuję wyciąć cały temat, bo jest nudny.
Na koniec fragment staropolszczyzny (napisany cztery lata po obronie Częstochowy) w wykonaniu J.Ch. Paska - opis morza:
"Luboć mi trochę okropno jechać tam między same wielkie morza, bo to już w samym czuplu – spojrzawszy i na tę stronę, i na tę: ad meridiem Baltyckie, tu zaś ad septemtrionem właśnie jakoby na obłoki spojrzał, a lubo to woda jako to woda, przecie znać, że insza tego, insza tamtego morza natura jest; bo uważałem też to, że czasem jedno się wydaje błękitno, drugie czarno, to zaś czasem jako niebo takiego koloru, a drugie zawsze od tamtego odmienne; to igra, wały na nim okrutne skaczą, a to spokojnie stoi; nawet kiedy oboje stoją, a spojrzysz na nie tam, gdzie się jedno z drugim styka, osobliwie wieczorem spojrzawszy, to na nim visibiliter rozeznać jaką granicę – trochę mi było, jako mówię, niesmaczno tam jechać; ale przecie, mając zawsze apetyt do widzenia świata, nie wymówiłem się." |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław

|
Wysłany: 21 Maj 2006, 13:41
|
|
|
| VenaKruczowłosa napisał/a: |
Nie moge spojrzeć parę postów wyżej, bo mocą swojego moheratorstwa wydzieliłeś temat
|
Ale możesz zajrzeć do tamtego tematu i sobie przeczytać. A jeśli nie to to wystarczy zajrzeć do pierwszego posta tematu wydzielonego gdzie w ramce "quote" jest post Łukasza - ale być może wtedy źle by ci zabrzmiał początek posta
| VenaKruczowłosa napisał/a: |
Dwa - padło zdanie, że forumowicz będzie wplatał staropolszczyznę. I tu się zgadzam, gdyż Sienkiewicz używał w swej trylogii słów charakterystycznych dla wieku XVII. Więc nie ma tu żadnej sprzeczności.
|
Proszę cię, nie próbuj na siłę interpretować. Wiadmo, chociażby z treści tego co napisał, że chodziło mu o to, że będzie wplatał język którym jest napisana trylogia, anie wyszukiwał w trylogii elementów języka staropolskiego po to, żeby go wplatać w swoje wypowidzi na forum. Twoja teoria jest absurdalna.
| VenaKruczowłosa napisał/a: |
Trzy - nie zauważyłam dyskusji o "refleksach dzieł", tylko o błędnym mniemaniu wielu osób, a to IMO spora różnica.
|
To jak ludzie coś pojmują jestrefleksem tego czegoś. Czy tego chcesz, czy nie. Oczywiście wszystko zależy od tego jak się to pojmuje. - Są ludzie któzy uważają, że ziemia jest okrągła i krąży wokół słońca a wiemy że to nieprawda.
| VenaKruczowłosa napisał/a: |
Pięć - proponuję wyciąć cały temat, bo jest nudny.
|
Hmm - no nawet jeśli interesuje tylko nas, to moim zdaniem ma jakaś wartość edukacyjną - i choćby z tego zględu nie należy go wycinać. Zresztą myślę, że ktoś jeszcze się odezwie. |
_________________
|
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 21 Maj 2006, 14:01
|
|
|
| Keyff napisał/a: | | Proszę cię, nie próbuj na siłę interpretować. Wiadmo, chociażby z treści tego co napisał, że chodziło mu o to, że będzie wplatał język którym jest napisana trylogia | Hi, hi - i kto tu na siłę interpretuje? Napisał wyrażnie, że będzie "wplątywać staropolszczyznę"
| Cytat: | | To jak ludzie coś pojmują jest refleksem tego czegoś. Czy tego chcesz, czy nie. Oczywiście wszystko zależy od tego jak się to pojmuje. - Są ludzie któzy uważają, że ziemia jest okrągła i krąży wokół słońca a wiemy że to nieprawda. | Ale jakbyś zrobił badania, to może wyszłoby, że to straszne, ale większość tak uważa. No i co z tego by wynikało?
Uważam, że Trylogia nie jest w niczym winna - jest i była wspaniałą lekturą. I to, że ludziom się coś roi, nie jest błędem Sienkiewicza ani winą tej prozy. Powtarzanie i uznawanie za prawdziwe haseł, że Trylogia jest powodem strat w pojmowaniu języka staropolskiego jest dla mnie zwyczajnie powtarzanym niesprawiedliwym pomówieniem. To samo można by powiedzieć o Starej baśni. Bo najlepiej, jakby Kraszewski napisał ją używając jerów.
Stylizacji języka używa się niemal nagminnie, we wszystkich powieściach historycznych. Straszliwą winą Trylogii jest fakt, że jest najbardziej popularna. Czemu nikt nie czepia się Bunscha czy Parnickiego, że o Kraszewskim nie wspomnę? Czemu nikt nie rzuca gromów na prozę Kossak-Szczuckiej? Wszędzie masz to samo - stylizację. Nie jeden Sienkiewicz tak pisał, więc uważam za niesprawiedliwe czepianie się akurat jego prozy.
I wątpię, żeby komuś chciało się o tym dyskutować - nadal jestem za wyrzuceniem tego tematu. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław

|
Wysłany: 21 Maj 2006, 14:45
|
|
|
Dobra, ustępuję, bo to donikąd nie prowadzi. Nie wiem czy starasz się nie zauważać co ja piszę, czy to ja mam problemy ze "skutecznym wyrażaniem myśli". pozdrawiam |
_________________
|
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 31 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 21 Maj 2006, 23:39
|
|
|
Wiecie, jakby chcieć się czepiać, to historycznie Trylogia to stek bzdur. Poczytajcie sobie takie opracowanie n.t. prawdy historycznej w Trylogii - wszystko w niej jest odwrotnie a nawet jeszcze bardziej. Poczynając choćby od obrony Częstochowy i wysadzania kolubryny. Tak więc czepianie się języka to już przesada.
Jak chcecie wiedzieć, to w innych książkach Sienkiewicza też są cyrki, np. góralszczyzno-czeszyzna w "Krzyżakach". Wynika to ze stylu, z mylnej wiedzy historycznej w tamtych czasach (ciekawe co o nas będą uważać potomni). Tylko, że to nie o to chodzi!
Sienkiewicz to nie ksiązki historyczne tylko westerny. Powieści sensacyjno-przygodowe w stylu Dumasa. Nie mają odzwierciedlać historii tylko bawić i pobudzać wyobraźnię. A przyznacie, że w tym względzie trudno im cokolwiek zarzucić!
(P.S. Skoro nawet LPR się upiera, że bohaterska obrona Cze-wy miała miejsce... No cóż, pozostaje tylko u stóp klasztoru postawić pomnik Kmicica z podpisem "NAŚCI PIESKU KIEŁBASKI =) ). |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Mab
VIP

Wiek: 30 Dołączyła: 25 Kwi 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24 Maj 2006, 20:25
|
|
|
dokładnie tak jak mówisz Aido : )
"Czytam Sienkiewicza. Dręcząca lektura. Mówimy: to dosyć kiepskie, i czytamy dalej. Powiadamy: ależ to taniocha - i nie możemy się oderwać. Wykrzykujemy: nieznośna opera! i czytamy w dalszym ciągu, urzeczeni.
Potężny geniusz! - i nigdy chyba nie było tak pierwszorzędnego pisarza drugorzędnego. To Homer drugiej kategorii, to Dumas Ojciec pierwszej klasy. Trudno też w dziejach literatury o przykład podobnego oczarowania narodu, bardziej magicznego wpływu na wyobraźnię mas. [...] Odtąd nic innego Polakowi nie mogło naprawdę się podobać, nic antysienkiewiczowskiego, nic asienkiewiczowskiego. To zaszpuntowanie naszej wyobraźni sprawiło, że wiek nasz przeżywaliśmy jak na innej planecie i niewiele z myśli współczesnej przenikało w nas. Przesadzam? Gdyby historia literatury przyjęła jako kryterium wpływ sztuki na ludzi, Sienkiewicz (ten demon, ta katastrofa naszego rozumu, ten szkodnik) powinien by zajmować w niej pięć razy więcej miejsca niż Mickiewicz."
Gombrowicz W., "Sienkiewicz", [w:] Dziennik 1953-1956
polecam dalszą lekturę |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 24 Maj 2006, 20:55
|
|
|
| Aidmin napisał/a: | | Nie mają odzwierciedlać historii tylko bawić i pobudzać wyobraźnię. |
Jednak Trylogia - jakkolwiek rewelacyjnie napisana i z brawurowo poprowadzoną akcją - jest powieścią historyczną. Zawiera wiele istotnych i prawdziwych faktów z historii Polski i bohaterów historycznych.
A ja nie polemizowałam z Keyffem o prawdziwości faktów zawartych w tej prozie, tylko o stylizacji języka w powieściach historycznych na podstawie Trylogii. (No i wyszło niczym temat pracy semestralnej. ) |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |