Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ostatnio przeczytane
Autor Wiadomość
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław

Wysłany: 30 Wrzesień 2005, 20:21   

Joanna d'Arc to akurat mało udana powieść tak samo jak "ramzes" ale kombinerki mnie urzekły właśnie :) bynajmniej nie prostactwem. ale najlepsze pozostają opowiadania "el ninio" "noteka" i "Pacykarz".

aa właśnie czytałem też ostatnio dość fajne

"rosyjska ruletka" = by Pilipuk & Lewandowski

czyli jak to redaktor tomaszewski pisze artykuł o Jakubie Wędrowyczu - polecam.


no a wczoraj przeczytałem coś takiego (żeby nie było że łamię zasady które sam wymyśliłem :D ):

Eric-Emmanuel Schmitt - "Małe zbrodnie małżeńskie"

polecam bardzo ciekawy opis współ-życia małżeńskiego. króciutki dramacik do przecztania w dwie godzinki.
_________________

 
     
Aida
Gość
Wysłany: 1 Październik 2005, 10:35   

Keyff ten fragment z różniczkowaniem jest po prostu genialny!

Ja ostatnio zaczytuję się pamiętnikami Paska (wreszcie wiem jak wyglądał bój spotkaniowy od środka) i jedną książką, której tytułu nie mogę wymienić ze względu na to, że jest na indeksie. :P
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 3 Październik 2005, 23:57   

Keyff napisał/a:
[cut] ale najlepsze pozostają opowiadania "el ninio" "noteka" i "Pacykarz".

I to był najlepszy zbiór opowiadań autora. IMO, potem już było tylko gorzej. Zresztą początki też były nienajlepsze: słabiutki Ksin i niestrawna Różanooka (pierwszy rozdział zapowiadał dobry tekst, ale dalej było już beznadziejnie).
Polecałam tutaj wcześniej zbiór opowiadań Anny Kańtoch, więc może trochę o tym tomiku. Opowiadania są połączone osobą bohatera, Domenica Jordana, trochę tajemniczego uczonego, o medycznym wykształceniu, choć nie praktykującego jako lekarz. Domenic, którego mentorem jest biskup Alestry, tropi zagadki - najczęściej kryminalne - w które wpłątane są jakieś tajemne siły. Świat, w którym działa magia i pojawiają się demony, jest alternatywą naszej planety z czasów mniej więcej końca XVIII wieku, a akcja opowiadań dzieje się na wyspie, z dużymi wpływami kultury wzorowanej na kulturze hiszpańskiej i francuskiej.
Po tekstach widać, że autorka lubi konwencję XIX-wiecznego kryminału. Pisze dobrze, zaskakująco i zgrabnie tworzy tajemniczy klimat. Planowany jest w wydawnictwie drugi tom opowiadań z tym samym bohaterem.
 
     
dead_beauty 


Wiek: 21
Dołączyła: 08 Paź 2005
Skąd: stolica
Wysłany: 11 Październik 2005, 22:36   

ostatnio "Mistrz i Małgorzata"- w skali sześciopunktowej dostałaby siedem :D
Pozatym jeszcze "Cztery pory roku" Kinga... też szczerze polecam, szczególnie tym którzy widzieli "skazanych na shawshank" i "ucznia szatana"- filmy powstałe na podstawie dwóch opowiadań z tomu.
_________________
Ciągle tańcząc w mroku
Tango ze śmiercią
Trzymając czarną różę w zębach

Ciągle tańcząc w mroku
Całuję twe usta
 
 
     
AZBESTOWA DROWKA
Gość
Wysłany: 25 Październik 2005, 17:42   

heej ratujcie dobrzy(?) ludzie... jako fanatycy pratchetta pewnie kojarzycie taką scenkę jak w jakiejś zapomnianej świątyni trzech świątobliwych kłuci się który tego dnia ma zostać najwyżym kapłanem...
jak ktoś wie proszę, niech napisze w jakiej to było książce, a jak się komuś naprawdę bardzo chce to może nawet rozdział podać ;)
potrzebne mi to niesamowicie, a nie mam czasu na przeczytanie całej serii znów :wink:
bo już sama nie wiem czy to w kosiarzu..czy może w czymś wcześniejszym
 
     
Monkey 


Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lip 2004
Skąd: Kwidzyn/Toruń
Wysłany: 25 Październik 2005, 18:20   

Kosiarz, a kapłanów było dwóch.

<zgasnę>



edit: QbaJak - no i rozdziału to raczej nie doświadczysz :shock:
_________________
"Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi."
 
 
     
Erpegis 


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Miasto moje a w nim.
Wysłany: 11 Listopad 2005, 22:10   

Czołem laski.

W dzisiejszej odsłonie naszego kącika chciałbym polecić cykl opowieści o Harrym Dresdenie autorstwa Jima Butchera. Harry jest chyba jedynym aktywnie działającym magiem we współczesnym, dwudziestowiecznym Seattle. Pomaga ludziom rozwiązywać magiczne problemy, znajdować winnych różnych nieludzkich przestępstw.
Tak, Harry jest prywatnym detektywem. Czasem pomaga policji, gdy mówi się o Wilczych stadach, o narkotykach dających niezwykłe możliwości. Jest uczciwym człowiekiem, grzecznym wobec kobiet, zawsze przestrzegającym prawa, nienawidzącym zarówno demonów, jak i gangsterów. A krok w krok za nim podąża jego niezwykła, mroczna przeszłość...

Styl J. Butchera jest świetny. Na pierwszy rzut oka, jego książki wydają się być zwykłymi czytadłami urban fantasy, ale po kilku już stronach wciąga czytelnika tempo akcji, wspaniałe ujęcie magii, no i specyficzny humor.
Właśnie. Świetnym akcentem humorystycznym jest Bob, gadająca czaszka. Bob jest asystentem Harry'ego, duchem znającym tajemnice alchemii. No i posiadającym niewyparzony język.

Polecam wszystko z serii.
_________________
Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum.
 
     
Kyp 


Wiek: 27
Dołączył: 19 Lis 2005
Wysłany: 19 Listopad 2005, 22:31   

Ostatnio "Zbrojnych" czytałem :twisted: A obecnie czytam "Kod Leonarda Da Vinci" Browna. Chce się przekonać czy taka dobra jak mówią...
_________________
Pożyjemy Zobaczymy
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 22
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 19 Listopad 2005, 23:29   

Cytat:
Chce się przekonać czy taka dobra jak mówią...

A kto mówi, że dobra, ot czytadło :P Mnie ubawiła jedna babka, co stwierdziła, ze "Kod..." to właściwie taki sobie i jej się nie podobał, co nie przeszkadza jej sprawdzać czy bodajże "Anioły i demony" nie są lepsze.
Ja się przyznam, ze dopiero czytam KPN, po rostu bałem się zajrzeć, czytając Wasze opinie. Na razie nie mam tłumaczce wiele do zarzucenia, poza dość głupimi nazwami własnymi i dwoma albo trzema dziwnie sformułowanymi zdaniami. Wypowiem się szerzej jak przeczytam całość.
Wcześniej czytałem "Paragraf 22" Josepha Hellera. Naprawdę dużo fajnego, absurdalnego humoru i porypanych bohaterów (najbardziej przypadł mi do gustu Milo), pod koniec książka staje się jakby mądrzejsza i skłania do niejakiej refleksji nad wojną.

tutaj piszemy o ksiazkach niepratchettowych, opinie o ksiazkach PTerry'ego umieszczajcie w odpowiednich tematach. nie jest to temat 'now reading', wiec piszcie co przeczytaliscie i co o tym sadzicie, a nie to co czytacie aktualnie. - sett
Slupek, napisalem to w twoim poscie bo wspomniales o KPN, ale uwaga ta tyczy sie glownie posta wyzej (poprostu ty byles ostatni ;) )
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
Straszydło 


Wiek: 21
Dołączyła: 23 Lis 2005
Skąd: Koszmar senny.
Wysłany: 23 Listopad 2005, 16:22   

Roland Topor, "Dziennik paniczny".
Książka dziwna i paranoidalna, pełna troszkę przerażających ilustracji. Ogólne wrazenie: niesamowite. Jedna z najlepszych pozycji niepratchettowskich, z jakimi się spotkałam.
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław

Wysłany: 23 Listopad 2005, 18:59   

to poczytaj jeszcze inne, zwłaszcza:: "najpiekniejsza para piersi na świecie" i "Cztery róże dla Lucienne"
_________________

 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Listopad 2005, 10:44   

Z tej samej, a przynajmniej blisko leżakującej beczki: Boris Vian. Geniusz. "Piana złudzeń" (również znana jako:" Piana dni"), ale też "Pociąg do opowiastek" i "Opowiastki do pociągu" (dwa zbiory opowiadań), "Jesień w Pekinie", "Wyrywacz serc", "Czerwona trawa".
_________________
 
 
     
Boo 


Dołączył: 16 Lis 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 11:04   

Właśnie skończyłem "W blasku księżyca", III tom cyklu "Opowieści rodu Otori" autorstwa Lian Hearn.

Akcja rozgrywa się w na poły mitycznej, na poły rzeczywistej Japonii sprzed ery Mejin i opowiada historię Otori Takeo - prawowitego dziedzica fortuny klanu Otori, który (jak to często bywa ;) ) zostaje wygnany i musi walczyć o swoje. Książka ma specyficzny klimat, co z pewnością wynika po części z fascynacji i dokładnych studiów autorki nad kulturą starożytnej Japonii, ale na szczęście nie jest to tylko opowieść historyczna. Sporo w niej magii i fantastyki - po świecie chodzą demony, poznajemy też tajemnicze Plemię - ninja-podobnych wojowników obdarzonych nadnaturalnymi zdolnościami.

Czyta się bardzo przyjemnie i choć początkowo denerwował mnie styl narracji (jakiś taki mało... dynamiczny) to jednak szybko mnie wciągnęło. Ogólnie polecam wszystkim miłośnikom Japonii oraz tym, którzy lubią "delikatną" fantastykę i mają ochotę na coś spoza znanych schematów fantasy.
_________________
"FABRICATI DIEM PVNC"

"It's ginger beer time!"
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 6 Styczeń 2006, 15:23   

Przeczytałam ostatnio dwie dość nowe książki z polskiej fantastyki: Kłamcę, Jakuba Ćwieka i Pana Lodowego Ogrodu, Jarosława Grzędowicza. Myślę, że obie pozycje są warte uwagi.
:arrow: Kłamca, to zbiór opowiadań o Lokim, przewrotnym bogu ze skandynawskich sag, którego uwalniają zastępy aniołów przy okazji szturmu na Valhallę. Loki przechodzi na stronę Nieba i wykonuje dla aniołów tzw. brudną robotę (wszędzie tam, gdzie chcieliby skrzydlaci coś załatwić niezgodnego z przykazaniami, wysyłają Lokiego). Oczywiście Loki nie byłby tym, kim jest, gdyby robił to za darmo i nie miał przy tym własnych niezbyt czystych interesów. Opowiadania - dziejące się w przeważającej części współcześnie - naszpikowane są odniesieniami do kultury popularnej: filmów, komiksów i książek. Widać pomiędzy liniami, a czasem wprost w liniach tekstu, fascynację autora twórczością m.in. Kinga, Tarantino i Gaimana. Jeżeli komuś podobała się powieść Amerykańcy bogowie, Gaimana, to - jednak zważając na różnicę klas autorów - nie powinien być rozczarowany tymi opowiadaniami. Autor planuje jeszcze jeden tom opowiadań z tym samym bohaterem.
:arrow: Pan Lodowego Ogrodu to bardzo dobrze napisana powieść o planecie objętej zakazem ingerencji cywilizacyjnej, na której zaginęła ziemska ekipa badawcza. Odpowiednio wyposażony i upgrade'owany osobnik wyrusza na pomoc i niechcący tworzy własną legendę w tym obcym świecie czasów około późnego średniowiecza, z ludami przypominającymi Chińczyków i Vikingów. Grzędowicz dobrze sobie radzi w klimacie horroru (np. Księga jesiennych demonów, 2003), więc znaleźć tam można sporo opisów grozy, na jaką natyka się bohater w swej ratunkowej wyprawie. Książka zaczyna się niczym Trudno być bogiem, Strugackich, a w końcówce zaczyna przypominać Jądro ciemności Josepha Conrada. Aha, autor zostawia bohatera w takiej sytuacji, że z pewnością sięgnę po następny tom tej opowieści. Nie ma to jak dobry cliffhanger. :wink:
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 6 Styczeń 2006, 16:29   

Polecam "Penelopiadę" Margaret Atwood. Książka jest napisana z perspektywy Penelopy, żony Odysa (tak, TEGO Odysa). Opisuje zarówno jej życie ziemskie, jak i pośmiertne. Drugim głównym wątkiem jest sprawa śmierci dwunastu służek Penelopy. Autorka uważa, że interpretacja tego mitu przez Homera nie wytrzymuje krytyki i proponuje swoją własną. Uważam, że książka jest bardzo zabawna i inteligentna, pełna nawiązań do kultury, zarówno tej antycznej, jak i współczesnej. Ma lekkie zabarwienie feministyczne, ale na szczęście naprawdę bardzo lekkie.
Polecam także inne książki M. Atwood - "Kobietę do zjedzenia" i "Panią Wyrocznię"
_________________

 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 16 Styczeń 2006, 22:13   

Anna Świderkówna - Rozmowy o biblii, Nowy Testament

Kolejna pozycja, którą obowiązkowo polecam wszystkim, bez względu na wyznanie, uznanie, poznanie, i poglądowanie. :) W skrócie jest to omówienie dot. NT, realiów literackich, historycznych i innych. Lektura absolutnie obowiązkowa dla każdego, kto kiedykolwiek zetknął się z pojęciem chrześcijaństwa!

I jeszcze "Koń malowany..." czyli o koniu w malarstwie i obyczajowości polskiej. Wiecie, że po maści konia poznaje się wg. ludowych wierzeń charakter zwierzęcia? :)
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 16 Styczeń 2006, 22:43   

Trylogie "Skrytobójcy"(Uczeń Skrytobójcy, Królewski Skrytobójca, Wyprawa Skrytobójcy) i "Złotoskóry"(Misja Błazna, Złocisty Błazen, Przeznaczenie Błazna) autorki Robin Hobb. Klimatyczne, ze wspaniałym światem, pouczające, wspaniały główny bohater i WSZYSTKO. Gorąco (hucznie) polecam. Właśnie się przymierzam do kupienia trzeciej trylogii w tym świecie, niestety bez tego bohatera, czyli "Kupcy i ich Żywostatki".
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
Master Ragnarok 


Wiek: 21
Dołączył: 15 Sty 2006
Skąd: z Narreturmu
Wysłany: 17 Styczeń 2006, 15:49   

Stephen King ,,Serca Atlantydów" SZCZERZE nie polecam. To nie jest juz ten sam mistrz grozy. 80 % książki przypominało jakąś lekturę o życiu w USA.
_________________
Inkwizycja was kocha
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 17 Styczeń 2006, 19:31   

Master Ragnarok napisał/a:
80 % książki przypominało jakąś lekturę o życiu w USA.


Hmmm... tej jego książki akurat nie przeczytałam, ale czy nie jest tak, że w (prawie) każdej jego książce większość stron opisuje takie szare, nudne życie zwykłego obywatela USA? I właśnie za to cenię jego geniusz, bo gdy pojawiają się potwory, wtedy naprawdę się boję, bo Mistrz pokazuje, że takie rzeczy mogą spotkać każdego z nas. Takie ukazanie rzeczywistości po prostu buduje klimat. Jak już pisałam, nie czytałam tej książki i nie mogę jej ocenić - po prostu w tej chwili polemizuję z twoim stwierdzeniem.
_________________

 
 
     
Master Ragnarok 


Wiek: 21
Dołączył: 15 Sty 2006
Skąd: z Narreturmu
Wysłany: 17 Styczeń 2006, 19:39   

ale w tej książce brakuje takich momentów. Poprostu napięcie pojawia się gdzieś na początku, potem są już tylko nawiązania. Może jest w tym jakiś ukryty senś ? Ja w każdym razie go nie znalazłem
_________________
Inkwizycja was kocha
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group