Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ostatnio przeczytane
Autor Wiadomość
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 11 Maj 2009, 00:22   

Błazen - Christopher Moore

Kto nie lubi, tego i tak nie przekonam, a kto jeszcze nie miał styczności to najwyższy czas się zetknąć. Błazen to nawiązanie do Szekspira, oparte głownie na tragedii Król Lir, ale znajdziemy tu też nawiązania do innych dzieł Mistrza, jak chociażby Makbet.

Jeśli chodzi o samą książkę, na początku trochę za dużo seksu i przekleństw, ale z czasem jest coraz lepiej. Aż do końcówki, która dosłownie miażdży ("Jaka jest wasza cena" :P )... Jedna z lepszych pozycji Moore'a, plasująca się w najlepszej trójce powieści autora.

Kto lubi się pośmiać, lubi prosty (czasami wręcz prostacki humor) i którego nie odstrasza ostrzeżenie na początku książki, zdecydowanie powinien sięgnąć.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 14 Maj 2009, 10:05   

Mam pytanko do znających twórczość Kuby Ćwieka: czy Kłamcę należy czytać po kolei czy nie ma to wielkiego znaczenia? Bo nie znam żadnej z części, a kupiłem ostatnio trójkę za jakieś grosze na wyprzedaży. :)
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
Henna 
Aniołek Krejta


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 14 Maj 2009, 11:41   

Lepiej czytać po kolei, wszystko się dzieje mniej więcej chronologicznie.
_________________

"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 14 Maj 2009, 18:11   

Apaczyk napisał/a:
Mam pytanko do znających twórczość Kuby Ćwieka: czy Kłamcę należy czytać po kolei czy nie ma to wielkiego znaczenia? Bo nie znam żadnej z części, a kupiłem ostatnio trójkę za jakieś grosze na wyprzedaży. :)

Trójki jeszcze nie czytałem, ale jeżeli jest tak jak przy dwóch pierwszych tomach to nie masz chyba wyjścia i musisz się wstrzymać.
Dużo smaczków i nawiązań Ci ucieknie. a także przyjemności z czytania.
No i anielskie pióra. Zdecydowanie po kolei.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 15 Maj 2009, 08:24   

2 pierwsze tomy to zbiory opowiadań, które jak sam Kuba mówił, zapoznają czytelnika z postacią Lokiego. 3 tom to już powieść (4 tom też będzie powieścią) i jak U i Henia zauważyli, lepiej czytać po kolei.
 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 15 Maj 2009, 13:55   

Ślicznie, zatem muszę też sobie sprawić dwie poprzednie części. :)
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 24 Maj 2009, 12:01   

Za króla, ojczyznę i garść złota - Anna Brzezińska, Grzegorz Wiśniewski.

Napiszę tak, książka do której byłem nastawiony nijak i nic od niej nie oczekiwałem. Jest to pierwszy tom z cyklu Wielkiej wojny, po który szczerze mówiąc sięgnąłem tylko dlatego, że polecono mi tom drugi ("Na ziemi niczyjej").

Nie mogę napisać, że się zwiodłem i nie mogę napisać że się rozczarowałem. Książka jest lekka, świetnie relaksuje, co z jednej strony można uznać za atut, a z drugiej (uwzględniając treść książki – wojna) za słabą stronę. Zupełnie nie czuć napięcia/grozy jaka powinna towarzyszyć żołnierzom na wojnie, a zwłaszcza żołnierzom, którzy zapuszczają się na teren wroga po wóz pełen złota, ale jakby się głębiej zastanowić, ta książka chyba nie miała celu tego przekazać. To raczej humoreska na temat wojny, a że przy okazji zahaczmy o przenikające się światy, nimfy, krasnoludy i smoki to wychodzi nam z tego całkiem przyzwoity kawałek fantastyki.

Całość opowiedziana z perspektywy pierwszej osoby. Książka raczej nie skłania do refleksji - ot kawałek dobrej przygody. Gdybym był parę lad młodszy, pewnie podobałoby mi się bardziej, a tak bez rewelacji.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 25 Maj 2009, 10:21   

Wreszcie nadrobiłem zaległości i przeczytałem Tiganę Kay'a (wcześniej miałem na rozkładzie tylko jedną książkę ze świata dwóch księżyców, tę o Wikingach, tytuł mi wyleciał z głowy). O ile muszę się zgodzić, że to rzecz świetnie napisana, o tyle zgadzam się też z zasłyszaną gdzieś opinią, że książki Kay'a to precyzyjnie odmierzone dawki: jedna wystarczy na dłuższy czas, bo jeśli od razu weźmiesz się za następną, doznasz przesytu. Zatem jestem usatysfakcjonowany, i to na dłuższy czas. Co nie zmienia faktu, że pewnie za jakiś rok czy dwa zdecyduję się również na Lwy Al-Rassanu. :) 8/10
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 18 Czerwiec 2009, 00:32   

Na ziemi niczyjej - Anna Brzezińska, Grzegorz Wiśniewski.

Zbiór trzech opowiadań o rozmiarach powieści (po około 170 stron każde); drugi tom cyklu Wielka wojna.

Właściwie drugi to źle napisane. Książka nie ma nic wspólnego z tomem pierwszym (oprócz tematyki I wojny światowej) i może być czytana zupełnie niezależnie. Co więcej, wszystkie moje zarzuty, które padły w stosunku do "Za króla, ojczyznę i garść złota" tutaj nie znajdą pokrycia.

Dostajemy książkę przemyślaną, znakomicie oddającą emocje żołnierzy, ich rodzin i towarzyszy broni. Każde z opowiadań przedstawia wojnę z innej perspektywy. W największym skrócie:

Chwała ogrodów (Brzezińska, Wiśniewski) traktuje o przeżyciach rodziny cywili i ich emocji związanych ze stratą syna na froncie. Jest to opowieść przedstawiona z dwóch perspektyw Rylana - ojca Jacka oraz Carlie jego matki.

Śpiew nad otchłanią (Wiśniewski) to historia Johanna, żołnierza odznaczonego Żelaznym Krzyżem, który po przeżyciach na froncie, chce doczekać końca wojny w spokojnym posterunku gdzieś nad morzem i który zamiast dostać ciepła posadkę, zostaje przydzielony jako załogant jednego z niemieckich krążowników.

Na ziemi niczyjej (Brzezińska) to historia grupy żołnierzy, która podczas walk przejęła odosobniony klasztorek, oraz beginek zamieszkujących ów klasztor. Opowiada o tajemnicy klasztoru, ciągłym oczekiwaniu, przeplecionym rozmaitymi walkami oraz o tym, że istnieją rzeczy straszniejsze niż wojna.

Tak jak pisałem już wcześniej, książka przemyślana i znakomicie skomponowana. Jednocześnie pełna świeżych pomysłów i nie powielająca znanych schematów. Taki "must read" wśród ostatnio wydanych (2008) polskich pozycji fantastycznych.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 26 Czerwiec 2009, 10:22   

Maciej Piotr Prus - Wyznania właściciela klubu Piękny Pies

Właściwie ta recenzja powstaje głównie dla Apaczyka, albowiem o ile wiem, to tylko on tutaj zachwycał się światem przedstawionym w kryminałkach Świetlickiego. No, Uboot też, ale on już to zna i też poleca. ;)
Książka Prusa jest jak powrót do starych, lubianych znajomych. Poznajemy pierwowzory Manga Głowackiego, Ćmy, Doktora. Ktoś gubi swoją sukę, komuś urządza się stypę, a wszyscy ciągle piją. Bardzo zabawny zbiorek opowiadań o dziwadłach barowych. Apaczyku - przeczytaj! ;)
_________________

 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 26 Czerwiec 2009, 10:27   

Dzięki, nie omieszkam. :)
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 26 Czerwiec 2009, 20:04   

Wczoraj w Klubie Paradox w Warszawie odbyły się nominacje do Nagrody Zajdla za rok 2008. Oto lista nominowanych utworów:

Powieść:
1. Ewa Białołęcka, wiedźma.com.pl (Fabryka Słów)
2. Anna Brzezińska, Ziemia niczyja (w: Na ziemi niczyjej, Runa)
3. Stefan Darda, Dom na wyrębach (Videograf II)
4. Rafał Kosik, Kameleon (Powergraph)
5. Magdalena Kozak, Nikt (Fabryka Słów)
6. Krzysztof Piskorski, Zadra, tom I (Runa)

Opowiadanie:
1. Jacek Dukaj, Kto napisał Stanisława Lema? (Doskonała próżnia, Agora)
2. Anna Kańtoch, Światy Dantego (Epidemie i zarazy, Fabryka Słów)
3. Magdalena Kozak, Sznurki przeznaczenia (SFFH 30)
4. Andrzej Miszczak, Harpunnicy (Nowe idzie, Powergraph)
5. Wit Szostak, Podworzec (NF 2/2008)

Wszyscy którzy interesują się najnowszą polską fantastyka mogą wygospodarować sobie parę chwil, na poczytanie nominowanych utworów. Recenzje wystawione przeze mnie trzech z nominowanych powieści znajdziecie w tym temacie, więc może kogoś na coś uda mi się namówić, z pozostałymi sam się muszę zapoznać, więc pewnie będę recenzował w miarę czytania.

Nagroda zostanie przyznana na tegorocznym Polconie (Łódź). Uprawnionymi do głosowania są wszyscy Ci, którzy w ostatni weekend sierpnia pojawią się w Łodzi i wykupią akredytację. Jeśli nie uda się wam być na miejscu, a mimo wszystko chcielibyście zagłosować jest jeszcze akredytacja wspierająca (20zł), która można wykupić do końca lipca. Oczywiście owo 20zł nie uprawnia nas tylko go głosowania, ale daje całą masę różnych gadżetów, takich jak długopisy, smycze, notatniki i wszystkie inne pierdoły które dostaje się na dużych konwentach. Do tego (co chyba ważniejsze) otrzymujemy Antologię utworów nominowanych za 2008 rok, w której znajdziemy wszystkie nominowane opowiadania i fragmenty nominowanych powieści - więc nawet jak ktoś nie chce głosować to uważam że warto wydać te dwie dyszki chociażby dla wspomnianej antologii.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Lu-Tze 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 31 Sty 2007
Skąd: Chotomów
Wysłany: 6 Lipiec 2009, 14:34   

na wczasy zabrałem ze sobą "coś z zakurzonej półki" - okazał się tym czymś być "Wolski w szortach + "kwadratura trójkąta".
szorty - jak szorty - przykrótkie, ale wszystkie wesołe, a niektóre mocno zaskakujące. natomiast powieść mnie wciągnęła z powodu, o którym później przeczytałem w posłowiu - jest bardzo ciekawą analogią (pisaną jeszcze jako... political fiction, chociaż to nie najlepszy termin, ale w każdym razie wcześniej niż zdarzenia prawdziwe miały miejsce) do ostatnich dwóch dekad XX wieku w naszej części Europy. i to w zupełnie innych realiach, żadnych Wałęsów, Kaczyńskich, Gorbaczowów, czy nawet Reaganów :)
trochę "na chybcika" się kończy, ale zarówno ciąg zdarzeń jak ich tło jest wielce interesujące.
_________________
Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 6 Lipiec 2009, 14:56   

Nom. "Wolski w szortach" jest super. Zawsze jak czytam opowiadanie o szczęśliwym żółwiu, to nie wiedzieć, dlaczego, ale przypomina mi się żółw Uboota. :mrgreen: Oby tylko nie skończył jak ten z książki.

Ostatnio zaryzykowałam i kupiłam książkę Jacka Dehnela "Lala". Dehnel spisuje wspomnienia, opowieści, anegdoty - a w sumie całe życie swojej babci - a było to życie barwne, pełne przygód i na szczęście książka jest taka sama - czyli świetna.
_________________

 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 6 Lipiec 2009, 17:13   

Wczoraj skończyłem drugą część cyklu Scotta Lyncha czyli Na szkarłatnych morzach i mogę powiedzieć, że polecam w takim samym stopniu jak polecałem część pierwszą. Jest to znów książka bezrefleksyjna, lekka, połączenie powieści łotrzykowskiej z komedią omyłek. I, cholera, ma jedną, niepodważalną zaletę. Jest napisana soczystym, barwnym, pełnym metafor językiem co sprawia, że naprawdę GENIALNIE się to czyta. Od momentu kiedy zacząłem nie mogłem przestać czytać.
Polecam jako literaturę czysto rozrywkową, ale w tej kategorii produkt z najwyższej półki.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 19 Lipiec 2009, 23:03   

Dom na Wyrębach - Stefan Darda

Powieść na okładce szumnie reklamowana jako utrzymana w klimacie prozy Stephena Kinga - niestety albo ja znam Kinga bardzo słabo (przeczytałem tylko nieliczne pozycje), albo jest to kolejny przykład naciąganej reklamy dość średniej książki (żeby nie napisać kiepskiej).
W tekście nie czuć ani kawałka grozy, a całość jest jakaś taka nijaka. Mojej ocenie powieści przeczy wypowiedź Andrzeja Pilipiuka, która znajduje się w tylnej części okładki: "Wartka, trzymająca w napięciu akcja i lekkie pióro Autora sprawiają, że książkę trudno odłożyć przed poznaniem jej zakończenia."
Z cytowanego przeze mnie zdania mogę zgodzić się jedynie ze słowami "lekkie pióro Autora" - reszta to kolejna próba kiepskiej reklamy.
Jak już pisałem, horror, bo chyba z nim mamy do czynienia (?), w ogóle do mnie nie przemawia. Natomiast akcja książki rozgrywa się w Lublinie i okolicach czyli miejscu dość egzotycznym dla polskiej fantastyki (bodaj pierwsza pozycja z akcją umieszczoną właśnie w tym mieście z jaką się zetknąłem). Opisy - zwłaszcza wsi i natury są dość ciekawe i chyba jest to jedyny powód dla którego mogę polecić książkę. Jednym słowem jeśli "obierzemy się" z nastawienia że pozycje ma być książką grozy i w ogóle nie znamy Lubelszczyzny - książka jest w stanie nam coś zaoferować. W każdym innym przypadku - raczej nie polecam.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 22 Lipiec 2009, 00:46   

Ewa Białołęcka - wiedzma.com.pl

Ostatnio czytając polską fantastykę (zwłaszcza tę wydawaną przez Fabrykę Słów) mam wrażenie pewniej wtórności przedstawianych mi historii. Tak też było z wiedźmą.com.pl.

Książka opowiada o przygodach Reszki - matki samotnie wychowującej dziecko, mieszkającej z rodzicami, której daleka ciotka zostawia w spadku dom na wsi. Jak łatwo się domyślić ciocia okazała się lokalną wiedźmą, a Reszka chcąc nie chcąc przejmuje po niej to miano.

Historia raczej bez zaskakujących zwrotów akcji, do tego mam wrażenie, że bardziej do gustu przypadnie kobietom niż mężczyznom. Całość napisana lekkim językiem, w którym bardzo spodobały mi się niektóre zwroty, zwłaszcza nowe odmiany "przekleństw" wypowiadanych niekiedy przez Reszkę (jak np. "Allach z tym..."). Tekst lekko humorystyczny, raczej boków się nie zrywa, ale przy niektórych dialogach i przemyśleniach Reszki, człowiekowi pojawia się mimowolny uśmiech na twarzy. Bardzo dobra lektura na wakacyjne lenistwo, mimo wrażenia wtórności o którym pisałem na początku.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 22 Lipiec 2009, 13:40   

A ja skończyłem właśnie drugi tom Krzyżackiego pokera Dariusza Spychalskiego z tejże Fabryki Słów. i muszę powiedzieć, że jestem dla odmiany zaskoczony dość pozytywnie. Historyjka jest wprawdzie prościutka, ale sam pomysł prawosławnej Rzeczpospolitej Trojga Narodów, rozciągającej się (a jakże) od morza do morza (i jeszcze dalej) i będącej jednym z wiodących mocarstw XX wieku jawi mi się całkiem smakowitym. Gdyby w książce było jeszcze nieco mniej akcji, a więcej tła i wspomnień "historycznych", byłoby pewnie jeszcze ciekawiej. Ale i tak mocne 7/10 mogę dać z czystym sumieniem. Tylko po co to przypisywane Dukajowi porównanie Spychalskiego do Sienkiewicza i Clancy'ego na blobie? Prawie mnie to zniechęciło. :)
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
nanom 


Wiek: 24
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 23 Lipiec 2009, 00:03   

Apaczyk napisał/a:
ale sam pomysł prawosławnej Rzeczpospolitej Trojga Narodów, rozciągającej się (a jakże) od morza do morza (i jeszcze dalej) i będącej jednym z wiodących mocarstw XX wieku jawi mi się całkiem smakowitym.

Interesuję się historią czysto hobbystycznie i w kilku miejscach wyczytałem, że w ostatnim 500-leciu mieliśmy kilka okazji do zaistnienia takiej sytuacji, nie wliczając w to ewentualnego wchłonięcia Polski do ZSRR.
EOT
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Konin/Warszawa
Wysłany: 23 Lipiec 2009, 15:01   

Ostatnio to i ja mam niezły głód książkowy. Dlatego też trochę ostatnio przeczytałem. O Łupsie i Nacji wypowiem się w odpowiednich tematach. Tu tylko napomknę o pozostałych książkach, jakie ostatnio przeczytałem.

Singapur czwarta rano Marcina Bruczkowskiego
Druga z kolei książka tego autora. Kto czytał Bezsenność w Tokio wie czego można się spodziewać - lekka i ciekawa lektura o losach Polaka w dalekiej Azji. Tym razem głównym bohaterem jest perkusista Paweł, który żyje sobie w Singapurze. Książkę polecam w szczególności muzykom lubiących rocka ;)

Przegryźć dżdżownicę Katarzyny Grocholi
Zaskoczeni? Ja również byłem kiedy po tą książkę sięgnąłem - w końcu babska i w ogóle :P Ale muszę przyznać się, że bardzo fajnie się ją czytało. Tak akurat na letnie popołudnia/wieczory. Autorka przedstawia nam zachowanie kobiety, która dowiedziała się o zdradzie męża. Pomimo lekkiego chaosu, jaki panuje w książce (który jak najbardziej jest zamierzony), czyta się książkę bardzo dobrze. A zakończenie troszkę nawet zaskakuje :) Chyba sięgnę po kolejne książki tej autorki :mrgreen:

I teraz chyba największy killer w tym zestawieniu:
Seks, jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga o. Ksawerego Knotza
Pod tak długim i grzesznym :P tytułem kryje się książka, dzięki której czytelnik dowiedzieć się może jaki naprawdę Kościół Katolicki ma pogląd na TE sprawy. O. Knotz przedstawia wszystko w lekki i czasami nawet humorystyczny sposób. Polecam książkę tym, którzy chcą poszerzyć swoje horyzonty w tej kwestii ;) Aha, proszę się nie zrażać przedmową, przez którą dość ciężko się przebić (przynajmniej ja miałem z tym problem ;) ).
_________________

And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible

"Juggernauts" Enter Shikari
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group