Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Neil Gaiman
Autor Wiadomość
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Marzec 2004, 18:55   Neil Gaiman

Nie będę się rozpisywał bo czytałem tylko "Nigdziebądź" i powiem, że mi się podobała, zbliżona do serii o Dirk'ym Gently D.Adamsa no i oczywiście do Dobrego Omenu, ale to się nie musi wszystkim podobać.

aha

znacie taki utwór, mało znanej kapeli pt. "Enter Sandman"?
to motywy z komiksu stworzonego prze Gaimana

znacie taką artystkę "Tori Amos"?
Gaiman jest jej odwiecznym przyjacielem, pojawia się na płytach... u niej w domu pisał "Nigdziebądź".
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
 
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 25 Marzec 2004, 19:16   

ja procz Dobrego Omenu czytalem:

- Nigdziebadz - jak dla mnie wspaniala, bardzo podoba mi sie klimat i pomysl tej ksiazki. Ksiazka jest na podstawie scenariusza, ktory Gaiman napisal do miniserialu (6 epizodow). Serial tez bardzo polecam, choc chyba lepiej najpierw przeczytac ksiazke, bo wtedy wyobraznia lepiej dziala - sam troche inaczej wyobrazalem sobie wszystko niz jest w serialu, ale mozna to tez zrzucic na niski budzet produkcji

- Gwiezdny Pył - taka sobie basn, jako, ze czytalem dawno juz nawet nie pamietam jej za dobrze, ale nie byla zbyt dobra, zeby nie powiedziec, ze sie mocno zawiodlem

- Amerykanscy Bogowie - jak dla mnie gorsze od Nigdziebadz, ale zdecydowanie zasluzylo na swoje nagrody i pochwaly, solidna pozycja, ktora warto przeczytac. A wszystkim pratchettowcom bliska bedzie koncepcja bogow :) .
Ksiazka opisuje starcie tradycji z amerykanskim kiczem, ale takze amerykanska kulture i sposob zycia (nalezy pamietac, ze ksiazke napisal anglik, ktory mieszka w USA)

- Sandman - posiadam 3 pierwsze zeszyty wydane w Polsce. Nie jestem znawca komiksow, a te sa jedynymi, jakie posiadam na wlasnosc, ale moge powiedziec, ze sa naprawde dobre i warte przeczytania. Wciaga tak mocno, ze przed posiadaniem kolejnych hamuje nas tylko brak finansow ;) . Gdy ktos sie zdecyduje, niech pamieta o specyficznym rysowaniu tego komiksu, ktory na poczatek moze sie wydawac nienajlepszy, ale z czasem mozna stwierdzic, ze jest najlepszy do Sandmana.

to tyle, pozostalych 2 ksiazek jeszcze nie mialem okazji przeczytac (Koralina, Dym i Lustra)
oo wlasnie zauwazylem, ze jest jakas nowa pozycja Gaimana - Wilki w scianach - krotka ilustrowana ksiazeczka (czy sadzac po tytule, jest to nawiazanie do jendego z opowiadan Lovecrafta? - Sczury w scianach - sadzac po opisie ksiazki tak moze byc)
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 25 Marzec 2004, 22:57   

Ja wiem czy on jest "pratchettowy"? :) Momentami to mi niemal przypomina Stephena Kinga. ;) (Ale pojedynek z diabłem był dobry. :D Mam na my¶li"Sandmana" :D ).
 
 
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 25 Marzec 2004, 23:25   

Aida napisał/a:
Ja wiem czy on jest "pratchettowy"? :) Momentami to mi niemal przypomina Stephena Kinga. ;) (Ale pojedynek z diabłem był dobry. :D Mam na my¶li"Sandmana" :D ).


przecie nikt nie powiedzial, ze Sandman jest pratchettowy...
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Saviq 


Wiek: 28
Dołączył: 25 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 Marzec 2004, 02:05   

Cytat:
przecie nikt nie powiedzial, ze Sandman jest pratchettowy...


Aida też nie :]

Chyba o Sandmanie to było tylko to w nawiasie :)
 
 
 
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26 Marzec 2004, 14:27   

jedyna rzecza, o ktorej jest pratchettowa to koncepcjan istnienia bogow w 'Amerykanskich Bogach', a to jest na pewno prawda, wiec nie rozumiem o co chodzi
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
qjoe
[Usunięty]

Wysłany: 26 Marzec 2004, 23:35   

No cóż... Nie może być taki jak Pratchett, bo za bardzo lubi robale :twisted:

Pratchett kiedy¶ stwierdził, że operuj± na tej samej płaszczyżnie, ale Neil włada jej mroczn± stron±.

A pomysły miewa równie pokręcone, co Terry
 
 
Shadow
[Usunięty]

Wysłany: 6 Czerwiec 2004, 14:18   

Nigdzieb±dĽ - niesamowita ksi±zka, pierwsza, jak± przeczytałam z kuĽni Gaimana, zaskoczyła mnie pozytywnie, dawno się tak nie ¶miałam, jednocze¶nie będ±c tak zaangażowan± w tre¶ć.

Gwiezdny Pył - taka bajka, ba¶n dla dzieci, aczkolwiek pod t± mask± wiele się kryje. ładne, ale z drugiej strony nie tak dobre, jak Nigdzieb±dĽ.

Amerykańscy Bogowie - cięzko powiedzieć, podobała mi się, ale była jakby trochę...'inna'. Nie wiem jak to opisać. Ci co czytali, powinni wiedzieć.

Koralina - fantastyczna! Niby niepozorna, ale przeraża, wciska się na same dno ¶wiadomo¶ci, chocbysmy nie wiem jak chcieli się odci±c od jej tre¶ci, bo to przecież tylko słowa. Ale słowa, które w jaki¶ niewyja¶niony sposób zostaj± w nas i sugeruj±, aby uważnie ¶ledzić cienie na ¶cianach i podłodze. I te oczy, oczy z guzików...

Niestety, na razie nie czytałam "Dymu i Luster" oraz "Wilków w ¶cianach". Ale mam nadzieję szybko to nadrobić :]
 
 
Madame_Kadamon
[Usunięty]

Wysłany: 6 Czerwiec 2004, 22:59   

Mnie się marzy film na podstawie Koraliny. I to mógłby być niezły horror.
 
 
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 13 Sierpień 2004, 16:09   

będ±c na łódeczkach przeczytałem sobie Nigdzieb±dĽ - ksi±zka ciekawa z nietypowym klimatem... po przeczytaniu stwierdziłem ze cały obraz nadaje sie na jakiego¶ RPG - mimo że wielkim fanem tego gatunku nie jestem ;)
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
 
natasha
[Usunięty]

Wysłany: 8 Styczeń 2005, 19:19   

Neil Gaiman ? hmm.. lubię faceta :D
i to nie tylko dlatego że wybtał mój rysunek do specjalnej edycji Koraliny (dzięki Neil :D ) ale też za wspaniałe Nigdzieb±dĽ (ten klimat) i Sandmana
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 5 Luty 2005, 01:57   

natasha napisał/a:
Neil Gaiman ? hmm.. lubię faceta :D
i to nie tylko dlatego że wybrał mój rysunek do specjalnej edycji Koraliny (dzięki Neil :D )

Ten taki trochę komiksowy z czarnym kotem na murze? Jest niezły, ale klimatem jednak odstaje od treści "Koraliny". Bardziej podobały mi się rysunki: M. Wolnickiej, A. Turkiewicz, P. Szeptyńskiego, M Birkenmayera. Kilka innych zmilczę, bo to całkowita porażka. :shock:
A Neil faktycznie jest przesympatyczny. Wspaniałe było spotkanie z nim w Krakowie (jakoś w maju dwa lata temu).
  
 
     
natasha
[Usunięty]

Wysłany: 7 Luty 2005, 18:30   

VenaKruczowłosa napisał/a:
Ten taki trochę komiksowy z czarnym kotem na murze? Jest niezły, ale klimatem jednak odstaje od tre¶ci "Koraliny". Bardziej podobały mi się rysunki: M. Wolnickiej, A. Turkiewicz, P. Szeptyńskiego, M Birkenmayera. Kilka innych zmilczę, bo to całkowita porażka. :shock:
A Neil faktycznie jest przesympatyczny. Wspaniałe było spotkanie z nim w Krakowie (jako¶ w maju dwa lata temu).


Zgadza się to mój, wiem, że odstaje od klimatu, ale robiłam go dosłwinie na ostatni± minutę :) , pozatym chyba nie potrafie stwarzać "mrocznego" klimatu.. Ja osobi¶cie uważam że najlepszy jest rysunekM Birkenmayera.

Heh, Vena - tylko pozazdro¶cić spotkania z Neil'em :D
 
     
Jane Honesty 


Wiek: 22
Dołączyła: 21 Lip 2004
Skąd: Lublin
Wysłany: 7 Luty 2005, 18:54   

Nie wiecie czy gdzie¶ w sieci można obejrzeć te rysunki?

A co do ksi±żek to wypowiadać się póki co nie będę, "Dobry Omen" i "Koralina" wci±ż czekaj± na przeczytanie :? ...
 
 
     
natasha
[Usunięty]

Wysłany: 7 Luty 2005, 20:44   

Jane Honesty napisał/a:
Nie wiecie czy gdzie¶ w sieci można obejrzeć te rysunki?


Niestety nie weim, szukałam - z marnym skutkiem.
Chociaż tak bł±dz±c po stronach o Koralinie dowiedziałam się ciekawej rzeczy, otóż jakie¶ studio zakupiło prawa do Koraliny, i już "niebawem"(hehe...swoj± drog± ciekawe kiedy) miożemy się jej spodziewać w kinach. Niestety będzie to wersjia animowana (osobi¶cie chętniej obejrzałabym aktorsk± :) ).
Pozatym w przygotowaniu jest też adaptacja Dobrego Omenu...
 
     
Rekinek 


Dołączył: 16 Kwi 2005
Skąd: Neverwhere
Wysłany: 16 Kwiecień 2005, 22:11   Re: Neil Gaiman

Keyff napisał/a:

znacie taki utwór, mało znanej kapeli pt. "Enter Sandman"?


Skoro uwazasz ze Metallica jest malo znana kapela, to ja... "Enter Sandman"> "The Black Album"> Metallica

No, ja lubie Niela czytalem "Nigdziebadz", "Koraline" i "Amerykanskich Bogów" reszty ksiazek nigdzie nie moge dorwac...
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 29
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 17 Kwiecień 2005, 08:50   

Rekinek napisał/a:
Skoro uwazasz ze Metallica jest malo znana kapela

Nie wyczułeś ironii. Mamy to jakoś specjalnie oznaczać?

"Refleksje i Przypowieści" cz.1 od jutra w księgarniach.
 
 
     
Rekinek 


Dołączył: 16 Kwi 2005
Skąd: Neverwhere
Wysłany: 17 Kwiecień 2005, 09:45   

Nie bo znam osoby które sa w stanie cos takiego napisac :|
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 02:52   

hmmm przejrzałem cały temat... myślałem, że już podzieliem sie mojimi opiniami odnośnie Amerykańskich Bogów, ale jednak tak sie nie stało, wiec teraz wyraże swój zachwyt

ACHHHHH ;)

w sumie to, za bardzo nie moge sie zagłębić w recenzję tej książki bo czytalem ja jakies 2 miesiące temu, a po takim czasie niektóre rzeczy umykają, jednak jedno co trzeba przyznać użytkownikom, którzy już to pisali - książka rzeczywiście odbiega od standardów, oraz koncepcja siły bogów rzeczywiście podobna do Terrego, jednak z tego co pamietam, troszke inaczej było przedstawione ich powstawanie

... no tak rozpisalem sie o AB a mielem pisac o "Dym i lustra", które właśnie przeczytałem, w sumie to na poczatku trzeba zaznaczyć, że nie jest to powieść tak jak Nigdziebądź czy Amerykańscy a zbiorek opowiadan i wierszy*

jedno mnie uderzylo - wiekszosc opowiadan odbiega strasznie od stylu do ktorego przyzwyczailem sie podczas lektury wspominanych juz Nigdziebadz czy Amerykanskich Bogow, co wiecej, jeszcze 20 minut temu byłbym wstanie napisać, że lektura jest taka sobie, wrecz wogóle nie warta tych 27zł... ale to było 20 minut temu, a teraz jestem zachwycony przedostatnim opowiadaniem pt "Morderstwa i Tajemnice", traktujacym o bogach i aniołach, a właściewie o Bogu, w którego wiekszość z nas od najmłodszych lat miała okazję wierzyć, nie chce zdradzac fabuły powiem tylko, że daje troche do myślenia

całkiem niezłe też opowiadanka "Szkło, śnieg i jabłka" oraz jednostronnicowy "Gdy nastał koniec", pierwsze będące odwróconą bajką o Królewnie Śnieżce, drugie swoistą apokalipsą naszego, a właściwie początkiem nowego, świata, w których chciałoby się znaleźć, zwłaszcza po cieżkim dniu

Patrząc na spis treści, wyróżnić możnaby było jeszcze "O tym jak pojechaliśmy obejrzeć koniec świata...", "Dziecizna" i "Załatwimy ich panu hurtowo",

pewnie cos przeoczyłem, w każdym badź razie łatwo policzyc, że na pierwszy rzut jestem wstanie wskazac 1 genialne i 5 (dośc) dobrch opowiadan ze zbiorku okolo 35, w tym 1 stronicowy "Gdy nastal..." i bodajrze 2 stronnicowa "Dziecizne", dlatego wszystkim ktorzy planowali w najblizszym czasie zakupic ten zbiorek proponuje pozyczyc go najpierw od dobrego kolegi/kolezanki, a dopiero po przeczytaniu zadecydowac czy rzeczywiscie musicie miec go na polce... cóż, może sie zawsze okazać, że to tylko ja nie zrozumiałem wiekości zawartego tam tekstu,

... a może po prostu klimat świąt, nie jest odpowiedni do czytania tego rodzaju pozycji.




__
* wybaczcie moja ignorancje jesli sie myle ale dla mnie wszystko co nie ma zapoelnionej calej linijki tekstu i jest jakos dziwnie poformatowane jest wierszem, niewazne czy nazywa sie to sestyną, tryptykiem czy bóg wie jeszcze czym
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 21 Luty 2006, 21:33   

W tym tygodniu ukaże się nakładem wydawnictwa MAG kolejna powieść Gaimana Chłopaki Anansiego (Anansi Boys) w tłumaczeniu Pauliny Braiter. Z okazji wydania książki, wydawnictwo zamówiło film reklamowy u Stanisława Mąderka (reżysera słynnych Gwiazd w czerni).
Film w wersji HQ (40MB) oraz w wersji MPG (10MB) jest już na oficjalnej stronie Mąderka w dziale nowości - ikona z Grażyną Wolszczak.
http://stars-in-black.pl/mpg.htm

A oto cytat ze strony Mąderka na temat filmu:
"Filmik promujący książkę "Chłopaki Anansiego", w którym z powodu przerażająco skromnego budżetu zagrało pół mojej rodziny i moja osobista dziewczynka Dodatkowo zaprosiliśmy do współpracy przesympatyczną Grażynę Wolszczak, dwoje aktorów z poznańskiego Teatru Nowego oraz tłum statystów."

Dodam jeszcze, że jedną z ról w filmiku gra Witold 'Szaman' Siekierzyński - prezes Związku Stowarzyszeń 'Fandom Polski' - wygłasza kwestię "Jestem twoim bratem".
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang