Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Muzyka Duszy
Autor Wiadomość
btd 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2005
Skąd: Tychy
Wysłany: 21 Październik 2005, 07:19   

no do magicznych liczb : to zalezy od wieku ;-) po pewnym progu jednak bardziej fascynuje 69 :-D

a do starych zespolow: ac/dc czy motorhead dalej super daja ognia :)
A w Rolling Stones podoba mi sie ze mogliby juz dawno olac wszystko i plawic sie w dziwkach i majonezie za tantiemy. ale im sie chce dalej dzialac. To jest rock&roll :twisted:
_________________
em.. przeczytalem prawie wszystko.. po angielsku tez.. i co dalej? :) jeszcze jeszcze! :D

http://brand.dyndns.info/~btd/
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 21 Październik 2005, 08:53   

Ostatni płyta The Rollig Stones - A Bigger Bang jest naprawdę fajna. Polecam. Niby stare dziadki, ale jak to napisał btd, potrafią dać ognia. Piosenki Look what the cat` dragged in, Sweet Neo Con, Rough Justice, Rain Fall Down, czy She Saw me comming są świetne i nie powstydziliby się ich młodzieńcy z zespołu Jet, których to muzyka (wydali jedną płytę !!) jest porównywalna z The Rolling stones.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 21 Październik 2005, 09:06   

btd napisał/a:
no do magicznych liczb : to zalezy od wieku :wink: po pewnym progu jednak bardziej fascynuje 69

a tam od razu fascynuje
liczba wyrazista i ładnie wygląda
jak miałem kilkanaście lat też mi się podobała :lol:
btd napisał/a:
A w Rolling Stones podoba mi sie ze mogliby juz dawno olac wszystko i plawic sie w dziwkach i majonezie za tantiemy. ale im sie chce dalej dzialac. To jest rock&roll


no no no.... pławienie się w dziwkach i majonezie..... O ile to drugie sobie jestem w stanie wyobrazić, to pierwsze.......?? ;-)
a nowa płytka RS całkiem całkiem milutka jak na rock&roll&geriavit

EDIT waw: jak człowiek tak wolno pisze to go potem na zakrętach wyprzedzają i tak zdanie na temat nowej płyty Tłoczących się Kamieni pierwszy wyraził Kormaciek, któremu w dziedzinie prędkości postanowiłem przyznać złotego banana :lol:

Edit Kor!
Banany proszę przysyłać w Oktodzień, między 25.15, a 26.30, koniecznie Czikity :mrgreen:
_________________
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 23 Październik 2005, 21:13   

Ha! Właśnie słucham sobie płyty Meat Loaf - Bat out of Hell. Legalnej oczywiście :mrgreen: :mrgreen: Jakby ktoś nie wiedział, to okładkę do tej płyty sparodiował Kirby na okładce do Soul Music, sam zespół to jeden z ulubionych zespołów Pratchetta, i jeśli wierzyć APF-owi, to w Soul Music występuje dużo nawiązań do tekstów z płyty.

Co do samej muzyki, to wcześniej znałem zespół tylko ze szlagieru - I'd do everything for love. Ale płytka jak na razie fajna. Taki lekki art-rock. No i właśnie mi się ścią....znaczy właśnie dovhodzi do mnie przesyłka z drigą częścią (Bat out of Hell 2) :mrgreen:

A tu okładka Bat Out Of Hell (można fajnie powiększyć) i trochę info o ML:
:arrow: http://en.wikipedia.org/wiki/Bat_Out_of_Hell
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Październik 2005, 14:25   

no to ja znowu, bo dorwałem nową, znaczy ostatnią studyjną, płytkę Dave Matthews Band o tytule Stand Up i jestem oczarowany. Energia, energia i pyszna muzyka. Polecam, chociaż to grupa mało znana w POlsce to mająca olbrzymie rzesze fanów w Kraju_Flagi_w_Gwiazdki_i_pasy. Bardzo rzetelnie zagrany rock, z wpływami różnorakimi. Trochę bluesa, trochę jazzu, olbrzymia dynamika i fantastyczne płyty koncertowe. Dla mnie bomba od czasu kiedy przypadkowo wpadł mi w łapy dwupłytowy album o nazwie Listener Suported. Do słuchania zapraszał Klub Seniora....
_________________
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Październik 2005, 14:40   

re up:

A ja jestem ostatnią płytą DMB nie oczarowany tylko rozczarowany. O ile wcześniejsze są naprawde fajne, a przede wszsystkim koncertówki mają świetne (Red Rocks, czy koncert w Central Parku), to już na przedostatniej płycie (bodajże Some Devil) można było zauważyc spadek formy. A ostatnia, cóż, tak samo jak Claptona - powtarzanie schematów, nic nowatorskiego, i wszechpanujące wplatanie jazzu :| Niech będzie, że American Baby (singiel) jest fajne, ale w sumie reszta jest naprawdę przeciętna. Dużo lepsze jest wspomniane wyżej MeatLoaf :wink:
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 25 Październik 2005, 08:53   

re Kormaciek:
Jeżeli chodzi o Some Devil to jest to - o ile sobie przypominam - płyta solowa Dave'a, no i przyznam, że na mnie też nie wywarła ogromnego wrażenia. A co do nowej - no cóż - de gustibus..... Mnie się podobała, bo utrzymuje ten klimat, który w DMB lubię najbardziej. Jasne, są płyty lepsze, jak wymieniona przeze mnie powyżej Listener Supported (jedno albo dwa "p" musze się obudzić:) ), ale może dlatego akurat nowa mnie "oczarowała", że w Some Devil brakowało mi Band'u, bo sam DM, jakkolwiek bardzo charakterystyczny (jak daleki od wizerunku idola nastolatek w stylu...... a co się będę narażał co niektórym ;-) ) to IMHO "niepełny". Żebym nie był źle zrozumiany - daleko mi od uwielbienia, które na przykład mam do niektórych dokonań Gabriela (Secret World Live) czy Vangelisa (Blade Runner), ale dla mnie to kawał dobrej muzyki. Jak napisałem - są gusta i biuściki (guściki?) :lol:
A te ostatnie koncertówki, o których wspomniałeś Kormaćku, to niedługo już do mnie "dotrą" i wtedy się wypowiem ;)

EDIT waw: Dotarły (zassały się :lol: ) i powaliły mnie. Teraz muszę napisac - w porównaniu z ostatnimi płytami LIVE płyta studyjna blednie. Respect i w ogóle. W weekend przesłucham dokładnie, bo wczoraj wieczorem to jakoś tak się do końca nie udało;)
_________________
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 27 Listopad 2005, 13:05   

Z ostatnio przesłuchanych

System Of A Down - Mesmerize
System Of A Down - Hypnotize (niejako II cz. Mesmerize)

Płyty świetne. Stary dobry SOAD. Super szybko, żeby za 20 s zwolnić i zmienić rytm i jeszcze raz, i pokrzyczeć i pomruczeć i zaśpiewać melodyjnie. Pomysłowość tych panów nie zna granic. Jedyne co mnie strasznie boli, to to, że za śpiewanie wziął się gitarzysta, który w sumie dobrze śpiewa, ale to jednak nie Serj Tankien. Gitarzysta ma głos, którzy idelanie pasuje do zespołów typu Good Charlotte i nie ma on takich umiejętności woklanych jak ormianin. Ale i tak gorąco polecam.

A kto rozczarował. Enya z nową płytą Amarante (chyba tylko pierwsza jest ciekawa, a reszta to nieudane kalki starych utworów), Santana z nowym All that I am. Niby goście rewelacyjni, ale to nie to samo co Supernatural i Shaman. Nie sprawdza sie wogóle amerykański zespół Iris, hucznie nazywany Coldplayem z USA. Śmiem twierdzić że koło Chrisa i spółki z Coldplayu to oni nie stali. gitary komputerowe, wszystko bardzo podobne, i na to samo kopyto i jak można kogoś porónywać do Coldplayu, jak nie pojawia się fortepian!

No i bym zapomniał - coś genialnego. The Mars Volta i ich koncertówka Scabdates2. Po prostu orgia muzyczna dla fanów psychodelicznego rocka spod znaku Pink Floyd. Nie dość że świetni instrumentaliści, to jeszcze genialny, żywiołowy vocal no i te magiczne dźwięki. Miodzio.

Na biurku leżą teraz upragnione polskie nowości - nowy Happysad, Koniec Świata, Lao Che i Strachy na Lachy. Jak tylko przesłucham, zdam relację :wink:
 
 
     
Łukasz 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 20:17   

Pora wskrzesić ten jakże szlachetny temat o muzyce!
Mam wiele ulubionych kawałków a w ich liczbę policzono:
- Queen - Innuedo, Spread your wings, My fairy king, Bohemian Rhapsody oraz wiele innych tego zespołu;
- Alphaville - Forever young;
- Leonardo Cohen - Dance me to the end of love;
- Fool's Garden - Lemon tree;
- U2 - Misterious ways, Miss Sarajevo, Pride, One oraz wiele innych;
- Scorpions - Wind of change, Still loving you;
- The Rolling Stones - "Angie"
- Led Zeppelin - Stairways to heaven, Kashmir;
And the last but first in my heart - Pink Floyd - On the turning away, Wish you were here, Shine on you crazy diamond, Learning to fly, oraz moje ukochane Time i The final cut, a także wiele, wiele innych tego zespołu.
A kto stwierdzi, że Pink Floyd nie jest najlepszym zespołem na świecie ten niech stoczy ze mną bój straszliwy na ubitej ziemii na kopie, topory, miecze, banany, tudzież zardzewiałe grabie ogrodowe (Damy oczywiście są zwolnone z tego obowiązku)!
_________________
:+1:
 
 
     
Monkey 


Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lip 2004
Skąd: Kwidzyn/Toruń
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 20:33   

Łukasz napisał/a:
A kto stwierdzi, że Pink Floyd nie jest najlepszym zespołem na świecie ten niech stoczy ze mną bój straszliwy na ubitej ziemii na kopie, topory, miecze, banany, tudzież zardzewiałe grabie ogrodowe (Damy oczywiście są zwolnone z tego obowiązku)!

A! To ja właśnie sięgam po moje ogrodowe straszliwe grabie i banan, żółty banan w drugą dłoń! I stoczę z tobą bój, bo ostatnio pokochałam Queen i uważam to za coś cudownego.
;) Nie no oczywiście żartuję, bo o gustach się nie dyskutuję.
To co wymieniłeś
Łukasz napisał/a:
Innuedo, Spread your wings, Bohemian Rhapsody

+ The Show must go on, Under Pressure, Killer Queen, Get Down Make Love, All Dead All Dead, My Melancholy Blues, Teo Torriatte, Another one bites the dust, Fat bottomed Girls, Don't stop me now, The Miracle, Scandal, I'm Going Slighty Mad, Mother Love - a to są tylko kwałki które Kocham, resztę uwielbiam.
Co ciekawe, zaciekawiłam się nimi po przeczytaniu Dobrego Omenu. Więc mogę być wdzięczna Pratchettowi :lol:
A tak na serio, to naprawdę wszytkim polecam bardzo serdecznie.
_________________
"Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi."
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 20:38   

Jakby Ci ktoś dowalił na tej ubitej ziemi, Łukasz, to ja wtedy się wyłonię i zrobię z nim względnie z nią porządek.
 
 
     
Łukasz 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 20:41   

Gdybym miał wymieniać wszystko co lubię queenu zajęłoby to sporo miejsca. W tym trzy płyty Greatest Hits + jeszcze jedna składanka + Jazz + Innuedo + A Day At The Races.
W muzyce Queenu nie podoba mi się tylko kilka piosenek - Mustapha, Bicycle Race i Radio Ga Ga. Reszta jest świetna, a przynajmniej w sporadycznych przypadkach znośna.
Cytat:
A kto stwierdzi, że Pink Floyd nie jest najlepszym zespołem na świecie ten niech stoczy ze mną bój straszliwy na ubitej ziemii na kopie, topory, miecze, banany, tudzież zardzewiałe grabie ogrodowe (Damy oczywiście są zwolnone z tego obowiązku)!


Monkey napisał/a:
A! To ja właśnie sięgam po moje ogrodowe straszliwe grabie i banan, żółty banan w drugą dłoń! I stoczę z tobą bój, bo ostatnio pokochałam Queen i uważam to za coś cudownego.

Czyżbyś nie czuła się damą? :wink:
_________________
:+1:
 
 
     
Łukasz 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 21:00   

Kormaciek napisał/a:
Jakby Ci ktoś dowalił na tej ubitej ziemi, Łukasz, to ja wtedy się wyłonię i zrobię z nim względnie z nią porządek.


Nie będzie potrzeby. Porządny kawał ze mnie chłopa. :) Taki zapity skejcik w przyluźnych spodenkach bałby się do mnie podejść (chyba, że tego skejcika byłaby liczba mnoga albo byłby jeszcze większy ode mnie).
Czytając między wierszami: Też lubisz Pink Floyd jak mniemam.
_________________
:+1:
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 21:20   

Cytat:
Czytając między wierszami: Też lubisz Pink Floyd jak mniemam.

A kto tu wcześniej pisał, że nie można Sapkowsiego porónywać do Pinków, bo zbrodnia?

Obecnie słucham Opery, najnowszego działa Rogera Watersa, pt Ca Ira. Piękna rzecz z librettem o francuskiej rewolucji i piękna muzyka e... operowa.

Co z tego najlepsze, to to, iż być może będzie można posłuchać na żywo całej opery w Poznaniu.

Kontynując temat Pinków, David Gilmour (Git + Voc) nagrywa płytę Leszkiem Możdżerem i Zbigniewem Preisnerem. A właściwie to już nagrał. Możdżer dograł fortepian, a Preisner dopisał partie orkiestralne. I też prawdopodobnie będzie koncert na żywo w Polsce.

http://www.davidgilmour.com/
 
 
     
Łukasz 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 21:34   

W tym roku ma być podobko kocert zespołu Pink Floyd w Polsce. Podobno ze 'starego' Pink Floydu mają grać dwie osoby. A z tego co ja wyczytałem w internecie Pink Floyd gra znowu razem we czwórkę. Nie jestem pewien ale znalazłem to chyba na http://www.pinkfloyd.com. Nie wiem czy przypadkiem nie chodzi o ten sam koncert, o którym wspomniał Kor.
BTW: Jezeli ktoś nie zna jeszcze muzyki Pink Floyd to niech wejdzie na http://www.pinkfloyd.co.uk - można sobie za darmo l e g a l n i e posłuchać najlepszych ich kawałków w całości. A właściwie tych co znalazły się na Echoes.
_________________
:+1:
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 22:01   

No podobno trwają rozmowy nad powrotem wielkiej czwórki, po ich występie na Live8.
Fajnie byłoby.

Fajnie byłoby też, gdyby wrócili Dire Straits, bo Knpfler co raz gorsze ma te solowe płyty.
 
 
     
Łukasz 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 22:37   

Z Dire Straits słyszałem tylko Brothers in Arms. Coś wspaniałego. Muszę zdobyć coś więcej ich autorstwa. A gdyby Pink Floyd zagrał w Polsce w pełnym składzie to byłoby coś. Na koncert pewnie bym nie poszedł ale transmisję napewno bym obejrzał. Żałuję, że przegapiłem ich występ na Live8.
_________________
:+1:
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 21 Styczeń 2006, 22:47   

Co do Live8 to poszedł PW, a co do Dire Straits to BiA to chyba najlepsza płyta.
Chociaż nie - jest jeszcze lepsze cudo: Alchemy. Polecam, jeżeli rozmawiamy o Dire Straits
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 22 Styczeń 2006, 01:22   

Pink Floyd maja znow grac razem?!?!

Dla mnie to nawet jak beda grac w Anglii to sie mocno zastanowie, czy nie wsiasc w samolot i leciec na koncert :) . Poprostu 'Ciemna strona ksiezyca' to jest cudo muzyczne. Zreszta jak i wszystko inne ;) .

Co do 'ciezkich klopotow' to ich pierwsza plyte bardzo lubie. A kawalek Brothers in Arms tez oczywiscie bardzo dobry.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Łukasz 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 22 Styczeń 2006, 10:37   

http://www.gadu-gadu.pl/gaduz04.html - Wywiad z Nickiem Masonem. Z treści odpowiedzi można wywnioskować, że może nawet będzie nowa płyta nagrana z całym zespołem :)
_________________
:+1:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group