|
Kraina Chichów |
| Autor |
Wiadomość |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 Lipiec 2005, 13:31 Kraina Chichów
|
|
|
Coraz częściej widzę na półkach księgarń coraz to nowsze wydania dzieła Jonathana Carrolla. Czy ktoś z Was czytał "Krainę Chichów"?
Genialna powieść z mnóstwem pętających się pod nogami gadających bulterierów. I jednym pisarzem, który napisał ludzi i miasto. Tylko, ze teraz coś się w tym mieście chrzani... |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
| |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 10 Lipiec 2005, 13:39
|
|
|
| Świetna książka, polecam wszystkim do przeczytania. Autor świetnie połączył świat realny i fantastycznym, wszystko podszyte ciepem i nadzieją. Najlepsze jest to żę każde kolejne książki to jakgdyby kontynuacje Krainy Chichów, chociaż wogóle nie ma powiązań fabularnych - nawet krytycy nie potrafia określić dokładnie w jakim gatunku i jakiej szufladce zamknąć tą ksiażeczkę. |
|
|
|
 |
SStefan
VIP

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Druga Ćwiartka
|
Wysłany: 10 Lipiec 2005, 15:13
|
|
|
Yyyy? To to jest tak interesująca książka? A moja matka to kupiła do biblioteki i czytała... Nie zdawałam sobie sprawy... Zazwyczaj mama czyta babskie rzeczy pokroju Grocholi, więc...
Kurczę, ale mam zaległości!
| Kormaciek napisał/a: | | Najlepsze jest to żę każde kolejne książki to jakgdyby kontynuacje Krainy Chichów |
A ile ich, mniej więcej, jest? Tak orientacyjnie? |
_________________ "Zacznijmy od tego, że za czasów Józefa chłopaki wyprowadzili się do Egiptu jak w PRL-u za chlebem. Przez długi czas Izraelici i Egipcjanie byli ziomalami. Ale potem przyszła niewola izraelska. (Wiecie, widocznie zły diabeł zaczął działać)." <--N ie ma to jak wykwalifikowana katecheza XD |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 10 Lipiec 2005, 16:46
|
|
|
Ja mam za sobą tylko trylogię Crane View. Również polecam.
Inne książki to:
• Kraina Chichów (1980)
• Głos naszego cienia (1983)
Trylogia Rondua
• Kości księżyca (1987)
• Śpiąc w płomieniu (1988)
• Dziecko na Niebie (1989)
• Czarny Koktajl (1990) [3 historie]
• Muzeum psów (1991)
• Poza Ciszą (1992)
• Na pastwę aniołów (1994)
• Upiorna Dłoń (1995) [kolekcja krókich opowiadań]
• Durne Serce (1999) [można pobrać z oficjalnej strony autora]
• Cylinder Heidelberga (2000) [160 str., którkie opowiadania]
Trylogia Crane View
• Całując Ul (1998)
• Zaślubiny Patyków (1998)
• Drewniane Morze (2001)
• Białe Jabłka (2002)
• Szklana Zupa (2005) [kontynuacja Bialych Jabłek] |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 18:41
|
|
|
Właśnie skończyłem czytać Krainę Chichów. Książkę czyta się bardzo dobrze i przyjemnie aż do samego zakończenia (na początku jest całkiem normalnie, potem pojawiają się różne dziwności, a na końcu juz wszystko się miesza). Carroll doskonale, choć nie dosłownie,przedstawił, jaką władzę ma w swoich rękach pisarz.
Co mi polecacie do przeczytania jako następne? Bo jak już nadrobię zaległości w innych książkach, to na pewno po coś Carrola sięgnę. |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Lacrimosa

Wiek: 28 Dołączyła: 08 Lis 2006
|
Wysłany: 9 Listopad 2006, 21:35
|
|
|
wlasnie czytam Kraine Chichów po raz n-ty kocham ta książkę, kocham twórczość Jonathana Carrolla. Przeczytalam wszystkie jego książki - niektóre już po kilka razy
U mnie Carroll jest na pierwszym miejscu wśród pisarzy |
_________________
Tylko LINUX i tylko FIREFOX |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 9 Listopad 2006, 21:52
|
|
|
| a mnie - poza Krainą Chichów, którą uważam za bardzo dobrą książkę i może Kośćmi Księżyca - Carroll znudził. Powielanie pomysłów i brak świeżości. De gustibus oczywiście... |
_________________ |
| |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 10 Listopad 2006, 07:41
|
|
|
Carrolla przeczytałem Krainę Chichów, Całując Ul, Głos naszego cienia i chyba jeszcze Muzeum Psów.
Powiedzcie mi, czy wszystkie ksiażki jakie napisał Jonathan Carroll są aż tak podobne do siebie? Nie chodzi mi o fabułę, bo pomysły ma zaiste wybitne, ale o postać głównego bohatera.
Samotny facet, szukający czegoś, zazwyczaj pisarz bez pomysłu na nową książkę, nowo poznana kobieta, romans, tajemnica....
Może Muzeum Psów było inne bo tam akurat był architekt. Jak jest w reszcie ksiażek? Czy też są aż tak monoschematyczne? |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 10 Listopad 2006, 09:15
|
|
|
| Uboot napisał/a: | | Jak jest w reszcie ksiażek? Czy też są aż tak monoschematyczne? |
ja niestety odniosłem takie wrażenie, a szkoda, bo Carroll potrafi budować bardzo dobry klimat. |
_________________ |
|
|
|
 |
Lacrimosa

Wiek: 28 Dołączyła: 08 Lis 2006
|
Wysłany: 10 Listopad 2006, 13:14
|
|
|
ja mysle, ze o kazdym autorze mozna tak powiedziec jak sie czyta wszystkie jego ksiazki jedna po drugiej Dlatego zawsze staram sie przetasowywac autorow... raz czytam ksiazke Carrolla, raz Kinga, raz Pratchetta, a raz jeszcze kogo innego |
_________________
Tylko LINUX i tylko FIREFOX |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 10 Listopad 2006, 14:28
|
|
|
czym innym jest (dla mnie) sposób budowania klimatu, a czym innym pomysły.
Dla przykładu - Dan Brown, gdy przeczytałem pierwszą książkę (bodajże Anioły i Demony), to nawet było miło, każda kolejna to coraz większa kalka. Przestałem czytać.
Carroll niestety sprawił mi podobny zawód. A zapewniam, że przeplatam czytanki (w zakresie ich autorów). Oczywiście to jest tylko i wyłącznie moja ocena i nie musisz się z nią zgadzać;) |
_________________ |
|
|
|
 |
Lacrimosa

Wiek: 28 Dołączyła: 08 Lis 2006
|
Wysłany: 10 Listopad 2006, 15:01
|
|
|
jasne jest dla mnie, ze kazdy moze miec swoje zdanie
a chodzilo mi o to, ze nawet ksiazki Pratchetta czytane jedna za druga moga sie znudzic... a kiedy robie taka przeplatanke roznych autorow (czytam naprawde bardzo duzo), to nie odczuwam tej, jak to nazwaliscie, monotonii...
no ale oczywiscie kazdy z nas jest inny - i dobrze |
_________________
Tylko LINUX i tylko FIREFOX |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 3 Sierpień 2009, 08:42
|
|
|
przeczytałem Krainę Chichów ponownie, po wieeeeelu latach. wydanie Fantastyki - być może niektórzy pamiętają - trzeba było sobie wyrwać powieść ze środka numeru, wykorzystać ostatnią okładkę pisma jako okładkę książki i zszyć to razem.
niestety nie wywiera już takiego wrażenia jak kiedyś. trochę oczywiście brak zaskoczenia, jak za pierwszym razem, ale nawet pomijając to zakończenie mnie rozczarowało. za szybko jakoś się wszystko spina i zamyka. |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
|
|