|
Jacek Piekara |
| Autor |
Wiadomość |
Drozdu

Wiek: 17 Dołączył: 11 Cze 2008 Skąd: Wrocław/Ankh-Morpork
|
Wysłany: 12 Czerwiec 2008, 19:38 Jacek Piekara
|
|
|
| Co sądzicie o twórczości tego pisarza. Napisał m.in. "Młot na czarownice" "Sługę bożego" i "Miecz aniołów" książki o przygodach inkwizytora Mordimera Madderdina |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 12 Czerwiec 2008, 20:01
|
|
|
| Krasnola napisał/a: | | A na temat autora wypowiadać się nie będę. |
Rodzina?
Ja nic jeszcze nie czytałem Piekary, chociaż parę razy czaiłem się już w empiku. Pewnie w niedalekiej przyszłości nadrobię. |
|
|
|
 |
Henna
Aniołek Krejta

Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2006 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 12 Czerwiec 2008, 20:43
|
|
|
| Ja przeczytałam serię o inkwizytorze. Jak dla mnie to trochę zbyt brutalne i obcesowe, ale czyta się dobrze. Na kolana mnie nie powaliło, ale było ciekawie. |
_________________
"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
|
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 12 Czerwiec 2008, 23:51
|
|
|
Jeden z niewielu autorów (jeśli nie jedyny) do którego zajrzałem i więcej zaglądać nie zamierzam. Przeczytałem dwa pierwsze opowiadania Sługi bożego ("Sługa boży" oraz "Szkarłat i śnieg") i po raz pierwszy odrzuciłem książkę z powodu poziomu jej brutalności i wulgarności. Co gorsza, żadna z wymienionych przeze mnie cech nie jest jakkolwiek uzasadniona przez toczącą się fabułę. Jak dla mnie opisy zamieszczone w książce po prostu są niesmaczne i odrzucające, dlatego nie wiem jak w ogóle całość może się komukolwiek podobać
Nie mam nic przeciwko brutalnym opisom w książkach o ile one za sobą cokolwiek niosą, niestety postaci zarówno Bliźniaków jak i samego Mortimera nie niosą za sobą nić (przynajmniej nie niosły przez pierwsze dwa opowiadania). Jeśli ktoś lubi czytać o ludziach okładających się prąciem po twarzy, czy spółkowaniu z trupem to jego sprawa, do mnie takie opisy jakkolwiek nie przemawiają.
Niestety po ilości książek Piekary w księgarniach, ich wznowieniach przez Fabrykę Słów widać, że taka literatura podoba się naszemu społeczeństwu. Nie wiem dlaczego, nie wiem jak, ale jest to dla mnie wielkim fenomenem. Przykro mi tylko, że przez takie pozycje niektórzy wyrabiają sobie negatywny odbiór literatury fantastycznej w kraju. Miałem już styczność z osobami, które rozpoczęły (i zakończyły) swoją przygodę z fantastyką właśnie dzięki książką Pana Jacka. Szkoda. Bo jest co czytać, a osoby te po doświadczeniach zaserwowanych im przez cykl o Mortimerze nie chcę słyszeć o jakiekolwiek fantastyce. I wcale im się nie dziwię, bo człowiek o zdrowych zmysłach drugi raz po taką książkę nie sięgnie. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Drozdu

Wiek: 17 Dołączył: 11 Cze 2008 Skąd: Wrocław/Ankh-Morpork
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2008, 07:06
|
|
|
Racja książki Piekary są bardzo brutalne ale każda następna jest coraz łagodniejsza.Nie wszystkim musi się w końcu podobać brutalność w książkach Piekary. Sam przyznam że gdybym zaczynał od 1 części to bym nie czytał dalej ale zbiegiem okoliczności zacząłem od 3 częśći.
Nie każde opowiadanie coś ze sobą wnosi ale niektóre nawiązują do świętej wojny w której m.in. papiestwo "walczy" z inkwizytorstwem. |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2008, 09:22
|
|
|
Serię o Madderinie należy przeczytać w całości. Pojedyncze opowiadania są kawałkami historii i zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie jest to powieść. Nie zwróciłem uwagi na szczególną brutalność cyklu... Może jestem jakiś dziwny.
Po Wiedźminie jest to dla mnie zdecydowanie najlepszy kawałek polskiej fantastyki.
Niestety inne powieści, a szczególnie "Przenajświętsza..." nie nadają się zupełnie do niczego. Warsztat świetny, ale tematyka już nie bardzo.
| QbaJak napisał/a: | | I wcale im się nie dziwię, bo człowiek o zdrowych zmysłach drugi raz po taką książkę nie sięgnie. |
Nie przesadzasz trochę? |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2008, 20:58
|
|
|
QbaJak, trochę łagodniej. Są ludzie którzy lubią twórczość Piekary, w tym i ja. I przyznam że ja też szczęśliwie zacząłem cykl o Mordimerze od trzeciej części, która naprawdę jest świetnie napisana. Przynajmniej wygląda to bardziej realnie, nie jest to świat w którym niegodziwców można zobaczyć tylko w więzieniach.
A zanim zaczniesz rzucać klątwy na brutalność przedstawionego świata i wydarzeń, polecam się zapoznać ze starszą i dużo pogodniejszą książką tegoż autora - "Arivald z Wybrzeża" (dziś niespotykane w księgarniach, prędzej późniejsza reedycja [z paskudną okładką ] "Ani słowa Prawdy"). Jak dla mnie czyta się prawie jak polskiego Pratchetta
A dla fanów przygodówek - Jacek Piekara był również współautorem scenariusza gry "Książe i Tchórz", która to produkcja miała dużo humoru, a zero "obcesowości". |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2008, 18:47
|
|
|
| Szczery napisał/a: |
A zanim zaczniesz rzucać klątwy na brutalność przedstawionego świata i wydarzeń, polecam się zapoznać ze starszą i dużo pogodniejszą książką tegoż autora - "Arivald z Wybrzeża" (dziś niespotykane w księgarniach, prędzej późniejsza reedycja [z paskudną okładką ] "Ani słowa Prawdy"). Jak dla mnie czyta się prawie jak polskiego Pratchetta
A dla fanów przygodówek - Jacek Piekara był również współautorem scenariusza gry "Książe i Tchórz", która to produkcja miała dużo humoru, a zero "obcesowości". |
Arivald to faktycznie bardzo mily kawalek humorystycznej fantasy - czyta sie szybko i przyjemnie. Pozostale ksiazki, choc utrzymane juz w zupelnie innym stylu, sa imo tez bardzo dobre, a brutalne opisy nie sa az tak odrzucajace...
Co do samego Piekary - o ile sie nie myle, to nie tylko w Ksieciu i Tchorzu maczal on palce, ale tez w paru innych polskich gierkach. A zanim zaczal wydawac ksiazki byl redaktorem Gamblera - wlasnie dzieki jednemu z jego artykulow w Gamblerze postanowilem siegnac po Pratchetta |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2008, 19:46
|
|
|
| Anakolut napisał/a: | | A zanim zaczal wydawac ksiazki byl redaktorem Gamblera |
Potem pisywał też do Clicka!, Gamestara (gdzie udzielał się też inny Jacek-pisarz, tyle że Komuda. Notabene obaj się podobno nie lubią) i GameRankinga. A teraz to już chyba nigdzie. |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Henna
Aniołek Krejta

Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2006 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2008, 20:08
|
|
|
OT
| I.Inni napisał/a: | | gdzie udzielał się też inny Jacek-pisarz, tyle że Komuda |
Komuda fajnie pisze, taki Sienkiewicz XXI wieku. Czytałam "Wilcze gniazdo", bardzo dobra książka.
EOT |
_________________
"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
|
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2008, 21:08
|
|
|
Dodajmy jeszcze - bo dodać trzeba - że pan Jacek był redaktorem naczelnym najlepszego w swoim okresie czasopisma o tematyce fantastycznej - "Fantasy". Niestety, już martwym
OT
A Komudy to właśnie wyszłą jakaś książka piracko-fantastyczna. Chyba ten jeden jedyny raz wydam te trzy dychy na książkę nie podpisaną nazwiskiem Pteryy'ego ;P |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2008, 21:40
|
|
|
| Kaen napisał/a: | | Nie przesadzasz trochę? |
No właśnie nie przesadzam, uważam że "Sługa boży" nie niesie za sobą dosłownie nic, co można by było polecić, a nawet jeśli niesie to dla mnie jest to przesłonięte BEZSENSOWNĄ brutalnością i wulgaryzmami. I właśnie ze względu na ten BEZSENS cykl o Mortimerze bojkotuje i będę bojkotował gdzie tylko mogę.
Ponadto, jako że Sługa jest pierwszą częścią cyklu dyskwalifikuje to w moich oczach cały cykl. Nawet jeśli tom 3 jest taki świetny jak niektóry go opisują nie zamierzam się przebijać przez pierwsze dwa żeby to sprawdzić.
Co do reszty książek pana Piekary, boje się próbować, może i bym zajrzał do polecanego przez Was "Arivalda z Wybrzeża" jednak przez ostatnich parę lat wyrobiłem sobie już specyficzny odsiew książek polecanych mi przez znajomych. Jednym z nich jest Mortimer, jeśli człowiek poleca mi ten cykl, a potem poleca coś innego to nie sięgam ani po jedno, ani po drugie. Jednym słowem do cyklu już się nie przekonam, do Arivalda może, ale pozycja musiałaby być mi polecona przez osobę która ma podobne zdanie o Mortimerze co jak... Jest tyle dobry książek, których nie mam czasu przeczytać, dlatego do Piekary (o ile w ogóle) będą się przekonywał długo. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2008, 21:57
|
|
|
Zrobisz jak zechcesz, możesz urągać książce a ostatecznie i autorowi, jeśli aż tak masz złe o nim zdanie. Ale nie obrażaj czytelników.
W Arivaldzie z wybrzeża nie znajdziesz żadnej okrutnej przemocy, przekleństw ilości może śladowe, choć po kilkukrotnym przeczytaniu jakoś żadnego takiego dialogu nie mogę sobie przypomnieć. Dostaniesz za to świetnego głównego bohatera, dużo humoru, ciekawie zbudowany świat z interesujacym podejściem do magii. No i świetny w mojej opinii styl Piekary, z jego bogatym zasobem polskiego słownictwa.
Do Sługi Bożego mówiąc szczerze to jeszcze nie zdążyłem dotrzeć, czytałem pozostałe części cyklu. Ale jeśli jest jak mówisz, to zapewne na pierwszym czytaniu się zakończy przygoda z tym tomem. |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2008, 19:04
|
|
|
| Może na twój osąd Qba wpływa Piekara jako człowiek a nie autor? |
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 17 Czerwiec 2008, 18:35
|
|
|
| Piekara w moim odczuciu (tj. wnioskuje to z różnych tekstów, for i rozmów ze znajomymi) jest w obejściu dość specyficzny (aczkolwiek podobno mniej niż Sapkowski). Lubie jego twórczość bo oprócz "soczystych" opisów dostajemy porządną fabułę i niezłe dialogi. W przeciwieństwie od takiego Pilipiuka który nie trzyma poziomu dialogów. A i należę do ludzi którzy z niecierpliwością oczekują następnej części o Mortimerze. Jednak zgodzić sie muszę że "Przenajświętsza..." jest poniżej poziomu tego autora. |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
Lindilea

Dołączyła: 03 Kwi 2007
|
Wysłany: 18 Czerwiec 2008, 09:38
|
|
|
| QbaJak napisał/a: | | Co do reszty książek pana Piekary, boje się próbować, może i bym zajrzał do polecanego przez Was "Arivalda z Wybrzeża" jednak przez ostatnich parę lat wyrobiłem sobie już specyficzny odsiew książek polecanych mi przez znajomych. Jednym z nich jest Mortimer, jeśli człowiek poleca mi ten cykl, a potem poleca coś innego to nie sięgam ani po jedno, ani po drugie. Jednym słowem do cyklu już się nie przekonam, do Arivalda może, ale pozycja musiałaby być mi polecona przez osobę która ma podobne zdanie o Mortimerze co jak... Jest tyle dobry książek, których nie mam czasu przeczytać, dlatego do Piekary (o ile w ogóle) będą się przekonywał długo. |
O Mortimerze nie mam zdania, nie było mi dane mieć na niego czasu.
A Arivalda czytam akurat i polecam, książka pogodna, dobrze napisana, przyjazna wręcz (: Nie ma w niej nic z brutalności (która mnie również swego czasu od Piekary odstraszyła, był taki zbiór opowiadań o powrocie czarowników czy czegoś tam na świat, zgroza). A Arivald - styl świetny, czyta się miło. Ot i. (: |
_________________ "nie, tylko nie pomyśl w ten sposób."
Myśl, myśl, myśl. - Kubuś Puchatek |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
Wysłany: 25 Czerwiec 2008, 08:12
|
|
|
| Uboot napisał/a: | Krasnola napisał/a:
A na temat autora wypowiadać się nie będę.
Rodzina? |
A broń Panie Boże Mam podejście do Piekary takie jak Qba, ale ja czytałam "Przenajświętszą". Trzynastolatka robiąca dobrze w samochodzie Panu Politykowi, czy jedzenie mózgów żywych niemowląt to jednak nieco wulgarne, nie uważacie?
| QbaJak napisał/a: | Kaen napisał/a:
Nie przesadzasz trochę?
No właśnie nie przesadzam, |
"Sługi Bożego" nie czytałam, ale po "przenajświętszej" też uważam, że nie przesadza. |
_________________ Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 25 Czerwiec 2008, 12:53
|
|
|
| Krasnola napisał/a: | | Trzynastolatka robiąca dobrze w samochodzie Panu Politykowi, czy jedzenie mózgów żywych niemowląt to jednak nieco wulgarne, nie uważacie? |
Fantastyka gore? |
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 5 Lipiec 2008, 21:36
|
|
|
| Krasnola napisał/a: | | Trzynastolatka robiąca dobrze w samochodzie Panu Politykowi, czy jedzenie mózgów żywych niemowląt to jednak nieco wulgarne, nie uważacie? |
Punkt pierwszy: Pan Polityk jest tylko człowiekiem i może mieć zboczenia.
Punkt drugi: Też uznałem to za przesadę. |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
|
|