 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
Przesunięty przez: Krejt 31 Lipiec 2007, 16:38 |
Harry Potter i Księgi Zakazane |
| Autor |
Wiadomość |
arekrem

Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Skąd: Inąd Zdrój
|
Wysłany: 11 Listopad 2008, 22:51
|
|
|
| Harry też był gejem, a epilog to ważny głos w sprawie adopcji dzieci przez pary homo. |
_________________ "Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu." |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Listopad 2008, 23:04
|
|
|
Jesteś pewien, że czytaliśmy tą samą książkę? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Listopad 2008, 23:31
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | | Jesteś pewien, że czytaliśmy tą samą książkę? |
Może arekrem nie wierzy w przyjaźń męsko-męską? |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff

|
Wysłany: 11 Listopad 2008, 23:48
|
|
|
Może to jego urok, może to Maybelline? |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 12 Listopad 2008, 12:24
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | | wyobrażacie sobie, jaka wrzawa podniosłaby się w mediach, gdyby to Voldemort wygrał? |
= większa sprzedaż przy braku zwiększonych nakładów na reklamę. W końcy liczy się rozgłos, nieważne w jakim tonie.
A o Harrym Potterze mam podobne zdanie jak Łukasz. W każdym razie w wieku 10-13 lat było to dla mnie bóstwo* i do pierwszych tomów czasami z przyjemnością wracam, ale ostatnie 2-3 zostawiały po sobie coraz większy niesmak.
I o ile śmierć prof. Dumb... można wyjaśnić (odcięcie pępowiny; bohater sam przeciw złu, bez mentora itd.) to np. Moody`ego czy jatkę pod sam koniec już trudniej.
A w ASa każdą śmierć można jakoś wyjaśnić. Choćby dlatego, że np. śmierć całej "drużyny" została zapowiedziana we wczesniejszej akcji sagi.
_____
*ale żeby nie było, że jestem "dzieckiem, które zaczęło czytać od HP". Nie, książki zawsze były ważną częścią mojego życia. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
arekrem

Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Skąd: Inąd Zdrój
|
Wysłany: 12 Listopad 2008, 13:51
|
|
|
Moja przygoda z czytaniem zaczęła się od kiepskiej i radzieckiej książki dla młodzieży "Federacja Dynastronautów". Ktoś czytał?
Po Harry`ego Pottera sięgnąłem dużo później (9 lat miałem xD) i mnie nie zachwycił. Jedyny tom, który mi się podobał, to trzeci. |
_________________ "Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu." |
|
|
|
 |
Fluffy

Wiek: 20 Dołączyła: 10 Wrz 2008 Skąd: Nuuu
|
Wysłany: 12 Listopad 2008, 21:48
|
|
|
| Gadio napisał/a: | do pierwszych tomów czasami z przyjemnością wracam, ale ostatnie 2-3 zostawiały po sobie coraz większy niesmak.
|
Tu się zgadzam - wszystkie książki do czwartego tomu przeczytałam kilkukrotnie (czytaj zarywałam całe noce, czytałam tygodniami, jeden raz dziennie). Ale te ostatnie... E-e. To już nie to samo.
| arekrem napisał/a: | | Jedyny tom, który mi się podobał, to trzeci. |
Mój ulubiony ^^ Nie ma Voldzia, nie plącze się niepotrzebnie, świetny klimat...
A jeszcze co do fanficków. Te z blogów bywają denne, choć nawet jeden czy dwa są wciągające. Jeśli chce się przeczytać coś porządnego ale niekanonicznego z serii HP to proponuję wstąpić na forum literackie mirriel - tam się można obłowić ^^
Dla wszystkich polecam Trylogię Enahmy, jest na livejournalu, trzeba mieć mocniejsze nerwy, cierpliwość i nie byc przywiązanym do wersji Rowling.
A dla tych, których nie odstrasza slash, a od razu mówię, że wiele osób po przeczytaniu tego ff stwierdza, ze już więcej nie będzie miało nic przeciwko, polecam "Światło pod wodą" - cudo, cudeńko! Rzecz się toczy w 6 tomie, według mnie, i nie tylko, o wiele lepiej napisane niż w stylu JKR, a sama walka z Voldemortem lepiej rozwiązana. Polecam. Warto przeczytać. |
_________________ Wymyślcie to szybko - jeśli się nawet mylicie, to co z tego? Może będziecie mieli szczęście i zastosujecie złe rozwiązanie w taki sposób, że zadziała?
-Walter Slowotsky
Droga do Ehvenor, Joel Rosenb
http://podpisdlaklimatu.vattenfall.pl/ - podpisz, ratuj klimat! |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 12 Listopad 2008, 22:00
|
|
|
| Beryl napisał/a: | | No coś ty, akurat do tej serii to dobrych fików jest zatrzęsienie... Trzeba tylko czerpać z zaufanych źródeł, a omijać blogaski (choc jeden z najlepszych jakie czytałam to akurat na livejournalu jest). |
widocznie źle trafiłam
***
ja zawsze byłam molem książkowym, Haryr'ego czytałam pasjonacko i wręcz nieprzyzwoicie często. Przy 6. części się zniechęciłam.. Pewnie wkroczyłam dorosłość, w przeciwienstwie do HP
***
jatka na końu (patrz Weasley bez jakiejs tam części ciała) to już była jakaś pomyłka. Takie trochę na siłę "umhrocznienie" pozostał lekki niesmak. Zwłaszcza po epilogu. |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Beryl

Dołączyła: 10 Wrz 2006
|
Wysłany: 12 Listopad 2008, 22:05
|
|
|
| Fluffy napisał/a: |
Dla wszystkich polecam Trylogię Enahmy, jest na livejournalu, trzeba mieć mocniejsze nerwy, cierpliwość i nie byc przywiązanym do wersji Rowling. |
Nie? Po odłożeniu siodemki spojrzałyśmy z kumpelami na siebie i stwierdziłyśmy - przepisane na zywca z Enahmy! Toż zakończenie jest takie same, epilog też kropka w kropkę, tylko kto inny odprowadza dzieciarnię na peron i zamiast małego Malfoya mamy małego Notta.
Od siebie z nieslashówek polecić mogę Slytheryniadę, twórczości Arien Halfelven oraz Rok jak żaden inny. Ze slashy - Herbaciankę, Cambiare Pondentes czy dużo krótszego Familiara. I Drop Dead Gorgeous - o, to koniecznie, bo jest cudowne. Fluffy, zwłaszcza tobie się powinno podobać, bo babeczka od Światła pod wodą to napisała.
| Cytat: | | Jedyny tom, który mi się podobał, to trzeci. |
Mój ulubiony.
| Cytat: | | Harry też był gejem, a epilog to ważny głos w sprawie adopcji dzieci przez pary homo. |
Chodzi ci o ten komiks, w którym Dyro pozoruje swoją śmierć, żeby uciec ze swoim feniksem i pechowo nie zaprasza na ślub Trzech Innych Dyrektorów Szkół Magicznych, a Potter cierpi na ostrą dyslalię? |
_________________ Zawsze mierz wysoko. Być może nie trafisz w cel, ale też nie odstrzelisz sobie stóp. |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 12 Listopad 2008, 22:20
|
|
|
| Z fanfików HP podobały mi się te autorstwa Toroj (czyli Ewy Białołęckiej). Dawno ich nie czytałem, autorka pisze jeszcze kolejne? |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Fluffy

Wiek: 20 Dołączyła: 10 Wrz 2008 Skąd: Nuuu
|
Wysłany: 12 Listopad 2008, 22:30
|
|
|
| Beryl napisał/a: | Fluffy napisał/a:
Dla wszystkich polecam Trylogię Enahmy, jest na livejournalu, trzeba mieć mocniejsze nerwy, cierpliwość i nie byc przywiązanym do wersji Rowling.
Nie? Po odłożeniu siodemki spojrzałyśmy z kumpelami na siebie i stwierdziłyśmy - przepisane na zywca z Enahmy! Toż zakończenie jest takie same, epilog też kropka w kropkę, tylko kto inny odprowadza dzieciarnię na peron i zamiast małego Malfoya mamy małego Notta. |
Ehm.. Chodzi mi raczej o fabułę, nie o podobieństwa. Wiesz, ta cała sprawa z ojcostwem itp. Raczej nie-kanoniczne, prawda?
| I.Inni napisał/a: | | Z fanfików HP podobały mi się te autorstwa Toroj (czyli Ewy Białołęckiej). Dawno ich nie czytałem, autorka pisze jeszcze kolejne? |
Z tego co mi wiadomo - pisze. Np, jeden z nowszych, tzn. wydanych w tym roku, był umieszczony w Proroku Codziennym z okazji premiery 7-ego tomu. Myślę, że od tego czasu cos się jeszcze pojawiło. |
_________________ Wymyślcie to szybko - jeśli się nawet mylicie, to co z tego? Może będziecie mieli szczęście i zastosujecie złe rozwiązanie w taki sposób, że zadziała?
-Walter Slowotsky
Droga do Ehvenor, Joel Rosenb
http://podpisdlaklimatu.vattenfall.pl/ - podpisz, ratuj klimat! |
|
|
|
 |
anonimowa
Wiek: 20 Dołączyła: 15 Sty 2011
|
Wysłany: 15 Styczeń 2011, 20:32
|
|
|
Harry to może Wybraniec, ale też człowiek, który "nie jest święty i nigdy nie będzie" jak to powiedziała Rowling
Wszystkie wartościowe dzieła budziły kontrowersje. W klasyce literatury amerykańskiej trudno szukać książkę, do której nie doczepiła się Liga Obrońców Moralności. Z uwagi na momenty i brzydkie słowa, cała powieść oceniana została jako obsceniczna, pozbawiona wszelkich wartości (powtarzam się) literackich. Krytycy i czytelnicy zawsze sądzili inaczej. HP nie uważam za klasykę, ale nie uważam, że nie posiada żadnych wartości. Kiedyś nawet uważałam się za fana przygód młodego czarodzieja, ale cóż to jest przy Świecie Dysku ? Tylko postawę przeciwników HP uważam za trochę podobną do postawy LOM. Z tą różnicą, że czepiają się magii.
Cieszę się, że żadne wyższe władze duchowne nie doczepiły się do Świata Dysku. Dla religijnego radykała pełno tam cynizmu i moralnych niejednoznaczności. Nie ma czarnego i białego, szary przybiera różne odcienie. Nawet święci nie zawsze byli tacy kryształowi. Parodia Świata Dysku już powstała patrz wątek o magach w... nie powtarzam się. I napisał ją sam sir Terry, choć może z pewną pomocą dwóch uczonych ludzi ? Na mnie jako fance nie zrobiłoby to specjalnego wrażenia. Ale byłoby to równie nieprzyjemne jak protesty Obrońców Krzyża przez Pałacem Prezydenckim.
Dla jasności, wierząca jestem, ale nie sądzę żeby sutanna i seminarium czyniła człowieka nieomylnym. Mogą oni tylko w wierze pomóc. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 17 Styczeń 2011, 00:26
|
|
|
| poczytaj sobie o poprawianiu prozy Marka Twaina... |
_________________ |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |