Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Dan Brown
Autor Wiadomość
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 7 Wrzesień 2004, 12:43   Dan Brown

Stworzyłem temat, by unkn±c OT w temacie "Ostatnio Przeczytane", a również poznać Wasz± opinię o tychże, czytanych chyba teraz przez cał± Polskę ksi±żek.

Ja osobi¶cie nie przeczytałwem Kodu, gdyż odrzuciło mnie po pierwszych kilku stronach, ze względu na dziwne, jak dla mnie pomysły, i dużo niezgodno¶ci. Jak już napisałem, nie przeczytałem tego, więc jesli kiedy¶ jeszcze raz spróbuje, to wyrażę tu swoj± opinię raz jeszcze.
 
 
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 7 Wrzesień 2004, 14:18   

widze, ze mnie wyprzedziles z tematem :)

to ja tylko od siebie dozloze cytaty tego co juz zostalo napisane

jestem tez ciekaw kolejnych opinii na temat Kodu i innych ksiazek tego autora, gdyz slyszalem opinie, ze poprzednia (przed Kodem - nie pamietam tytulu) byla lepsza

settler napisał/a:
Dan Brown - "Kod Leonarda da Vinci"

Ja jestem czlowiekiem, ktory na ogol oglada tez filmy kasowe, ktore czesto sa malo warte, no ale przeciez moze byc to ciekawy temat do pozniejszej rozmowy.
Podobnie podszedlem do tej ksiazki i stwierdzilem, ze jak to taki bestseller to zobaczymy czego on wart. Powiem, ze podszedlem do niego jako do Harry'ego Pottera "dla doroslych".

Coz dostalem?
Nie pomylilem sie zbytnio. Jest to ksiazka sensacyjno-przygodowa w stylu Perez-Reverta, jednak jeszcze lzejsza i moim zdaniem gorsza, gdyz fabula ledwo sie trzyma (oczywiscie to moja opinia). Jednak jak wiemy takie wlasnie malo absorbujace umysl ksiazki podobaja sie bardzo wielu ludziom.
Moze to te zagadki? Jednak nie sa one tez jakies wspaniale, ani wymyslne, a czasem ich wielopoziomowosc wydaje sie wrecz naciagana.
Podczas czytania zagladalem troszke do oryginalu i musze powiedziec, ze na tlumaczeniu ksiazka duzo stracila (w pewnych momentach widac, ze juz sie na dalo czegos przetlumaczyc, wiec bylo trzeba pisac wyjasnienia w przypisach).

Teraz moze pare bardziej pozytywnych slow o ksiazce.
W pewnym momencie czlowiekowi nie jest latwo odroznic fikcje od faktow, wiec proponuje czytajac poprzegldac jakies teksty na tematu tu poruszane. Dlatego jednak czuc tajemnice na kolejnych stronach ksiazki.

I teraz na zakonczenie powiem, ze mimo wszystko polecam ta ksiazke jaka mila wakacyjna rozrywke na troszke nizszym poziomie niz Pratchett :) . Dzieki jej lekkosci czyta sie ja jednym tchem, bo mimo wszystko wciaga, a sam styl pisania jest nie najgroszy dla tego typu ksiazki.

PS. No i Brown zastosowal na samym poczatku zasade Hitchcocka - "nic nie ozywia akcji tak jak trup".

re down (co by Keyffowi balagnu nie robic ;) ): :lol: :lol: :lol: - to tak jakby o Wladcy Pierscieni napisac, ze to ksiazka popularno-naukowa (bo przeciez ma jakis zwiazek z mitologia polnocy). Aha i moze jeszcze napisali cos w stylu "zadziwiajace fakty" ? :lol:


Aida napisał/a:
Jak to promocja łże, reklamuj± to jako pozycję popularno-naukow±..... :lol:


Kormaciek napisał/a:
:arrow: Dan Brown - 'Kod Leonadra Da Vinci' * * * * [w skali od 1 do 6]

Tak jak Settler pisał, ksi±żka miła na wakacje, dobrze się czyta. I szybko się czyta.
Nie mogłem się wprost oderwać, cały czas byłem ciekaw, co się wydarzy na następnej stronie. Autor ksi±żke przemy¶lał, serwuj±c nam teologiczo-kryminaln± opowie¶ć, z domieszk± historii. Bardzo odległej historii i nie takiej jak± znamy. Tylko tej, któr± jak twierdzi chce ukryć Watykan. Wielowarstwowo¶ć zagadaek ucieszy czytelników A. Christie, chociaż Settler miał troszkę racji, że wydaj± się być naci±gane, Co jeescze cieszy to to że wreszczie bohater nie jest super-hiper-mega wszystko wiedz±cym szpiegiem,informatykiem i mistrzem sztuk walk w jednym. Polecam


Mała Mi napisał/a:
Czytalam Kod i zgadzam sie ze to naprawde swietna ksiazka...
A przy kazji mozna sie co nieco dowedziec o ¶wietym gralu :)
Jesli kogos zainteresuja teorie pojawiajace sie w powiesci to polecam ksiażke Dana Bursteina "Tajemnice Kodu" - powiedzmy ze jest to przewodnik do "Kodu Leonarda Da Vinci". Wlasnie zaczelam i calkiem niezle sie czyta (choc niestety nie jest to juz powiesc akcji ;) )


Skonto napisał/a:
Przył±czam się do opinii - bardzo fajna ksi±żka, wreszcie kto¶ szczegółowo opisał teorię potomków Chrystusa (szerszemu gronu - kto był zainteresowany, to wcze¶niej się dowiedział)
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Vende
Gość
Wysłany: 7 Wrzesień 2004, 15:41   

Kod jest ok. Anioly to totalne sf. Twierdza jest strasznie krotka. Czekam na DP i drugi Kod.
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 7 Wrzesień 2004, 19:44   

re:settler Poprzednia ksi±zka Dan'a Brown'a, to jak mi się wydaje "Anioły i Demony", a następna jest "Cyfrowa Twierdza".
 
 
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 10 Wrzesień 2004, 20:07   

coz, o popularnosci Browna moze mowic to, ze jego ksiazki zajmuja 3 pierwsze miejsca na liscie sprzedazy w empiku (dla tych co nie wiedza dodam, ze sa to wszystkie jego ksiazki wydane w Polsce)
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Krejt 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 10 Wrzesień 2004, 20:43   

Spoko Set, niech no tylko wyjdzie Wiedźmikołaj a sytuacja zaraz wróci do normy. :)
 
 
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff

Wysłany: 11 Wrzesień 2004, 17:42   

Skrót DP to od Decision Point, tak ? Czy ktoś wie coś o tym więcej ?
  
 
 
 
Rekinek 


Dołączył: 16 Kwi 2005
Skąd: Neverwhere
Wysłany: 16 Kwiecień 2005, 23:15   

Polski tytul to "Punkt Zwrotny"

Jak dla mnie Brown jest kiepskim pisarzem. Lapie sie tanich chwytów, pisze wg. tych samych schematów i malo pomyslowo. O ile jeszcze "Kod..." dalo sie czytac tak "Anioly..." to totalne dno. Odradzam...
 
     
Threetrees 


Wiek: 28
Dołączył: 06 Sty 2005
Skąd: Opole / Wrocław
Wysłany: 17 Kwiecień 2005, 10:42   

No owszem, "Kod..." czytało się łatwo i przyjemnie (w 2 dni), ale po jego przeczytaniu miałem (i mam) wrażenie, że Brown nie trudził się zbytnio nad fabułą. Potrzebował jej tylko po to, by połączyć kawałki tych swoich "pikantnych" (chyba nie dokońca prawdziwych) wiadomości o sekretach! Kościoła.
Gdyby nie wygłaszanie opini przez duchownych (po wydaniu książki), pozycja ta odeszłaby w niepamięć (przynajmniej dla mnie). Ale nie, wszystko zostało rozdmuchane... i akurat najgorsza książka Browna cieszy się największą popularnością.
Mnie osobiście, w książce zainteresowały jedynie informacje nt. Opus Dei i o szczegółach na obrazach Da Vinci (ciekawe czy to co napisał Brown na ten temat, to prawda?).
Ogólnie rzecz biorąc, książka jest w miarę ciekawa. Jej treści nie należy jednak brać na poważnie (przynajmniej nie całej).
Dużo bardziej zaciekawiła mnie "Cyfrowa Twierdza" i to ją polecam.

Pozdrawiam,
Paweł Baranowski
_________________
Żółw porusza się z taką prędkością, jakiej potrzeba do upolowania kapusty.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff

Wysłany: 12 Lipiec 2005, 14:41   

A jednak nie Punkt Zwrotny, tylko Zwodniczy Punkt. Czytał ktoś przypadkiem i poleca lub przeciwnie???
 
 
     
Miep 


Wiek: 31
Dołączyła: 12 Kwi 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 25 Lipiec 2005, 23:50   

Czytałam. Nawet kupiłam. I w sumie nie żałuję, ale jakkolwiek :Anioły i demony", "Kod" i Cyfrowa twierdzę" doceniam i czytałam z wyraźną przyjemnosćią- tak w przypadku tej ksiażki odrobine sie zawiodłam. Pomysł wielowatkowej zagmatwanej i niesamowitej powieści chyba powinien zostać juz pogrzebany. Przynajmniej w przypadku Browna...
_________________
"Zadziwiłem się niezmiernie, że przemawia tak misternie,
Chociaż sensu w jego mowie nadaremnie szukać by..."
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 26 Lipiec 2005, 13:08   

Napisałem już kilka słów o nowej książce Browna w innym wątku, a teraz pozwolę sobie jeszcze na rozwinięcie mojego komentarza. Moim zdaniem - Zwodniczy Punkt rozczarowuje. Dlaczego? Otóż po przeczytaniu dotychczas wydanych, a w szczególności pierwszej - Anioły i Demony, widać, że Brown jedzie wciąż na tym samym koniku. Wiem, ZP to wcześniejsza od AiD ksążka, no i można powiedzieć, że się przynajmniej warsztat poprawił, ale ..... taka sama konstrukcja, przewidywalna od początku do końca. W każdej z książek Browna identyczny. Naukowiec SuperMan, no może tak 1/2 super;-) Piękna kobieta z wiedzą, której tylko pozazdrościć. Źli którzy będą Dobrzy i Dobrzy, którzy okażą się Źli. Trup na początku. Atmosfera pomiędzy Indianą Jonesem/Cusslerem/Skusiłem się, bo człowiek, który musi podjąć szybką decyzję przed 6 godzinną podróżą PKP, przejawia pewną odporność na Przewidywanie. Szczególnie jeśli ma ono dotyczyć faktu, że każda książka danego autora jest przecież taka sama. A trzeba było spróbować nowego WIśniewskiego, tylko mi się wydał za krótki;-). Oczywiście - nie można powiedzieć, że książka jest do niczego, w końcu zamknięty z nią w przedziale dotarłem do finału, ale w skali 1-10 przyznaję zaledwie 3 gwiazdki. Kolejny Kod na dłuższą podróż, pewnie z ludzkiej ciekawości wypożyczę, ale będę się raczej rozglądał za czym innym. Kropka :-#

[ Dodano: Wto Lip 26, 2005 1:12 pm ]
Polecam natomiast - zainteresowanym historią templariuszy i Św. Graala oraz innym "poruszonym" przez Kod LdV - książkę Lynn Pickett, Clive Prince - "Templariusze" i Michael Baigent, Richard Leigh, Henry Lincoln - "Święty Graal. Święta krew". Ciekawe, naukowe podejście do tematu.
_________________
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28 Lipiec 2005, 18:52   

Troszke nie ten watek, wiec jesli sie rozwinie to wydzielimy.
Moja opinie o "Kodzie" pisalem juz wiele razy na forum.
Jesli chcecie ksiazke w podobnym stylu (sensacyjna historyjka z tajemnicami) to polacam Arturo Perez-Reverte'a. Hiszpanski autor, o niebo (albo i dwa) lepszy od Browna. Ja czytalem "Szachownica Flamandzka" i "Cmentarzysko Bezimiennych Statkow". Oczywiscie to tez jest tylko literatura czysto rozrywkowa, jednak w porzadnym stylu i juz nie tak przewidywalna.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga