Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Prószyński a zjawiska okołodyskowe
Autor Wiadomość
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 8 Grudzień 2004, 21:23   Prószyński a zjawiska okołodyskowe

Zastanawiam sie wlasnie, czy Proszynski zamierza wydawac roznego rodzaju dodatki do ksiazek ze Świata Dysku.
Dawno temu zostala wydana Mappa (ktora notabene z tego co wiem nie ma juz dodruku), ale co z reszta? Na takim poziomie wydanych ksiazek Anglicy juz od dawna mieli plan A-M.
Przetlumaczenie takich np. map to nie jest dużo pracy, wiec wydanie takiej pozycji nie jest czasochlonne.
Puki co mamy jeszcze terminarze, ktore ukazuja sie co roku i jakos znajduja kupcow, wiec klientela na taki towar by sie raczej znalazla.
Sa tez inne pozycje jak Nanny Ogg's Cookbook, tudziez juz wymagajacy wiecej pracy od tlumacza Discworld Companion, a takze pare innych pozycji.

Moze jednak jestem osamotniony w oczekiwaniu na polskie wydania takich pozycji?
Co o tym sadzicie i czy warto zwracac sie z tym do wydawcy?
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa

Wysłany: 8 Grudzień 2004, 22:01   

jako urodziny pesymista na zadne dodatki bym nie liczyl i nie moge sie zgodzic z Settlerem odnosnie kupcow na terminarze

jak juz zauwazyl Settler jednym z dodatkow u nasy wydanych była mappa - nie mam jej co prawda pod reka wiec nie moge sprawdzic nakładu, a na stronce Proszynskiego o tym ani słowa ale była ona wydawana tylko raz w 1998, i z tego co wiem była jeszcze bezproblemowo dostapna 2 lata temu a wiec do 2002

zakładajac ze nakład nie mogł byc duzy (tzn. na pewno mniejszy niz zwykłego tytułu - mappa przeznaczona jest do wezszego grona odbiorcow-"fanatykow") jesli utrzymał sie przez 4 lata nie dziwie sie ze Proszynski ma opory z jej wznawianiem... przynajmniej przez jakis czas

podobnie z terminarzami - nakład tez jest proporcjonalnie mniejszy do tego dochodzi jeszcze fakt ze po uplywie roku terminarze traca na waznosci i wydawane sa kolejne czesci
znowu przydalyby sie naklady z poszeczegolnych lat ale z tego co zauwazylem popyt na nie znacznie maleje - swiadczyc moze o tym chociazby fakt ze w jeszcze czerwcu tego roku najnowszy terminarz Złodzieji byl sprzedawany ze stronek proszynksiego (i w salonach Proszynskiego w Wa-wie) po promocyjnej cenie (o ile sie nie myle) 5,99zł co przy zwyklej detaliczniej cenie 22zł pokazuje ze troszke zalegał w magazynach
jak na moje wydanie terminarza wampirow 2005 jest posunieciem graniczacym z oplacalnoscia i podjetym tylko w celu utrzymania "serii"

na koniec chccialbym zauwazyc ze caly moj post jest oparty na subiektywanych przypuszczeniach i niestety nie moglem go poprzec konkretnymi nakladami bo nie mam przy sobie wspominanych ksiazek... dlatego gdyby ktos mogl ku poparciu/obaleniu mojej teorii przytoczyc te cyferki bylbym bardzo wdzieczny
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 8 Grudzień 2004, 23:42   

sprawdzilem i musze powiedziec, ze niestety jest taki brzydki zwyczaj niepisania nakladu przez Proszynskiego
wiem, ze takie bonusy sa dla mniejszego grona odbiorcow niz ksiazki
jednak taka Mappa powinna byc dostepna przez dluzszy czas, a nie tylko pare lat

zawsze mozna kupowac tez wydania angielskie - np. Death's Domain jest w 2 ksiegarniach dostepne juz od dawna (pewno jako, ze byla wydana stosunkowo niedawno to dystrybutor duzo dostaje od wydawcy), ale z drugiej strony niektorych rzeczy nie sposob dostac
czy znalezli by sie chetni?
moze jakims dowodem jest to, ze gdy ksiegarnia dostanie ksiazke kucharska Nianii to lezy ona na polce tydzien (maksymalnie dwa)
wiem, ze to pare sztuk, ale jesli ludzie sa tak chetni wydac ponad 50 zl, to polskie wydanie za powiedzmy 35 znalazloby troche nabywcow
wiadomo tez, ze przy takim 'dodatku' caly naklad nie zejdzie w ciagu miesiaca, tylko troche polezy
dlatego pewnie wydawca nie uwaza tego za latwy i wygodny sposob zarobku, ale powtarzam, ze jesli nie jestem osamotniony w nadziei na polskie (czyli tansze i latwiej dostepne od oryginalnych) wydania takich pozycji to moze warto sprobowac w kolejnym mailu do wydawcy
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Grudzień 2004, 10:33   

Zgadzam sie z Settlerem. Jednakze moim zdaniem na pierwszy ogien powinien pojsc DC - taka ksiazka by na pewno sie lepiej sprzedawala niz np. Ksiazka Kucharska Niani...
_________________

We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa

Wysłany: 10 Grudzień 2004, 00:03   

DC jak najbardziej tylko jest jeden problem - zniam udaloby sie go przetlumaczyc a Proszynski przeczeklaby na odpowiednia date wydania na pewno pojawielby sie juz New New New DC ;)

do tego klopot z tlumaczeniem jest taki ze o ile sie nie myle najnowysz DC zawiera informacje z ksiazek jeszcze u nas nie wydanych - co za tym idzie przetlumaczenia takiej pozycji bedzie rownowazne ze zwielokrotnieniem prawdopodobienstwa ze pojawia sie nam takie kruczki jak Wiedzmikolaj - a tego bysmy wszyscy chyba nie chcieli

wracajac jeszcze do terminarzy mam nadzieje ze nie bedzie u nas przerwy rocznej przerwy jaka pojawila sie w UK miedzy terminarzem Wampirow (2003) i Almanakiem (2005)
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 10 Grudzień 2004, 18:46   

wydaje mi sie, ze zastosowanie takiej przerwy byloby co najmniej dziwne
co do DC to nie dosc, ze troche by opoznilo plan wydawniczy, bo tlumaczenie takiej pozycji trwaloby co najmniej tyle co zwyklej powiesci, poza tym jedyne wyjscie to wydac pierwsza edycje, gdy dojdziemy do takiego stanu ksiazek, jaki opisuje ten DC.
wiem, ze to tez budzi wiele watpliwosci i czesciowo jest bez sensu, dlatego technicznie DC jest pozycja trudna do wydania przy polskim poslizgu
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa

Wysłany: 10 Grudzień 2004, 20:15   

zawsze sie mozymy pocieszac ze na wydanie DC na naszym rynku jest jeden sposob..... PTerry by musial przestac pisac :P

co do poslizgu miedzy almanakiem a terminarzem wampirow, mam obawy ze moze sie pojawic - nie wiadomo jak angielski wydawac "pozybwa" sie licencji na terminarze ale o ile sie nie myle to w niemczech jak dotad tez mieli 2 lata roznicy miedzy ichnymi a tymi z UK, nie mozna do tego zapominac ze almanak ma troszke inna tresc niz terminarze i z tego co mi wiadomo tekstu jest tam duzo duzo wiecej wiec do wszystkiego dochodzi jeszcze czas przetlumaczenia
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 11 Grudzień 2004, 15:13   

OT:

Czy DC skupia tylko informacje zawarte w książkach, czy są jakieś dodatkowe (co się stało z Teppiciem, jak nazywa się dziekan, itp.)?
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
  
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa

Wysłany: 11 Grudzień 2004, 18:18   

DC to cos w rodzaju encyklopedi, nie ma tam nic ponad to co mozna znalezc w ksiazkach z tym ze wszystko jest zredagowane tak ze nie trzeba tych informacji szukac po wszystkich tomach a masz w jednej malej ksiazeczce
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Grudzień 2004, 19:24   

Bardzo jest to przydatne, muszę dodać.

Moim zdaniem Proszyński w Polsce wogóle comapniona nie wyda. Nie sądze, by sprzedawało się równie dobrze co inne książki. Podejrzewam zresztą, że wiele osób kupiło już wiele z artykułów okołodyskowych w wersji angielskiej, mało kto będzie chciał kupić coś po raz drugi.
 
     
Jane Honesty 


Wiek: 22
Dołączyła: 21 Lip 2004
Skąd: Lublin
Wysłany: 14 Grudzień 2004, 17:59   

Ja bym chciała gdzieś Mappę znaleźć :/ Bo nie ma nigdzie, zawsze jak jestem w innym mieście to zaglądam do Empiku i nic... I moja kumpela mówiła, że w internecie też nie ma...
A mogłam ją kupić rok temu :( straszne...
 
 
     
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Grudzień 2004, 20:28   

Jane: Czasami mozna trafic na Allegro...
_________________

We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari
 
 
     
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Grudzień 2004, 08:13   

Ja swoją dostałem w Wielkiej Brytanii. Za to w krakowskim Empiku można dostać mapę domu Śmierci.
 
     
Gość

Wysłany: 15 Grudzień 2004, 17:39   

Hmm to ciekawe...
Mam nadzieję, że nie zniknie zbyt szybko z półki :D ( mapa domu Śmierci )
 
     
Jane Honesty 


Wiek: 22
Dołączyła: 21 Lip 2004
Skąd: Lublin
Wysłany: 15 Grudzień 2004, 20:21   

O nie... Byłam w Krakowie 2 tygodnie temu... Nnnnnie...
Ale pół Empiku obeszłam i nie widziałam ;/
 
 
     
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Grudzień 2004, 21:10   

Półka z książkami po angielsku. Jutro idę do Empiku, sprawdzę czy jeszcze jest.
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 17 Grudzień 2004, 18:03   

Prószyński zamierza wydać w Polsce wszystkie pozycje związane ze Światem Dysku włączając Książkę Kucharską Niani Ogg i wspomniane DC. Nie ma co się martwić i snuć czarnych wizji. Jedyna niewiadoma w równaniu Prószyński a zjawiska okołodyskowe to termin wydania. Ale nie mamy przecież po 70 lat wiec się na pewno doczekamy.
_________________

  
 
     
I.Inni 


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 17 Grudzień 2004, 18:32   

No to fajnie. A skąd masz te informacje? Z korespondencji?
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
  
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 17 Grudzień 2004, 18:35   

Tak, z korespondencji. Głowa do góry.
_________________

 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 22 Grudzień 2004, 10:23   

wreszcie jakaś optymistyczna wiadmość :)
  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group