|
Podróby |
| Autor |
Wiadomość |
Antrajk

Dołączył: 11 Kwi 2004 Skąd: Katoffice
|
Wysłany: 9 Maj 2004, 16:31
|
|
|
Hmmm nie widzialem tej ilustracji, ale nie wiem czemu mi sie nasuwa na mysl ze jest zboczona [uroki wieku dojrzewania ]? Ehh demoralizujecie mnie, wszyscy po kolei
Ktos wyjawi co to za ilustracja czy lkepiej samemu sie przekonac w jakims empiku? ;P |
_________________ Antrajkus Masterus Koderus stapajacy Na Glinianych Nogach, Arcykaplan Pomniejszych Bostw, Honorowy czlonek Strazy Miejskiej Ankh-Morpork, ulubieniec patrycjusza, itp etc |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 Maj 2004, 18:08
|
|
|
Zawiodę Cię, ilustracj nie są sprośne. A co do ''uroków wieku dojrzewania'' to demoralizujesz się tutaj sam, tworząc sobie autosugestie że to nasza wina |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 10 Maj 2004, 10:46
|
|
|
Ilustracje są czarno-białe Antrajk, i nic nie ma w nich "zboczonego".
Ale naprawdę polecam, można pooglądać w Empiku.
Pan Chris Riddell rysuje całkiem klimatycznie.
. |
| |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 24 Lipiec 2004, 10:42
|
|
|
Wogóle to do czego ten temat zmierza ??
Bo ja jak go pierwszy raz zobaczyłem to mówię sobie :
Ohoho jakiś temat o nazwie podróby, musi być coś fajnego ,
a tu gościu mówi ze kupił sobie najzwyczajniejszą książkę i mówi że to plagiat.
Trochę mnie to rozśmieszyło |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 24 Lipiec 2004, 19:51
|
|
|
A co w tym takiego śmiesznego. A tak BTW, to nawet kupując pięknie wydane, wyglądające jak oryginały książki Pratchetta możecie nieświadomie popełniać przestępstwo (gwoli ścisłości, nie wiem, czy w przypadku ksiazek Mistrza Terry'ego tez tak jest). W najnowszej 'Polityce' jest artykuł np. o tym jak drukarze robią trochę większy nakład książki i dają do sprzedania znajomym
Do posta ponizej:
To ze nie zostaniemy ukarani (kazdy sad nas uniewinni) za to, to nie znaczy ze przestepstwa nie popelnilismy. To podpadloby pod paserstwo). Tak BTW, przez cos takiego ksiazki sa drozsze, bo wydawnictwa mniej zarabiaja na legalnym nakladzie[/b] |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
| |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 24 Lipiec 2004, 20:05
|
|
|
| ekhm... wiem, ze to bedzie OT, ale jak mi sie zdaje nie mozna nie swiadomie popelnic przestepstwa... wtedy to nie jest juz przestepstwo... (end of OT) |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 24 Lipiec 2004, 22:11
|
|
|
Nom ale moim zdaniem Kroniki kresu Nie Są jakimś plagiatem Świata Dysku ...
No i dlatego to trochę śmieszne, bo to tak naprawdę to nie jest plagiat więc po co od razu robić taką aferę ?
Szczerze mówiąc to nie widziałem jeszcze żadnej podróby Pratchett’a.
No, widziałem tylko jakieś fanowskie historyjki, ale to nie podróba. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 27 Luty 2005, 01:34
|
|
|
Czytał ktoś swego czasu starego poczciwego "Mikołajka" Goscinnego i Sempe? Bodajze dwa lata temu łażę sobie po bibliotece, patrze jakieś nowe dziwo, okładka formatu Mikołajka, taki sam papier, tyle że sie Mateuszek nazywa. A na odwrocie "dla fanów Mikołajka". W tym roku znów łażę sobie po bibliotece, i obok trzech ksiązek S&G i bodajże 6 o Mateuszku widzę następne dziwo, z tyłu napisane że dla tych co lubią Mikołajka i Mateuszka. Jedna książka zarabia na poprzedniczkach.
...
dajcie teraz pomyśleć po co to napisałem.
...
chyba po to by zobrazować czym mniej więcej sa te całe "Kroniki kresu". Pisarz poczytał Tolkiena, Rowling i Pratchett’a, to pomyślał że jak te ksiązki tak poszły, to zrobi coś w tych klimatach i tez będzie miał kupe pieniędzy, nawet jesli pisze to na odwal, a scenariusze wymyśla wpatrując się w ekran telewizora w którym leci meczyk i popijając piwko. Tak to mniej więcej spostrzegam, jeśli powiedzialem coś nie tak, to uprzedźcie zanim zaczniecie mnie kamieniować. |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 27 Luty 2005, 14:38
|
|
|
| Cytat: | | scenariusze wymyśla wpatrując się w ekran telewizora w którym leci meczyk i popijając piwko. |
Trochę przesadzasz.
| Cytat: | | okładka formatu Mikołajka, taki sam papier, tyle że sie Mateuszek nazywa. A na odwrocie "dla fanów Mikołajka". |
Aaa... To taki znany chwyt marketingowy |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 28 Luty 2005, 19:12
|
|
|
| Blade_Master napisał/a: | | Cytat: | | scenariusze wymyśla wpatrując się w ekran telewizora w którym leci meczyk i popijając piwko. |
Trochę przesadzasz. |
A ty wyrywasz zdania z kontekstu. napisałem: nawet jesli pisze to na odwal, a scenariusze wymyśla wpatrując się w ekran telewizora w którym leci meczyk" . Nie mówię że tak robbią. Mówię że nawet jeli tak by robili.[/b] |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Yachoo
Dołączył: 30 Wrz 2008
|
Wysłany: 30 Wrzesień 2008, 18:21
|
|
|
| Ew. 'Ania z Lechickich Pól' (sic). Dno. |
|
|
|
 |
|
|