|
Poczet ilustratorów Świata Dysku |
| Autor |
Wiadomość |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa

|
Wysłany: 3 Czerwiec 2005, 18:56 Poczet ilustratorów Świata Dysku
|
|
|
Na podstawie rozmowy która rozwinela sie w temacie "Where Is My Cow?" stwierdzialem ze temacik sie przyda tak coby nie zaśmiecać tamtego...
... i jak to zwykle z dzieleniem tematow bywa, wszystko musi zaczynac sie w jakims nienaturalnym momencie ..... czyli od linka wstawionego przez Krejta, ktorego po prostu nie moglem nie skomentowac
heh niezle
spojrzcie przez kogo ilustrowana, Melvyn Grant - wyglada na to ze DW dorobil sie nowego rysownika, zastanawiam sie tylko jak bedzie jego styl, ale sadzac po obrazia zamieszczonym na okladce - tzn po samym jego tle (wycinajac krowe) wydaje mi sie ze stworzy zupelnie inny klimat niz JK i PK. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Monkey

Wiek: 21 Dołączyła: 22 Lip 2004 Skąd: Kwidzyn/Toruń
|
Wysłany: 3 Czerwiec 2005, 20:04
|
|
|
http://www.melgrant.com/
Nawet ciekawy styl rysowania, ale jednak pana Kirby'ego nikt nam nie zastąpi... |
_________________ "Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi." |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 3 Czerwiec 2005, 23:33
|
|
|
Ja sądzę, że to jednorazowy wyczyn będzie, tak jak w przypadku okłądki do ZMIJUSA.
Ewentualnie pan Melvyn (fajne imię ) narysuje coś w następnym kalendarzu, albo zrobi swoje okładki do Nomów, czy Johny'ego bo do podstawowego kanonu to nie sądze.
Ale rysunki na stronce fantasytczne i okłądka tak samo. Ikrowa taka unijna nie ubabrana po uda w szicie. (Ale jak dojdzie do A-M wszystko pewnie wróci do normy ) |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa

|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 15:03
|
|
|
Kormaciek, okladke do ZM popelnil David Wyatt, ma on tez na swoim koncie fantastyczne okladki do Nomow, ktore moim zdaniem bija te Kirbyiego na leb na szyje, prace Wyatta pojawily sie gdzies jeszcze przy SD tylko nie bardzo moge sobie przypomniec gdzie, w kazdym badz razie jego wspolpraca nie z Terrym nie byla jednorazowa
Wracajac do kwestii Melvyna Granta zauważcie ze "Where is My Cow" to cala ksiazka wypelniona obrazkami ('picture discworld book') a wiec cos na wzór Ostatniego Bohatera, dlatego śmiem twierdzić, że jeżeli ksiazka dzieciom sie spodoba (bo to chyba glownie do nich jest adresowana) i odniesie sukces to wspolpraca Granta z Pratchettem nie bedzie jednorazowa |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
| |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 16:04
|
|
|
"Some of David Wyatt's other work includes Terry Pratchett's The Amazing Maurice and his Educated Rodents, and contributing images to Pratchett's Discworld."
Pewnie będzie ilustrował tylko serie YA i opowieści ze Śd ... ( i nie chodzi mi tu o okładki ... ) |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa

|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 16:32
|
|
|
| Blade z Twojego cytatu wcale nie wynika ze ilustruje serie YA, co gorsza wcale tak nie jest bo cykl YA w reku ma Paul (poza ZM), a nie David wiec nie wiem skad takie wnioski |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
| |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 17:57
|
|
|
1. Cytat był odnośnie tego właśnie, że ilustrował ZM, i tyle.
2. Stwierdziłem tylko, że może będzie on ilustrował książki od środka, czego Paul nie robi...
3. Poza tym nie powiedzialem, że serię YA ilustruje, tylko, że ilustrować ją może. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 18:40
|
|
|
Tak, dokładnie o to mi chodziło, QbaJak, o pana Wyatt'a, tylko nie pamiętałem jego nazwiska. ZMIJUS i rewelacyjne Nomy (też uważam, że lepsze od Kirby'ego) a także jak wspomniałem rewelacyjne prace w kalendarzach. I to koniec na dzień dzisiejszy.
A że kwestia jednorazowa, to miałem na myśli, że w sumie tylko okladkę NOWĄ zrobił do ZMIJUSA. Nową czyli aktualną przez nikogo nie zrobioną wcześniej. Do Nomó zrobił swoje wersje po prostu, do kolejnego wydania. Na nic więcej się nie szykuje. Jeżęli tak, to miło się zaskoczę.
I tak samo pewnie będzie z panem Melvynem. |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa

|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 19:39
|
|
|
| Blade_Master napisał/a: | 1. Cytat był odnośnie tego właśnie, że ilustrował ZM, i tyle.
|
No wlasnie dlatego nie wiedzialem skad przyszly Ci do glowy wnioski, że Wyatt bedzie ilustrowal seriee YA. No i co to znaczy ze ksiazki maja byc ilustrowane "do środka" bo juz kompletnie zglupialem
Przeciez ksiazki DW o ile nie jest to zalozone z gory, tak jak w przypadku albumow OB czy Where's My Cow, wogole nie sa ilutrowane, wiec niby dlaczego mialby zaczac?
Wracajac do kwestii 'ludzi popelniajacych dziewicze okladki' to nie wydaje mi sie zeby Wyatt czy Grant mieli wielkie pole do popisu. Przeciez DW ilustorwane jest przez Paula i dla mnie byloby paranoja zeby do jednego cyklu podpinalo sie 2 artystow, bo na poleczce dopiero byśmy mieli nielad.
Natomiast Wyatt zrobil okladke do ZM bo byla to pierwsza ksiazka YA, dlatego widac Terry nie uwazal ze musi zatrudniac do tego Paul'a jako ze chyba nie mial zamiaru popelniac calego cyklu, sytuacja sie zmieniala wraz z napisaniem WolnychCiutludzi dlatego wydaje mi sie ze bardzo dobrze ze Kidby dostal "prawa" malowania... chociaz po wpadce z pierwsza wersja okdladki do AHatFullOfSky wiem ze wielu sie ze mna nie zgodzi
W kazdym badz razie jesli chodzi o Wyatt'a i Grant'a wydaje mi sie, ze moga oni na stale wprasowac sie w wizualizacje SD jesli tylko znajda (albo raczej Terry dla nich znajdzie) jakas nisze - jak chocby bylo w przypadku Stephena Playera, ktory przez jakis czas tworzyl okladki do scenopisow na podstawie ksiazek SD czy wspomnianych juz przez Kormacka kalendarzy ktorych u nas nie doswiadczysz. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 20:28
|
|
|
| Ale Qba, nie ma za bardzo takiej niszy, o której mówisz. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 21:36
|
|
|
| Cytat: | | o wlasnie dlatego nie wiedzialem skad przyszly Ci do glowy wnioski, że Wyatt bedzie ilustrowal seriee YA. |
Moja pomyłka. Myślałem, że będzie on robił ilustracje wewnątrz książek, takie jak były w ZM, ale zapomniałem, że serię YA ma zajętą Paul... Pomyłka |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa

|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 21:40
|
|
|
nie?
co prawda w dalszym ciagu nie wiem kto wykonal ryskunki do Discworld Almanac 2005 ale tak jak juz to pisalem w innym temacie okladeczka na dzielo Kidby'ego nie wyglada... do tego musisz zadac sobie sprawe z dodatkow ktore w praktycznie Polsce nie istenieja - kalendarze, piwa itd. to wszystko musi miec jakas oprawe graficzna a nie wierze ze Kidby zajmuje sie wszystkim
chociazby Bernard Pearson popełnił znaczki, takze w Polsce nie dostepne - ale wlasnie to jest wstrzeliwanie sie w nisze, po prostu nic innego nie da sie zrobic kiedy glowny prym juz ktos wiedzie
np w przypadku Kidby'ego bylo tak ze jak Kirby jeszcze zyl to Paul stworzyl "Pratchett Portfolio" (taka okladeczka miedzy czerwienia a brazem - w naszym pieknym kraju dostepne bodajze za 59zł m.in w sieciach ksiegarni American Bookstore) i nikt wtedy nawet nie myslal o tym ze zajmie sie wykonywaniem glownych okladek |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Monkey

Wiek: 21 Dołączyła: 22 Lip 2004 Skąd: Kwidzyn/Toruń
|
Wysłany: 4 Czerwiec 2005, 21:44
|
|
|
| QbaJak napisał/a: | | co prawda w dalszym ciagu nie wiem kto wykonal ryskunki do Discworld Almanac 2005 |
Także pan Bernard Pearson: http://images.amazon.com/...SCLZZZZZZZ_.jpg |
_________________ "Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi." |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 5 Czerwiec 2005, 11:15
|
|
|
| Blade_Master napisał/a: | | 2. Stwierdziłem tylko, że może będzie on ilustrował książki od środka, czego Paul nie robi... |
Kidby dosc mocno zilustrowal od srodka Last Hero .
Kto byl autorem pierwszej okladki od A Hat Full of Sky? To tez Kidby sadzac po feeglach?
W ZM te male obraeczki w srodku wiaza sie z fabula. Zreszta na poczatku kazdego rozdzialu w WCL tez sa male obrazki.
Zwroccie uwage, ze A Hat Full of Sky w wersji amerykanskiej ma okladke bedaca pewnym rodzajem kopii oryginalnej, przez co chyba jest jedna z najlepszych okladek zza oceanu.
Tak jak QbaJak wspomnial jest pelno roznych bajerkow, ktore sa polem do popisu dla innych ilustratorow. Tak jak w czasach Kirby'ego to Kidby zajmowal sie takimi rzeczami jak wspomniane Portfolio, ale tez Terminarze, dzieki ktorym (tak mi sie wydaje) zdobyl fanow. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 5 Czerwiec 2005, 12:45
|
|
|
Moment, moment, zdaje sobie sprawę z wszystkich dodatków doskonale. Tylko, że już, jakby to powiedzieć, wszystko jest zarezerwowane.
Termianrze - Kidby (w tym najnowszy na 2006 r. (pocztowy) też będzie jego)
Kalendarze - variosu artist, że tak powiem, Kidby, Wyatt, Hurst i inni.
Portfolia - jak do tej pory Kidby, i nie zanosi się żeby nowe (jakbędzie) robił ktoś inny.
Adaptacje Sceniczne - Player
YA (Akwila) - Kidby
Inne YA - kotka zrobił Gray Joliffe, Zmijusa - Wyatt, Moocow zrobi pan Melvyn.
Zmierzam do tego, że ci co sąna swoich miejscach dobrze sie tam czują i pewnie dużych rotacji nie będzie. A jak widać, do każdego nowego YA (iinego niż cykl z Akwilą) Pratchett promuje kogoś innego. |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa

|
Wysłany: 5 Czerwiec 2005, 13:00
|
|
|
chwila chwila nikt nie mowil ze portfolia zarezerwowane sa dla Kidby'ego - przeciez jeszcze za czasow Josha powstalo jedno jego autorstwa wiec nie wydaje mi sie zeby tylko jeden artysta w nie sie bawil,
z reszta jak na moje to po ArtOfDiscworld Paul przez jakis czas nie wyda kolejnego albumu, a inni kto wie? - jesli tylko zbior ich prac zwiazanych z SD bedzie na tyle obszerny to nie widze probelmu
do tego zostaja jeszcze komiksy czyli m.in. Guards!Guards! Higginsa czy BlaskFantastyczny bodajze Rossa - to wszystko otwiera nowe mozliwosci, i poraz kolejny bede sie upieral ze mimo ze Paul wiedzie prym to nic tak na prawde nie stoi na przeszkodzie zeby ktos inny wykonywal te "mniej znaczace" prace, a tym samy przyczynial sie do rozpowszechnienia swojego nazwiska wsrod fanów DW |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 5 Czerwiec 2005, 14:15
|
|
|
No a ja będę się upierał przy swoim, jednak zauważ QbaJak, że Pratchett ma swoich ulubionych artystów, któym zleca ilustracje do książek. A przez to że jest polularny może "wypromować" artystów, których prace spodobały mu się, jednorazowym, najwyżej dwurazowym wkłądem w discworld.
Chociażby umieszczenie jedego obrazu artysty w kalendarzu już mu może przynieść renomę. Ale Pratchett to nie fabryka artystów, tylko ŚD. A takie komiksy np. Guards! Guards! to sądzę, że nawet nie musiały być pomysłem samego Pratchett'a. Higgins, który udzielał się także w kalendarzach, pewnie wpadł na pomysł zrobienia takiego komiksu, spodobał się Pratchett'owi i jest.
Dlatego ,cały czas twierdzę, że nie ma żadnej niszy, tylko ewentualnie mogą nastąpić nowe pomysły (prędzej artystów, agentów, wydawców i ludzi zainteresowanych, niż samego niż samego Pratchett'a) i wtedy wszyscy będą się cieszyli. |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa

|
Wysłany: 4 Lipiec 2005, 12:53
|
|
|
Wlasnie dobralem sie do "The Colour of Magic Ilustrated Book" z rysunkami Stevena Rossa, narazie jeszcze nie czytalem (troche za ehmmmmm slaba jakosc napisow ekhm ehklkm - ach ten kaszel) natomiast podziwiam sobie obrazki - lokacje wychadza Stevenowi genialnie, niesety nie da sie tego powiedziec o postaciach, chociaz daleko im od tragicznosci... no i szczerze zawiodlem sie Liessa, jakas taka nie za piekna i za bardzo ubrana |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 22 Maj 2006, 20:13
|
|
|
| Jeżeli chodzi o komiksy, to na głowę bije wszyzstkie Straż! Straż! bodajże Higginsa. No rasowy komiks z tego, plus oryginalna kreska, bo KM i BF to takie nijakie, nie wspominając o Morcie. |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22 Maj 2006, 20:17
|
|
|
Oj tak - S!S! w wersji komiksowej wymiatają. Mnie najbardziej urzekł A'Tuin płynący w kosmosie plus widok Ankh-Morpork na ostatniej stronie. No i ten Nobby... |
_________________
We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari |
|
|
|
 |
|
|