|
Okładkowe rozważania |
| Autor |
Wiadomość |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 09:25
|
|
|
Ale co to za różnica, czy zużyją więcej czerwonej czy czarnej? Chyba na jedno wyjdzie.
Chociaż, hm...
| Cytat: | A może oni nie mogą przeboleć ilości czarnej farby?
|
... czarny jest tańszy chyba niż kolor, dlatego taki paradoks wychodzi
Po co mieliby płacić więcej na jakieś kolory? - lepiej właśnie chyba walnąć czarne i po sprawie... I taniej im wyjdzie.
No, chyba, że czarny jest droższy. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 11:27
|
|
|
Nie daj sie wkrejcic Blejd z tymi kolorkami .
Dla mnie wlasnie najlepszym pomyslem bylobycos jak w blejdowym projekcie. Moznaby jeszcze troche do gory, zeby ta czern tak nie przytlaczala i byloby super. Proszek by mial swoje ramki, a my bysmy mieli caly obrazek.
Oczywiscie czcionka na grzbiecie odpada, ale rozumiem, ze to byl zart . Za to zaczalem sie powaznie zastanawiac jaki kolor grzbietu bedzie. Pewno zolty . |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 11:57
|
|
|
jak się płaci za full color to naprawdę ie ma juz znaczeniu ile jest którego koloru
w mojej ocenie są po prostu leniwi, poza tym mają to głęboko w d...uszy |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 16:24
|
|
|
| Keyff napisał/a: | | w mojej ocenie są po prostu leniwi, poza tym mają to głęboko w d...uszy |
ALbo tak, albo koleś / kolesiowa, który to robi nie ma pojęcia o fabule, Kidbym, ba, o Praczu... ech, a miało nie być wpadek na mierę DMG |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 17:22
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | ALbo tak, albo koleś / kolesiowa, który to robi nie ma pojęcia o fabule, Kidbym, ba, o Praczu... |
Nie Kor. Nie ma pojecia o Remberandcie i nie ma ujemne punku do razen artystycznych. Nie trzeba sie na niczym specjalnym znac, zeby wiedziec, ze to nie halabarda i pustka pod nia sa glownymi bohaterami ksiazki...
Problem tej okladki pole gan tym, ze laczy sie ignoracja wgledem pomyslu artysty z brakiem jakiegokolwiek wyczucia artystycznego. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 19:30
|
|
|
| Ładnie to napisałeś, wszystko się zgadza. Mi by dali to bym takie odpierniczył, że byście wyłysieli xP |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
aschar

Wiek: 22 Dołączył: 02 Gru 2007 Skąd: Zduńska Wola
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 22:17
|
|
|
To lepiej niech CI nie dają. Lubię swoje włosy. Nawet bardzo
Okładka jaka będzie, taka będzie - ja i tak kupię, bo treść jest dla mnie ważniejsza |
_________________ Jeśli za dużo sobie wyobrażasz, uważaj żeby nie zginąć w zderzeniu z Rzeczywistością |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 22:28
|
|
|
Blade> gratuluję - taka okładka jest najbliższa temu czego oczekuję. Fakt - kupię i z inną (gorszą lub lepszą), ale oddałeś to o co mi (i mam wrażenie, że też innym forumowiczom chodzi. Pogratulować.
aschar> jak wydrukują na papierze toaletowym, z okładką skserowaną z Faktu - też kupisz? |
_________________ |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 22:29
|
|
|
Takoż: Settler ma rację. W tym roku zrobiłem/współpracowałem przy kilku projektach graficznych/reklamowych. O żadnym z produktów/tematów nie miałem kompletnie żadnego pojęcia. W teorii, robiąc okładkę do książki powinienem ją przeczytać, ale wiadomo, że grafik w wydawnictwie nie ma szans przeczytać wszystkiego (podejrzewam, że mają dwóch - jeden do projektów mainstream high class, a drugi do fuszery). Jednak projektując coś kierujemy się nie tylko wiedzą na temat obiektu, ale wiedzą podstawową dotyczącą projektowania... której autor okładki nie ma za grosz. Albo mu się nie chce.
Takoż nadal: Blade - fajnie. Dużo fajniej. Tylko zmieniłeś format okładki chyba? Czy nie.
I font nieczytelny na grzbiecie.
Takoż jeszcze nadal: Mam jakieś francuskie wydania, które z niepowodzeniem próbuję przeczytać od dłuższego czasu. Tu też nie wszystkie okładki wyglądają równie dobrze jak oryginały. Ale Francja ma koncepcję graficzną. Jest ta sama od początku serii i jest w niej przemyślane wszystko: Od fontów, przez położenie okładki, po ...oną fakturę papieru na okładce (!). I kosztuje tyle samo co u nas. IMHO udało im się znaleźć idealną formułę, żeby nie zmieniać koncepcji przy zmianie stylu okładek.
Jeszcze nadal: Skoro przy Zimistrzu dało się skopiować okładkę z wersji UK, to dlaczego tu się nie da.
Gdybym miał trochę więcej czasu, przygotowałbym Pruszkowi audyt ich projektów, nawet za darmo... Może kiedyś... |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
aschar

Wiek: 22 Dołączył: 02 Gru 2007 Skąd: Zduńska Wola
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 22:45
|
|
|
| wawrzyniec napisał/a: | | aschar> jak wydrukują na papierze toaletowym, z okładką skserowaną z Faktu - też kupisz? |
Jeśli będzie równie tanie co papier toaletowy tudzież fakt, to kupię nawet trzy, jeśli tylko będzie to coś spod pióra Pratchett'a
Treść się liczy, pamiętaj |
_________________ Jeśli za dużo sobie wyobrażasz, uważaj żeby nie zginąć w zderzeniu z Rzeczywistością |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 22:50
|
|
|
| Cytat: | | Treść się liczy, pamiętaj |
Pół życia walczę z tym mitem:>.
Offtopic! Offtopic! |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 8 Luty 2008, 23:27
|
|
|
aschar> okładka też jest treścią.
Dzieło jest Całością.
Tak jak krówka składa się z krówki, a nie tylko z jelit, ścięgien i połowy wątroby. |
_________________ |
|
|
|
 |
aschar

Wiek: 22 Dołączył: 02 Gru 2007 Skąd: Zduńska Wola
|
Wysłany: 9 Luty 2008, 12:16
|
|
|
No dobra dobra, poddaję się
A jaka w końcu jest ostateczna forma okładki?
I co z tym grzbietem?
[ Komentarz dodany przez: Krejt: 9 Luty 2008, 14:56 ]
http://uam.dmkhosting.com...1,260.htm#40015
Kolor grzbietu odkryjemy w dniu wydania. |
_________________ Jeśli za dużo sobie wyobrażasz, uważaj żeby nie zginąć w zderzeniu z Rzeczywistością |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 9 Luty 2008, 15:46
|
|
|
| Kaen napisał/a: | | W tym roku zrobiłem/współpracowałem przy kilku projektach graficznych/reklamowych. |
Tez mamtakie doswiadczenia, ale okladka do ksiazki to inna sprawa. Reklama ma miec odpowiedni przekaz, natomiast obrazek na okladce ma jakis zamysl artystyczny bedacy uzupelnieniem samego tekstu.
| Kaen napisał/a: | | I font nieczytelny na grzbiecie. |
Ja rozumiem, ze to byl zart, bo akurat grzbiecik zupelnie nie trafiony IMO.
Dla mnie najlepiej, gdyby byl czarny lub szaryz literkami wpasowujacymi sie w kolor ramki i okladki. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kaen

Wiek: 27 Dołączył: 10 Maj 2007 Skąd: Z zaskoczenia.
|
Wysłany: 9 Luty 2008, 19:24
|
|
|
| settler napisał/a: |
Tez mamtakie doswiadczenia, ale okladka do ksiazki to inna sprawa. Reklama ma miec odpowiedni przekaz, natomiast obrazek na okladce ma jakis zamysl artystyczny bedacy uzupelnieniem samego tekstu. |
[Offtopic] Ale okładka też powinna coś przekazywać, tak samo jak reklama musi mieć artystyczną koncepcję [/Offtopic]
| Cytat: | | Dla mnie najlepiej, gdyby byl czarny lub szaryz literkami wpasowujacymi sie w kolor ramki i okladki. |
Czyli...? Tak! Żeby okładka była taka jak w GB!:> |
_________________ Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 9 Luty 2008, 21:23
|
|
|
Ej, ej, napis to jest po prostu napis, chodziło mi o kolor. Skąd ja miałem wytrzasnąć proszynskiego fonta?
Właśnie, poza tym, zauważyłem regułę: - Jaki jest kolor ramki w środku, taki grzbiet.
Więc w Nocnej Straży będzie bankowo beżowy. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 11 Luty 2008, 20:00
|
|
|
| Pfffff..... dalej to nieszczęsne wykadrowanie. zniósłbym to, gdyby w ogóle nic nie zmieniali. Ale teraz obiecali że będzie lepiej, rozpalili nadzieję i tak naprawdę g... zrobili.... |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 19 Luty 2008, 00:00
|
|
|
| Szczwana Kuna napisał/a: | | Pisalem do Pani z Proszka o tym wszystkim, niestety juz za pozno zeby cokolwiek zmieniac... bedziemy musieli walczyc o Regiment, zeby zostal porzadnie wydany. A obrazek na stronie jest, jak sie domyslam, w celach pogladowych - zeby fani mogli sobie zobaczyc obrazek w calosci wlasnie tam |
Wystawcie mi osta, zbluzgacie mnie, zabierzcie mi moda, ale i tak wyrażę swoje osobiste zdanie:
Banda debili z Prószka.
A co do MR, to nie spieprzą. bo się nie da:
http://uam.dmkhosting.com...strous_Regiment |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 19 Luty 2008, 01:36
|
|
|
| Uboot napisał/a: | | A co do MR, to nie spieprzą. bo się nie da: |
Jak to się nie da... wystarczy wykadrować obrazek na gaciach... w końcu bielizna najważniejsza. No i ruszać się z domu bez ręcznika nie wypada. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 28 Dołączył: 12 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 19 Luty 2008, 01:39
|
|
|
| Uboot napisał/a: | | A co do MR, to nie spieprzą. bo się nie da |
naiwność jest rzeczą ludzką... uwierz, że się da.. mam nawet kilka wizji.. gdyby nie był tak leniwy nawet bym je tutaj zaprezentował.. chociaż na zrobienie czegoś źle specjalnie potrzeba z reguły więcej czasu niż na raz a dobrze |
|
|
|
 |
|
|