|
O audiobookach słów kilka |
| Autor |
Wiadomość |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 15 Luty 2004, 15:20 O audiobookach słów kilka
|
|
|
Audiobooki ŚD... chyba wszyscy o nich słyszeli, a część z Was na pewno się z nimi spotkała. Szczerze mówiąc, to ostatnio zacząłem się nimi interesować, na troche szerszą skalę. Okazała się, że wystarczy troche pogrzebać w sieci aby znaleźć pare przydatnych informacji.
Wydawaniem anglojęzycznych audiobooków zajmują się głownie 2 firmy: Corgi i Isis Audio Books oraz jeszcze jedna, o której nie udało mi się dowiedzieć zbyt wiele
Pierwszą, najbardziej rzucająca się w oczy różnicą miedzy wydaniami Corgi i Isis jest zgodność czytanego tekstu z orginałem - otóż Corgi wydaje tkz wersje Abriged, czyli przycięte, w których tekst czytany przez lektora nie zgadza się z tekstem ksiązki. Zdania są poskracane, pozbawione niektórych przymiotników opisujących przedmioty, a niektórch zdań w ogóle nie ma. Natomiast wydania Isis mogą poszczycić się 100% zgodnością z orginałem, dzieki czemu możemy jednocześnie Pratchett'a słuchać i czytać, nie martwiąc się o opuszczone fragmenty
Powyższy opis z pewnością przemawia na korzyść firmy Isis... Niesety jak w życiu, nic nie jest czarno-białe. Każdy, kto choć raz słuchał audio-ksiązki, zgodzi się ze mną, że niezwykle ważny jest głos lektora oraz jego intonacja. I właśnie tutaj reprezentujący Corgi Tony Robinson wypada fenomenalnie. Jego dykcja jest czysta i wyraźna, a głos po prostu sam przyciąga ucho. Nie da się tego niesety powiedzieć o Nigel'u Planer, głownem lektorze ISIS. Jeśli ktoś miał okazję go posłuchać, to z pewnością zgodzi się ze mną że Mr.Planer zdaje się czytać z prędkością lokomotywy, nie intonując tak pięlnie jak Tony i nie mając jego głosu. Kiedyś próbowałem czytać fragment książki wraz z nim, niestety zamiast przyjemności przyszło tylko zmęczenie. Na szczęście, w najnowszych pozycjach, Isis zrezygnowało z Planera i zatrudniło, dobrze znanego wszystkim pratchettomaniakom Stephen'a Briggs'a, ten mimo że lepszy od Planera, niesety nie dorównuje Robinsonowi. Warto chyba jeszcze wspomnieć, że dwie z pozycji (Equal Rites, Wyrd Sisters) wydane przez Isis czytane były przez panią Celia Imrie.
Na sam koniec pozostaje nam tylko, poraz kolejny z resztą, pozazdrościć Anglikom ich rynku i wyboru jaki mogą dokonać. W Polsce, naszych rodzimych "słuchanych książek", raczej nie doświadczymy, chociaż powstało Równoumagicznienie czytane przez Panią Grażynę Wolszczak na "Zlocie Czarodziejek", który miał miejsce podczas Warszawskich Spotkań Komiksowych 16 marca (chyba 2003) w Warszawie.
Fragmenty można pobrać z http://ksiazki.wp.pl/wiad...page=1&id=27298 (linka swego czasu podrzuciła Aida
Ocenę nagrania pozostawiam już Wam... ale jeśli koniecznie chcecie mnie zapytać, to Pani Wolszczak "troszeczke" przedobrzyła i przeszła na "drugą stronę" Tony'ego Robinsona, pozostając w tyle wraz z Panem Planer'em |
|
|
|
 |
OPeCe
Dołączył: 17 Lut 2004 Skąd: ŁódĽ
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 11:33
|
|
|
jak donosi discworld monthly wyszedl nowy audiobook (oczywiscie nie u nas) The Last Hero. Wydawca jest ISIS.
Zawsze mozemy zalozyc wlasna firme, produkowac audioboooki na mikrofonie podlaczanym do komputera, i zarabiac na tym ciezka kase
w koncu trafilibysmy w nisze |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 12:13
|
|
|
wlasnie to jest chyba straszna nisza na polskim rynku
z ciekawosci chcialem sie zapytac, czy ktos z was widzial jakies audiobooki w Polsce? jakiegokolwiek autora
ja widzialem tylko Harry'ego Pottera |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Vende
Gość
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 14:18
|
|
|
| W American Bookstore sa wszystkie czesci SD, Harry Potter i Tolkien + paru innych autorow. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 14:32
|
|
|
moze nie jednoznacznie napisalem, chodzilo mi o polskie audiobooki , czy takowe istnieja (procz HP) |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 14:50
|
|
|
jakis czas temu mozna bylo sciagnac czesc polskiego audiobooka pratcheta [nie pamietam ktora ksiazka to byla] bodaj z mp3.wp.pl albo ksiazki.wp.pl lektorem byla pani [nie pamietam nazwiska, Yennefer z widzmina ]. jak na moje to bylo calkiem znosne ale nie wiem czy wyszlo na wieksza skale czy byl to tylko taki sobie bajer
edit: znalazlem - http://mp3.wp.pl/p/strefa/artysta/7546.html |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
Vende
Gość
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 15:57
|
|
|
> chodzilo mi o polskie audiobooki
A to zmienia sytuacje Obecnie oprocz HP nic nie wychodzi... kiedys bylo zupelnie inaczej. Na tasmach szpulowych i plytach gramofonowych wychodzilo tysiace bajek... ale to bylo ponad 20 lat temu
Teraz bardziej przeszlo to w strone rozwijania oprogramowania czytajacego ulatwiajacego w znacznym stopniu zycie osobom niewidomym. A dzieciom niech czytaja rodzice... |
|
|
|
 |
OPeCe
Dołączył: 17 Lut 2004 Skąd: ŁódĽ
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 17:36
|
|
|
| u mnie w empikach sa tylko HP :/ |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 20:19
|
|
|
| floyd napisał/a: | jakis czas temu mozna bylo sciagnac czesc polskiego audiobooka pratcheta [nie pamietam ktora ksiazka to byla] bodaj z mp3.wp.pl albo ksiazki.wp.pl lektorem byla pani [nie pamietam nazwiska, Yennefer z widzmina ]. jak na moje to bylo calkiem znosne ale nie wiem czy wyszlo na wieksza skale czy byl to tylko taki sobie bajer
edit: znalazlem - http://mp3.wp.pl/p/strefa/artysta/7546.html |
wiem ze lubie sie czepiac ale pisalem juz o tym na samym koncu w pierwszym poście ... widać za długi był
| settler napisał/a: | | moze nie jednoznacznie napisalem, chodzilo mi o polskie audiobooki , czy takowe istnieja (procz HP) |
a poslkich jest dość sporo chociażby Pan Tadeusz czy Przedwiośnie... tylko chyba nas to nie interesuje |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 20:44
|
|
|
| QbaJak napisał/a: | | floyd napisał/a: | jakis czas temu mozna bylo sciagnac czesc polskiego audiobooka pratcheta [nie pamietam ktora ksiazka to byla] bodaj z mp3.wp.pl albo ksiazki.wp.pl lektorem byla pani [nie pamietam nazwiska, Yennefer z widzmina ]. jak na moje to bylo calkiem znosne ale nie wiem czy wyszlo na wieksza skale czy byl to tylko taki sobie bajer
edit: znalazlem - http://mp3.wp.pl/p/strefa/artysta/7546.html |
wiem ze lubie sie czepiac ale pisalem juz o tym na samym koncu w pierwszym poście ... widać za długi był |
w sumie to tak, nie chcialo mi sie caleg czytac tylko przejrzalem kilka zdan zeby wiedziec o czym mowa.. poczytelm posty innych i myslalme ze nikt jeszcze o tym nie wspomnial
szczgol |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 22:23
|
|
|
| Z tego co pamietam to w warszawskim 'American Bookstore' na Alejach Jerozolimskich (prawie na przeciw Dworca Centralnego) mozna nabyc kilka angielskich audiobook'ow ze Swiata Dysku. Wszystkie sa bodajze w wersji skroconej. |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 22:32
|
|
|
Skróconej!? Nóż w serce |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 26 Luty 2004, 22:36
|
|
|
| Ponoc nie jest tak zle - w koncu sam PTerry to zatwierdzil. No i ciesza sie tez powodzeniem wsrod fanow... |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 19 Kwiecień 2004, 21:40
|
|
|
| Szczerze mówiąc kiedy usłyszałem Wolszczak czytającą "Równoumagicznienie" to zapłakałem i będę błogosławił, że nie ma polskich audiobooków Pratchetta. Głos tej pani nadaje się może do czytania, ale Elizy Orzeszkowej. Z resztą zawsze będzie mi się kojarzył ze sprofanowaniem Sapkowskiego w filmie w którym atmosferę budowały głównie odciśnięte ślady traktora na piaszczystym leśnym dukcie. Ciach na ten temat. |
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2004, 11:50
|
|
|
Wolszczak rzeczywiści czyta ''sienkiewiczowo'', ale może znajdzie się ktoś lepszy.Ale żeby tak od razu polskich audiobookow nie chcieć |
|
|
|
 |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 21 Kwiecień 2004, 21:13
|
|
|
| Cytat: |
Ale żeby tak od razu polskich audiobookow nie chcieć
|
Póki oczy mi nie szwnkują - odpukać - obejdzie się bez audiobooków. Jak znam życie, to lektorem w polskim audiobooku byłaby właśnie taka Wolszak, albo inna przypadkowa osoba, która musi zahałturzyć... takie są nasze realia. W takim wypadku wolę już, żeby nie było żadnych audiobooków, niż jakby miały być dziadowskie. Kopmy się w tyłki ze szczęścia, że tłumaczem ŚD jest Cholewa, bo w naszych realiach trafił nam się jak ślepej kurze ziarno. |
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2004, 11:53
|
|
|
| Może kogoś znajda do czytania zamiast Wolszczak? Gdy w radiu czytali Wiedzmina to też mówili że będzie koszmar, a lektor był całkiem dobry. Co prawda byłem wtedy jeszcze Wiedżmina nie czytałem, bo za mały byłem, ale czytał jak pamiętam nieźle. Dla potwierdzenia kilka innych osób które wtedy Wiedźmina czytały też mówiły że było dobrze. Ale z chęcią posłuchałbym jeszcze raz, by porównać to co sądziłem wtedy, z opinią teraz, po skończeniu Wiedźmina. |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2004, 12:05
|
|
|
| Uwazam, ze najlepszym czlowiekiem do audiobookow bylby Piotr Fronczewski. Facet ma juz doswiadczenie w tych sprawach... |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
Skonto

Wiek: 23 Dołączył: 09 Kwi 2004
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2004, 16:05
|
|
|
| Cytat: |
Ale z chęcią posłuchałbym jeszcze raz, by porównać to co sądziłem wtedy, z opinią teraz, po skończeniu Wiedźmina.
|
O i ile pamiętam, to audycja jest do ściągnięcia na www.sapkowski.pl - porównaj!! |
_________________ H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 22 Kwiecień 2004, 18:08
|
|
|
| Vanti napisał/a: | | Uwazam, ze najlepszym czlowiekiem do audiobookow bylby Piotr Fronczewski. Facet ma juz doswiadczenie w tych sprawach... |
Ew. Zapasiewicz. Fronczewski mi się z "Panem Kleksem" kojarzy.
A najlepiej to by było zrobić polską wersję "słuchowiskową" z rozpisaniem na głosy. (Dawajcie swoje typy!) |
|
|
|
 |
|
|