 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
Eseje, Analizy, Wypowiedzi, Recenzje, Artykuły |
| Autor |
Wiadomość |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 30 Lipiec 2007, 11:42
|
|
|
Tekst o związkach literatury fantastycznej i komiksów. Trochę o ŚD jest:
http://komiks.nast.pl/art...niec-separacji/ |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 7 Sierpień 2007, 22:57
|
|
|
CDA 8/2007:
Prawda
"Żadne muchy nie siedziały na G.S.P. Dibblerze. Pobierałby od nich czynsz". Długo wyczekiwana, kolejna część "Świata Dysku" w żadnym stopniu nie ustępuje poprzednim pozycjom tej serii. Nie dajcie się zmylić pozornie długiemu wstępowi! Naprawdę warto przeboleć te pierwsze kilkanaście stron, by zostać porwanym przez żywą akcję o wielką dawką ankhmorporkowego humoru.
Dla tych, którzy spodziewali się kolejnej opowieści o Straży Miejskiej, mam dwie wiadomości: złą i dobrą. Zła jest taka, że Vimes i spółka nie są głównymi bohaterami Prawdy. Natomiast dobra to ich obecność (może i drugoplanowa, ale zawsze) i rola w odkryciu spisku zorganizowanego przeciwko lordowi Vetinari. Lecz nie spisek jest głównym motywem ostatniej powieści Pratchetta, ale "azeta" (czytaj: gazeta). W Prawdzie pojawia się mnóstwo nowych, sympatycznych postaci. Najważniejszą z nich jest niejaki William de Worde - młody kandydat na dziennikarza, który przez przypadek staje się pierwszym wydawcą prasowym na Dysku. Niby nic ciekawego ,ale dodajmy do tego m.in. bandę prowadzących drukarnię krasnoludów, fotografa Otto (wampira na odwyku, rozsypującego się w proch po każdym błysku flesza aparatu), konkurencję rynkową wydającą odpowiednik naszych tabloidów czy pana Wintlera - hodowcę warzyw o dziwnych kształtach. Brzmi lepiej? Na pewno.
Znajdzie się nawet coś dla maniaków filmów: zgadnijcie, z jakiego kultowego dzieła Pratchett zaczerpnął pomysł na postacie panów Szpili i Tulipana? A teraz zmiksujmy to wszystko ze znanymi nam realiami Ankh-Morpork, inteligentnym i błyskotliwym poczuciem humoru, oryginalnymi dialogami i naszymi ulubionymi, choć tym razem ukrytymi nieco w cieniu bohaterami. I mamy najlepszą lekturę na letnie upały.
Anastazja |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 8 Sierpień 2007, 15:26
|
|
|
Słowa, słowa, słowa...
Tytuł książki: Prawda
Autor recenzji: Małgorzata Tomaszek (2007-08-08)
Ocena recenzenta: (10/10)
Dziewczęciem będąc, młodym i naiwnym, walczyłam w niedalekiej przeszłości o dobre imię szeroko rozumianej fantastyki. Krucjata moja przynosiła kiepskie rezultaty, ale nie ustawałam w walce, która niebawem przeniosła się w uniwersyteckie mury. Tam odniosłam swój pierwszy sukces, gdy profesor, wyrażający się pogardliwie o literaturze fantasy: „książki o gadających smokach”, przejawił chęć pożyczenia ode mnie jednej z książek Pratchetta. Książki do tej pory nie odzyskałam... Trwam w naiwnym może przekonaniu, iż spowodowane było to gwałtownym uczuciem, jakim zapałał czytelnik do Wyprawy czarownic. Pomijając smutny fakt zagrabienia mojej książki, ten przydługi wstęp miał prowadzić do konkluzji, iż Pratchett działa na wszystkich, niezależnie od tego, czy są to zagorzali fani fantasy, czy też ludzie, którzy cenią po prostu dobrą, zjadliwą i prześmieszną literaturę. Pisanie recenzji z książek twórcy Świata Dysku jest niezwykle trudne, człek kusi, by być równie dowcipnym, w rezultacie czego czytelnik recenzji otrzymuje żenujący popis pod tytułem: „Recenzja w stylu Pratchetta”, lub recenzowanie kolejnych tomów przybiera formę peanów pochwalnych ku czci... Utrzymanie się w ryzach, by nie dać się ponieść jednej z tych, wymienionych możliwości, bywa trudne, lecz postaram się nie wpadać w zbytnio elegijny ton lub, co gorsza, nieudolnie dowcipkować.
Prawda jest dwudziestą dziewiątą książką tego autora, która ukazała się na polskim rynku wydawniczym. Dzięki poprzednim dziełom Pratchett zdobył sobie w Polsce, tak jak na całym świecie, grono wiernych fanów. Fanów, którzy przyjmowali każdą jego książkę z entuzjazmem. Entuzjazmem, który czasami przygasał, co nie dziwi, gdyż nie wszystko, co stworzył Pratchett, było na tym samym poziomie. Z tym większą radością należy odnotować fakt, że opowieść o pierwszej gazecie w Ankh-Morpork, jest zdecydowanie jedną z lepszych, z serii opowieści o Świecie Dysku. Do galerii neurotycznych i nieco „powykrzywianych”, zamieszkujących Ankh-Morpork postaci, autor dołączył młodego Williama de Worde, pomysłodawcę przelewania nowin na papier i ich rozpowszechniania wśród mieszkańców. Z racji chronicznej niechęci do kłamstwa, młodzian ów wydawał się wręcz predysponowany do pełnienia tej, jak się potem okazało, niebezpiecznej funkcji. Wyeksploatowanym, w poprzednich dziełach, bohaterom, dano nieco odsapnąć; pojawiają się, ale w charakterze postaci drugoplanowych lub jako motor intrygi, na pierwszym planie są zupełnie nowe postacie. Niewątpliwie najbardziej malowniczą z nich jest wampir-fotograf, który jest prawdziwym pasjonatem swego zajęcia, nie licząc się z tym, że każde zdjęcie przypłaca swoją śmiercią, z racji stosowania lampy błyskowej.
Pratchett nie od dzisiaj celnie komentuje otaczająca nas rzeczywistość, przedstawiając ją w krzywym zwierciadle, ubraną w szaty opowieści fantasy. Prawda jest zjadliwą satyrą, pokazująca mechanizmy funkcjonowania brukowców, pokazana nam walka „praworządnej” gazety ze szmatławcem, opisującym deszcze psów, jest historią wartą zastanowienia. Zwłaszcza, że pracownicy tej pierwszej skazani są na klęskę... nie tylko w Świecie Dysku. Stały schemat swych opowieści, gdzie wszelkie początkowe działania prowadzą do kłopotów, tym razem wyjątkowo nie mają one „mackowatej natury”, wypełnia Pratchett pysznymi dialogami, jak zwykle przypisy są małymi dziełami sztuki, zaś akcja toczy się dwutorowo, w wartki sposób. To wszystko razem sprawia, że śmiało można zaryzykować stwierdzenie, iż Prawda to zdecydowanie jedna z najlepiej opowiedzianych historii, rozgrywających się w Świecie Dysku.
źródło: http://ksiazki.wp.pl/kata...=1186582417.250 |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 12 Sierpień 2007, 16:50
|
|
|
| Paweł Laudański pisze m.in. o Zbrojnych |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 5 Grudzień 2007, 21:19
|
|
|
| Na Polterze o komiksie KM |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 5 Grudzień 2007, 22:02
|
|
|
| Maciej 'repek' Reputakowski napisał/a: | | Trudno zakładać, iż w kolejnych albumach (ukazały się jeszcze trzy) przyjęty styl graficzny radykalnie się zmieni. |
Jak to czesto bywa w internecie autor nie wykazal nawet minimum pracy i pisze glupoty... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 6 Grudzień 2007, 00:00
|
|
|
| settler napisał/a: | | Jak to czesto bywa w internecie autor nie wykazal nawet minimum pracy i pisze glupoty... |
Ale przynajmniej dowiedział sie kto jest tłumaczem, bo w samym komiksie nie było zaznaczone... chyba ze na stronie Proszka jest napisane to przepraszam ze staje w obronie |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 6 Grudzień 2007, 00:43
|
|
|
| QbaJak napisał/a: | | (...)chyba ze na stronie Proszka jest napisane (...) |
jest |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 10 Grudzień 2007, 21:12
|
|
|
| Kamil Śmiałkowski m.in. o PTerrym |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 24 Grudzień 2007, 11:51
|
|
|
| Recenzja komiksu KM na KZ |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 19 Styczeń 2008, 20:23
|
|
|
Achika o ZC
Recenzja OK na Esensji |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 25 Styczeń 2008, 20:51
|
|
|
CDA 02/2008:
Zimistrz
Ostatnio Piotr Cholewa, znakomity tłumacz, miał chyba więcej czasu, bo odstęp od wydania Złodzieja czasu i Zimistrza był naprawdę nieduży. Niestety najnowsza (w Polsce) powieść ze Świata Dysku nie zaciera niezbyt dobrego wrażenia, jakie zostawiła po sobie poprzednia. Przeciwnie, odnoszę wrażenie, że Pratchett miał w 2006 roku (wtedy Wintersmith pojawił się po angielsku) wyraźny spadek formy.
Fabuła, nawet jak na Świat Dysku, jest dość drugorzędna. Młoda czarownica Tiffany Obolała (wcześniej znana jako Akwila Dokuczliwa) w dziwnych okolicznościach popadła w spore tarapaty, a wraz z nią szeroko pojęta okolica. Zakochał się w niej żywiołak, Żimistrz, który zaczął się do wybranki zalecać w sposób bardzo efektowny, choć również niebezpieczny dla całego Dysku. Nie może się więc obyć bez interwencji babci Weatherwax i niani Ogg, dużą rolę odegrają również doskonale przetłumaczeni Nac Mac Feeglowie (łojzicku!), czyli specyficzna forma nie do końca żywych skrzatów...
Powieść można czytać bez znużenia, ale chwil typowej dla Pratchetta zadumy czy szczerego rozbawienia nie należy się zbyt wielu spodziewać. Choć pojawia się nawet pytanie o to, czym jest człowieczeństwo, głębia przemyśleń jest taka, że pojąć by ją mogła 12-letnia dziewczynka (w ogóle odniosłem wrażenie, że taki jest docelowy odbiorca tej książki). Tym niemniej nie jest to powieść zła, przeciwnie. Przy czym ludzi przyzwyczajonych do arcydzieł wychodzących spod pióra Terry'ego może nieco zawieść.
PS Niedawno autor poinformował fanów, że cierpi na rzadką odmianę choroby Alzheimera. Życzymy Mu, by nie stracił dobrego humoru i walczył jak najdłużej...
Qn'ik |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 29 Dołączył: 13 Lut 2004
|
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 30 Marzec 2008, 17:26
|
|
|
| Druga recenzja komiksu KM na Gildii |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 30 Marzec 2008, 17:49
|
|
|
| Pomylił nazwisko tłumacza. KM tłumaczyła Ela. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 14 Maj 2008, 08:57
|
|
|
| Recenzja SN w Esensji |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 14 Maj 2008, 15:28
|
|
|
| W najnowszym CDA jest artykuł o pierwszym przeniesieniu na ekrany komputerów Świata Dysku. Redaktor opisuje grę Discworld. |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime |