| Autor |
Wiadomość |
Temat: Świat Dysku w eBook |
lukash_t
Odpowiedzi: 190
Wyświetleń: 9320
|
Forum: Biurko Vimesa Wysłany: 20 Lipiec 2007, 22:19 Temat: Świat Dysku w eBook |
Przepraszam ze tak pozno ale teraz mam rzadko dostep do internetu i z tego to wyniklo.
Dziekuje Ci QbaJak za odpowiedz. Nie lubie jak sie mnie obrzuca blotem ale tez nie obrzucam ludzi gownem wiec moze pozostaniemy przy slownych argumentach?
Nie wierzysz mi. Oczywiscie, Twoje prawo, ale jest wlasnie tak jak napisalem. Obecnie siedze w Austrii, mniej wiecej co 2 miesiace przyjezdzam do Polski i za kazdym razem staram sie kupic 2-3 ksiazki Terry'ego.
I faktycznie, tak jak napisales, spora czesc z nich trzyma b.dobry poziom, sa genialne i sa tez troche slabsze. Ale to wciaz ten sam Pratchett.
Napisalem ze czytalem je z ebookow jakby na probe, To prawda ale prawde mowiac tez dlatego ze majac na dysku caly komplet trudno sie oprzec pokusie
I nie nazywaj mnie zlodziejem, bardzo prosze, bo w takim razie zlodziejami byliby takze ludzie ktorzy ida do empiku i czytaja ksiazki tam wcale ich nie kupujac.
| QbaJak napisał/a: | | Ale jednak posiadasz wszystkie książki w formie elektronicznej... Pomyśl, że je też ktoś kupił i na zakupach nie skończył. Potem zmaltretował książkę OCR'em. Przejrzał wskazywane przez program skanujący błędy i podjął decyzję czy dany wyraz ma być pisany tak, czy tak. Znak występujący na końcu zdania ma być kropką czy przecinkiem, itd. Później przykleił całość do akceptowalnej w sieci formy i udostępnił ogółowi... A teraz sam sobie odpowiedz - skoro istnieją tacy złodzieje, to ilu ich będzie, jeśli udostępnienie książki będzie wymagało dwóch kliknięć? |
Zgoda. Udostepnianie ksiazek, gier, muzyki itp jest przestepstwem. Ale chyba nie zrozumiales o co mi chodzilo w poprzednim poscie. Zrozum ze to juz jest nagminne.
Ja nie mialem zadnych trudnosci z tym zeby sciagnac. Nikt kto ma dobre lacze nie bedzie mial z tym trudnosci. Wiec nie romumiem co pruszynskiemu mogloby zaszkodzic jesli by wydal ten zbior w ebooku na sprzedaz.
Na pewno byloby to tansze a sa juz urzadzenia na ktorych mozna takie ksiazki czytac w autobusie metrze czy w pociagu.
Wezmy muzyke. Sa przeciez strony z ktorych mozna sciagnac muzyke legalnie. to kosztuje grosze a za te grosze sciaga sie pojedyncze piosenki.
To chyba jest legalne. Wiec chyba firmy fonograficzne w koncu zalapaly ze muzyka w sieci tez moze byc interesem.
Sadzisz ze piractwo muzyczne znacznie sie przez to zwiekszylo? Chyba nie az tak skoro dalej mozna kupic "sciagniecie muzyki".
I jeszcze krotko do uzytkownika Settler:
Mowisz ze sciaganie muzyki jest nielegalne. OK. Moglbys mi jeszcze tylko wyjasnic sens takiego zapisu na niektorych stronach :
" sciagniete nagrania nalezy usunac w ciagu 24 godzin". Czy jesli sciagne kawalek ze strony z takim zapisem i usune po tym czasie to to jest legalne?
sorki za OT. |
Temat: Nasze poczatki, czyli kto i jak z Pratchettem zaczynal |
lukash_t
Odpowiedzi: 307
Wyświetleń: 13961
|
Forum: Witajcie w Ankh-Morpork... Wysłany: 21 Maj 2007, 23:11 Temat: Nasze poczatki, czyli kto i jak z Pratchettem zaczynal |
Ja zaczynalem od Kosiarza i to byl strzal w dziesiatke Pozniej Piramidy i Na Glinianych Nogach. Wiem ze troche nie po kolei ale czytalem co wpadlo w lapy:) A zaczalem dzieki koledze. Wtedy bylem na etapie Tolkiena i myslalem naiwnie ze elfy sa dobre ... ;p |
Temat: Świat Dysku w eBook |
lukash_t
Odpowiedzi: 190
Wyświetleń: 9320
|
Forum: Biurko Vimesa Wysłany: 21 Maj 2007, 22:43 Temat: Świat Dysku w eBook |
No to ja rowniez dodam swoje 3 grosze. W Swiat Dysku wgryzam sie w sumie nie od dawna ale wszystkie przetlumaczone na polski ksiazki juz przeczytalem i to wlasnie wiekszosc z ebookow. Wg mnie z tym jest tak jak z mptrojkami. Samo sciaganie bodajze nie jest nielegalne, tylko udostepnianie - poprawcie mnie jak sie myle. Wiem ze to nie jest do konca w porzadku(wiadomo - praca autora, tlumacza, koszty wydawcy) ale niewiele jest osob ktore kupia cokolwiek w ciemno. W MOIM przypadku jest to tak ze wlasnie sobie kompletuje cala DYSKOgrafie kupujac te ksiazki po kolei w ksiegarni i mozna powiedziec ze tylko dzieki temu ze wczesniej poznalem je z ebookow. Wcale nie czyta sie tego tak zle jak niektorzy sadza. Po 3 ksiazce czlowiek sie przyzwyczaja
Wiem ze nie kazdy po sciagnieciu i przeczytaniu Pratchetta na kompie pojdzie do ksiegarni i za to zaplaci ale chyba niemalo ludzi tak wlasnie zrobi.
Natomiast na poczatku tematu (sorki nie czytalem calego bo sie sporotego uzbieralo) ktos stiwerdzil ze pruszynski nie wyda SD w ebookach bo ktos kupi, udostepni i zaraz bedzie tego pelno po sieci. Otoz juz jest. I problemu ze sciagnieciem nie ma. Wiec nie jestem w stanie zrozumiec dlaczego nie moga tego w ten sposob tez sprzedawac. Troche osob by to kupilo, a nie wierze zeby ktos specjalnie kupil cala serie zeby pozniej bezplatnie udostepnic na swojej stronie, wiedzac ze to jest scigane.
Dziekuje za uwage i gratuluje fajnego forum |
Temat: Dlaczego jeż przetruchtał na drugą stronę drogi? |
lukash_t
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń: 4315
|
Forum: Hol Gildii Błaznów Wysłany: 10 Maj 2007, 21:18 Temat: Dlaczego jeż przetruchtał na drugą stronę drogi? |
Myślak Stibbons
| Cytat: | | Móglbym to panu wyjaśnić nadrektorze gdybym miał tu gumową membranę i kilka ciężarków |
Bibliotekarz
| Cytat: | | Uuk uuk uuuk iik uuk |
Wolfgang
| Cytat: | | Jeż mialby przechodzić przez ulicę ? Bardzo zabawne Panie Cywilizowany! To pewnie to słynne Ankh Morporskie poczucie humoru? |
Funkcjonariusz Wizytuj
| Cytat: | | Gdyby pan przeglądnął ostatni numer tygonika Nieupiekszane Fakty który zostawilem panu na biurku to dowiedzialby sie pan ze wszystkie jeze mialy pielgrzymke na druga strone tej ulicy żeby oszczędzić swoim duszom wiecznego potępienia... |
Detrytus
| Cytat: | | Jeż? To może wezme i obrysuje kredą jego kontur? Mam kredę przy sobie. |
|
| |