 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
Znalezionych wyników: 108
|
| Autor |
Wiadomość |
Temat: Nasze gęby roześmiane... |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 989
Wyświetleń: 34203
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 5 Listopad 2006, 18:09 Temat: Nasze gęby roześmiane... |
Szkoda, że zjadłas te ciasteczka, chętnie bym je zobaczyła Sprawdż - może sie da jeszcze wpuścić sąde do żołądka i sfotografować
Co do pokoju - ma 6x4 m, jest gdzie pląsać (najlepiej wokół ogniska, ale na upartego mozna i wokół świeczki na podłodze (planowałam tez wokół grilla, ale nie wyszło )) i odprawiać mhrroczne msze XD
Teraz planujemy impreze a'la postacie ze Świata Dysku (na wszystkie osoby, które widać na zdjęciu zaraziłam Pratchettem... no, wszystkie ) - już są plany stroju trolla baletnicy i pary - Detrytus/Nobby Boje sie, że z tego pokoju po czyms takim to już nic nie zostanie... ^^'
sonde jesli juz - set |
Temat: Na rozluźnienie |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 822
Wyświetleń: 29941
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 5 Listopad 2006, 14:04 Temat: Na rozluźnienie |
Ok, teraz troche twórczości własnej (jestem jej fanką ). Jeżeli ktoś nie lubi shonen-ai, slashu, albo yaoi proszony jest o ominięcie tego szerokim łukiem. Jeżeli komus nie przeszkadza, to prosze bardzo
Teledysk opowiada o chyba najbardziej "znanej" parze z książek Pratchetta - Aziraphale'u i Crowley'u
Show Me Heaven
[ Komentarz dodany przez: QbaJak: 5 Listopad 2006, 16:13 ]
z chęcią dałbym Ci osta... ale ostrzegałaś |
Temat: Nasze gęby roześmiane... |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 989
Wyświetleń: 34203
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 5 Listopad 2006, 13:09 Temat: Nasze gęby roześmiane... |
Długo mnie nie bylo Wracam fotką z Halloween Ja w samym środku na brązowo (wyjątkowo mhrrocznie, ne? ) Tylko pokój mam troche nie bardzo mhrroczny do takich imprez... ^^'
Mhrroczna Ekipa
Oraz ciasto w kształcie trumny, które zostało pochowane w naszych żołądkach
Mhrroczne Ciasto |
Temat: Religie i inne Inkwizycje |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 149
Wyświetleń: 6784
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 25 Wrzesień 2006, 16:14 Temat: Religie i inne Inkwizycje |
| I.Inni napisał/a: | | Myślę, że po beatyfikowaniu Jana Pawła II (co się pewnie kiedyś stanie), zaczniie się masowa sprzedaż czegoś w stylu "drzazga z ławki, na której siedział Ojciec Święty" i podobne. |
Moim zdaniem to byłby świetny przemysł Kilkoro uczniów IV jakiegoś liceum wymyśliło firmę sprzedającą różne relikwie religijne. Pomysł godny Pratchetta, uważam . Można to zobaczyć tu .
[ Komentarz dodany przez: Krejt: Pon Wrz 25, 2006 4:58 pm ]
Relikwie. |
Temat: Poznajmy Się |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 270
Wyświetleń: 7441
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 21 Wrzesień 2006, 21:18 Temat: Poznajmy Się |
| A ja myslałam, że ten temat jest po to, żeby sobie nawzajem zadawać pytania dotyczące rzeczy, które nas ciekawią. Ja nie lubię poznawac osób zadając im pytania w stylu: "Co sądzisz o sytuacji politycznej Turkmenistanu?". Wole pytania na wyobrażnie i poczucie humoru: np. Jakim rodzajem wędliny chciałbys być i dlaczego? Jeżeli to temat 'Poznajmy się' to chyba nie ma znaczenia pod jakim względem - mozna chyba pod każdym. |
Temat: Poznajmy Się |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 270
Wyświetleń: 7441
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 21 Wrzesień 2006, 20:55 Temat: Poznajmy Się |
| Blade_Master napisał/a: | | Nie, dziwnie bym wyglądał, prawda? |
Ale własnie o to chodzi - żeby dziwnie wyglądac
| Blade_Master napisał/a: | | Jaki kraj lubisz najbardziej, i w jakim chciałbyś zamieszkać. Uzasadnij. |
A to chyba wiadomo - Anglia, a w zasadzie to mogłoby być całe UK.
Uzasadnienie:
- Londyn, a w nim miejsca, w których 'bywali' Crowley i Aziraphale oraz postacie z "Neverwhere" Gaimana
- Pratchett 'pod nosem'
- Soho
- piękne widoki, blisko do Irlandii
- wszystko, co chciałabym miec, zebrane w jednym miejscu
- Anne Perry (pseudonim pisarski Juliet z "Niebiańskich Istot") oraz Pauline mieszkające gdzieś w Anglii (trzeba by je tylko wytropić)
- oraz kilka innych rzeczy, o ktorych w tej chwili nie pamiętam, a które sprawiają, że czasami jęczę "Ja chcęęęę mieszkać w Angliiii, mama/Zuzanna/ktokolwiek inny, kto akurat znajduje się w pobliżu mnie - zrób cooooś..."
Pytanie będzie podobne do poprzedniego, ale rozleglejsze:
Czy czasami lubisz robić 'dziwne' rzeczy - takie, które sprawiają, że ludzie na ulicy, albo w jakimkolwiek innym miejscu dziwnie na Ciebie patrzą? |
Temat: Poznajmy Się |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 270
Wyświetleń: 7441
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 21 Wrzesień 2006, 20:29 Temat: Poznajmy Się |
| settler napisał/a: | | Po raz kolejny prosze o nie zadawanie pytan na temat, ktory istnieje na forum jako samodzielny topic. |
Przepraszam, nie wiedziałam, że jest tu taki temat, nie przejrzałam jeszcze wszystkiego.
| XXXX-janka napisał/a: | | Byłeś(aś) kiedykolwiek aresztowany(a)? |
Aresztowana to może nie, ale zatrzymana pod zarzutem fałszowania pieniędzy. Okazało sie, ze 100 zł, które miałam okazało sie fałszywe, a że to był hipermarket, to wszystko musiało się odbyc jak nalezy. Najpierw siedziałam sobie z ochroniarzem w pokoju i żartowałam, potem przyjechała policja i mnie 'przetransportowali' na komisariat, tzn. ja jechałam rowerem, a oni radiowozem za mną Tam złożyłam zeznania, sama sobie przeszukałam torebkę, w domu została przeszukana jedna szafka i zostałam wypuszczona. Tylko od czasu do czasu przychodziły do mnie jakies wiadomości w sprawie śledztwa. Całkiem ciekawe doświadczenie Szkoda, że mnie nie zamkneli za kratami jak Ya-Ya One były z tego dumne I szkoda, że to była policja, a nie Straż Miejska
Czy macie zwyczaj robić jakieś dziwne rzeczy kiedy widzicie coś co Wam się kojarzy z ŚD? (np. iść za Strażą Miejską 'krokiem straznika' ) |
Temat: Najbardziej wyczekiwane |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń: 5599
|
Forum: Procesy myślowe Marchewy Wysłany: 21 Wrzesień 2006, 20:19 Temat: Najbardziej wyczekiwane |
| Słupek napisał/a: | Najbardziej czekam na część z Williamem i Ottem. Znalazłam o nich mnóstwo fików yaoicowych i chętnie poznałabym pierwowzory
Fuuuj, to musi być straszne.
|
Nie, to wcale nie jest straszne. Straszny to był fik, w którym Vetinariego zgwałcił troll
Zreszta moja ulubiona 'para' to Vimes i Vetinari - o nich jest najwięcej fików
| Słupek napisał/a: | | No, trzeba wyplenić to gejostwo z dyskowego fandomu. |
A dlaczego?? Ja nie chce z Was wypleniać np. uwielbienia dla Rincewinda. Co kto lubi
Gdybym ja tak chciała wypleniac wszystko co mi się nie podoba, to musiałby być tu całkowity zakaz rozmawiania na niektóre tematy A to niemożliwe, więc proszę o tolerancję. Nie myślałam, że od fanów Pratchetta trzeba takich rzeczy wymagac, myślałam, że to przychodzi naturalnie |
Temat: Poznajmy Się |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 270
Wyświetleń: 7441
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 20 Wrzesień 2006, 20:57 Temat: Poznajmy Się |
| I.Inni napisał/a: | | Jakbyś mógł/mogła wyglądać jak ktoś znany, to jak kto? |
Zdecydowanie Emma Watson (Hermiona z "HP") Jest po prostu boska - wszystko mi sie w niej podoba: od figury, przez styl ubierania, włosy, po te 'odbierającezdrowyrozsądek' oczy... _-_
Druga opcja, ale na starość, to Niania Ogg
Jeżeli mogłabyś/mógłbyś doradzić Pratchettowi temat kolejnej części ŚD, to o czym by był i kto byłby w niej głównym bohaterem? |
Temat: Najbardziej wyczekiwane |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń: 5599
|
Forum: Procesy myślowe Marchewy Wysłany: 20 Wrzesień 2006, 20:19 Temat: Najbardziej wyczekiwane |
| VenaKruczowłosa napisał/a: | | A ja czekam na książkę kucharską niani Ogg - ciekawi mnie czy w ogóle się ukaże i jak będzie przystawać do polskich realiów. |
Udało mi sie zdobyc Książkę Kucharska Nianii Ogg po anglikańsku w Empiku w Krakowie, ale do tej pory jej nie przeczytałam, bo słownictwo dla mnie za trudne Pozachwycałam sie ślicznym wydaniem, przeczytałam kilka fragmentów, które udało mi się zajarzyć, obejrzałam obrazki i zrobiłam Chwiacza Truskawkowego
Oto zdjęcie
Najbardziej czekam na część z Williamem i Ottem. Znalazłam o nich mnóstwo fików yaoicowych i chętnie poznałabym pierwowzory |
Temat: Nick - jego historia... |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 262
Wyświetleń: 14375
|
Forum: Witajcie w Ankh-Morpork... Wysłany: 20 Wrzesień 2006, 17:36 Temat: Nick - jego historia... |
Oki, to się troche rozpiszę...
Ariel_Lindt to tylko skrót od:
Ariel Sol NianiaOgg Gina Amelie Yo-Yo Idgie'sSister Lindt Rimbaud Amadeosdatter de Chocolaterie 'Heavenly Creatures' i Ksiezniczka Jedzenia i Spania Jaaki-kiiiciuś o przydomku 'ZjemWszystkoCoZobaczę'
Po kolei:
Ariel - od zawsze moje ulubione imię, pochodzi od syrenki, Ariela z "Szaleństw Majki Skowron" i duszka z "Burzy" Szekspira
Sol - moja idolka i ulubiona czarownica z serii książek, które kiedyś uwielbiałam "Saga o Ludziach Lodu" (tak, teraz wiem, ze to syf, ale uwielbienie dla niej pozostało )
Niania Ogg - wiadomo Mój wzór do naśladowania i najulubieńsza żeńska postać ze wszystkich książek, filmów itd. Staram się byc taka jak ona i nawet mi sie udaje, nie wiem tylko co zrobie z tymi mężami i dziećmi
Gina - pseudonim Pauline z "Niebińskich Istot" - mojego ulubionego filmu o dwóch nastoletnich przyjaciółkach, które żyły we własnym świecie i były 'Mad'
Amelie - chyba wiadomo jaka - uwielbiam ją i chciałabym byc do niej podobna
Yo-Yo - nawiązanie do nazwy Siostrzanego Stowarzyszenia Ya-Ya, które załozyła czwórka dziewcząt z południa USA w książce pod takim samym tytułem. Nazwały się Ya-Ya (taa... taa...). Ja i moje dwie przyjaciółki postanowiłyśmy więc założyć Siostrzane Siostrzactwo Yo-Yo (joł, joł )
Idgie's Sister - powstało od imienia mojej drugiej co do fascynacji żeńskiej postaci, tym razem z ksiazki i filmu "Smażone Zielone Pomidory" - i nie chodziło o to, że chciałabym byc taka jak ona, chociaz to też, ale najbadzoej o to, że strasznie chciałabym ją znać i miec ją zawsze blisko siebie
Lindt - nazwa mojej ulubionej czekolady I w zasadzie zawiera w sobie jeszcze jedno słowo: Lind - nazwisko Sol i całego rodu Ludzi Lodu
Rimbaud - nazwisko mojego ulubionego poety francuskiego - swego czasu obiektu mojego fanatyzmu i uwielbienia (ale nie za poezje tylko za styl życia i przekonania )
Amadeosdatter - czyli córka Amadeo - mojego ulubionego wampira z "Kronik Wampirzych" Anne Rice ukrywającego sie pod imieniem Armand (Amadeo to jego prawdziwe imię, którego używał zanim zostął wampirem)
de Chocolaterie - z Czekoladziarni (wiem, że takie słowo nie istnieje, ale u nas nie ma odpowiednika, więc postanowiłam go stworzyć ) - nawiązanie do filmu "Czekolada" i Czekoladziarni w małym miasteczku, którą prowadziła główna bohaterka - ten film sprawił, że zapragnęłam też prowadzić Czekoladziarnię *.*
'Heavenly Creatures' - nazwa mojej wymarzonej Czekoladziarni - nawiązanie oczywiście do filmu "Niebiańskie Istoty"
Księzniczka Jedzenia i Spania - znowu nawiązanie do Siostrzanego Stowarzyszenia - każda miała tam jakiś tytuł np. Księzniczka Wiatru, więc tez postanowiłyśmy coś takiego stworzyć (pozostałe nasze tytuły: Szeptunka oraz Pani Picia i Leniuchowania )
Jaaki-kiiiciuś - dalsza część tytułu Nawiązanie do najczęściej przez nas wypowiadanej 'frazy' dotyczącej naszych kotów (pozostałe: Ici-pici oraz Chodź-tu-ty-głupi-kocie)
przydomek 'ZjemWszystkoCoZobaczę' - dodatkowe tytuły, które sobie nadałysmy (pozostałe: 'ZjemTylkoToCoDobre' oraz 'WypijeWszystkoCoMiDacieBylebyByłoZAlkoholem' )
Tak więc to byłoby na tyle Dziekuję za uwagę |
Temat: Piąty elefant |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 320
Wyświetleń: 16246
|
Forum: Biblioteka Niewidocznego Uniwersytetu Wysłany: 20 Wrzesień 2006, 16:59 Temat: Piąty elefant |
Empik do ...! Matras do ...! Mała prywatna księgarenka rocks!!! Nareszcie go dorwałam:D Nic o treści nie napisze, bo przeczytałam dopiero 2 strony, ale mam nadzieję, że będzie mi sie podobać |
Temat: Feministki a terroryści |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 133
Wyświetleń: 5144
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 10 Wrzesień 2006, 20:13 Temat: Feministki a terroryści |
| settler napisał/a: | Ariel, a ja bym chcial odpowiedz na moje pytanie.
settler napisał/a:
Czy uwazasz, ze jesli na moim kierunku (elektronika i telekomunikacja) na 300 osob ok 15 dziewczyn, to jest to przejaw dyskryminacji? (podobnie jest na innych kierunkach u mnie, a takze wydziale mechanicznym, czy elektrotechnicznym) |
Alez ja już Ci na nie odpowiedziałam. Nie zauważyłeś?
| Beryl napisał/a: | | Ja też. I tu sama sobie odpowiedziałaś na pytanie, czemu w reklamach mamy przeważnie kobiety - za mało u nas samców w tym lubianym przez wszystkich typie urody, żeby obsłużyć wszystkie gazety i reklamy. |
Beryl - bratnia duszo - więc jednak nie jestem tu sama
| Krejt napisał/a: | Ariel mówi o takim typie męskiej urody:
1 2 3
Czyli chce, żeby mężczyźni byli kobietami. |
A nieprawda - o takim:
Miauuuuuuu *.*
Elegancko
Pijusiam śliczniusio *.*
Sweet *.*
Uuuuuuuuuu *.*
Uuuu po raz kolejny
Tu nie o to chodzi, że oni sie tylko fankom yaoi podobają. Znam mnóstwo kobiet, które w zyciu o yaoi nie słyszały, a mimo to bardzo im sie podobaja tacy faceci. Spójrzcie na rzesze 'fangirlów' Billa z Tokio Hotel. W Japoni piosenkarz nie zrobi kariery, jeżeli nie bedzie ładny.
A ta moda na ładnych chłopców idzie do nas i to nie są wymysły feministek. A ja się moge tylko z tego cieszyć
Mana to jest inny przypadek, ale czyz nie jest sliczna kobietą?
Biedna dziewczynka
Grzeczna dziewczynka
Brak słów
Wytworna dama
Nareszcie bardziej męsko
Ktoś chce jeszcze? :clever: |
Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 318
Wyświetleń: 12455
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 10 Wrzesień 2006, 16:31 Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
| Słupek napisał/a: | | A dlaczego nie geografia/religia/historia tańca? Jakim prawem oceniasz co MNIE się bardziej przyda. |
Odpowiedź:
| Anoia napisał/a: | | Bo gdy znajdziesz sie w towarzystwie ludzi wykształconych i zacznie się dyskusja o Młodej Polsce to będziesz sobie myslal: cholera, wychodze na idiotę. |
O
A tak w ogóle dla Ciebie Anoia |
Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 318
Wyświetleń: 12455
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 10 Wrzesień 2006, 15:51 Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
Ale polski musisz umiec, żeby jakoś funkcjonować w społeczeństwie
Jeżeli cos ma byc przymusowe to już niech ten nieszczęsny polski będzie, bo sie o wiele bardziej przyda.
Ale jeżeli mamy byc liberalni, to proszę bardzo - ja w ogóle bym zniosła przymus - niech każdy wybierze to, co mu pasuje i z czym wiąże swoja przyszłość
I żebysmy sie dobrze zrozumieli - nie chodzi mi tu o zaprzestanie uczenia jakiegos przedmiotu, ale o mozliwośc wyboru przedmiotów na maturze. |
Temat: Feministki a terroryści |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 133
Wyświetleń: 5144
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 10 Wrzesień 2006, 15:06 Temat: Feministki a terroryści |
| QbaJak napisał/a: | | Dziewczyno, chesz żeby świat był lepszy to go zacznij naprawiać, a nie zwalasz wszystko na dyskryminację kobiet. |
Nie martw się, naprawiam Obroniłam pewna kobiete przed facetem, który szczuł na nia psa. I spłoszyłam kieszonkowca, który dobierał sie do torebki innej (ale to sie w zasadzie tyczy czego innego). Więcej takich przypadków na razie nie miałam, (tzn jako osoba trzecia, której zdarzenie bezpośrenionio nie dotyczy), ale kilka razy to mnie rózni zaczepiali.
Gdyby było na tyle źle, to bym wkroczyła. Tamta kobieta wsiadła do drugiego wagonu. Jak to mówiła jakas mądra przypowieść: lepiej nauczyc kogos łowić, żeby sobie mógł sam łowić do końca zycia, a nie nałowic mu ryb jednorazowo, bo potem i tak bedzie głodny Większość z moich znajomych nauczyłam juz podstawowych zasad wen-do, ale to nie to samo co profesjonalny trening prowadzony przez przeszkolona do tego trenerke. Nie wystarczy nauczyc sie ciosów, trzeba wzbudzic w kobiecie wiare we własna siłę, a to juz nie jest takie łatwe, a ja nie jestem psychologiem. Ale prawda jest, że kobiety nie wiedza, jak sa silne. Na takim treningu dowiedziałam sie czegoś, z czego nigdy sobie sprawy nie zdawałam - że gdybym tylko chciała, to bez problemu mogłabym złamać napastnikowi szczęke, albo nogę - jednym kopnięciem.
| Monkey napisał/a: | teraz równie dobrze samotnie idący chłopak mógłby się natknąć na gang "niegrzecznych" dziewczyn (albo gang babć z Monty Pythona ) i co? |
To samo, co dziewczyna natykająca się na gang facetów. Uciekać. Bo w takim przypadku to jedyne wyjście.
Ja wiem, że takie 'gangi' tez istnieja, ale to jest odsetek. Dla mnie byłoby najlepiej, gdyby nie było ani takich ani takich gangów, ale to mało realne (przynajmniej w tej chwili )
QbaJak> dlaczego jestes złośliwy? Czy ja chce czegoś złego? Czy chce mordowania, palenia, gwałcenia, czy nie wiem czego jeszcze? Ja chce, żeby kobiety były silniejsze i mądrzejsze. To takie złe? |
Temat: Feministki a terroryści |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 133
Wyświetleń: 5144
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 10 Wrzesień 2006, 14:16 Temat: Feministki a terroryści |
| Monkey napisał/a: | | Wiesz co, nie jestem przeciw tobie, ale nie uważasz, że gdyby wszyscy byli tacy sami świat byłby nudny? |
Ale ja nie chcę, żeby ludzie byli tacy sami. Chcę, żeby sie od siebie róznili. Ale nie w taki sposób w jaki sie to teraz dzieje. Chcę, żeby dac im rózne przykłady, a nie tylko jeden. Kobiety nie uczy się agresji, bronienia sie, siły - one w wiekszośc nie wiedza, że mogą sie obronić, a to jest dla mnie przykre. Niedawno była świadkiem pewnej sceny. Siedziałam w tramwaju. Na przystanku siedziała jakas kobieta a obok niej chwiejący się na nogach pijak ją zaczepiał. A ona przestraszona odsuwała sie od niego starając sie w ogóle na niego nie patrzeć. A wystarczyłoby go mocniej popchnąć, żeby sie przewrócił. Albo dac w morde i miałaby spokój. Ale ona nawet o tym nie pomyslała. O czyms podobnym pisał Pratchett: krowa mogłaby pasterza powaznie poobijac, ale jakoś nie przyjdzie jej to do głowy.
| Monkey napisał/a: | | Chcesz mieć twarde kobiety i płaczących facetów. |
Nie, chce mieć twarde i płaczące kobiety i twardych i placzących facetów Nie, ja chcę, żeby uczyc dzieci i tego i tego (albo dawac im przykłady). Żeby nie było wyśmiewania sie z chłopca, który lubi różowy, ani zabraniania dziwczynce grac w piłke, bo sie jeszcze poobija.
Wiem, marzenie... Ale będe do niego dążyć
Edit> a własnie, jeszcze jedno - zauwazyliście, że na forum kobiety maja swój znaczek różowy, a mężczyźni - niebieski?? :clever: |
Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 318
Wyświetleń: 12455
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 10 Wrzesień 2006, 12:58 Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
| Monkey napisał/a: | A matematyka nie jest do szczęścia potrzebna. Wystarczy umiec liczyć.
Życzę szczęścia. |
Byłam jedną z najlepszych z matematyki w liceum. Nie miałam absolutnie z niczym problemu - pomagałam nawet swojej kleżance, która się na matematykę wybierała. I jakoś nie widzę, żeby mi się to teraz do czegokolwiek przydawało. Dodawanie, odejmowanie, mnożenie, dzielenie, procenty i ułamki - to wszystko, co mi się przydaje i to w zasadzie tylko w pracy, żeby wydac resztę Gdzie ja w codziennym życiu zastosuje całki albo rachunek różniczkowy, czy inne rzeczy, które mi do głowy wbili? Zresztą połowy z tego już nie pamętam Nie mam nic przeciwko nauce matematyki, ale jestem za tym, żeby na maturze każdy mógł wybrac to, z czym wiąże swoja przyszłość.
| Monkey napisał/a: | | Zresztą, Ariel, ciebie to już nie spotka, więc po co tak usilnie próbujesz się temu sprzeciwiać. |
Bo nie potrafiłabym spokojnie patrzeć na marnowanie talentu. Może ona będzie książki Pratchetta tłumaczyła lepiej niż PWC. Istnieje kilka rodzajów inteligencji. To, że ktoś matematyki nie łapie, nie oznacza, że nalezy mu zamknąć drogę do wszystkiego innego, w czym może sie spełnić, a nawet coś zdziałać.
| QbaJak napisał/a: | | Ariel. w ogóle nie wiem po co się odzywam, bo to już nie pierwsza rozmowa w której "masz racje" a wszystkie podawana argumenty uderzają jak groch o ścianę |
Bo ja jestem typem buntowniczym i zawsze mam inne zdanie niż wszyscy
Nie, ja po prostu nie zgadzam sie z Waszymi argumentami A w zasadzie to moje sumienie się z nimi nie zgadza. Naprawdę nie potrafiłabym spokojnie patrzeć na marnowanie talentu. Ludzie mają różne talenty i powinni podążać za nimi a nie byc zmuszanymi do odwracania od nich uwagi i zajmowania się czym innym. Dla mnie to, co społeczeństwo uważa za naturalne, naturalne wcale być nie musi. Zawsze staram sie spojrzeć na wszystko z góry, z miejsca poza przestrzenią i widzę, co mi się podoba, a z czym zupełnie nie potrafię się zgodzić.
Myślicie pewnie, że musze być bardzo antyspołeczną osoba i wszyscy omijaja mnie szerokim łukiem. Ale o dziwo tak nie jest. Wręcz przeciwnie
| QbaJak napisał/a: | | Skoro dziewczę nie umie ułamków, to uwierz mi liczyć też nie potrafi. Podobnie jak Settler uważam, że matury mieć nie powinna. Ba... nie powinna się dostać do liceum, skoro ma braki na poziomie czwartek klasy podstawówki. |
A o dziwo z moich obserwacji wynika, że umie. Ale ona nie liczy tak jak my, tylko na logikę. Nie pytaj mnie jak, bo nie mam pojęcia o co w tym chodzi, ale jakoś daje zobie radę. Poszla do liceum prywatnego, a potem przepisała się do zwykłego. Tu powtarzała klasę z powodu maty, dzięki temu sie poznałyśmy. Byłam w szoku - jak taka inteligentna i dojrzała osoba może powtarzać klasę? Przeciez nawet totalni imbecyle jakoś sobie radzą, więc jak to możliwe, że ona sobie nie radziła? Pamiętam scenkę z fizyki: nauczycielka dała nam jakies zadanie w którym trzeba było korzystając ze wzorów coś obliczyć i każdy miał to zrobić sam. Zauważyła, że dziewczyna rozgląda się po klasie zamiast liczyć. Więc nauczycielka wkurzona kazała jej przyjść do tablicy i zrobić to zadanie (zamiast podejśc i zapytać, czy potrzebuje pomocy. bo doskonale wiedziała, że ona jest z tego zielona), ale nie po to, żeby jej pomóc przy tablicy, tylko po to, żeby jej wstawic pałę (taki to był typ - wstawiała pały za każdy drobiazg więc na lekcjach była cisza jak makiem zasiał). A ona mówi patrząc jej w oczy, że nie podejdzie. Nauczycielka: prosze podejśc do tablicy. A ona: nie. Nauczycielka: albo podejdziesz, albo dostajesz jedynkę. A ona: mogę dostac, proszę bardzo, ale nie podejdę. Nie zrobie ci tej przyjemności wredna jędzo.
Po czym wstała i wyszła z klasy trzaskając drzwiami.
Słyszałam jak wszyscy wypuszczaja powietrze. Nauczycielka wręcz się trzęsła z wciekłości ale starała się udawać, że wszystko jest w porządku i dalej prowadziła lekcje. Zazdrościłam jej odwagi. Podeszłam i powiedziałam jej to. A ona, że to nie była odwaga, tylko słabośc i pewnie wszyscy uważają ja teraz za wariatkę.
Niedługo później przestała chodzic do szkoły. Nie chciała. Po negocjacjach zgodziła się na lekcje prywatne. Zdała maturę i teraz tak jak wspomniałam studiuje. Jest najlepszą studentką na roku (z angielskiego, z francuskiego jej niewiele brakuje).
| efzetiks napisał/a: | | Ariel, ja bardzo przepraszam ale w takim razie tylko polski pownien byc obowiazkowy. No bo czemu niby jezyk ma byc obowiazkowy? No bo co, ze niby potrzebny? A jak ktos nigdy za granice nie bedzie wyjezdzal? No i jak ktos zupelnie nie ma do tego talentu? |
Ale język juz bardziej Ci sie przyda niz mata (mówie cały czas o macie na poziomie wyższym niż dodawanie, mnożenie i procenty). Nie mówię, że ludzie maja się tego nie uczyć. Ale żeby nie zmuszac do zdawania matury z tego.
| XXXX-janka napisał/a: | | No właśnie, też sie nad tym zastanawiam. Skoro ona jest na tyle inteligentna żeby pojąć chemię i fizykę to musi mieć jakieś podstawy z matmy, bo bez niej ani rusz z innymi ścisłymi. |
No tak, ale w chemii i fizyce to cos poza liczbami jeszcze jest, więc ma czym nadgonić. A w macie? |
Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 318
Wyświetleń: 12455
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 9 Wrzesień 2006, 20:24 Temat: Wyksztalcenie Forumowiczow |
| Krejt napisał/a: | | Będzie chciała wziąć kredyt i pierwszy z brzegu bankier ją okanci na procentach. |
To weźmie kogos kto sie na procentach zna i z nim pójdzie
| Krejt napisał/a: | | Mam nadzieję, że nie tłumaczy się z tego dyskalkulią. |
Nie, bo liczyc potrafi z tym nie ma problemu
| settler napisał/a: | | Moim zdaniem taka osoba nie powinna sie legitymowac matura. Proste. Tak samo, jesli nie umiesz napisac prostego tekstu, to nie dostaniesz matury. |
A moim zdaniem powinna, bo jest o wiele inteligentniejsza niz zdecydowana większość ludzi, których znam ( i mówię tu również o swoich znajomych ze studiów, a także niektórych nauczycielach). Z matury miała same piatki (zdawała polski, angielski i niemiecki, studiuje w tej chwili angielski i francuski i dodatkowo uczy sie fińskiego i japońskiego). I nie moglaby tego robic tylko przez jakiś idiotyczny przymus zdawania matematyki. Polski to jest co innego niż matematyka. Oczywiście, że są ludzie, ktorzy nie potrafia napisać prostego tekstu. Ale polski to jest nasz język ojczysty i jeżeli ktoś nie umie w nim mówić czy pisać, to matury miec nie powinien. A matematyka nie jest do szczęścia potrzebna. Wystarczy umiec liczyć. |
Temat: Feministki a terroryści |
Ariel_Lindt
Odpowiedzi: 133
Wyświetleń: 5144
|
Forum: Istota Istnienia Wysłany: 9 Wrzesień 2006, 19:46 Temat: Feministki a terroryści |
Wpadłam na chwilę, więc będzie krótko.
| settler napisał/a: | | Znaczy Ezop jest winny dyskryminacji? |
Czy ja chociaż raz pisząc o bajkach wspomniałam o dyskryminacji? Czytasz to co ja piszę? W stosunku do bajek przez cąły czas mówię o stereotypach, a nie dyskryminacji.
| settler napisał/a: | | A czytalas to co napisalem o popycie i podazy? |
Czytałam, ale szłam po kolei od góry i jeszcze sie do tego nie odniosłam.
| settler napisał/a: | | Ale naprawde tak jest, ze kobiety lubia zakupy, a faceci samochody. Oczywiscie sa wyjatki, ale ja mowie o wiekszosci. |
| settler napisał/a: | | Czy uwazasz, ze jesli na moim kierunku (elektronika i telekomunikacja) na 300 osob ok 15 dziewczyn, to jest to przejaw dyskryminacji? (podobnie jest na innych kierunkach u mnie, a takze wydziale mechanicznym, czy elektrotechnicznym) |
Jak wyżej - czy Ty uważasz co ja piszę? Więc powtórzę:
"Co do bawienia się lalkami i samochodami - w tej dziedzinie dziewczynkom pozwala się na o wiele więcej i nie uważam, że to jest dobre. Wyobraź sobie, jakby sie wszyscy nabijali z chłopca, który powiedziałby, że lubi różowy kolor i bawić się lalkami (nie mowiąc juz o rodzicach, którzy uznaliby zapewne, że wyrasta na geja). Wszyscy wiedza, że różowy i lalki sa dla dziewczyn. Więc on się nie będzie nimi bawił, bo jest chłopcem i mu nie wolno. Chłopcy wola samochody. Więc on od dziecka będzie się bawił samochodami, lubił to i uważał, że sam tak wybrał. Na lalkę nawet nie spojrzy.
Nie chodzi mi o to, że chłopcy bawia się samochodami tylko dlatego, że społeczeństwo im każe, bo nie jestem az tak slepa i wiem, że to lubia. Ale chodzi o to, żeby mieli wybór."
| settler napisał/a: | | Probujesz tutaj narzucic innym kobietom swoj punkt myslenia. |
Przeciez ja im nie każę wziąć wiertarki i iść wiercić. Chodzi mi o to, żeby przy wychowywaniu dzieci uczyć je wszystkiego, a nie: dziewczynek - gotowania, a chłopców - wiercenia. O tym tez napisałam w punkcie niżej. Uczyć wszystkiego, także tego, aby dziewczynki były twarde a nie zavhowywały się jak mazgające się księzniczki, a chłopców - tego, że okazywanie słabości to nie wstyd. Żeby mogli wybrać, co wolą. Nie mówię o tym, żeby ich zamieniać rolami, ale o to, żeby uczyć ich tego samego, a nie dzielić. O to mi cały czas chodzi. |
| |
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime |