"Tacy ludzie jak brat Tynkarz upieką się na wolnym ogniu, jeśli tylko będę miał w tej sprawie do powedzenia, a będę. I jego figgin* też
*W spisie słów, od których oczy szczypią "figgin" definiowany jest jest jako małe chrupiące ciastko z rodzynkami."
"Straż! Straż!"
"I Bob jest twoim wujem."
"Straż! Straż!"
Jak coś więcej znajdę to znów wpiszę.
Całkiem ciekawy temat chociaż trudno jest znaleźć jakiś cytat pośrodku książki, jeśli się dobrze nie pamięta jego treści.